Król polskich cukierników

Król polskich cukierników

Adam Sowa jako jedyny w kraju zbudował ogólnopolską sieć cukierni. Na stale powiększającym się słodkim imperium już teraz zarabia miliony, a myśli o nowych inwestycjach.

W sobotni poranek w jednej z warszawskich Cukierni Sowa ustawia się długa kolejka. Jedni kupują ciasta na wynos, inni odbierają zamówione torty, jeszcze inni proszą o kawę i biorą słodycze do stolika.

– Zawsze mamy tak duży ruch w weekendy – komentuje ekspedientka, młoda kobieta ze wschodnim akcentem, która waży dla mnie tort. Kosztuje 69 zł – niemało, ale jak na warszawskie ceny i nie najdrożej (99,9 zł za kilogram też nie jest czymś nadzwyczajnym). Do tego zrobiony na prawdziwych: śmietanie, maśle i jajkach. W środku: świeże maliny, biała czekolada, puszysta bita śmietana i delikatny biszkopt. I na tym to polega – lubimy cukiernie, które przypominają domowe smaki i którym wierzymy, że używają naturalnych składników. Lokalne cukiernie cieszą się więc szczególnymi względami. Za marką Sowa nie kryje się jednak znajomy rzemieślnik. Tort zresztą też nie powstał w stolicy. Samochód, który go przywiózł, wyruszył bladym świtem, aby pokonać 300 km z Bydgoszczy, gdzie narodziło się pierwsze polskie cukiernicze imperium.

Sekrety słodkiego imperium

Cukiernia Sowa to czteroosobowa spółka jawna, należąca do małżeństwa Adama i Małgorzaty Sowów oraz do ich dzieci – Michała i Aleksandry. Jej historia sięga 1946 r., gdy ojciec Adama Sowy, Feliks, otworzył w Bydgoszczy piekarnię. Działała przez lata PRL, aż nadszedł kapitalizm. Rok 1990 okazał się przełomowy dla rozwoju firmy. Adam Sowa, mistrz cukiernictwa i biznesmen, przejął wtedy piekarnię. Dziś jego imperium tworzy prawie 160 punktów w całej Polsce. Jego firma zatrudnia prawie tysiąc osób, w całej sieci jest ponad 2,2 tys. pracowników. Cukiernie sprzedają już nie tylko słodkie ciasta, lody i desery, ale także własnej marki czekoladę (stworzoną m.in. przez Pawła Małeckiego, mistrza Polski cukierników, i produkowaną we Francji) oraz kawę – Sowa Caffè – paloną we własnej palarni w Bydgoszczy. Cukiernia Sowa to jeden z największych przedsiębiorców w mieście, tuż obok słynnej Pesy, produkującej pociągi i tramwaje. Zakład cukierniczy mieści się w dzielnicy Błonie. Moim przewodnikiem jest pan Marek, kierownik produkcji. U Sowy pracuje od 25 lat.

 Zaczynamy od działu ciast deserowych. Pachnie apetycznie – kremami, czekoladą, pieczonym ciastem, kawą. Na dziale tortów pan Marek z dumą obwieszcza, że robią ich tu jakieś 30 rodzajów. W tym konkretnie momencie: królewski (z musem z białej czekolady). Zaczynają od wypieczenia biszkoptu, a dużo później, na zakończenie procesu, cukiernicy przystępują do czasochłonnego dekorowania. To wielogodzinny proces. – Wielu naszych dekoratorów to artyści, którzy skończyli szkoły plastyczne – mówi z dumą kierownik produkcji. I dodaje: – Proszę koniecznie napisać, że prawie wszystko robimy ręcznie. Dalej dział produktów sezonowych: właśnie się robią mazurki i gniazda z białej czekolady, w których znajdą się czekoladowe jajeczka (zbliża się Wielkanoc). Tuż obok powstaje krem na bazie bitej śmietany. Musi być ręcznie wymieszany. Przed działem pralinek mijamy uwielbiane przez dzieci urządzenia do podgrzewania i temperowania czekolady – z kranikami, z których nieustannie płynie czekolada. Choć pralinki wyglądają niewinnie, ich produkcja wymaga sporej krzepy. Foremki na praliny trzeba dokładnie wypolerować, rozsmarować czekoladę, a następnie potrząsać, aby nie został żaden bąbelek powietrza. Na końcu zaglądamy do palarni kawy – na miejscu można podelektować się espresso.

