Obama w Kenii. Specjalna sztuka dla prezydenta

Obama w Kenii. Specjalna sztuka dla prezydenta

Barack Obama przyleciał z wizytą do Kenii, ojczyzny swojego ojca. To pierwsza jego wizyta w kraju przodków jako prezydent USA. Do Nairobi, stolicy Kenii, Obama przyleciał w piątek wieczorem.
Na lotnisku przywitała go 8-letnia dziewczynka. Następnie w jednym z hoteli zjadł obiad ze swoją rodziną. Podczas wizyty przywódca USA ma rozmawiać z prezydentem Kenii m.in. o bezpieczeństwie. Kenia współpracuje z Zachodem w walce z somalijskimi dżihadystami z ugrupowania Al-Szabab. Ze względów bezpieczeństwa Obama nie odwiedzi za to wioski Kogelo, gdzie znajduje się grób jego ojca.

Kenijczycy wystawili specjalną sztukę na cześć prezydenta Stanów Zjednoczonych. Okazją jest wizyta amerykańskiego przywódcy w Kenii. - Chcieliśmy przedstawić życie prezydenta Baraka Obamy z perspektywy naszej, czyli Kenijczyków, Afrykanów. Jesteśmy szczęśliwi, że możemy gościć go w jego domu - powiedział autor sztuki George Orido.

Musical "Obama, sen o ojcu" został wystawiony w teatrze narodowym w Nairobi. Sztuka przedstawia życie Baracka Obamy od samych narodzin przez spotkanie z przyszłą małżonką Michelle, aż po prezydenturę.

CNN Newsource/x-news, US CBS/x-news

Czytaj także

 1
  • dewajtis   IP
    Znakomity artykuł punktujący prawdziwy i podstawowy cel wizyty prezydenta USA. Przyjechał do kraju, w którym chłopcy noszą jego imię i nazwisko jako wyraz zafascynowania. Przyjechał do kraju, który znajduje się w centrum Afryki, zewsząd otoczonego płonaca ziemią. Południowy Sudan, gdzie dochodzi do genocidu, Somalia, od lat targana wojną i Masajowie, wyganiani z własnych pastwisk przez skorumpowanych urzędnikow w kraju, o którego wyzwolenie walczyli z kolonizatorami. Dla niektórych komentatorów to tylko margines, Warto poczytać The Telegraph i lomentarze TVN, aby wyrobić sobie, co jest priorytetem. Zastanawiające