Pitbull na smyczy Dody

Pitbull na smyczy Dody

Pitbull. Niebezpieczne kobiety (2016)
Pitbull. Niebezpieczne kobiety (2016) / Źródło: Kino Świat / materiały prasowe
Doda zastąpiła Patryka Vegę w firmie produkującej „Pitbulla”. Tak więc oprócz tego, że w nim zagra, to też go wyprodukuje. I może to być najlepsza inwestycja artystki od lat.

Kochani, chciałabym wam oficjalnie potwierdzić, że zagram w kolejnej części »Pitbulla«! Pojawię się na wielkim ekranie w roli kobiety mafii, do której kontrakt podpisałam w sierpniu 2016 r.! Bardzo mi przykro, że reżyser Patryk Vega nie dogadał się z produkcją finalnie. Mam jednak nadzieję, że z nowym reżyserem złapię – podobnie jak z Patrykiem – superchemię. Już nie mogę się doczekać!” – ogłosiła w lutym tego roku Dorota Rabczewska. Ale Doda zapomniała wtedy wspomnieć o jeszcze jednej ważnej rzeczy. Oprócz tego, że w nowym „Pitbullu” zagra, będzie go też produkować. Według informacji, do których dotarł „Wprost”, znana piosenkarka stała się jednym ze wspólników w spółce Ent One Investments, która do tej pory wyprodukowała m.in. dwie ostatnie części „Pitbulla”. Jeszcze do marca tego roku połowę udziałów w tej spółce miał Patryk Vega, twórca i reżyser „Pitbulla”. Drugie tyle – producent Emil Stępień. Dzisiaj wiadomo, że udziały po Vedze objęła Doda. Gwiazda nazywa Emila Stępnia swoim partnerem biznesowym, chociaż artystyczny światek huczy, że oprócz wspólnego interesu połączyło ich też uczucie.

Wejść w buty Vegi

Na początku roku w mediach rozpętała się burza po tym, jak Patryk Vega oświadczył, że nie będzie reżyserem trzeciej części „Pitbulla”. Na Facebooku napisał, że nie zrobi filmu, ponieważ próbowano mu narzucić pomysł obsadowy niezgodny z jego poczuciem poziomu artystycznego. „Czuję się odpowiedzialny za własne kino jak za swoje dziecko. W tej sytuacji uznałem, że wolę w ogóle nie robić tego filmu, niż mam nakręcić coś, czego będę się wstydził latami”. W kuluarach zaczęło się mówić, że producent Emil Stępień próbował obsadzić w jednej z głównych ról właśnie Dodę. – W scenariuszu Vegi miała zagrać poboczną rolę, a Stępień chciał z niej zrobić „królową mafii” – mówi nam nieoficjalnie osoba związana z produkcją. Pojawiły się głosy, że producent bez dyskusji z Vegą zaczął ingerować w scenariusz. Reżyser nie chciał się zgodzić na poprawki.

Nie był też przekonany co do kandydatury Dody. Zresztą to już nie pierwszy raz, kiedy nazwisko pana Emila pojawia się w towarzystwie jakiejś piękności. W grudniu 2012 r. „Puls Biznesu” ujawnił aferę na warszawskiej giełdzie. Stępień, wtedy bliski współpracownik ówczesnego prezesa GPW Ludwika Sobolewskiego, oprócz pełnienia służbowych obowiązków zajmował się też pozyskiwaniem kapitału na produkcję filmu, w którym miała wystąpić Anna Szarek, ówczesna partnerka prezesa giełdy. Stępień ze służbowego e-maila wysyłał wiadomości do spółek z propozycją uczestnictwa w produkcji filmu. Niedługo po tym, jak sprawa wyszła na jaw, zarówno Emil Stępień, jak i sam prezes Sobolewski stracili posady na Książęcej. W rozmowie z nami Patryk Vega nie chciał komentować całej sprawy z Dodą. „Jestem w trakcie produkcji kolejnego filmu, więc z mojej strony to niewykonalne czasowo” – odpisał w esemesie. Emil Stępień i Doda również nie znaleźli czasu, żeby z nami porozmawiać. Stępień zresztą już wcześniej na całe zamieszanie odpowiedział długim oświadczeniem.

