Prezydent Francji równocześnie występował przed kamerami amerykańskich telewizji CBS i CNN. Wywiad ma być wyemitowany w poniedziałek.
"Francja nie użyje prawa weta, aby rozdrażnić Stany Zjednoczone. Po prostu Francja uważa, że jest jeszcze jedna normalna droga postępowania, znacznie mniej dramatyczna niż wojna i ta drogą trzeba podążać do czasu wystąpienia impasu" - powiedział Chirac.
Prezydent Francji oświadczył, że nie wierzy w uformowanie się Radzie Bezpieczeństwa ONZ większości na rzecz rezolucji aprobującej wojnę.
Sześciu członków Rady Bezpieczeństwa - Chile, Meksyk, Pakistan, Angola, Kamerun i Gwinea - nadal w równym stopniu jest za poparciem działań zbrojnych w celu obalenia Saddama Husajna, jak i wymuszeniem na Iraku rozbrojenia.
sg, pap