Są z nami, chociaż odeszli

Są z nami, chociaż odeszli

Tomasz Kalita stał się ambasadorem nie tylko swojej sprawy, ale także innych chorych
Tomasz Kalita stał się ambasadorem nie tylko swojej sprawy, ale także innych chorych / Źródło: MAREK BARCZYŃSKI / SE / EAST NEWS
Śmierć nie musi oznaczać końca. Pokazują to ludzie, którzy, umierając, zostawiają po sobie coś, co dla innych staje się częścią życia.

Jan Kaczkowski zmarł rok temu w wieku 39 lat, jego ciało zostało pochowane w rodzinnym Sopocie, ale księdza wciąż widać w całej Polsce. Wydawał książki, udzielał wywiadów, stał się bohaterem wspomnień i po jego śmierci książki te zastawiły półki w sklepach. Twarz Jana Kaczkowskiego spogląda nieustannie z wystaw w księgarniach, jakby wciąż prowadził aktywne życie. Jedna z tych książek, „Żyć aż do końca. Instrukcja obsługi choroby”, napisana przez niego i redaktorkę pisma „Więź” Katarzynę Jabłońską, miała właśnie premierę w marcu, w rocznicę śmierci księdza (fragment tej książki zamieszczamy na następnych stronach). Osoby takie jak ksiądz Kaczkowski są dowodem na życie wieczne – można wciąż tu być, chociaż się umarło. Można przed śmiercią stworzyć coś, co przetrwa i później pomoże innym, albo pokazać, jak żyć do końca, aby inni się tego nauczyli.

Takich postaci jest więcej. Najważniejsza część spadku, jaką żyjącym przekazał ksiądz Jan Kaczkowski to zmiana postrzegania choroby, nieuleczalnej, przewlekłej, śmiertelnej. Pokazał, jak żyć z ludźmi odchodzącymi, prowadząc Puckie Hospicjum pw. św. Ojca Pio, i jak samemu żyć ze świadomością nadchodzącej śmierci, kiedy zachorował na raka. Najważniejsze słowa w chorobie to życie i godność. – Jan był mistrzem życia zarówno dla chorych, jak i dla zdrowych – mówi Katarzyna Jabłońska, która napisała wspólnie z księdzem w sumie dwie książki. Cytuje jego słowa z tej najnowszej: „Nie ma co udawać – choroba sprawia, że szału nie ma. Ale życie nadal trwa! Chodzi więc o to, by wpłynąć na zmianę świadomości społecznej na temat choroby, także tej przewlekłej czy nieuleczalnej – bo również życie w chorobie może być intensywne! Ciężko chory często musi zawiesić działalność zawodową. Choroba jednak nie zwalnia z bycia człowiekiem, od którego wciąż wiele zależy, który ma drugiemu wiele do dania”. Kaczkowski, prowadząc hospicjum, zabraniał mówić, że to umieralnia. W hospicjum znajdujemy się w samym centrum życia – przekonywał. W książce pisze: „Nasi pacjenci nie tylko tu chorują i odchodzą, ale po prostu żyją, czyli spotykają się z tymi, z którymi przed laty zerwali wszelkie kontakty, i jednają się z nimi. A również walczą o majątki i oskarżają siebie o najgorsze rzeczy. Na ile to możliwe, staramy się dopomóc chorym i ich najbliższym, aby skupili się na jasnej stronie życia i szukali zgody, nie odkładali ważnych rozmów, spotkań i spraw na później; skupiali się na życiu tu i teraz. Ta koncentracja na teraźniejszości przybiera czasem dość radykalne formy: w naszym hospicjum błogosławiłem kilku parom, nie zawsze młodym wiekiem, ale za to młodym duchem. (…) Zresztą nie potrzeba ślubu, żeby któraś z naszych pacjentek chciała ufarbować włosy czy je ułożyć – ot, zwykłe codzienne potrzeby. A w wieczór sylwestrowy, tuż po mszy świętej, otworzyliśmy szampana i wznieśliśmy toast”. Opieka paliatywna była powołaniem księdza, który podkreślał: „Kiedy przyjmujemy pacjenta do hospicjum, działamy zazwyczaj intensywnie i wielokierunkowo. (…) Celowo używam słowa „pacjent”, a nie „podopieczny” czy „pensjonariusz”, bo trafiające do nas osoby – chciałbym, żeby to mocno wybrzmiało – są leczone.