Przeklinanie budzika

Jak to się stało, że Adam Sowa z małej cukierni rozwinął dużą ogólnopolską sieć? – To poszło organicznie, takie pączkowanie jak na drożdżach. Pomyślałem, że jesteśmy w stanie w tych warunkach, które były, wyprodukować produkty na dwa punkty sprzedaży. Otworzyliśmy więc taki punkt, do którego osobiście woziłem ciasteczka przyczepką, a żona je sprzedawała. Potem udało się otworzyć pawilon przy dworcu PKS. Mieliśmy tam pierwszy w Bydgoszczy ekspres ciśnieniowy do kawy. Pamiętam, jak klienci nie chcieli zamawiać espresso, bo mówili, że za małą kawę dajemy. Wszyscy chcieli zalewaną z fusami – śmieje się Adam Sowa. Błękitne oczy, bujna, siwa fryzura, elegancki – na spotkanie przychodzi w modnym garniturze i białej koszuli ze spinkami. Trzyma formę – pięć razy w tygodniu gra w tenisa, a po mieście porusza się rowerem. – Pamiętam Adama, który pod koniec lat 80. wychodził ze spotkań towarzyskich jako pierwszy, bo o trzeciej nad ranem musiał biec do rodziców na Pomorską zrobić zakwas na chleb. Nie narzekał, nie dawał po sobie poznać, że ciężko, że ciut nam zazdrościł. 

To przeklinanie brzęczącego budzika nie poszło na marne – opowiada Wojciech Romanowski, redaktor „Expressu Bydgoskiego”, który zna Adama Sowę od lat. – Na szczęście udało nam się nie popełnić błędu wielu moich kolegów rzemieślników, którzy – przechodząc z firmy rodzinnej na większą skalę – chcieli wszystko robić sami i potem utknęli w zaułku. Skupiali się na drobiazgach i rzeczy ważne im przeleciały. A trzeba patrzeć szerzej, dzielić pracę, bo samemu się nie udźwignie – klaruje Adam Sowa. On sam jest szczęśliwy, że w 2010 r. do biznesu włączyły się dorosłe dzieci. Dzięki temu jest mu łatwiej. Michał Sowa skończył zarządzanie i marketing na UMK w Toruniu i odpowiada za sprzedaż i marketing firmy. Aleksandra Sowa jest mistrzem cukierniczym i na co dzień odpowiada za produkcję, szkolenia i wizerunek firmy. Ma też na koncie sukcesy cukiernicze. Na przykład kilka lat temu wraz ze współpracownikami reprezentowała kraj na lodziarskich mistrzostwach świata w Rimini, gdzie Polska zajęła trzecie miejsce. – To przyszło naturalnie. W wakacje pomagaliśmy z siostrą w restauracji, potem na dziale produkcji i tak co roku coś innego. Pod koniec studiów zaangażowałem się w pracę w naszym lokalu gastronomicznym. A po studiach przyszedłem do siedziby głównej – opowiada Michał Sowa. Jest bardziej oficjalny niż ojciec, ale gdy opowiada o firmie, ożywia się i uśmiecha. Jego konikiem jest kawa. Wejście młodego pokolenia do spółki nie oznaczało dla seniorów przejścia na emeryturę. Wręcz przeciwnie – Małgorzata Sowa zajęła się restauracjami i gastronomią, a Adam Sowa wciąż sprawuje pieczę nad całością.

Apartamenty i hotele

W sali konferencyjnej, w której rozmawiam z Adamem i Michałem Sowami, stoi makieta butikowego hotelu o standardzie czterech gwiazdek – najnowsza inwestycja rodziny, zlokalizowana przy ulicy Grodzkiej w Bydgoszczy. Vis-ą-vis należącej do rodziny kamienicy przy Jatkach, tuż obok rynku głównego. Pierwszych gości hotel ma przyjąć na przełomie roku. – Adam Sowa to inwestor, który dosłownie zmienia Bydgoszcz. Jego spółka zdecydowała się wznieść kompleks estetycznych budynków w samym sercu miasta, przy Starym Rynku. Obecnie stawia też obiekt hotelowo-usługowy przy Rybim Rynku, blisko Brdy. To współgra z rewitalizacją centrum miasta – ocenia Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy. Nową inwestycję Adam Sowa koordynuje razem z synem, ale ma też doradcę.

