USA: Zamknięto niemal 1000 szkół. "Zagrożenie atakiem"

USA: Zamknięto niemal 1000 szkół. "Zagrożenie atakiem"

Autobus LAUDS (fot. By Colin (Flickr: school bus) [CC BY-SA 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons)
Władze USA zamknęły strefę szkół w Los Angeles, na obszarze której znajduje się niemal 1000 placówek. Powodem była informacja o "wiarygodnym zagrożeniu", które miało być wywołane przez porzucone na kampusach paczki i plecaki.
W skład Los Angeles Unified School District, organizującej system edukacji w tym mieście, wchodzi około 900 szkół oraz ponad 180 innego rodzaju placówek edukacyjnych. Uczęszcza do nich ponad 700 tys. osób.

Władze poinformowały, że planują przeszukanie szkół. - Sądzę, że ważnym jest, by podjąć to zalecenie w oparciu o to, co działo się w ostatnim czasie i w przeszłości - powiedział Ramon Cortines, szef systemu szkolnictwa w Los Angeles.  Decyzja została podjęta mniej niż dwa tygodnie po strzelaninie w San Bernardino.

Cortines powiedział, że w trosce o bezpieczeństwo szkół i ich uczniów, policja została poproszona o przeszukanie wszystkich kampusów oraz znajdujących się na ich terenie szkół dla dorosłych oraz centrów edukacji dla dzieci. Placówki mają zostać ponownie otwarte w środę.

Jak poinformował szef policji Steve Zipperman, do śledztwa włączyły się Depertament Policji w Los Angeles oraz FBI.

Los Angeles Times, ABC News

Czytaj także

 1
  • Marysia IP
    Ładunków w plecakach pewnie nie znajdą, ale dragi na 100%.