Naszym zadaniem w hospicjum jest ustabilizowanie stanu chorego oraz uświadomienie jemu oraz jego bliskim, że walka nie została zakończona. Trwa nadal – o komfort życia naszego pacjenta w chorobie, o każdą godzinę, minutę jego życia. To jest w pełni profesjonalne leczenie, tyle że weszło w inną fazę”. Jak wspomina Katarzyna Jabłońska, puckie hospicjum zostało jako pierwsze nagrodzone certyfikatem Super HoSpa, przyznawanym przez Fundację Rak’n’Roll. Jest takim hospicyjnym spa – żartował ksiądz Kaczkowski.

Choroba to wciąż życie

Fundacja Rak’n’Roll jest dziś jedną z najbardziej znanych organizacji działających na rzecz osób z chorobą nowotworową. Łamie schematy, pokazuje, że chorując, można być atrakcyjnym, czerpać radość z życia i rodzić dzieci. Fundacji by nie było, gdyby nie jej założycielka Magda Prokopowicz, zmarła pięć lat temu, w wieku 35 lat. Kiedy Magda zachorowała na raka piersi, miała 27 lat. Właśnie przechodziła chemioterapię, kiedy okazało się, że zaszła w ciążę. Lekarze dawali jej wybór – albo przerwie ciążę, albo chemioterapię, bo inaczej dziecko urodzi się chore. Magda nie uwierzyła i tak długo szukała lekarza, który podejmie się leczenia kobiety spodziewającej się dziecka, aż znalazła. – Przeszła gehennę, chcąc urodzić Leona – wspomina bliski współpracownik Magdy w fundacji Jacek Maciejewski. Osiągnęła cel, choć miała wsparcie tylko w mężu. Dlatego po porodzie założyła fundację, która dałaby wsparcie innym kobietom w podobnej sytuacji. Tak powstała Fundacja Rak’n’Roll.

Nazwę wymyślił Maciejewski. – Odradzano ją nam, że niepoważna, że obraża chorych, a my nie rozumieliśmy, dlaczego chorzy mają być poważni i dlaczego nie mogą się śmiać, ale dodaliśmy drugi człon: „Wygraj życie”, żeby było bardziej stonowane – opowiada Maciejewski. Jednak cała fundacja jest taka jak nazwa – jej akcje budzą zainteresowanie kontrowersyjnymi hasłami. Właśnie starają się o jeden procent z podatków, ważną część ich budżetu. Apelują więc: „Zbieramy na cycki, nowe fryzury i dragi”. To zabawne, a jednocześnie poważne, bo rekonstrukcja piersi i peruki z naturalnych włosów są bardzo drogie, a fundacja prowadzi programy, które pomagają to sfinansować, drogie są też nierefundowane leki. Zaczęło się jednak od ciąż. – Magda była wstrząśnięta, że ludzie nie wiedzą, że współczesna medycyna nie wyklucza ciąży i terapii, chciała tę wiedzę upowszechniać – mówi Jacek Maciejewski. Jedna z pierwszych akcji to „Boskie Matki”, czyli album przedstawiający zdjęcia i historie 10 kobiet, które zdecydowały się leczyć i donosić ciążę, a potem urodziły zdrowe dzieci. Czyli to jest możliwe! – Kobiety traktują zazwyczaj słowa lekarza jako fakt, trzeba nadludzkiej siły, żeby się temu przeciwstawić, chcieliśmy pokazać, że to możliwe – mówi Maciejewski.

