"Ariel Szaron był jak Charles de Gaulle"

"Ariel Szaron był jak Charles de Gaulle"

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Ariel Szaron, fot. Helene C. Stikkel [Public domain], via Wikimedia Commons
- Ariel Szaron zrozumiał głęboko, że siłą nie można zdobyć pokoju. Jakby żył dłużej, umowa pokojowa między Palestyną a Izraelem zostałaby podpisana - powiedział Szewach Weiss, były ambasador Izraela w Polsce.
Ariel Szaron przebywał w śpiączce od 2006 roku. Były premier Izraela zmarł w wieku 85 lat - podaje TVP info

- W styczniu 2005 roku Szaron zapewnił prezydenta USA George'a W. Busha, że w Palestynie odbędą się wolne wybory. Doprowadził do tego. Był to ogromny krok w kierunku pokoju, ale zwyciężył Hamas - powiedział Szewach Weiss.

- Był jednym z najważniejszych dowódców wojskowych Izraela. Porównuje jego życie polityczne do Charlesa de Gaulle'a, który był wielkim generałem francuskim, ale po jakimś czasie, jako prezydent Francji postanowił, że nie można tworzyć miejsc, na których obywatele czują, że są pod okupacją - powiedział Szewach Weiss.

4 stycznia 2006 roku Szaron doznał udaru mózgu. Był utrzymywany w śpiączce przez osiem łat. 


TVP Info, tk, BBC
 3

Czytaj także