Totalizator Sportowy – idealne miejsce na rozwój kariery

Totalizator Sportowy – idealne miejsce na rozwój kariery

Conrado Moreno i Agata Jasińska - prezenterzy Studia Lotto
Conrado Moreno i Agata Jasińska - prezenterzy Studia Lotto / Źródło: Newspix.pl / Aleksander Majdański
Ponad 1,5 tys. pracowników, średni staż pracy na poziomie 8,5 roku, niezwykle atrakcyjne benefity pracownicze, premie kwartalne oraz nagroda roczna od zysku spółki – Totalizator Sportowy jest jednym z najbardziej atrakcyjnych pracodawców w Polsce.

Najmłodszy pracownik Totalizatora ma 19 lat, najstarszy 70 lat. Jak przekonuje rzeczniczka Totalizatora Sportowego, Aida Bella, razem świetnie się dogadują. „To miejsce pracy gdzie tradycja i nowoczesność idą w parze”.

Ale to przede wszystkim pracodawca, który cały czas rekrutuje i poszukuje pracowników do niemal wszystkich swoich działów. Od sprzedawców do punktów LOTTO, pracowników salonów gier, architekta bazodanowego, poprzez specjalistów ds. bezpieczeństwa, specjalistów ds. inwestycji i remontów, specjalistów ds. księgowości majątkowej, specjalistów ds. marketingu aż po kierownika działu gier na automatach. W zeszłym roku firma bardzo aktywnie wkroczyła na rynek usług e-commerce. A to oznacza, że Totalizator może namieszać w całej branży nowych technologii. Zwłaszcza ze swoimi konkurencyjnymi ofertami zatrudnienia.

Jesteśmy firmą która inwestuje w ludzi – tłumaczy Aida Bella. - Nasi pracownicy mają możliwość podnoszenia swoich kompetencji i kwalifikacji biorąc udział w różnego typu szkoleniach i warsztatach wewnętrznych i zewnętrznych. Do pracy u nas szukamy więc osób aktywnych, otwartych oraz nastawionych na rozwój. Dodatkowo dla pracowników sprzedaży organizujemy rozbudowane szkolenia z obsługi klientów.

Co ciekawe, Totalizator ma niezwykle pozytywne opinie na branżowych forach internetowych związanych z ocenianiem pracodawców. W niemal wszystkich wpisach, byli i obecni pracownicy firmy, zachwalają w głównej mierze niezwykle atrakcyjne warunki finansowe, przewyższające inne oferty dostępne na rynku.

- Przyszłam do pracy do Totalizatora Sportowego z myślą, żeby dobrze zarobić i to mi się jak najbardziej udało. Bo pensję tam dostawałam naprawdę solidną. Poza tym pracowałam w przyjemnej atmosferze i dostałam pakiet prywatnej opieki medycznej, więc to też było super – czytamy na portalu Absolvent.pl.

Podobnych opinii jest przytłaczająca większość. Od 2012 roku w spółce funkcjonuje Pracowniczy Program Emerytalny, a od 2016 r. Grupowy Plan Oszczędnościowy. Pracownicy są również objęci „Kodeksem Dobrych Praktyk” oraz „Procedurą przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji”.

Niezwykle istotne jest też podejście do pracowników z orzeczoną niepełnosprawnością. Iwona Błaszczyk pracuje w Totalizatorze Sportowym od 1992 r.

Kilka lat temu otrzymałam orzeczenie o niepełnosprawności. Mogłam nosić ciężary tylko do 2 kg, a bycie przedstawicielem rejonu sprzedaży wiąże się między innymi z transportem różnych materiałów do kolektur. Martwiłam się, że nie uda mi się pogodzić tego z pracą - opowiada pani Iwona. Pracodawca dostrzegł problem i mogłam zmienić stanowisko pracy, przechodząc do Działu Wsparcia Sprzedaży, w którym zresztą pracuję do dziś. Firma bezproblemowo dostosowała miejsce pracy pod moje potrzeby, także 7-godzinny czas pracy okazał się nie być problemem. Dla Totalizatora Sportowego osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności to tacy sami pracownicy jak pozostali.

Co jeszcze wyróżnia Totalizator na rynku pracy?

- Atrakcyjne wynagrodzenie, benefity i stabilność zatrudnienia to główne wyznaczniki dla kandydatów poszukujących nowej pracy – mówi Katarzyna Szweda, zastępca dyrektora Departamentu Kadr i Szkoleń Totalizatora Sportowego. - Możemy stwierdzić że Totalizator Sportowy realizuje wszystkie trzy elementy. Mamy bardzo rozbudowany system benefitów dla naszych pracowników: od prywatnej opieki medycznej, przez ubezpieczenie zdrowotne, bilety na wydarzenia sportowe, po fundusz emerytalny czy pożyczki remontowo-mieszkaniowe. Nasi pracownicy dwa razy w roku otrzymują bony świąteczne, a na zorganizowanie urlopu mogą liczyć na „wczasy pod gruszą”. Oprócz wynagrodzenia, pracownicy otrzymują premie kwartalne a raz w roku nagrody z zysku firmy – dodaje Katarzyna Szweda.

To pakiet, którego mogą pozazdrościć pracownicy większości polskich zakładów pracy. W Polsce tylko co piąty pracownik otrzymuje bowiem premię roczną. Dokładnie to 18 proc. osób – wynika z badań przeprowadzonych przez portal PensjoMetr.pl, należący do serwisu MonsterPolska. Mało tego, średnia roczna premia w naszym kraju wyniosła zaledwie 787 euro, czyli ok. 3 tys. zł. Jeszcze słabiej wypadają same premie bożonarodzeniowe. W tym wypadku jest to jedynie 262 euro, czyli ok. 1 tys. zł. W Totalizatorze Sportowym średnie premie kwartalne czy roczne są zdecydowanie wyższe i bliżej im do średnich unijnych niż polskich.

Z racji tego, że Totalizator jest największym mecenasem polskiego sportu i kultury, jego pracownicy mogą liczyć również na możliwość uczestniczenia w największych imprezach sportowych czy kulturalnych nie tylko w Polsce, ale również na świecie. Najlepszym tego przykładem była ubiegłoroczna zimowa olimpiada. W 2018 roku, siedmiu pracowników TS pojechało na Zimowe Igrzyska Olimpijskie do Pjongczangu w Korei Południowej.

- Do współpracy zapraszamy ludzi aktywnych, biorących odpowiedzialność za swoje działania, otwartych na rozwój. Czyli mających postawę zbieżną z naszymi wartościami – kończy Katarzyna Szweda. - W Totalizatorze Sportowym rozumiemy, że w „różnorodności zespołów” tkwi siła, to klucz do sukcesu biznesu.

Wszystkie oferty pracy w Totalizatorze Sportowym można znaleźć na stronie internetowej Totalizatora Sportowego.

Czytaj także

 0