Akcja jednak ewoluowała, w ubiegłym roku „Boskie Matki” przekształciły się w program kompleksowej opieki. Fundacja organizuje dla ciężarnych kobiet z nowotworem opiekę onkologiczną, ginekologiczną, psychologiczną, położniczą. Informuje, kto w poszczególnych regionach Polski poprowadzi terapię onkologiczną kobiety w ciąży. – Mamy pod opieką 50 takich kobiet – mówi Maciejewski. – Wiemy też aktualnie o 25, które na własną rękę poszukały właściwej opieki, jednak, jak ostrożnie szacujemy, takiej pomocy może potrzebować 400 kobiet rocznie. W ramach programu fundacja organizuje też pomoc urodową, bo uroda dla kobiet chorych jest równie ważna jak dla zdrowych, przy czym z łysą głową, bez piersi i bez pieniędzy trudniej o nią zadbać. Stąd program „Daj Włos”, który pomaga zbierać odpowiednio obcięte włosy na peruki. W ciągu kilku lat trwania programu przekazano chorym ok. 600 peruk. – Moment utraty włosów jest dla chorej kobiety bardzo bolesny, a peruki ze sztucznego włosia są fatalne. Kobiety się załamują: nie będziesz dobrze wyglądać, bo jesteś chora. Chodzi o to, żeby się właśnie tak nie czuły – opowiada Maciejewski. Stąd kolejna akcja: „Nie po to kupiłam sukienkę, aby umrzeć”, a w jej ramach warsztaty urodowe dla kobiet po mastektomii i chemioterapii. Magda Prokopowicz zmarła w 2012 r. na nowotwór, inny niż ten, który leczyła w ciąży. Fundacja, którą stworzyła i uczyniła silną, działa dalej. – Magdzie udało się zrobić coś niesamowitego – mówi Maciejewski. – Miała wielką determinację, żeby poprawić system, żeby dawać realną pomoc kobietom w strasznej sytuacji. Zaraziła mnie tą determinacją. Dlatego po jej śmierci prowadzimy tę fundację nadal. A ona patrzy sobie na nas z wielkiego zdjęcia, które wisi w biurze.

Żyć do końca

Tomasz Kalita, były rzecznik SLD też próbował poprawić system, był politykiem nawet wtedy, kiedy nie mógł samodzielnie chodzić, a na jego głowie pojawiła się wielka blizna po operacji guza mózgu. Postanowił zawalczyć o legalizację marihuany leczniczej jako środka uśmierzającego ból w chorobach nowotworowych i łagodzącego objawy innych ciężkich chorób. Zmarł trzy miesiące temu w wieku niespełna 38 lat.

– Przed śmiercią Tomek był nieustannie podłączony do kroplówki z morfiną, łagodziła ten potworny ból, paniczne lęki, omamy, który go dręczyły, jednak sprawiała też, że odpływał, nie było z nim kontaktu – opowiada Anna Kalita, wdowa po Tomaszu. – A dla bliskich osoby, która odchodzi, liczy się każda chwila, którą można jeszcze wspólnie spędzić. Każde słowo, które można jeszcze usłyszeć, jest bezcenne. Gdyby Tomek dostawał marihuanę zamiast morfiny, być może byłby przytomny, być może miałabym z nim kontakt. Jednak chorym i ich rodzinom odbiera się tę szansę z powodu niezrozumiałego oporu polityków. Tomasz Kalita zaczął swoją walkę o legalizację leczniczej marihuany w sierpniu ubiegłego roku, po operacji. Napisał na Facebooku post: „Ponoć pomaga olej z marihuany. To straszne, że aby zrobić w mojej sytuacji wszystko, co możliwe, musiałbym łamać prawo. Oby mój post dał rządzącym do myślenia”. Apel podchwycili dziennikarze i Kalita poczuł, że już musi prowadzić tę sprawę, chociaż stres i wysiłek cofają efekty fizykoterapii, osłabiają go fizycznie. – To musiała zrobić osoba, która funkcjonuje na styku mediów i polityki – mówił w sierpniu, wypowiadając się do tekstu we „Wprost”. – Ja wiem, że dla nagłośnienia jakiejś sprawy potrzebna jest konkretna historia i człowiek, dlatego nie chowam się, tylko opowiadam o swojej chorobie i o tym, że mnie, a także wielu innym osobom, które nie mają takiego przebicia jak ja, potrzebna jest marihuana medyczna. Badania wykazały, że olej z marihuany uśmierza ból, zapobiega wymiotom po chemioterapii, a przy stwardnieniu rozsianym łagodzi spastyczność mięśni.

– Rodzice dzieci z padaczką opowiadają, że marihuana zmniejsza liczbę ataków – mówi Anna, która jest dziennikarką. – Słyszałam o dziecku, które miało po 200 ataków dziennie i marihuana była jego jedyną nadzieją. To dziecko nie pójdzie pod Sejm demonstrować, więc politycy się go nie boją. Ale z Tomaszem Kalitą, osobą medialną, znaną doskonale wielu dziennikarzom i powszechnie przez nich lubianą, się liczyli. – Mam doświadczenie w polityce, wiem, jak działa Sejm, jak pracuje się nad ustawami, jeżeli czegoś się nie pilnuje, będzie to odsuwane na dalszy plan – mówił nam w sierpniu.

