W Korei Północnej stracono co najmniej 70 uciekinierów, schwytanych w Chinach i odesłanych do kraju - ujawniła w piątek prywatna południowokoreańska organizacja "Komisja Pomocy Północnokoreańskim Uchodźcom".
Południowokoreańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie potwierdziło informacji Komisji.
Zdaniem organizacji, egzekucje przeprowadzono w styczniu, przede wszystkim by ostrzec innych potencjalnych uciekinierów. Jak powiedział rzecznik Komisji, Kim Bum Su, po serii straceń faktycznie zmalała liczba Północnych Koreańczyków, uciekających do Chin.
W Chinach przebywa obecnie według różnych szacunków około 200 do 300 tysięcy północnokoreańskich uchodźców. Miejscowe władze organizują od czasu do czasu polowania na nielegalnych przybyszów, odsyłając schwytanych - mimo protestów międzynarodowej opinii - do Korei Północnej.
ks, pap