OBWE wraca do Mińska

OBWE wraca do Mińska

Dodano:   /  Zmieniono: 
Od 1 stycznia 2003 r. na Białorusi zostanie otwarta nowa misja OBWE. Podpisano już porozumienie w tej sprawie.
Biuro OBWE zostanie otwarte 1 stycznia 2003 roku po formalnym zamknięciu 31 grudnia poprzedniej misji, której ostatni pracownik musiał opuścić Mińsk pod koniec października z powodu poważnego konfliktu między Organizacją a władzami Białorusi. Nie jest jasne na czym ma polegać różnica w realizowanych celach przez nową misję OBWE w porównaniu z misją poprzednią.

Spory między Mińskiem a OBWE wystąpiły po uznaniu przez społeczność międzynarodową, z rekomendacji OBWE, że wybory parlamentarne i prezydenckie na Białorusi "nie spełniły standardów pozwalających uznać je za wolne, demokratyczne i sprawiedliwe".

Białoruskie władze domagały się zmiany mandatu misji OBWE. Twierdziły, że wykorzystując dotychczasowe pełnomocnictwa, dyplomaci Organizacji mieszali się w wewnętrzne sprawy Białorusi, m.in. finansowali opozycję. Poprzedniego szefa misji Hansa Georga Wiecka, byłego szefa niemieckiego wywiadu BND, wielokrotnie publicznie nazywano szpiegiem.

Obecność niezależnych zagranicznych obserwatorów na Białorusi jest dla białoruskiego prezydenta niewygodna - uważają analitycy Radia Swoboda. Zwłaszcza przed przyszłorocznymi wyborami do władz lokalnych i wyborami parlamentarnymi w roku 2004. Oba te  wydarzenia, twierdzą komentatorzy, będą swoistą próbą kadr przed możliwą zmianą konstytucji dającą Aleksandrowi Łukaszence prawo kolejny raz ubiegać się o fotel prezydenta.

Istnienie na Białorusi w jakiejkolwiek formie misji OBWE nie wpłynie na wewnętrzną ani tym bardziej zagraniczną politykę Białorusi, uważa znany białoruski politolog, ekspert Międzynarodowego Centrum Badań Politycznych Andrej Fiodarau.

"Mam wrażenie, że białoruskie władze zupełnie nie zawracają sobie głowy podobnymi problemami. Czasem nawet wydaje się, że Mińsk doskonale obszedłby się bez polityki zagranicznej, z powodu której spotykają go same nieprzyjemności".

Zdaniem Fiodarowa, obecność na Białorusi misji czy biura OBWE nie zmieni też sytuacji tego kraju na arenie międzynarodowej. "Zachód zajął w stosunku do Białorusi o wiele bardziej twardą pozycję niż jeszcze rok temu. Pierwszym dzwonkiem była sesja Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE w lipcu tego roku w Berlinie. Białoruska delegacja jechała tam z pewnością, że Organizacja uzna wreszcie białoruski parlament. Czekał ją zimny prysznic w postaci bardzo ostrej rezolucji".

To, że białoruskie władze w ogóle rozpoczęły dialog na temat przyszłości misji OBWE w Mińsku to też - jego zdaniem - wynik zachodnich nacisków wspartych pozycją Moskwy, która - według Fiodarowa - zmusiła Białoruś do rozmów.

Izolowana na arenie dyplomatycznej Białoruś zaakceptowała w  grudniu negocjacje w sprawie nowego mandatu misji, który został zatwierdzony w poniedziałek przez 55 przedstawicieli państw członkowskich OBWE.

em, pap