Tajlandia: szkodliwe plotki o atakach

Tajlandia: szkodliwe plotki o atakach

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rząd Tajlandii protestuje przeciwko ostrzeżeniom europejskich rządów przed możliwymi atakami terrorystów w tym kraju. Kraj ten odwiedza rocznie 10 mln turystów.
Rządy Wielkiej Brytanii, Danii, Portugalii, a także Japonii i  Australii ostrzegały w ostatnich dniach swych obywateli przed wyjazdem do Tajlandii, powołując się na dane wywiadu o możliwości ataku terrorystycznego w znanych miejscowościach wypoczynkowych tego kraju, przede wszystkim na wyspie Phuket.

Minister spraw zagranicznych Tajlandii Surakiart Sathirathai twierdzi, że informacje te są oparte przede wszystkim na  pogłoskach i niesprawdzonych danych, a ich autorzy nie biorą pod  uwagę skutków, jakie tego rodzaju opinie mogą mieć dla Tajlandii.

"Plotki tego rodzaju mają zasadniczy wpływ na liczbę turystów, a  także zagraniczne inwestycje" - powiedział minister. Zaznaczył, że  mimo szczegółowych informacji, przekazywanych przez rząd Tajlandii zagranicznym partnerom, w żadnej z tych stolic, gdzie rozpowszechniano ostrzeżenia przed wyjazdem do Tajlandii, nie przedstawiono stanowiska Bangkoku i nie zdementowano pogłosek.

mg, pap