– Gdy się jest cukiernikiem czy ekonomistą z wykształcenia, nie można znać się na wszystkim i trzeba szukać partnerów, którzy znają się lepiej od nas i ich słuchać – tłumaczy Adam Sowa. Choć rodzina ma już doświadczenia w biznesie hotelowym (posiada siedem apartamentów na wynajem w Toruniu), w segment hotelowy wchodzi z pewną obawą. Bo to biznes wymagający, a oni na razie są skoncentrowani na rozwoju sieci cukierni, który nie jest równomierny. – Rynek na południowym wschodzie kraju jest dość trudny, bo tam dużo się piecze w domu. Na północy nasza marka bardzo szybko się przyjęła, tam ciasta się raczej kupuje – mówi Michał Sowa. Problemem są też odległości, im dalsza lokalizacja, tym większym wyzwaniem staje się dowiezienie świeżego ciasta. Dlatego u swoich zagranicznych partnerów – w Londynie i Berlinie – z którymi współpracują od 2005 r., Sowa sprzedaje ograniczony asortyment produktów, ze względu na bardzo krótką trwałość niektórych z nich. Rodzina cały czas główkuje, jak ten logistyczny problem rozwiązać. – Myślimy o stworzeniu drugiego centrum produkcyjnego koło Łodzi lub Warszawy. Warszawa mogłaby być naturalnym wyborem, bo mamy tam dwadzieścia kilka punktów i kolejne planowane, dodatkowo mogłaby zaopatrywać Białystok oraz Lublin, ale jest tam problem z ludźmi do pracy. Dlatego stawiamy bardziej na Łódź albo inną lokalizację w centralnej Polsce – wyjaśnia Michał Sowa.

Siła w partnerach

Nowe centrum produkcyjne pomogłoby w dalszej ekspansji sieci opartej na prostym modelu franczyzowym, cukiernie pod marką Sowy prowadzą na swój rachunek partnerzy. Spośród 160 punktów do rodziny należy około 30. To standardowy model biznesowy w gastronomii czy handlu, pozwala rozwijać się szybko bez gigantycznych osobistych nakładów (nie mówiąc o problemach z zarządzaniem). Każdy partner musi sam zainwestować w lokal i jego wyposażenie, otwarcie punktu to koszt rzędu 500 tys. zł. Urządzenia gastronomiczne i wyposażenie są drogie, transport też leży po stronie partnera. Każdy sam składa zamówienie i odbieraje własnym sumptem. Wydawanie ciast i ciastek w zakładzie w Bydgoszczy zaczyna się o godz. 18 i trwa do 5-6 rano. W zamian centrala daje markę, standaryzuje wystrój, ekspozycję, podawanie i krojenie ciasta, sposób podawania kawy (jak pokazują badania, 17 proc. jej smaku zależy od baristy). Pomaga też partnerom w ekspansji. A zarabia na sprzedaży ciasta i asortymentu uzupełniającego. – Nie ogłaszamy się nigdzie, że szukamy franczyzobiorców. Bo albo franczyzobiorcy związani z nami od lat otwierają punkt w nowej lokalizacji, albo zgłaszają się klienci, którzy chcą sfinansować inwestycję i związać się z nami na lata – mówi Michał Sowa. Podkreśla jednak, że dobieranie partnerów jest jak randka w ciemno, bo nie da się wcześniej sprawdzić, jak ktoś będzie prowadził cukiernię. – Ale staramy się od początku grać w otwarte karty, powiedzieć, na czym to polega i jakie są wydatki – dodaje. 

