W sobotę (21 marca) litewska straż graniczna przekazała, że 11 cudzoziemców próbowało wkroczyć z terenów Białorusi do państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Migranci zostali jednak zatrzymani przez służby.
Co istotne, w przedarciu się przez fizyczną barierę mężczyznom pomagali funkcjonariusze białoruskiej straży granicznej – albo osoby, na których nielegalne działania służby państwa zależnego od Rosji przymykają oczy. By cudzoziemcy mogli przedostać się przez ogrodzenie, Białorusini przecięli je specjalnym narzędziem.
Oto szczegóły. To pierwszy taki przypadek w 2026 roku
Funkcjonariusze SG zauważyli migrantów w rejonie Święcian (wschód Litwy). Aż do granicy cudzoziemcom towarzyszyli dwaj mężczyźni, którzy ich odprowadzali.
Gdy tylko straż graniczna dostrzegła cudzoziemców, wśród których – jak się później okazało – byli obywatele Pakistanu, Afganistanu i Iranu, posłała na miejsce patrol. W działaniach mundurowym towarzyszył m.in. przeszkolony pies, który podjął przy zaporze trop – a także śmigłowiec, który nadzorował operację z powietrza.
Wkrótce zatrzymano 11 osób – w wieku od 21 do 26 lat.
Czytaj też:
Rząd mówi o sukcesie, a dramat na granicy trwa. „Ci ludzie nie zniknęli”Czytaj też:
Białoruś nie odpuszcza z migrantami. Szkoli ich w specjalnych obozach treningowych
