Palestyńczycy się pomodlili i... zaatakowali izraelską policję

Palestyńczycy się pomodlili i... zaatakowali izraelską policję

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Jeden z aresztowanych Palestyńczyków (fot. EPA/ABIR SULTAN/PAP)
Na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie doszło w dniu muzułmańskich modłów do starć między kilkuset Palestyńczykami a członkami izraelskich sił bezpieczeństwa. Czterech Palestyńczyków aresztowano, kilkunastu policjantów odniosło lekkie obrażenia.
Funkcjonariusze izraelskiej policji i straży granicznej weszli na  teren Wzgórza Świątynnego, które jest trzecim z najważniejszych miejsc świętych islamu, gdy po modlitwie południowej muzułmanów zostali "zaatakowani kamieniami" - informują izraelskie władze. Policjanci użyli jedynie granatów hukowych, po czym spokój został przywrócony - zapewnił rzecznik izraelskiej policji Mickey Rosenfeld. Strona palestyńska mówi natomiast o użyciu przez policję również gazów łzawiących.

Atmosfera wokół Wzgórza Świątynnego zaostrzyła się w tym tygodniu, odkąd Mosze Fejglin, lider najbardziej skrajnego, nacjonalistycznego skrzydła rządzącej partii Likud premiera Benjamina Netanjahu, próbował odwiedzić to święte miejsce muzułmanów. Izraelskie władze bezpieczeństwa, pamiętając, że w 2000 roku wizyta ówczesnego lidera opozycji, nacjonalisty Ariela Szarona w tym miejscu dała początek Drugiej Intifadzie, przeszkodziły Fejglinowi w "spacerze" w  pobliżu świętych meczetów.

Wcześniej Fejglin zapowiedział swój "spacer" po Wzgórzu Świątynnym z wielkim rozgłosem. Rozdawano ulotki zapowiadające tę wizytę - wzywały one do  wyrzucenia "wrogów Izraela" z tego miejsca, w którym, jak wierzy część wyznawców judaizmu, wznosiła się Druga Świątynia żydowska, zburzona za  czasów Imperium Rzymskiego w I wieku naszej ery. Część żydowskich nacjonalistów wzywa do odbudowania bożnicy.

PAP, arb

 1

Czytaj także