– Dlatego chcę przypominać o tej sprawie. Nie można odpuścić. Dziewięć dni po wpisie na Facebooku politycy SLD złożyli w Sejmie petycję z projektem ustawy w sprawie zalegalizowania preparatów na bazie marihuany, a rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek zadeklarowała, że jej partia poprze rozwiązanie, które będzie umożliwiało legalne stosowanie tych preparatów. Projekt nazwano projektem Kality, bo Tomasz był jego współautorem. W październiku Tomasza i Annę zaprosiła do siebie para prezydencka. Rozmawiali między innymi o medycznej marihuanie, prezydent dał nadzieję. W styczniu, po śmierci Tomasza, prezydent przyznał mu Order Odrodzenia Polski. Jednak sprawa marihuany, wydawać by się mogło, umarła razem z Tomaszem. Politycy nad nią nie pracują, a minister zdrowia nie widzi potrzeby forsowania jej. Zostali jednak ludzie, którzy preparatu potrzebują. I Anna, do której piszą maile. – Pytają, czy mogę im podać źródło, w którym można kupić olej z marihuany, bo nie chcą kupić jakiegoś świństwa – mówi wzburzona. – Ryzykują kupowanie od dilerów, bo nie mogą kupić tego legalnie. Pytają, czy mogą przyznać się onkologowi, że przyjmują preparat. I jak dawkować. Czy mogą zapytać lekarza? Czy pójdą do więzienia? Pewna kobieta opowiadała Annie, że kupowała olej z marihuany dla męża w bardzo ciężkim stanie, aż ten zapytał: – Czy ty masz co dać dzieciom jeść? Bo wydawała na preparat kupowany na czarnym rynku kilka tysięcy złotych miesięcznie. – To jest bezduszne – mówi Anna. – Ludzie chcą żyć dłużej godnie, chcą nie cierpieć i mieć kontakt z bliskimi przed śmiercią. Jest mi strasznie przykro, że polityków to nie obchodzi. Anna uważa, że chorzy i ich rodziny powinni spotkać się i założyć stowarzyszenie, które będzie dalej walczyć o legalizację marihuany medycznej. – Chciałabym, żeby takie stowarzyszenie miało imię Tomka – mówi. – On już nie żyje, ale są inni chorzy i potrzebują pomocy.

Zostały stypendia

Przykłady podobnych postaw można mnożyć. Edukacyjną Fundację im. prof. Romana Czerneckiego EFC założył biznesmen Andrzej Czernecki, gdy w 2009 r. dowiedział się, że ma białaczkę i góra trzy lata życia przed sobą. Był wówczas właścicielem firmy HTL, wytwarzającej sprzęt laboratoryjny i figurował na liście stu najbogatszych Polaków z blisko 400 mln zł. Zmarł w 2012 r. Fundacja działa do dzisiaj, prowadzi program „Marzenie o Nauce”, w ramach którego finansuje zdolnym młodym ludziom naukę w liceach. Czernecki nadał jej imię swego ojca, pedagoga, organizatora tajnych kompletów w czasie II wojny światowej, później rektora Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Gdańsku. Dzisiaj fundację prowadzą synowie Andrzeja.g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 15/2017
Więcej możesz przeczytać w 15/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 15/2017 (1782)