Z franczyzobiorcami, z którymi firma się związała, rozpisują biznesplan na dwa-trzy lata do przodu. W umowie są też wymagania dotyczące standardów jakości i obsługi. Te ostatnie są kluczowe, bo czynnik ludzki może położyć najlepszą firmę. Tak jak to się stało na przykład u Bliklego, legendy stołecznego cukiernictwa, który musiał porzucić plany ogólnopolskiej ekspansji po tym, jak partnerzy zaczęli m.in. sprzedawać nieświeże pączki. – Mam stworzony specjalny dział kontroli jakości, który jeździ po cukierniach i robi kontrolę jawną według określonego formularza. Omawia niedociągnięcia, jeśli występują. Czasami puszczamy tajemniczego klienta. Robimy potem roczną ocenę – ujawnia Michał Sowa. W historii firmy były już przypadki, że rezygnowano ze współpracy z partnerem, który nie spełniał oczekiwań. Ale i tak zdarzają się wpadki. Jak ta opisana przez klienta w październiku ubiegłego roku: Zgłaszając obsłudze uwagę, że tort królewski, który zamówiliśmy ma „kwaśny” krem, pani kierownik wzięła nowy widelec i spróbowała ciasta z talerza. Pierwszy raz spotykam się, żeby obsługa jadła klientom z talerza w celu udowodnienia swojej racji. W takich sytuacjach – o ile oczywiście klient się do nich zgłosi – pracownicy centrali dzwonią do partnera i ustalają, co zrobić, żeby klient był zadowolony. Nieraz wieźli drugi tort albo klient nie płacił za produkt, z którym było coś nie tak.

Zamrożona przyszłość

Sowa zaczynał od cukierni, teraz w lokalach przybywa stolików, a firma staje się poważnym graczem na rynku kawiarni. Wyzwaniem jest utrzymanie szerokiego asortymentu produktów świeżych i chłodzonych (zamiast mrożonych), dostarczanych codziennie (do odleglejszych punktów trzy-cztery razy w tygodniu). – Mieliśmy zapytania od dużych sieci, które chciały zamawiać od nas mrożone desery, ciasta, bo wiedzą, że mamy know-how i ludzi. Stwierdziliśmy, że nie mamy tak dużych zasobów produkcyjnych, żeby zaspokoić popyt dużej sieci. Produkty głęboko mrożone to inna technologia. Ale może w przyszłości trzeba będzie postawić zakład w Polsce i zająć się produkcją dla kogoś? – nie wyklucza Michał Sowa. W segmencie lodów głównym konkurentem jest Grycan, marka będąca synonimem sukcesu w branży, za którą stoi ponad setka lodziarni. Zbigniew Grycan dokonał w lodziarstwie tego, czego Adam Sowa w cukiernictwie. W paradę wchodzą sobie jednak w niewielkim stopniu. Spółka Sowa teraz koncentruje się na poszerzaniu sieci i oferty. W marcu otworzyła we Wrocławiu cukiernię w standardzie premium – z szerszą ofertą (także słonych przekąsek), w CH Magnolia, z obsługą kelnerską i nowym wystrojem. Docelowo planuje kilkanaście takich punktów. – Chcemy dalej organicznie się rozwijać, podnosić jakość, rozpoznawalność marki tam, gdzie nie jesteśmy jeszcze rozpoznawani. Wejść do Rzeszowa, Opola, Tarnowa. Być może pojawi się filia w centralnej lub południowej Polsce. Myślimy też o ekspansji za granicę, ale do tego potrzebny byłby inny model działania. Na przykład zakład produkcyjny przy granicy z Niemcami. Przy obecnym modelu nie byłoby to możliwe – mówi Adam Sowa. I pędzi do pracy, bo Wielkanoc to dla cukierników szczyt sezonu. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 15/2017
Więcej możesz przeczytać w 15/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 15/2017 (1782)

