Arabska gazeta "Al-Szark Al-Awsat" twierdzi, że w Bagdadzie znajdują się już żołnierze amerykańscy. Urządzając "liczne małe eksplozje" testują oni irackie służby bezpieczeństwa.
Ukazujący się w Londynie dziennik powołuje się na anonimowe źródła i nie podaje, ilu żołnierzy amerykańskich miałoby znajdować się już w stolicy Iraku. Twierdzi natomiast, że Amerykanie przedostali się do Bagdadu z północnego Iraku, kontrolowanego przez Kurdów.
O obecności oddziałów amerykańskich na terenach kurdyjskich mówi się od kilku tygodni.
"Al-Szark Al-Awsat" twierdzi, że w Bagdadzie Amerykanie dokonują niewielkich eksplozji, żeby prowokować służby irackie. Podobno rezultatem tych działań są wnikliwe, pracochłonne śledztwa, wszczynane przez iracką policję, wojsko i tajne służby, a także liczne aresztowania we własnych szeregach.
Zatrzymanym zarzuca się ponoć zaniedbanie obowiązków, związanych z ochroną konkretnych obiektów, regionów itp.
sg, pap