Krwawy zamach w Bejrucie. 37 osób nie żyje, 180 jest rannych

Krwawy zamach w Bejrucie. 37 osób nie żyje, 180 jest rannych

Dodano:   /  Zmieniono: 4
(fot. Twitter/Ynetnews ‏@ynetnews)
W południowej części Bejrutu doszło do dwóch zamachów bombowych. Jak informuje Reuters, powołując się na Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Libanu zginęło co najmniej 37 osób. Czerwony Krzyż informuje z kolei o 181 rannych.
Dwie bomby eksplodowały na osiedlu Bordż al-Baradżneh o godz. 18:00 czasu lokalnego. Znajduje się ono w południowej części Bejrutu i zamieszkiwane jest głównie przez ludność szyicką.

Ze wstępnych doniesień wynika, że ładunki zdetonowali dwaj zamachowcy-samobójcy, którzy wysadzili się w pobliżu ruchliwego centrum handlowego. Miejsce zamachu otoczyła już policja libańska oraz bojownicy Hezbollahu.

Hezbollah wysłał do Syrii kilka tysięcy bojowników w ramach wsparcia władz prezydenta Baszara al-Asada. Ze względu na to jego libańskie siedziby i zwolennicy są celem zamachów terrorystycznych ze strony sunnickich organizacji ekstremistycznych operujących w Syrii.

Reuters, rt.com
 4

Czytaj także