Pisze w nim, że sam Vega był zainteresowany zaangażowaniem Dody do filmu. „Osobiście obiecał Dorocie Rabczewskiej odtworzenie danej roli filmowej i konsultował z nią portret psychologiczny tej postaci, przygotowując fabułę” – czytamy. Stępień pisze też, że współpraca z Vegą posypała się głównie przez kiepski scenariusz, który zaproponował reżyser. „Oceniony został bardzo nisko, jako płytki, niespójny i nierekomendowany do wdrożenia. Jako producent podjąłem decyzję o konieczności jego udoskonalenia, co spotkało się z obstrukcją ze strony Pana Vegi” – dodaje. Na sam koniec ogłasza, że kolejną część cyklu nakręci Władysław Pasikowski. „Czuję się zaszczycony, że przy kolejnej części »Pitbulla« będę współpracował z jedną z najbardziej uznanych osobowości w branży filmowej w Polsce”. Informację o tym, że Pasikowski będzie kręcił kolejnego „Pitbulla”, podchwyciły największe media w kraju. Problem w tym, że zadeklarował to tylko Emil Stępień, a sam reżyser „Pokłosia”, „Psów” czy „Jacka Stronga” jak dotąd tych rewelacji nie skomentował. Wysłaliśmy więc do niego e-mail z prośbą o potwierdzenie tej informacji. „No comments” – odpisał nam Władysław Pasikowski. Nawet jeżeli miałby kręcić „Pitbulla”, to ciężko będzie mu wejść w buty Patryka Vegi, bo to on jest ojcem sukcesu filmów tej marki. Sam ją zbudował i zrobił z niej największy kinowy hit wszech czasów. – Trudno będzie komuś innemu stworzyć kontynuację tak dobrego produktu. Patryk wypracował swój język, swój klimat nie do skopiowania – tłumaczy Jan Kwieciński, producent filmowy z Akson Studio.

Producent doda

Na wieść o tym, że Vega „Pitbulla” nie nakręci, z produkcji zaczęli odchodzić kolejni aktorzy. Wycofał się m.in. Piotr Stramowski i Tomasz Oświeciński. „Jeżeli chcą pracować tylko i wyłącznie z jednym reżyserem, to mniej więcej tak, jak ja bym śpiewała piosenki tylko jednego kompozytora. To jest ich wybór, że chcą pracować w tak hermetycznym środowisku” – skomentowała ich decyzję Doda. Z nami aktorzy o całej sprawie nie chcieli rozmawiać. „Niestety nie jestem w stanie Panu pomóc” – odpisała Monika Czyż, agentka Piotra Stramowskiego. – Vega potrafił za niewielkie pieniądze zrobić widowiskowy film. Umiał szybko zorganizować dźwiękowców, kaskaderów, kamery, cały sprzęt. Ma swoich ulubionych aktorów, którzy pójdą za nim jak w dym. Doda takiego doświadczenia nie ma – mówi nam osoba z branży. Ale zdaniem Kwiecińskiego doświadczenie nie jest w tej branży aż tak istotne. – Liczy się chęć opowiedzenia historii. Są przypadki producentów bez wykształcenia i doświadczenia, którzy zrobili świetne filmy – mówi. Mariusz Łukasiewicz, prawnik i legendarny założyciel Lukas Banku, z filmem miał przecież niewiele wspólnego. Ale objawił się jako producent czarnej komedii „Ciało”, którą nagrodzono m.in. Złotą Kaczką za najlepszy polski film 2003 r.

Podobnie Leszek Bodzak, z wykształcenia prawnik, został współwłaścicielem domu produkcyjnego Aurum Film, który rok temu wypuścił „Ostatnią rodzinę” – film opowiadający o losach rodziny Beksińskich. – Producent ma rzecz najważniejszą, czyli prawa do scenariusza. To on wymyśla obsadę aktorską, wybiera reżysera, zabezpiecza środki finansowe – mówi Andrzej Serdiukow, znany producent filmowy. Czy według niego Doda odnalazłaby się w takiej roli? – Każdemu należy życzyć wszystkiego dobrego i sukcesów. Im więcej chętnych do produkcji dobrych polskich filmów, tym lepiej – odpowiada dyplomatycznie. Ale zaraz potem dodaje, że dla niego ważne są też talent i doświadczenie w tej branży.

