Pierce Brosnan Bond we Wrocławiu

Pierce Brosnan Bond we Wrocławiu

Pierce Brosnan
Pierce Brosnan / Źródło: Sean Gallup
Jest jedną z twarzy Jamesa Bonda, ale zaśpiewał też w „Mamma mia!”. We Wrocławiu, Europejskiej Stolicy Kultury 2016, odebrał Europejską Nagrodę Filmową. Pierce Brosnan.

Zdziwiła pana informacja, że zostanie pan uhonorowany przez Europejską Akademię Filmową nagrodą za całokształt osiągnięć oraz za rozsławianie kina europejskiego na świecie?

Nie ukrywam, że był to dla mnie szok. Nie spodziewałem się, że europejskie kino, patrząc na dorobek irlandzkiego aktora i producenta, którym jestem, przyzna mu nagrodę za całokształt twórczości. Pokazuje to tylko, że ścieżka kariery, jaką obrałem kilkanaście lat temu, była słuszna.

Jaka to ścieżka?

Zawsze starałem się być aktorem niezależnym. Kierować się własną intuicją, a nie pieniędzmi, które stały za projektami, do których mnie zapraszano. Choć nie ukrywam, że w mojej karierze było kilka filmów, które zrobiłem tylko po to, by zarobić pieniądze. Fundusze te mogłem później jako producent przeznaczyć na ambitniejsze kino. Choć pozwolisz, że jako dżentelmen informację, które to były filmy, zostawię dla siebie.

Ale nie był to James Bond?

Oczywiście, że nie. Agentem Jej Królewskiej Mości chciałem zostać, od kiedy tylko pierwszy raz mój ojczym z mamą zabrali mnie na Bonda do kina. Miałem zaledwie 11 lat. Podczas jednego z seansów poszliśmy na „Goldfingera” z udziałem najlepszego i jedynego właściwego odtwórcy Bonda – Seana Connery’ego. Ten film mnie zachwycił nie tylko akcją i dialogami, ale całym rozmachem. Historia ta przenosiła na widza pewną dozę adrenaliny, dlatego zakochałem się w kinie i chciałem być częścią tego świata.

Jeśli tak bardzo chciał pan zagrać Bonda, to dlaczego zrezygnował pan z niego po czterech filmach?

Tyle obejmował mój kontrakt. Cztery filmy zrealizowane w ciągu dziesięciu lat. To szmat czasu, zwłaszcza dla aktora. Zostaje mu przyłożona łatka agenta 007, której już nic nie zakryje. Nie każdy jest na to gotowy. Aktorzy grający tę postać przede mną, jak Roger Moore czy Timothy Dalton, mogą to pewnie potwierdzić. W czasie trwania kontraktu dostawałem dużo propozycji zagrania w ciekawych projektach, ale nie mogłem ich przyjąć, bo zdjęcia w dużej mierze pokrywały się z kolejnym wejściem na plan przygód Bonda. W pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że przedłużenie tego kontraktu będzie kolidować z moimi dalszymi planami. Teraz pałeczkę przejął wspaniały Daniel Craig. Nie mógłbym sobie wyobrazić lepszego następcy.

Za pieniądze zarobione przy „GoldenEye” otworzył pan firmę producencką Irish DreamTime. Wyprodukowała ona 11 filmów, w tym „Kontrolę absolutną”, którą niedawno mogliśmy oglądać w kinach. Grał pan w każdym z tych 11 filmów. Taki był pierwotny zamysł?

Jako aktor całe życie pracowałem na swoje nazwisko. Jako producent mam tę przewagę, że mogę wybrać scenariusz, w który chcę zainwestować swój czas i pieniądze, poczuć artystyczną wolność. No i czy istnieje lepsza forma nauki niż własna produkcja? Taka lekcja to ogromny luksus, ponieważ mogę zaangażować do filmu znakomitych twórców, z którymi zawsze chciałem coś stworzyć. Czemu miałbym z tego nie skorzystać? Poza tym ta firma powstała z potrzeby zagospodarowania czasu i dla zabezpieczenia mojej przyszłej kariery. Nie wiedziałem, co mnie czeka po zakończeniu pracy nad moim ostatnim filmem o Bondzie „Śmierć nadejdzie jutro”. Ta myśl nie dawała mi spać. Dlatego postanowiłem nie czekać na jakieś propozycje czy czyjąś pomoc.

Jako producent często ingeruje pan w pracę reżysera?

