Jednak bułgarskie MSZ nie potwierdziło tej wiadomości. Jego rzeczniczka Gergana Grynczyrowa podała, że trwają badania DNA, prowadzone przez amerykańskich ekspertów.
Ciało bez głowy, o którym przypuszcza się, że należy do Kepowa, znaleziono w okolicach Musulu pod koniec lipca.
Już po raz drugi "Tawhid wal Dżihad" opublikował w poniedziałek na swej stronie internetowej zdjęcie egzekucji bułgarskiego zakładnika. Przed dziesięcioma dniami pokazano egzekucję kierowcy Georgija Łazowa, którego zwłoki znaleziono w rzece Tygrys; zostały one zidentyfikowane i przywiedzione do Bułgarii. W ubiegłym tygodniu Łazowa pochowano w rodzinnej wsi w południowo-zachodniej Bułgarii.
Pod opublikowanym w poniedziałek zdjęciem znajduje się napis, że rząd bułgarski odmówił spełnienia żądań mudżahedinów. "Ten rząd jest sojusznikiem Stanów Zjednoczonych i uczestniczy w krucjacie w Iraku. To jest ostrzeżenie dla wszystkich sojuszników głupca Busha i tych, którzy pomagają mu w Iraku i poza nim" - głosi napis.
Dwóch bułgarskich kierowców uprowadzono 28 czerwca w okolicach Mosulu na północy Iraku. 8 lipca katarska telewizja Al- Dżazira nadała przekazane przez terrorystów zdjęcia egzekucji jednego z nich - Georgija Łazowa.
ss, pap