Nie skończyć jak madonna

Do tej pory Doda zagrała na dużym ekranie tylko raz – piosenkarkę w filmie Krzysztofa Zanussiego „Serce na dłoni” z 2008 r. W zeszłym roku Krzysztof Materna zaproponował jej rolę w swoim spektaklu „Słownik Ptaszków Polskich” wystawianym na deskach warszawskiego Teatru IMKA. Jeszcze jako nastolatka grała też w kilku sztukach w teatrze Studio Buffo Janusza Józefowicza. Miesiąc temu 33-latka zadebiutowała z kolei w serialu Polsatu „Daleko od noszy”. „Myślę, że ona ma wielki potencjał. Taki, który pozwoliłby jej iść w ślady Madonny” – mówił o niej parę lat temu Zanussi. Dzisiaj nie wiadomo, czy to komplement, bo Madonna też kiedyś poszła w produkcję filmową. Wyreżyserowała i wyprodukowała w 2011 r. film „W.E. Królewski romans”, który okazał się kompletną klapą. Produkcja kosztowała 29 mln dolarów, a w weekend otwarcia zebrała z biletów niecały milion. Doda mówi, że lubi męskie kino i takie chciałaby produkować. Oprócz kolejnej części „Pitbulla”, do którego zdjęcia miały zacząć się już tej wiosny, Doda chce jeszcze wcześniej wyprodukować film historyczny o polskich lotnikach. W jednej z ról widziałaby na przykład Kacpra Kuszewskiego, znanego z roli Marka Mostowiaka z serialu „M jak Miłość”. „Oglądałam program i tam był fantastyczny jeden aktor. Zadzwoniłam do kolegi producenta i powiedziałam, że musimy wziąć go do filmu. On się świetnie sprawdzi jako pilot samolotu” – mówiła niedawno w wywiadzie. Nie za bardzo wiadomo, jaką rolę piosenkarka będzie pełnić w firmie producenckiej. Czy będzie producentką, która zainwestuje swoje pieniądze w film, czy będzie się je starała pozyskać od inwestorów? „Pieniądze mnie lubią, ciągną do mnie. Staram się mnożyć mój majątek, jestem dobrą bizneswoman” – mówiła o sobie. Czy wcieli się może w rolę producenta odpowiedzialnego za wybór reżysera, aktorów i reszty ekipy filmowej? Wiadomo natomiast, że inwestując w spółkę producencką, Doda ma szansę zrobić niezły interes.

Biznes na „pitbullu”

Kiedy w listopadzie ubiegłego roku do polskich kin wszedł „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” – kontynuacja hitu „Pitbull. Nowe porządki” – produkcja zanotowała najlepsze otwarcie w historii polskiego kina. Podczas pierwszego weekendu film przyciągnął ponad 835 tys. widzów, bijąc na głowę takie kinowe hity, jak „Gwiezdne wojny”, „Star Trek” czy „Pięćdziesiąt twarzy Greya”. Vega mówi, że w niecały rok inwestorzy zarobili na „Pitbullu” 170 proc. Ile dokładnie? To już tajemnica handlowa, ale w grę wchodzą miliony złotych. Przykładowo, jeżeli wpływy z biletów wyniosły 10 mln zł (a w przypadku kolejnych części „Pitbulla” było to na pewno o wiele, wiele więcej), połowę z tego biorą kina. Jedna piąta przypada dystrybutorowi, jedną piątą pochłania promocja i reklama oraz podatki, a reszta należy do producenta (czyli w przypadku 10 mln wpływów, wyciąga on 2 mln zł). Na kontach spółki, w którą zainwestowała Doda, przychody można więc liczyć w milionach złotych, bo „Pitbull” stał się maszynką do zarabiania pieniędzy. Tak jak zresztą cała produkcja filmowa. W zeszłym roku Polacy wydali na bilety do kina prawie miliard złotych! Do kina poszło aż 52,1 mln osób, czyli o 7,4 mln więcej niż w 2015 r. Pytanie: czy dopisek: „Film wyprodukowany przez Dodę”, który może pojawiać się na plakatach kolejnych produkcji z wytwórni Ent One Investments, bardziej takim filmom pomoże czy zaszkodzi? Zdaniem Jana Kwiecińskiego promowanie filmu przez Dodę może pomóc przez pierwszy weekend. – Ludzie pójdą do kin z ciekawości, ale i tak liczy się to, czy film będzie dobry, czy zły. Bo nawet najsłynniejsze nazwisko nie pomoże, jeżeli film nie będzie wzbudzał emocji.