  • Ulotna atmosfera świąteczna 9 kwi 2017, 20:00 Najbliższa Wielkanoc nie będzie, obawiam się, szczególnie radosna dla Polski. Jako naród jesteśmy podzieleni oraz zagubieni, jeśli chodzi o wartości. Wierzę, że każdy z nas spędzi dobry czas w rodzinnym gronie i dla każdego Święta będą radosne. Ale tak jak nie zjednoczyła nas... 4
  • Niedyskrecje parlamentarne 9 kwi 2017, 20:00 PLATFORMA OBYWATELSKA DOSTAŁA SOLIDNE LANIE od premier Beaty Szydło. Nie w sensie dosłownym, tylko w przenośni – podczas debaty nad konstruktywnym wotum nieufności autorstwa tej partii. Szefowa rządu zmiażdżyła opozycję, wypominając... 8
  • Info radar 9 kwi 2017, 20:00 Trump znów zaskakuje Wspierany przez Rosję syryjski prezydent Baszar al-Asad czuł się dotąd bezkarny. Wprawdzie Barack Obama kilkakrotnie groził mu interwencją, ale poprzestawał tylko na słowach. Na zadanie ciosu Asadowi zdecydował się... 10
  • Bez pracy (zespołowej) nie ma kołaczy 9 kwi 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI #WPROSTOBYWATELSKO Stoi dwóch Amerykanów przed wysokim murem. Co robią? Pierwszy wchodzi na ramiona drugiego. Siada na murze i wciąga na mur towarzysza. W ten sposób przechodzą. Teraz inny obrazek. Stoi dwóch Polaków przed... 12
  • Obraz tygodnia 9 kwi 2017, 20:00 50 mln euro kary zapłacą, według projektu niemieckiego rządu, platformy społecznościowe za zbyt opieszałe usuwanie hejterskich treści Wygrany Daniel Craig Choć ogłosił, że nie zagra więcej Bonda, teraz wyraził gotowość do powrotu... 14
  • Wotum nieufności, czyli o słabości opozycji 9 kwi 2017, 20:00 GRZEGORZ SCHETYNA I RYSZARD PETRU MOGĄ OBALIĆ NAJWYŻEJ PÓŁ LITRA – napisał jeden z prawicowych publicystów po piątkowej debacie nad wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło. Ten komentarz, choć zjadliwy, nie jest wyłącznie czystą... 15
  • Zdarzyło się jutro 9 kwi 2017, 20:00 W Biedronce homar. Znak, że idą święta. 16
  • Lewo 9 kwi 2017, 20:00 prof. Magdalena Środa, filozofka, feministka Stołeczek Prawdy DZISIEJSZY DZIEŃ (10 KWIETNIA) ma się stać wkrótce świętem, wolnym od pracy. To pomysł, który wyznacza słuszny kierunek zmian cywilizacyjnych w naszym kraju: mniej pracy,... 17
  • Prawo 9 kwi 2017, 20:00 Jan Wróbel zawodowy nauczyciel, dziennikarz, publicysta 10 kwietnia, wina NIE MOGĘ SIĘ POZBYĆ POCZUCIA WINY. Czucie, wiadomo, odbiega od racjonalizmu – ten wypróbowany kolega tylko wzrusza ramionami. Żadnego nie miałem wpływu na decyzje... 17
  • Nie wykluczam zamachu w Smoleńsku 9 kwi 2017, 20:00 Bez katastrofy smoleńskiej nie byłoby obecnego dramatu destrukcji państwa, który przenosi się na podziały społeczne – mówi prof. Jadwiga Staniszkis 18
  • Wojny rządowe 9 kwi 2017, 20:00 Witold Waszczykowski, Zbigniew Ziobro, a może Antoni Macierewicz. Od tygodnia media pełne są spekulacji, kto odejdzie z rządu, jeżeli dojdzie do jego rekonstrukcji. 22
  • Niezbędna jest debata o WOT 9 kwi 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Od ponad roku realizowana jest decyzja MON o sformowaniu Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT). Ma być to formacja wojskowa przeznaczona do użycia w czasie kryzysu i wojny. Ostatnio w mediach pojawiły się nawet... 25
  • Amerykański sukces Morawieckiego 9 kwi 2017, 20:00 W czasie wizyty w USA Mateusz Morawiecki udowodnił, że jest najlepszą wizytówką dobrej zmiany. 26
