46-letnia Niemka zginęła podczas próby bicia rekordu świata w skokach spadochronowych.
Do zdarzenia doszło w miejscowości Eloy w stanie Arizona. Kobieta skakała w grupie 220 innych amatorów spadochroniarstwa.
Przyczyną wypadku była awaria sprzętu. Niemka spadała z ogromną prędkością i nie udało jej się otworzyć dodatkowej czaszy. Zmarła na miejscu.
Kobieta miała na swoim koncie ponad półtora tysiąca skoków.
US CBS/x-news
Przyczyną wypadku była awaria sprzętu. Niemka spadała z ogromną prędkością i nie udało jej się otworzyć dodatkowej czaszy. Zmarła na miejscu.
Kobieta miała na swoim koncie ponad półtora tysiąca skoków.
US CBS/x-news