Emocji widza oszukać się nie da – tłumaczy. Doktor Piotr Maszczyk, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej, mówi, że z takiej inwestycji w produkcję filmową Doda może wyciągnąć zdecydowanie więcej. Nazywa to korzyściami zakresu. To wykorzystywana w biznesie strategia, która ma na celu sprzedanie jakiegoś produktu na jak największej liczbie rynków. – Doda działa w branży muzycznej. Nagrywa płyty z muzyką, DVD z koncertami, teledyski. Teraz będzie produkować filmy. Jeżeli to wszystko ze sobą połączy, to płytami muzycznymi może promować swoje filmy, a filmami swoją muzykę – tłumaczy dr Maszczyk. To taka synergia, jak to ładnie mówią eksperci od zarządzania. W przypadku nowej inwestycji Dody dużo zależy też od wizerunku piosenkarki. Spółka Ent One Investments, w której objęła 50 proc. udziałów, znajdzie się teraz na świeczniku. Ludzie zaczną kojarzyć ją z artystką. – Firma bierze na siebie ryzyko, że każdy medialny wybryk Dody może odbić się na jej reputacji, a co za tym idzie również na popularności filmów, które wyprodukuje – tłumaczy dr Maszczyk. Nawet przy braku doświadczenia w produkcji i na planie filmowym nie można wątpić w talent Dody do zarabiania pieniędzy. „Oprócz tego, że zakładam czasem na siebie cekiny, diamenty i srebrne kozaki za kolano, to oczywiście mam w głowie poukładane od zawsze. 156 IQ chodzi na tych obcasach” – mówiła o sobie. W polskim show-biznesie jest self-made woman. Jako 16-latka przyjechała do Warszawy z małego Ciechanowa, bez pieniędzy i kontaktów, a w ciągu kilku następnych lat cała Polska zwariowała na jej punkcie. Wykorzystała przestrzeń na rynku muzycznym, żeby zbudować swoją pozycję. I była w tym bardzo skuteczna. Podobnie może być na rynku filmowym. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 14/2017
Więcej możesz przeczytać w 14/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 14/2017 (1781)

