Powiedział też, że obecnie prowadzone jest dochodzenie co do przyczyn i skali uszkodzenia rurociągu. Wyniki powinny być znane w piątek wieczorem.
Wcześniej rzecznik amerykańskich wojsk inżynieryjnych, a także iraccy eksperci, cytowani przez agencję Reutera twierdzili , że pożar rurociągu, którym płynie ropa z pól Kirkuku na północy Iraku do śródziemnomorskiego portu Ceyhan w Turcji, był spowodowany wyciekiem gazu i zaprzeczali wcześniejszym informacjom, że akty sabotażu miały miejsce.
Ich wypowiedź poprzedziła agencja France Presse (AFP), która podała, że była to rozmyślna akcja, przeprowadzona przez grupę uzbrojonych Irakijczyków, którzy mieli umieścić ładunki wybuchowe w pobliżu ważnego naftociągu.
Wybuchy spowodowały pożar. Ogień pojawił się w co najmniej dwu miejscach naftociągu, którym iracka ropa jest przesyłana do Turcji.
les, pap