Staram się tego nie robić, bo nie na tym polega moja praca. Nigdy nie wyreżyserowałem żadnego filmu pełnometrażowego, więc jakim prawem miałbym profesjonaliście mówić, co ma robić. Ja nawet nie znam się zbytnio na ustalaniu budżetów czy tych wszystkich niezmiernie ważnych harmonogramów. Tym zajmowała się moja partnerka biznesowa. Ja ograniczam się raczej do poszukiwania ciekawych scenariuszy i oczywiście wybieram twórców, z którymi chciałbym pracować. Gdy ludzie pracują w dobrych warunkach, są w stanie stworzyć wspaniałe rzeczy.

Ulubione filmy, które pan wyprodukował?

Wszystkie są dla mnie szczególne. Jednak gdybym miał wybrać te dla mnie najważniejsze, to byłaby to czarna komedia „Kumple na zabój” i „Afera Thomasa Crowne’a”, który pokazaliśmy widzom we Wrocławiu na specjalnym pokazie. Prowadząca [Grażyna Torbicka – red.] zapytała mnie, dlaczego akurat ten film wybrałem. Odpowiedź jest dość prosta: obraz Johna McTiernana ma w sobie ogromny ładunek emocjonalny, który do mnie przemawia. Po pierwsze był to remake filmu z 1968 r., w którym główną rolę zagrał fenomenalny Steve McQueen. Aktor, którego bardzo trudno jest zastąpić, a co dopiero zagrać tę samą rolę na zbliżonym poziomie. To zadanie wydawało mi się praktycznie niemożliwe do wykonania, ale jakoś nam się to udało. Widownia odebrała naszą „Aferę Thomasa Crowne’a” jako zupełnie nowy film, a nie przeróbkę wersji klasycznej, a to bardzo trudne do osiągnięcia. Drugi powód, dla którego akurat ten tytuł jest dla mnie ważny, to fakt, że stworzyłem go z moją przyjaciółką Beau St. Clair, która zmarła w styczniu tego roku.

Ale nie chcieliście się odciąć kompletnie od oryginału – w jednej z ról możemy zobaczyć Faye Dunaway, która zagrała w poprzedniej wersji.

To był wymysł scenarzystów, by stworzyć postać pani psycholog, do której chodzi Thomas. Podczas jednego ze spotkań ktoś zasugerował, że może to Faye powinna ją zagrać. Bardzo dobrze sobie to wykombinowali i cieszę się, że przyjęła naszą propozycję. Widzowie doceniają takie zabiegi, a i nasza scena świetnie wyszła.

Mówi pan, że ten film jest jego ulubionym, ale nieraz wspominał także, że inaczej go pan sobie wyobrażał po przeczytaniu scenariusza.

Ja to widziałem jako film romantyczny o poszukiwaniu miłości. Po czym przyszedł reżyser John McTiernan i zamienił go w kino akcji. Na początku mocno walczyłem z tą zmianą narracji. W pewnym momencie jednak uległem Johnowi. Przemówił do mojej artystycznej duszy. Nie wiem, czy wiesz, ale jestem malarzem. Nie ruszam się na żaden plan filmowy bez mojego kuferka z węglem, farbami i kartkami. Tak więc gdy zaczął mi w szczegółach opowiadać o scenie, w której moja postać okrada muzeum Metropolitan z jednego z obrazów, nie mogłem mu odmówić. Wiedział, jak mnie podejść.

Odbierając statuetkę, powiedział pan, że ta nagroda nie mogła się pojawić w lepszym momencie pana życia. Dlaczego?

To był dla mnie bardzo trudny i smutny rok. Jak wspomniałem, niedawno zmarła moja partnerka biznesowa Beau. Przez długi czas nie wiedziałem, czy jestem w stanie sam prowadzić firmę. Beau była w tym niezastąpiona. Jednak wraz z moją żoną Kelly postanowiliśmy kontynuować działalność.

Jak wspomina pan swoją pracę z Romanem Polańskim na planie „Autora widmo”. Nauczył się pan czegoś od niego?

Niezwykłej precyzji w uchwyceniu tego, co chce się pokazać widzom na ekranie. Roman jest jednym z nielicznych reżyserów, który na planie zdjęciowym czuje się jak u siebie w domu. Potrafi sam podejść i przestawić lampę, by światło padało tak, jak to sobie wymyślił. Kilka razy zdarzyło się też tak, że po nakręceniu danej sceny przestawiał kamerę o dosłownie pięć może sześć centymetrów i prosił, byśmy wszystko jeszcze raz powtórzyli, bo nie był zadowolony z poprzedniego ujęcia. Każdy wiedział, że to on jest tu szefem. Że to on opowiada tę historię. Może dlatego „Autor widmo” został tak dobrze przyjęty przez widzów na całym świecie.