  • 2 kwi 2017, 20:00 W połowie lat 90. cudzoziemiec w Polsce, prawdziwy, z Zachodu, stanowił nie lada atrakcję. Kiedy spotkałem Anglika w pociągu pospiesznym z Wrocławia do Przemyśla, z zapałem tłumaczyłem mu przy akompaniamencie stukotu kół meandry polskiej rzeczywistości – na tyle, na ile... 3
  • 2 kwi 2017, 20:00 Po rozmowie Adama Bielana z redaktorem naczelnym "Super Expressu", w której polityk przyznał, że współorganizował wyjazd prezesa Jarosława Kaczyńskiego do Londynu w PiS zawrzało. Jeden z ważnych polityków tej partii, który nie... 6
  • 2 kwi 2017, 20:00 8 tygodni na tyle więzienia została skazana 36-letnia Brytyjka. Powód? Słuchała w kółko piosenki Eda Sheerana „Shape of You”, czego nie mogli wytrzymać jej sąsiedzi. Wygrany Szwedzki Komitet Noblowski – po miesiącach wydziwiania... 8
  • 2 kwi 2017, 20:00 Stanisław Pięta (poseł PiS) Prorosyjskie ZNP KIEDY ZA CZASÓW PLATFORMY OBYWATELSKIEJ ZLIKWIDOWANO PONAD TYSIĄC SZKÓŁ, Związek Nauczycielstwa Polskiego nie protestował. Dzisiaj strajkuje, ale ze względów politycznych. Przecież... 10
  • 2 kwi 2017, 20:00 Porachunki Unia Europejska chce, żeby brexit kosztował Wielką Brytanię co najmniej 60 mld euro. Słono. Ale znacznie wyższy rachunek miał ostatnio wystawić prezydent Donald Trump Niemcom. Amerykanie domagają się podobno od Berlina 377 mld... 12
  • 2 kwi 2017, 20:00 Waszczykow-izmy, Petru-izmy i zawracanie Kijowskim Wisły. 14
  • 2 kwi 2017, 20:00 prof. Magdalena Środa filozofka, feministka Lew, lis i Ojciec WIELU PUBLICYSTÓW NIEPOKOI SIĘ (LUB CIESZY) oznakami rozpadu w obozie władzy. Jego symptomy to na przykład brak jednoznacznych postaw wobec „wielkiego sukcesu” premier Szydło... 15
  • 2 kwi 2017, 20:00 Jan Wróbel zawodowy nauczyciel, dziennikarz, publicysta Na co oni zasługują? KIEDY BYŁY WICEMINISTER OBRONY WALDEMAR SKRZYPCZAK skrytykował ostatnio („DGP”, 30 marca) niektóre decyzje Antoniego Macierewicza, pomyślałem, że sporo w tej... 15
  • 2 kwi 2017, 20:00 Atak na polski konsulat w Łucku to znaczący skok w długiej serii rosyjskich prowokacji przeciwko Polakom i Ukraińcom. Eskalacja jest nieunikniona. 16
  • 2 kwi 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK generał broni Polska od zarania dziejów ciążyła ku Bałtykowi. Pragnieniem naszych przodków był dostęp do morza. Dysponowanie oknem na świat, które czyniło z Polski państwo aspirujące do wpływania na politykę i... 21
  • 2 kwi 2017, 20:00 Uśmiechy, uściski, zapewnienia o współpracy, a w rzeczywistości wzajemne animozje i pretensje – tak dziś wyglądają relacje między szefem MON a zwierzchnikiem sił zbrojnych. 22
  • 2 kwi 2017, 20:00 Sondażowy kryzys, który właśnie dotknął partię rządzącą, jest spowodowany jej błędami. Siedem grzechów, które wyliczamy, już kosztuje PiS bardzo dużo, a za nami dopiero półtora roku z czteroletniej kadencji. 26
  • 2 kwi 2017, 20:00 Skarb Państwa za blisko 400 mln zł kupił operatora, nad którym już przed transakcją miał pełną kontrolę. 30
  • 2 kwi 2017, 20:00 Nowoczesna Ryszarda Petru przeżywa kryzys. Część klubu chce, by na czele partii zastąpiła go Barbara Dolniak. 32
  • 2 kwi 2017, 20:00 JAN ŚPIEWAK Od 12 lat trwa w naszym kraju wojna polsko-polska. POPiS zdominował całą przestrzeń publicznej debaty. Zbliżające się wybory samorządowe to wielka szansa na to, że urodzi się w Polsce trzecia droga. Politycy Platformy... 35
  • 2 kwi 2017, 20:00 Organizują kontrmiesięcznice, wdzierają się na teren Sejmu, lżą prezydenta. Ich marzeniem jest wywołać taką awanturę, by trafić za kratki. 36
