Dymisja za komunistyczną karierę

Dymisja za komunistyczną karierę

Dodano:   /  Zmieniono: 
Estoński minister spraw wewnętrznych Ain Seppik postanowił podać się do dymisji w związku z oskarżeniami, że w czasach radzieckich pomógł w uwięzieniu kilku opozycjonistów.
Formalną rezygnację Seppik złożył na ręce premiera Siima Kallasa, który poprosił go, by sam podał się do dymisji.

Swą decyzję Seppik tłumaczył dobrem kraju i pragnieniem utrzymania jedności Partii Centrum, której jest członkiem. Podkreślił, że nie chce ryzykować kryzysu rządowego, dlatego postanowił podać się do dymisji.

"Już od kilku dni planowałem wycofanie się z tej nieczystej gry i  podkreślam, że odchodzę z własnej woli. Odchodzę z rządu, ale nie z polityki" - powiedział Seppik, który mimo skandalu zamierza startować w marcowych wyborach parlamentarnych.

Ustąpienia Seppika, który jest członkiem Partii Centrum, domagało się kilka ugrupowań opozycyjnych.

Afera wybuchła, gdy jedna z estońskich gazet napisała, że w 1985 r. Seppik, fabrykując jako członek Sądu Najwyższego dowody, pomógł skazać na więzienie kilku młodych przedstawicieli antymoskiewskiej opozycji.

Odrzucając oskarżenia Seppik mówił w ubiegłym tygodniu, że nie poda się do dymisji i że ma w tej sprawie poparcie ze strony premiera. Tłumaczył, że proces, o którym mowa, dotyczył młodych członków partii narodowo-faszystowskiej, oskarżonych o próbę podpalenia jednego z tallińskich pomników i malowanie faszystowskich symboli na murach. Oskarżeni sami przyznali się do  popełnionych czynów.

Zarzuty uznał za element walki przedwyborczej. 2 marca w Estonii odbędą się wybory parlamentarne.

sg, pap