"Taka decyzja nie oznacza ewakuacji i nie będzie dotyczyć północy Iraku" - zastrzegła Marie Okabe.
W Bagdadzie, gdzie siedziba ONZ była celem krwawego zamachu, pozostaje obecnie około 20 pracowników ONZ-owskiej misji. W całym Iraku jest ich około czterdziestu osób.
W środę w Genewie podano, że także Czerwony Krzyż zredukuje swój personel zagraniczny w Iraku. "MKCK nie wycofuje się z Iraku, ale zredukujemy liczbę naszych zagranicznych pracowników i wzmocnimy środki bezpieczeństwa dla personelu, który pozostanie na miejscu" - oświadczył dyrektor operacyjny MKCK Pierre Kraehenbuehl na konferencji prasowej w Genewie. MKCK ma w Iraku ok.30 pracowników zagranicznych.
O odwołaniu swego personelu z Iraku poinformowała też w środę organizacja Lekarzy bez Granic.
em, pap