  • 2 kwi 2017, 20:00 EWA WANAT Motto: „Satyra zabija, nie obraża” (Stanisław Jerzy Lec) Z coraz większą niecierpliwością czekam na kolejne odcinki „Ucha Prezesa”. Każdy oglądam ze trzy razy, a i tak pozostaję z uczuciem niedosytu, że za krótko, za... 39
  • 2 kwi 2017, 20:00 Co robią dzieci w sieci, gdy rodzice nie patrzą? Prowadzą wirtualne życie na portalach społecznościowych. Konsekwencje są opłakane. 41
  • 2 kwi 2017, 20:00 Depresja, uzależnienia, zaburzone postrzeganie rzeczywistości. Wszystko to, według naukowców, może być skutkiem złego korzystania z mediów społecznościowych. 44
  • 2 kwi 2017, 20:00 Gdyby była zgoda rządu, ja bym to lotnisko zbudował i bym na tym zarabiał – mówi Józef Grzegorz Kurek, burmistrz Mszczonowa. 48
  • 2 kwi 2017, 20:00 Doda zastąpiła Patryka Vegę w firmie produkującej „Pitbulla”. Tak więc oprócz tego, że w nim zagra, to też go wyprodukuje. I może to być najlepsza inwestycja artystki od lat. 52
  • 2 kwi 2017, 20:00 Banki zwracają pobrane składki na ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (UNWW) tylko tym, którzy o to zawalczą. Zdarza się to jednak rzadko. 57
  • 2 kwi 2017, 20:00 Potencjał mamy lepszy niż Izrael czy Szwajcaria. Nie potrafimy go jeszcze wykorzystać – mówi Patryk Arłamowski, seryjny wynalazca i współtwórca Bleboxa. 58
  • 2 kwi 2017, 20:00 Na Mazurach austriacki Egger zbuduje fabrykę płyt wiórowych oraz ogromną spalarnię. O tej ostatniej jednak nikt w regionie nie wie. 60
  • 2 kwi 2017, 20:00 ADAM GÓRAL Benjamin Franklin mawiał, że w życiu pewne są tylko dwie rzeczy – śmierć i podatki. O ile pierwszą kwestię trudno kwestionować, o tyle ta druga wcale nie jest przesądzona. Jest przecież wiele firm, które sporo wysiłku... 62
  • 2 kwi 2017, 20:00 Stoicie? To proponuję usiąść, bo warszawska firma CD Projekt podsumowała właśnie ubiegły rok. Do końca 2016 r. sprzedała 25 mln gier o wiedźminie. A ostatnia część przygód Geralta z Rivii dała spółce ponad 1 mld zł przychodów!... 63
  • 2 kwi 2017, 20:00 Oskarżany o alkoholizm przewodniczący Komisji Europejskiej może przejść do historii jako grabarz Unii. 67
  • 2 kwi 2017, 20:00 Amerykańskie i francuskie komisje wyborcze mają padać ofiarą hakerów z Rosji, próbujących wpływać na scenę polityczną w tych krajach. Czy Polska może stać się celem, a może już jest? 70
  • 2 kwi 2017, 20:00 Zespół naukowców z Uniwersytetu w Glasgow opracował nowy typ sztucznej skóry. Wykonano ją z grafenu o grubości jednego atomu i dzięki temu może funkcjonować jak sensor dotyku. To jeszcze nie wszystko, gdyż nowa skóra jest samodzielnie... 72
  • 2 kwi 2017, 20:00 Ile wody jest w ludzkim mózgu? Jak wyglądają stworzenia, które zamieszkują głębiny? Odpowiedzi na te pytania można znaleźć w Hydropolis, jedynym w Polsce centrum wiedzy o wodzie. 73
  • 2 kwi 2017, 20:00 Wielki Zderzacz Hadronów wskazuje, że podstawy fizycznej rzeczywistości opisuje kwantowa teoria pola. Mało kto wie, o co w tym chodzi, ale muzyka jazzowa pomaga zrozumieć, co jest grane. 74
  • 2 kwi 2017, 20:00 40 proc. osób cierpiących na choroby dziąseł i przyzębia zmaga się z inną chorobą przewlekłą – wynika z danych Światowej Federacji Stomatologicznej. 78
  • 2 kwi 2017, 20:00 Liczba produkcji historycznych nie przechodzi w jakość. Ich honor ratuje serial o dziewczynach oraz… komiks. 80
  • 2 kwi 2017, 20:00 Długo był nieznanym autorem jednego z naszych słynniejszych pomników. Zaczynał od mauzoleum żołnierzy radzieckich, by skończyć na rzeźbach religijnych. W życiu i twórczości Jerzego Jarnuszkiewicza jak w lustrze odbija się polski los. 84
