Stanowisko rządu wymaga jeszcze aprobaty parlamentu. Według ministra, parlament będzie debatował nad wysłaniem wojsk do Iraku prawdopodobnie we wtorek. Jeśli posłowie wyrażą zgodę, Turcja będzie pierwszym krajem o większości muzułmańskiej, którego wojska będą uczestniczyć w operacjach w Iraku.
Rząd zwróci się do parlamentu o zgodę na rozmieszczenie wojsk tureckich w Iraku na rok. Nadal jednak nie zapadła decyzja, jak duży byłby turecki kontyngent ani gdzie miałby stacjonować - powiedział Cicek. Zastrzegł, że głosowanie w parlamencie nie oznacza natychmiastowego wysłania żołnierzy. W ocenie rządu, Turcja mogłaby wysłać do Iraku ok. 10 tys. żołnierzy, którzy mogliby stacjonować w sektorze północnym lub na zachód od Bagdadu.
Zdaniem wielu przywódców rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), rząd nie powinien mieć kłopotów z zatwierdzeniem wniosku przez parlament, choć wysłaniu wojsk do Iraku sprzeciwia się opozycja i turecka opinia publiczna.
Według najnowszych sondaży, 72,5 proc. Turków jest przeciwnych rozmieszczeniu tureckich żołnierzy w Iraku.
em, pap