  • Ulotna atmosfera świąteczna 9 kwi 2017, 20:00 Najbliższa Wielkanoc nie będzie, obawiam się, szczególnie radosna dla Polski. Jako naród jesteśmy podzieleni oraz zagubieni, jeśli chodzi o wartości. Wierzę, że każdy z nas spędzi dobry czas w rodzinnym gronie i dla każdego Święta będą radosne. Ale tak jak nie zjednoczyła nas... 4
  • Niedyskrecje parlamentarne 9 kwi 2017, 20:00 PLATFORMA OBYWATELSKA DOSTAŁA SOLIDNE LANIE od premier Beaty Szydło. Nie w sensie dosłownym, tylko w przenośni – podczas debaty nad konstruktywnym wotum nieufności autorstwa tej partii. Szefowa rządu zmiażdżyła opozycję, wypominając... 8
  • Info radar 9 kwi 2017, 20:00 Trump znów zaskakuje Wspierany przez Rosję syryjski prezydent Baszar al-Asad czuł się dotąd bezkarny. Wprawdzie Barack Obama kilkakrotnie groził mu interwencją, ale poprzestawał tylko na słowach. Na zadanie ciosu Asadowi zdecydował się... 10
  • Bez pracy (zespołowej) nie ma kołaczy 9 kwi 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI #WPROSTOBYWATELSKO Stoi dwóch Amerykanów przed wysokim murem. Co robią? Pierwszy wchodzi na ramiona drugiego. Siada na murze i wciąga na mur towarzysza. W ten sposób przechodzą. Teraz inny obrazek. Stoi dwóch Polaków przed... 12
  • Obraz tygodnia 9 kwi 2017, 20:00 50 mln euro kary zapłacą, według projektu niemieckiego rządu, platformy społecznościowe za zbyt opieszałe usuwanie hejterskich treści Wygrany Daniel Craig Choć ogłosił, że nie zagra więcej Bonda, teraz wyraził gotowość do powrotu... 14
  • Wotum nieufności, czyli o słabości opozycji 9 kwi 2017, 20:00 GRZEGORZ SCHETYNA I RYSZARD PETRU MOGĄ OBALIĆ NAJWYŻEJ PÓŁ LITRA – napisał jeden z prawicowych publicystów po piątkowej debacie nad wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło. Ten komentarz, choć zjadliwy, nie jest wyłącznie czystą... 15
  • Zdarzyło się jutro 9 kwi 2017, 20:00 W Biedronce homar. Znak, że idą święta. 16
  • Lewo 9 kwi 2017, 20:00 prof. Magdalena Środa, filozofka, feministka Stołeczek Prawdy DZISIEJSZY DZIEŃ (10 KWIETNIA) ma się stać wkrótce świętem, wolnym od pracy. To pomysł, który wyznacza słuszny kierunek zmian cywilizacyjnych w naszym kraju: mniej pracy,... 17
  • Prawo 9 kwi 2017, 20:00 Jan Wróbel zawodowy nauczyciel, dziennikarz, publicysta 10 kwietnia, wina NIE MOGĘ SIĘ POZBYĆ POCZUCIA WINY. Czucie, wiadomo, odbiega od racjonalizmu – ten wypróbowany kolega tylko wzrusza ramionami. Żadnego nie miałem wpływu na decyzje... 17
  • Nie wykluczam zamachu w Smoleńsku 9 kwi 2017, 20:00 Bez katastrofy smoleńskiej nie byłoby obecnego dramatu destrukcji państwa, który przenosi się na podziały społeczne – mówi prof. Jadwiga Staniszkis 18
  • Wojny rządowe 9 kwi 2017, 20:00 Witold Waszczykowski, Zbigniew Ziobro, a może Antoni Macierewicz. Od tygodnia media pełne są spekulacji, kto odejdzie z rządu, jeżeli dojdzie do jego rekonstrukcji. 22
  • Niezbędna jest debata o WOT 9 kwi 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Od ponad roku realizowana jest decyzja MON o sformowaniu Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT). Ma być to formacja wojskowa przeznaczona do użycia w czasie kryzysu i wojny. Ostatnio w mediach pojawiły się nawet... 25
  • Amerykański sukces Morawieckiego 9 kwi 2017, 20:00 W czasie wizyty w USA Mateusz Morawiecki udowodnił, że jest najlepszą wizytówką dobrej zmiany. 26
