Dwie osoby, w tym Polka, zginęły, a 36 zostało rannych w zderzenia autobusu z samochodem pod Madrytem; autobusem z Lizbony do Madrytu jechali głównie pasażerowie z Europy Wschodniej.
Do wypadku doszło z rana około 27 kilometrów na południowy zachód od stolicy Hiszpanii.
Według policji, w wypadku zginęła jadąca autobusem Polka - mieszkanką Chełma - oraz kierowca samochodu, amerykański żołnierz. Policja nie podała nazwisk ofiar wypadku. Podróżujący autobusem pasażerowie pochodzili głównie z różnych krajów Europy Wschodniej.
Ranni zostali przewiezieni ambulansami i prywatnymi samochodami do szpitali w rejonie Madrytu - podał rzecznik policji.
Przyczyny zderzenia pojazdów jeszcze nie ustalono. Doszło do niego w czasie masowych powrotów z letnich wakacji w całej Hiszpanii i Portugalii.
em, pap