Często widzowie pytają, na kim wzorował pan rolę premiera w tym filmie?

Non stop. A ja tego przed nikim nie ukrywam. Przygotowując się do roli Adama Langa, bardzo mocno wzorowałem się na Tonym Blairze.

Wielu aktorów wraca do grania w serialach telewizyjnych, nie uznając już tego za degradację. Pana będziemy mogli zobaczyć w przyszłym roku w produkcji „The Son” na kanale AMC.

Od dawna chciałem wrócić do telewizji, by znaleźć tam jakąś niszę dla siebie. Zwłaszcza że – jak słusznie zauważyłeś – pojawia się w niej coraz więcej ciekawych projektów przyciągających aktorów z dużego ekranu. Mnie zawsze podobało się to, że aktor dostaje więcej czasu na to, by popracować nad swoją rolą. Może zbudować jej wielowymiarowość. Ta wielowymiarowość postaci urzekła mnie w scenariuszu serialu „The Son” na podstawie książki Philippa Meyera. Nie miałem dużo czasu na zastanowienie, ponieważ dostałem go zaledwie pięć tygodni przed rozpoczęciem zdjęć. Postanowiłem zaryzykować i spędzić niezapomniane chwile w Teksasie.

Podczas spotkania z prasą po ceremonii wspomniał pan, że powróci jeszcze do Wrocławia, tym razem w celach zawodowych.

Wraz z Martinem Campbellem, reżyserem takich filmów jak „GoldenEye” czy „Casino Royale”, rozpoczniemy w lutym prace nad kolejną produkcją „Across the River and into the Trees” na podstawie powieści Ernesta Hemingwaya. Będzie to opowieść o poszukiwaniu miłości przez starszego człowieka, który w życiu przeszedł niejedno. Jeśli nic się nie zmieni, to niektóre zdjęcia nakręcimy właśnie we Wrocławiu. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 51/2016
Więcej możesz przeczytać w 51/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 51/2016 (1767)