  • Niemcy są w szoku 9 kwi 2017, 20:00 EWA WANAT Niemcy są w szoku – spośród 3 mln żyjących tu Turków, byłych gastarbeiterów, ich dzieci, a nawet wnuków, wielu to zwolennicy Erdoğana. Szok po raz pierwszy pojawił się, kiedy po nieudanym puczu dziesiątki tysięcy osób... 28
  • Bóg jest modny 9 kwi 2017, 20:00 Gdy Sejm debatuje o uchwale w sprawie uczczenia setnej rocznicy objawień fatimskich, celebryci stają się lepsi i wracają do Boga. 31
  • Są z nami, chociaż odeszli 9 kwi 2017, 20:00 Śmierć nie musi oznaczać końca. Pokazują to ludzie, którzy, umierając, zostawiają po sobie coś, co dla innych staje się częścią życia. 34
  • Stuprocentowa diagnoza 9 kwi 2017, 20:00 Jak umierać i jak towarzyszyć w umieraniu – fragment książki „Żyć aż do końca. Instrukcja obsługi choroby” opartej na rozmowach Katarzyny Jabłońskiej z księdzem Janem Kaczkowskim. 38
  • Król polskich cukierników 9 kwi 2017, 20:00 Adam Sowa jako jedyny w kraju zbudował ogólnopolską sieć cukierni. Na stale powiększającym się słodkim imperium już teraz zarabia miliony, a myśli o nowych inwestycjach. 41
  • Zamieszanie w sieci 9 kwi 2017, 20:00 Debiut Dino na giełdzie, sprzedaż Żabki, kryzys hipermarketów i powrót niewielkich sklepów osiedlowych. W polskim handlu dawno nie działo się tak wiele. 44
  • Pinkerton w Warszawie 9 kwi 2017, 20:00 Trudno o lepszy przykład realizacji American dream niż historia Allana Pinkertona i jego agencji. 47
  • Porozmawiajmy o książkach 9 kwi 2017, 20:00 Dyskusja na temat ustawy o stałej cenie książki przypomina kłótnię lekarzy nad łóżkiem zmarłego pacjenta. 48
  • Szpiegujące parkomaty 9 kwi 2017, 20:00 Obowiązek wpisywania numeru rejestracyjnego podczas korzystania z parkomatów narusza ustawę o ochronie danych osobowych oraz prawo do prywatności zagwarantowane w Konstytucji RP – uznał mieszkaniec Warszawy i zaskarżył uchwałę rady... 50
  • Dalszy wzrost GetBack 9 kwi 2017, 20:00 W 2016 r. zysk netto Grupy Kapitałowej GetBack, jednej z wiodących polskich spółek zarządzających wierzytelnościami, wzrósł o ponad 100 proc., a przychody netto o ponad 66 proc. Jak widać, GetBack nie zamierza zwalniać tempa. 51
  • Konflikt interesów w PGE 9 kwi 2017, 20:00 Bolesław Jankowski, wiceprezes energetycznego giganta, ma udziały w spółce, która świadczy usługi bezpośredniej konkurencji PGE. Koncern nie widzi w tym problemu. 52
  • MPWiK – rzetelny pracodawca 9 kwi 2017, 20:00 Wrocławskie MPWiK to spółka dbająca o środowisko i pracowników. 53
  • Premia marzeń 9 kwi 2017, 20:00 Szkolenie w NASA, przeprawa na Antarktydzie czy akrobacje myśliwcem to tylko kilka wariantów turystyki motywacyjnej. Za dobre wyniki w pracy szefowie spełniają marzenia pracowników. 54
  • Kariera w Jeronimo Martins 9 kwi 2017, 20:00 Jeronimo Martins Polska składa się z wielu różnorodnych działów dających ciekawe możliwości rozwoju, awansu, a także międzynarodowej kariery. 57
  • Syria dziękuje Polsce 9 kwi 2017, 20:00 O Aleppo i chrześcijanach pomagających muzułmanom i woli życia mieszkańców desperacko walczących o normalność opowiada Marta Titaniec, kierownik działu zagranicznego Caritas Polska. 59
  • Czasy podwykonawców 9 kwi 2017, 20:00 Nasza dyplomacja i wizerunek Polski mogą zyskać na pomocy zagranicznych ekspertów. Ale wiąże się z tym również ryzyko. 63
  • Laptop lotniczy 9 kwi 2017, 20:00 Linie lotnicze szukają sposobu, jak ominąć zakaz wnoszenia laptopów na pokład samolotów. Niedawno USA wprowadziły zakaz wnoszenia laptopów i tabletów w bagażu podręcznym. Restrykcje dotyczą lotów do USA dziewięciu linii z ośmiu... 65
