Kolejna dziennikarka odchodzi z Russia Today. Na antenie

Kolejna dziennikarka odchodzi z Russia Today. Na antenie

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Liz Wahl (fot. RT.com)
- Nie mogę być częścią sieci telewizyjnej, finansowanej przez Rosję. Jestem dumna z bycia Amerykanką i wierzę w prawdę. Dlatego po tym wydaniu zdecydowałam się zrezygnować z pracy. - Ogłosiła na wizji Liz Wahl.
"Russia Today" nazywana jest "tubą Kremla" - to dlatego, że od początku konfliktu na Ukrainie stara się ukazywać fakty zbieżne z polityczną linią Moskwy. W materiałach nt. wydarzeń na Majdanie konsekwentnie demonstrantów i opozycję nazywa "ekstremistami", "terrorystami" czy "faszystami", którzy szkolili się na Zachodzie. Zdaniem "RT", to właśnie ci aktywiści są powodem podjętej decyzji o interwencji na Krym, gdyż Kreml "obawia się" o swoich rosyjskojęzycznych obywateli.

To kolejna "dezercja" ze tej stacji telewizyjnej. Wcześniej podobną decyzję podjęła Abby Martin. - Zanim zakończymy program, chcę powiedzieć coś od serca o politycznym kryzysie na Ukrainie i rosyjskiej, militarnej okupacji Krymu. To że pracuję w telewizji "Russia Today" nie znaczy, że nie mam redakcyjnej niezależności. Popodkreślam z całą mocą, że jestem przeciwna interwencjom jakiegokolwiek kraju w suwerennych sprawach innego - mówiła wtedy.

Stacja chciała ją wysłać ją na Krym, by "poszerzyła swą wiedzę". Jednak dziennikarka odmówiła wyjazdu. "Nie jadę" - napisała na Twiterze.

DK, The Guardian
+
 2

Czytaj także