Wśród okrzyków poparcia dla Saddama Husajna Irakijczycy głosowali w referendum, mającym zadecydować o przedłużeniu rządów dyktatora na kolejne 7 lat.
Władze, kontrolujące przebieg referendum, które z pewnością zostanie ogłoszone ogólnonarodowym zwycięstwem, wzywały obywateli, by masowo pospieszyli do urn, okazując poparcie dla Husajna w obliczu zagrożenia amerykańską interwencją.
"Naszą krwią i duszą bronimy Saddama Husajna" - skandowali Irakijczycy w stołecznym lokalu wyborczym, przed którym stał tłum oczekujących na swoją kolej.
Niektórzy dosłownie własną krwią, utoczoną z palca, zaznaczali na kartce "tak" przy pytaniu, czy życzą sobie, aby 65-letni Husajn, rządzący Irakiem od 23 lat, stał na czele państwa jeszcze przez siedem lat.
les, pap
"Naszą krwią i duszą bronimy Saddama Husajna" - skandowali Irakijczycy w stołecznym lokalu wyborczym, przed którym stał tłum oczekujących na swoją kolej.
Niektórzy dosłownie własną krwią, utoczoną z palca, zaznaczali na kartce "tak" przy pytaniu, czy życzą sobie, aby 65-letni Husajn, rządzący Irakiem od 23 lat, stał na czele państwa jeszcze przez siedem lat.
les, pap