  • Uporządkować losowość 9 kwi 2017, 20:00 Nigdy wcześniej nie widziałem badań, których wyniki można wprowadzić w życie w tak realny sposób – mówi George Dikos, szef naukowców w Amazon Europe. 66
  • Sroka myślicielka 9 kwi 2017, 20:00 Nie ulegajmy pierwszemu wrażeniu: sroki to nie tylko trzpiotki – one mają swój rozum. Zdolne są do strojenia sobie żartów z psów czy kotów, ale też do przeżywania żałoby. Bliżej im do nas, niż nam się zdaje. 69
  • Święty samuraj 9 kwi 2017, 20:00 Japoński feudał z mieczem w ręku walczył za katolicką wiarę. Jego kanonizacja pokazuje, że chrześcijaństwo miało w Kraju Kwitnącej Wiśni nie tylko męczenników. 72
  • Dokąd na majówkę 9 kwi 2017, 20:00 Majówka trwa krócej niż tradycyjny urlop, więc nie trzeba robić wielkich planów i rezerwacji, żeby odpocząć i dobrze się bawić. Wystarczy po prostu ruszyć się z domu. Podpowiadamy dokąd. 74
  • Holiday Inn zaprasza 9 kwi 2017, 20:00 Holiday Inn to nowoczesny, elegancki czterogwiazdkowy hotel przy ulicy Piotrkowskiej, w samym centrum Łodzi. 79
  • Suknie jak z bajki 9 kwi 2017, 20:00 Kamili Feder i Agacie Nivette, które stworzyły markę sukni ślubnych Laurelle, wystarczyło kilka lat, aby podbić polski rynek mody ślubnej. Stroją panny młode w kreacje jak z Paryża. 80
  • Fabryka masowej wyobraźni 9 kwi 2017, 20:00 W swoje 25. urodziny paryski Disneyland wciąż pozostaje perłą w koronie Disneya. Ale jeśli utożsamiacie go tylko z zamkiem Królewny Śnieżki, to wkrótce możecie się zdziwić. 82
  • Zbyt silne dobro 9 kwi 2017, 20:00 Nowe kino religijne nie korzysta ze sztafażu biblijnego, za to dużo mówi o fali nienawiści i fałszywych prorokach. By osiągnąć pokój na ziemi, nasz Bóg musi być równy Bogu innych – zdają się mówić współcześni filmowcy. 86
  • Wydarzenie 9 kwi 2017, 20:00 FILM Morderstwo ery lansu Polscy reżyserzy obserwują mroczne strony społeczeństwa. Przypominając sprawy PRL-owskich morderców, Marcin Koszałka czy Maciej Pieprzyca opowiadali o komunizmie, jego szarości, pustce, o oszustwie systemu. Kasia... 90
  • Koniecznie! 9 kwi 2017, 20:00 KSIĄŻKA Fantastyczne Chiny LITERACKA FALA PRZYCHODZI ZZA OCEANU. Nawet europejski pisarz, aby podbić Europę, najpierw musi zdobyć Amerykę. Tak było z Norwegiem Karlem Ove Knausgårdem, Włoszką Elleną Ferrante i tak jest dziś z... 91
  • Powyżej średniej 9 kwi 2017, 20:00 W YS TAWA Polska w pigułce Ta wystawa pokazuje świat tożsamości narodowej u progu wielkiego przewartościowania. Punktem wyjścia jest sala Stacha Szukalskiego, który w 20-leciu próbował łączyć tradycję słowiańską z modernizmem.... 92
  • Bez entuzjazmu 9 kwi 2017, 20:00 FILM Skazana na nudę Azuelos tworzy bardzo klasyczną biografię Włoszki, która podbiła Europę, śpiewając „Bambino”, „Paroles, paroles” czy „Je suis malade”. Reżyserka pokazuje jej dzieciństwo, dochodzenie do sławy, kolejne... 94
  • Ksiądz Andrzej Luter: To się państwu spodoba 9 kwi 2017, 20:00 Gdy z okazji świąt Wielkanocy zwróciliśmy się do ks. Andrzeja o kulturalne polecenia dla czytelników „Wprost”, spodziewaliśmy się może nie „lektur nabożnych”, ale na pewno dzieł, które kojarzyłyby się z religijnością.... 96
  • Diana „numer dwa” 9 kwi 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI Diany były dwie. Jedna kochana przez lud (lub jak kto woli: opinię publiczną) i media księżna, nieszczęśliwa żona następcy brytyjskiego tronu, której życie stało się częścią popkultury. Po jej tragicznej śmierci... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany