Kolejne ofiary fajerwerków w Chinach. Śmierć co najmniej 11 osób spowodował tam potężny wybuch w prywatnej wytwórni ogni sztucznych w południowych Chinach.
Do eksplozji doszło we wtorek rano w wiosce położonej w pobliżu miasta Liling w prowincji Hunan - podała w czwartek agencja Changsha Evening News. Wybuch zniszczył dwupiętrowy budynek. Jego przyczyny nie są znane.
Wcześniej informowano o innej eksplozji, w wyniku której zginęło co najmniej 37 osób. Doszło do niej również we wtorek w nowej, działającej dopiero od 3 dni, wytwórni ogni sztucznych w prowincji Liaoning na północnym wschodzie Chin. Założyciela fabryki zatrzymano.
Wybuchy w działających legalnie, półlegalnie bądź nielegalnie fabrykach i magazynach rac i fajerwerków w Chinach przynoszą co roku śmierć setkom osób. Do tragedii dochodzi szczególnie często w okresach nasilenia produkcji przed ważnymi świętami, a zwłaszcza przed rozpoczęciem chińskiego roku księżycowego, które w tym roku przypada 22 stycznia.
em, pap