  • A mury rosną… 18 gru 2016, 20:00 "Każdy Twój wyrok przyjmę twardy. Przed mocą Twoją się ukorzę. Ale chroń mnie Panie od pogardy. Od nienawiści strzeż mnie Boże". Zawsze interpretowałem „Modlitwę o wschodzie słońca”, której tekst napisał Natan Tenenbaum, a... 6
  • Kryzys w państwie 18 gru 2016, 20:00 Alternatywne posiedzenie Sejmu nieuznawane przez opozycję. Blokada wyjazdu posłów z Wiejskiej. Policja na terenie parlamentu. W piątek rozpoczął się jeden z największych kryzysów parlamentarnych po 1989 r. 13
  • Szczerba: stałem się przypadkowym symbolem ważnej sprawy 18 gru 2016, 20:00 Według naszych doniesień, w kierownictwie PiS zapanowało przerażenie – mówi Michał Szczerba, poseł PO, od którego wystąpienia zaczął się piątkowy kryzys w parlamencie. 16
  • Twarze nocnej rebelii 18 gru 2016, 20:00 Tym razem do protestów pod Sejmem wzywali nie tylko politycy, ale też zaangażowani artyści. 18
  • Lewo Prawo 18 gru 2016, 20:00 35 proc. i kwestia pojednania 35 PROC. (WEDŁUG OSTATNIEGO SONDAŻU) TO LICZBA TYCH, KTÓRZY STOJĄ PO STRONIE „DOBREJ ZMIANY”. Kilka milionów osób: sąsiadów, kolegów/koleżanek z pracy, członków rodziny, współobywateli, którzy... 22
  • Zdarzyło się jutro 18 gru 2016, 20:00 Pytanie tygodnia: Na czyjej choince zawiśnie łańcuch sędziego Rzeplińskiego? DZIWNE, ŻE POSEŁ PIOTROWICZ, KTÓRY SAM O SOBIE MÓWI „TWARZ PIS”, nie stał obok Prezesa na demonstracji 13 grudnia. Szkoda. Jak wiadomo historia lubi się... 26
  • Dziękuję za… 18 gru 2016, 20:00 My, Polacy mamy kłopot ze słowem „dziękuję”. Okazywanie wdzięczności budzi w nas skrępowanie. Ale nadchodzą święta, czas zadumy i podsumowania mijającego roku. I wtedy uświadamiamy sobie, komu i za co powinniśmy podziękować. Zaproszeni przez nas znani Polacy dają przykład 28
  • Wszystkie wojenki PiS 18 gru 2016, 20:00 Tuż przed świętami konflikt między Prawem i Sprawiedliwością a opozycją przemienił się w wojnę totalną. 38
  • Lans na Boże Narodzenie 18 gru 2016, 20:00 Boże Narodzenie to dla polityków świetna okazja do ocieplenia wizerunku. Andrzej Duda tego nie robi, ale zdaniem specjalistów od marketingu to także... swoisty chwyt marketingowy. 40
  • Walka nadaje sens mojemu życiu 18 gru 2016, 20:00 Ciężko chory były rzecznik SLD Tomasz Kalita nie poddaje się i mówi: – Trzeba tę chorobę wykorzystać do dobrych celów. Dzięki temu będę miał poczucie, że zrobiłem coś dobrego. 44
  • Narodowy Program Wspierania Pornografii 18 gru 2016, 20:00 EWA WANAT Tygodnik „Wprost” napisał, że poseł Mularczyk z PiS chce ograniczyć dostęp do pornografii. Po internetach poszła plotka, że zakaz ma być całkowity. Na wielu Polaków padł blady strach. Ale ci, którzy jak kania dżdżu... 47
  • Hospicja muszą walczyć dla dzieci 18 gru 2016, 20:00 Polskie państwo nie troszczy się nadmiernie o los dzieci odchodzących. Gdyby nie organizacje pozarządowe, które prowadzą hospicja, opieka paliatywna byłaby fikcją. 49
  • Wpiszmy polską wigilię na listę UNESCO 18 gru 2016, 20:00 wzywa Jarosław Dumanowski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w rozmowie z Anitą Szarlik 54
  • Roman Kluska: Politykom robię pranie mózgu 18 gru 2016, 20:00 Nie mogę powiedzieć, że przed Polską gospodarką widać różową przyszłość – mówi legendarny twórca Optimusa. Z Billem Gatesem jadł obiad w Marriotcie. Prezes Intela odwiedzał go w domu. Teraz radzi Kaczyńskiemu i Morawieckiemu, jak poprawić życie polskim przedsiębiorcom. 62
  • Walczymy z monopolem sieci 18 gru 2016, 20:00 Chcemy powstrzymać kartelizację rynku aptecznego. Bo za chwilę sytuacja pacjentów się zmieni – mówi Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. 68
  • Kto czyta, ten zarabia 18 gru 2016, 20:00 Jak podejmować najlepsze decyzje albo popełniać błędy, jak nie wpaść w tunel poznawczy i co zrobić, by być drugą Koreą. Oto nasz przewodnik po tym, co czytać w święta. 72
  • My, bilionerzy 18 gru 2016, 20:00 W 2040 r. Polacy mają mieć 18 bln zł majątku. W przeliczeniu na każdego z nas to tak, jakby ktoś pracował 25 lat za średnią krajową i całą pensję odkładał tylko do skarbonki. Pytanie, na ile to realne. 74
  • Koniec bezpiecznych rozmów przez telefon 18 gru 2016, 20:00 Tylko w 2014 r. służby złożyły ponad 2 mln wniosków do operatorów telekomunikacyjnych o udostępnienie danych. 1,7 mln dotyczyło zapytań od policji. 77