  • 2 kwi 2017, 20:00 – Tworzyłem ten utwór, myśląc o rodzinach pomordowanych – mówi Paweł Muzyka, autor „Requiem Katyńskiego”. 88
  • 2 kwi 2017, 20:00 Rozgłos zyskał dzięki „Nietykalnym”. „Cienie”, nowy film z Franćois Cluzetem, pod płaszczykiem thrillera politycznego przemyca gorzką refleksję o rządzących. 90
  • 2 kwi 2017, 20:00 KSIĄŻKA Biograf czy biografia? O Tonym Haliku można by pewnie napisać kilka książek. Dla pokolenia, które dorastało w późnym PRL, jest prawdziwą legendą. Jego programy – najsłynniejszy to „Pieprz i wanilia” – pokazywały... 92
  • 2 kwi 2017, 20:00 FILM Na serio i z humorem „MATKA” ROZGRYWA SIĘ W NIEWIELKIEJ ESTOŃSKIEJ MIEJSCOWOŚCI, w której pozornie wszyscy wszystko o sobie wiedzą. Ale przecież właśnie od rozsadzania pozorów są filmowcy. Po postrzeleniu w tajemniczych... 93
  • 2 kwi 2017, 20:00 TEATR Dziwny jest ten świat LOVECRAFT był prekursorem modnej dziś literatury SF i jednym z oryginalniejszych pisarzy XX w. Na scenie oglądamy inscenizację kilku jego opowiadań, przeplatanych tekstami samych aktorów, a nawet wyznaniami... 94
  • 2 kwi 2017, 20:00 TEATR Mało rewolucyjnie o rewolucji To miała być opowieść o kondycji aktorów jako „ostatnich rzemieślników” i – szerzej – o budowaniu świata, w którym osoby z niepełnosprawnościami egzystują na różnych prawach. Pomysł... 95
  • 2 kwi 2017, 20:00 STARAM SIĘ BYĆ NA BIEŻĄCO Z TYM, CO JEST W KINIE. Na film „Toni Erdmann” wysłała mnie przyjaciółka, Jola Fraszyńska. Faktycznie śmiałam się do łez. Nieprawdopodobnie zagrany przez Sandrę Hüller i Petera Simonischeka.... 96
  • 2 kwi 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI Piszę te słowa w Erywaniu, stolicy Armenii. Uwaga: Erywaniu właśnie, a nie „Erewanie”, bo ta druga forma jest typowym rusycyzmem. Nie znoszę rusycyzmów w obszarze geograficzno-politycznym. Na przykład ktoś mówi:... 98
  • 2 kwi 2017, 20:00 Co wpływa na decyzje inwestorów? Na ile istotne są tzw. twarde dane, a na ile inne czynniki, które mogą zaważyć o sukcesie danego przedsiębiorstwa na rynku kapitałowym? Jaką rolę odgrywa właściwa polityka komunikacyjna w budowaniu wartości spółek? Odpowiedzi na te pytania... 103
  • 2 kwi 2017, 20:00 Przełomowe rozwiązania w transporcie miejskim i rozwojowe projekty w sektorze nieruchomości w portfolio spółki, która bije monety? Mennica Polska pokazuje jak potencjał inwestycyjny i eksperckie zaplecze kadrowe przekładać na skuteczną dywersyfikację biznesu. 104
  • 2 kwi 2017, 20:00 Blaski i cienie Kredyt, emisja obligacji, poszukiwanie inwestora strategicznego czy debiut na giełdzie? Na pewnym etapie rozwoju przedsiębiorstwa stają przed odpowiedzią na trudne pytanie: jak sfinansować dalszy wzrost i zwiększenie udziału... 105
  • 2 kwi 2017, 20:00 Każdy marketer stara się jak może, aby dostarczyć handlowcom dostateczną ilość dojrzałych do zakupu leadów. W tym celu wykorzystuje różne sposoby, by utrzymać z nimi więź, dowiedzieć się więcej o potrzebach i zdobyć ich... 106
  • 2 kwi 2017, 20:00 „Słój przyrostu rocznego ebitdowego pnia Wirtualnej Polski, nie ustępuje swoją szerokością, pierwszym dwóm rocznikom kończącej się trzyletniej kadencji obecnego zarządu” – to pierwsze zdanie raportu rocznego grupy kapitałowej Wirtualna Polska. 107
  • 2 kwi 2017, 20:00 Co jakiś czas spotykam się z problemem moich klientów, polegającym na kwestionowaniu rzeczywistej ceny nabycia lub sprzedaży jakiegoś składnika majątku przez organy skarbowe. Choć sprawa jest teoretycznie prosta, bo mamy kupującego i... 108

ZKDP - Nakład kontrolowany