USA szykują się na nowy etap wojny w Iranie? Media: W grze operacja lądowa

USA szykują się na nowy etap wojny w Iranie? Media: W grze operacja lądowa

Dodano: 
Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump Źródło: PAP / Epa/Shawn Thew
Coraz więcej wskazuje na to, że konflikt na Bliskim Wschodzie może wejść w nową fazę. Według doniesień medialnych administracja Stanów Zjednoczonych rozważa scenariusze, które zakładają nie tylko kontynuację nalotów, ale również operację lądową na terytorium Iranu.

Źródła zbliżone do Pentagonu wskazują, że przygotowywane są różne warianty działań sił amerykańskich w Iranie. Jak podaje CBS, prezydent USA Donald Trump ma rozważać, czy rozmieścić w regionie siły lądowe. Źródło stacji twierdzi, że odbyły się już spotkania o organizacji potencjalnych zatrzymań irańskich żołnierzy i członków sił paramilitarnych, rozmawiano również o tym, dokąd Irańczycy zostaliby skierowani.

Oficjalnie jednak Trump takim doniesieniom zaprzecza. – Nie, nigdzie nie wysyłam wojsk. Gdybym wysyłał, na pewno bym ci nie powiedział, ale nie wysyłam wojsk – oświadczył w czwartek podczas konferencji prasowej. Z kolei rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt stwierdziła w oświadczeniu, że „zadaniem Pentagonu są przygotowania się w taki sposób, aby dać naczelnemu dowódcy maksymalną swobodę działania”. Jak jednak dodała, „nie oznacza to, że prezydent podjął już decyzję”.

Amerykanie wzmacniają siły w regionie

W ostatnich dniach pojawiły się również informacje o przemieszczaniu amerykańskich sił w regionie. Na Bliski Wschód kierowane są między innymi jednostki piechoty morskiej, trzy okręty wojenne, w tym okręt desantowy USS Boxer, dodatkowe myśliwce F-35 i pociski rakietowe. Może to świadczyć o przygotowaniach do bardziej zdecydowanych działań. Wprowadzenie wojsk lądowych oznaczałoby znaczącą eskalację i mogłoby doprowadzić do rozszerzenia konfliktu na cały region. Na razie jednak działania USA pozostają na etapie przygotowań i analiz, a ostateczne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje niezwykle napięta.

W piątek Iran wystrzelił dwa pociski balistyczne w kierunku bazy wojskowej na wyspie Diego Garcia, gdzie stacjonują siły Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Jak zauważają media, atak może wskazywać, że irańskie rakiety mają znacznie większy zasięg niż wcześniej deklarowano. W tym samym czasie Siły Obronne Izraela przekazały, że ich lotnictwo „uderza w cele irańskiego reżimu terrorystycznego w Teheranie”. Z kolei Ministerstwo Obrony Arabii Saudyjskiej poinformowało o zestrzeleniu ponad 20 dronów. Także resort obrony Kuwejtu przekazał, że odpiera „wrogie ataki rakietowe i dronowe”. Wybuchy słychać było również w Dubaju.

Czytaj też:
Iran zaatakował bazę USA na Oceanie Indyjskim. Biały Dom nie komentuje
Czytaj też:
Nadciąga widmo drogiej żywności? O tych skutkach wojny w Iranie mało kto mówi

Źródło: RMF 24 / CBS