  • Nowe przepisy dla chwilówek 18 gru 2016, 20:00 Nowelizacja ustawy antylichwiarskiej może pomóc Polakom wyrwać się z pętli zadłużenia, jak chce Ministerstwo Sprawiedliwości, albo zacisnąć ją jeszcze bardziej, jak twierdzą eksperci. 78
  • Spółka z prądem 18 gru 2016, 20:00 Jedna z największych grup energetycznych w Polsce, Energa, zaczęła wdrażać nową strategię. 82
  • Hossa Bessa 18 gru 2016, 20:00 Drużyna Trumpa Szef Tesli Elon Musk, szefowa Pepsi Indra Nooyi, szef Amazona Jeff Bezos, szef Google’a Larry Page to tylko kilka osób spośród tych, które wejdą w skład Strategic and Policy Forum, zespołu doradców ekonomicznych Donalda... 84
  • Holding inwestycji i innowacji 18 gru 2016, 20:00 Będziemy budować rozpoznawalność oraz silną pozycję PHN na rynku nieruchomości komercyjnych i mieszkaniowych – zapowiada Magdalena Kacprzak z PHN SA. 85
  • Polacy wygrali wybory w USA 18 gru 2016, 20:00 Donald Trump buduje nową administrację i nie przejmuje się oskarżeniami o sprzyjanie Putinowi. Ale jeśli ktoś pomógł mu zwyciężyć w wyborach, to raczej nie Rosjanie, a Polacy. 86
  • Tworzyliśmy historię 18 gru 2016, 20:00 Nie było dotąd w USA kampanii, w której Polacy odgrywaliby tak ważną rolę – mówi Witold Chrabąszcz, szef działu danych w sztabie Donalda Trumpa. 89
  • Know How 18 gru 2016, 20:00 Elektryczny król BMW i3 REX przyspiesza do setki w nieco ponad siedem sekund i w sprincie spod świateł jest bezkonkurencyjny. To oczywiście ogromna zasługa 170-konnego silnika elektrycznego, który daje też temu autu świetne właściwości... 92
  • Czy i jak dogadamy się ze zwierzętami 18 gru 2016, 20:00 Jeszcze tej nocy wigilijnej (prawdopodobnie) nie przemówią do nas ludzkim głosem. Ale papugi żako są już blisko, a ludzie konstruują tłumacza naszego języka na delfiński. 94
  • Na tropie Słowian w Afryce Północnej 18 gru 2016, 20:00 Jesteśmy coraz bliżej znalezienia osady zbuntowanych słowiańskich niewolników, którzy 1000 lat temu żyli na terenie Maroka – mówi dr Wojciech Filipowiak. 98
  • Pierce Brosnan Bond we Wrocławiu 18 gru 2016, 20:00 Jest jedną z twarzy Jamesa Bonda, ale zaśpiewał też w „Mamma mia!”. We Wrocławiu, Europejskiej Stolicy Kultury 2016, odebrał Europejską Nagrodę Filmową. Pierce Brosnan. 104
  • Dziadkowie dają czadu! 18 gru 2016, 20:00 Nowa płyta Rolling Stonesów to kolejny przebojowy dowód na to, że współczesna kultura przestaje się wstydzić starości. 108
  • Najlepszym nauczycielem jest drugi człowiek 18 gru 2016, 20:00 Dziewczyny, alkohol, kastety – Krzysztof Krawczyk przyznaje, że był kiedyś niezłym łobuzem. Dziś jest nie tylko tytanem pracy, lecz także zachęca do wrażliwości wobec innych. Nie tylko w święta. 112
  • Paulina Holtz: To się państwu spodoba 18 gru 2016, 20:00 PO LATACH WRÓCIŁAM W GÓRY. KIEDYŚ BYŁAM TAM KAŻDEGO ROKU, MÓJ TATA MIAŁ RODZINĘ W SCHRONISKU NA ORNAKU. Wtedy łaziliśmy, teraz biegałam. Patrzyłam na szczyty i myślałam: „Moje życie zmieniło się kompletnie, mam dwójkę dzieci,... 115
  • Wydarzenie tygodnia 18 gru 2016, 20:00 Wirujący seks Rzadko film kostiumowy tętni współczesnymi emocjami. Tak właśnie jest w „Tancerce” o Loïe Fuller, która odeszła od utartych figur i postawiła na swobodną ekspresję, wykorzystując też na scenie kolorowe,... 116
  • Piękny świat superbiurokratów 18 gru 2016, 20:00 Jakby nie dość było 1,3 miliarda mieszkańców! Jakby mało było liczonego w bilionach dolarów PKB, to za marką „Chiny” stoi jeszcze kilkadziesiąt stuleci historii cywilizacji, udokumentowanych dziełami sztuki. Wybór z tej spuścizny... 118
  • Powyżej średniej 18 gru 2016, 20:00 MUZYKA Jean Michel Jarre wraca MISTRZ PRZEROSTU FORMY NAD TREŚCIĄ I MOCNO MUZAKOWEJ DYSKOGRAFII, KTÓREJ NIE POPRAWIA NAWET GRONO CZĘSTO WYBITNYCH WSPÓŁPRACOWNIKÓW, na dwuczęściowym wydawnictwie wydał kolejny sequel swego najbardziej... 120
  • Wstać z kolan, upaść na głowę 18 gru 2016, 20:00 JAN ŚPIEWAK Rok 2016 upłynął nam pod znakiem „dobrej zmiany”. Miało być silne państwo. Jest teraz k… my. Polska miała wstać z kolan, ale nikt nam nie mówił, że upadniemy na głowę. Państwo PiS miało być straszne, a jest... 122

ZKDP - Nakład kontrolowany