Amerykanin postrzelił 3-letnie dziecko podczas rodzinnej kłótni. Dziecka nie udało się uratować - donosi "Raw Story".
Mieszkaniec Atlanty w stanie Georgia postrzelił swojego 3-letniego krewniaka podczas kłótni z innym członkiem rodziny. Gdy policja przyjechała na miejsce zdarzenia, 3-latek leżał w kałuży krwi na podjeździe do domu. Chłopiec został przetransportowany do szpitala. Lekarzom nie udało się go jednak uratować.
Mężczyzna, który postrzelił dziecko nie opuścił miejsca przestępstwa. Został zatrzymany i przewieziony do aresztu. Policja uważa, że kłótnia dwóch mężczyzn przerodziła się w strzelaninę, której przypadkową ofiarą okazało się 3-letnie dziecko. Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut morderstwa i napaści.
- Na obecną chwilę, nie sądzimy, że mężczyzna celowo postrzelił dziecko - powiedział cytowany przez "Raw Story" kpr. Jake Smith z policji w Atlancie. - Uważamy jednak, że chciał strzelić do innej osoby - dodał.
sjk, "Raw Story"
Mężczyzna, który postrzelił dziecko nie opuścił miejsca przestępstwa. Został zatrzymany i przewieziony do aresztu. Policja uważa, że kłótnia dwóch mężczyzn przerodziła się w strzelaninę, której przypadkową ofiarą okazało się 3-letnie dziecko. Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut morderstwa i napaści.
- Na obecną chwilę, nie sądzimy, że mężczyzna celowo postrzelił dziecko - powiedział cytowany przez "Raw Story" kpr. Jake Smith z policji w Atlancie. - Uważamy jednak, że chciał strzelić do innej osoby - dodał.
sjk, "Raw Story"
