W katastrofie 37 osób zostało rannych, w tym 16 ciężko. Według BBC, w fabryce pracuje zwykle setka osób. Nie wiadomo, ile znajdowało się w fabryce w chwili wybuchu.
Straty materialne są duże. Czterokondygnacyjny budynek został praktycznie zmieciony z powierzchni ziemi. Pył i odłamki zasypały samochody zaparkowane w okolicy. Przyczyny potężnej eksplozji nie są jasne. AFP pisze, że powodem był wyciek gazu, ale inne agencje zaznaczają, że to tylko jedna z hipotez. Policja w Glasgow wykluczyła możliwość zamachu terrorystycznego.
Fabryka Stockline Plastics znajduje się w zachodniej części Glasgow. Po wybuchu okolicę natychmiast otoczono kordonem bezpieczeństwa, a na miejsce skierowano kilkanaście wozów straży pożarnej i liczne karetki pogotowia. W szpitalach w Glasgow przygotowano dodatkowe bloki operacyjne.
oj, pap