Polski konwój wojskowy został zaatakowany w drodze spod Bagdadu do położonego kilkadziesiąt kilometrów na południe Obozu Babilon. Nikt nie został ranny.
W konwoju jechało kilkudziesięciu żołnierzy i oficerów. Jak wynika z relacji żołnierzy, z jadącego sąsiednim pasem samochodu ktoś rzucił w stronę polskiej kolumny niewielki ładunek wybuchowy, który eksplodował przed jadącym w konwoju mikrobusem. W pojeździe pękła szyba. Z komunikatu wynika, że był to ładunek domowej roboty.
Ataku miał miejsce około czterdziestu kilometrów od Bagdadu, w okolicy miejscowości al-Mahawil. Jest to jeden z niewielu regionów w kontrolowanej przez Polaków strefie centralno- południowej, gdzie mieszkają sunnici.
Po ataku konwój się zatrzymał. Gdy na miejsce przyjechała wezwana dodatkowa ochrona, ruszył w dalszą drogę i bezpiecznie dotarł do celu.
em, pap