  • Niemcy są w szoku 9 kwi 2017, 20:00 EWA WANAT Niemcy są w szoku – spośród 3 mln żyjących tu Turków, byłych gastarbeiterów, ich dzieci, a nawet wnuków, wielu to zwolennicy Erdoğana. Szok po raz pierwszy pojawił się, kiedy po nieudanym puczu dziesiątki tysięcy osób... 28
  • Bóg jest modny 9 kwi 2017, 20:00 Gdy Sejm debatuje o uchwale w sprawie uczczenia setnej rocznicy objawień fatimskich, celebryci stają się lepsi i wracają do Boga. 31
  • Są z nami, chociaż odeszli 9 kwi 2017, 20:00 Śmierć nie musi oznaczać końca. Pokazują to ludzie, którzy, umierając, zostawiają po sobie coś, co dla innych staje się częścią życia. 34
  • Stuprocentowa diagnoza 9 kwi 2017, 20:00 Jak umierać i jak towarzyszyć w umieraniu – fragment książki „Żyć aż do końca. Instrukcja obsługi choroby” opartej na rozmowach Katarzyny Jabłońskiej z księdzem Janem Kaczkowskim. 38
  • Król polskich cukierników 9 kwi 2017, 20:00 Adam Sowa jako jedyny w kraju zbudował ogólnopolską sieć cukierni. Na stale powiększającym się słodkim imperium już teraz zarabia miliony, a myśli o nowych inwestycjach. 41
  • Zamieszanie w sieci 9 kwi 2017, 20:00 Debiut Dino na giełdzie, sprzedaż Żabki, kryzys hipermarketów i powrót niewielkich sklepów osiedlowych. W polskim handlu dawno nie działo się tak wiele. 44
  • Pinkerton w Warszawie 9 kwi 2017, 20:00 Trudno o lepszy przykład realizacji American dream niż historia Allana Pinkertona i jego agencji. 47
  • Porozmawiajmy o książkach 9 kwi 2017, 20:00 Dyskusja na temat ustawy o stałej cenie książki przypomina kłótnię lekarzy nad łóżkiem zmarłego pacjenta. 48
  • Szpiegujące parkomaty 9 kwi 2017, 20:00 Obowiązek wpisywania numeru rejestracyjnego podczas korzystania z parkomatów narusza ustawę o ochronie danych osobowych oraz prawo do prywatności zagwarantowane w Konstytucji RP – uznał mieszkaniec Warszawy i zaskarżył uchwałę rady... 50
  • Dalszy wzrost GetBack 9 kwi 2017, 20:00 W 2016 r. zysk netto Grupy Kapitałowej GetBack, jednej z wiodących polskich spółek zarządzających wierzytelnościami, wzrósł o ponad 100 proc., a przychody netto o ponad 66 proc. Jak widać, GetBack nie zamierza zwalniać tempa. 51
  • Konflikt interesów w PGE 9 kwi 2017, 20:00 Bolesław Jankowski, wiceprezes energetycznego giganta, ma udziały w spółce, która świadczy usługi bezpośredniej konkurencji PGE. Koncern nie widzi w tym problemu. 52
  • MPWiK – rzetelny pracodawca 9 kwi 2017, 20:00 Wrocławskie MPWiK to spółka dbająca o środowisko i pracowników. 53
  • Premia marzeń 9 kwi 2017, 20:00 Szkolenie w NASA, przeprawa na Antarktydzie czy akrobacje myśliwcem to tylko kilka wariantów turystyki motywacyjnej. Za dobre wyniki w pracy szefowie spełniają marzenia pracowników. 54
  • Kariera w Jeronimo Martins 9 kwi 2017, 20:00 Jeronimo Martins Polska składa się z wielu różnorodnych działów dających ciekawe możliwości rozwoju, awansu, a także międzynarodowej kariery. 57
  • Syria dziękuje Polsce 9 kwi 2017, 20:00 O Aleppo i chrześcijanach pomagających muzułmanom i woli życia mieszkańców desperacko walczących o normalność opowiada Marta Titaniec, kierownik działu zagranicznego Caritas Polska. 59
  • Czasy podwykonawców 9 kwi 2017, 20:00 Nasza dyplomacja i wizerunek Polski mogą zyskać na pomocy zagranicznych ekspertów. Ale wiąże się z tym również ryzyko. 63
  • Laptop lotniczy 9 kwi 2017, 20:00 Linie lotnicze szukają sposobu, jak ominąć zakaz wnoszenia laptopów na pokład samolotów. Niedawno USA wprowadziły zakaz wnoszenia laptopów i tabletów w bagażu podręcznym. Restrykcje dotyczą lotów do USA dziewięciu linii z ośmiu... 65
  • Uporządkować losowość 9 kwi 2017, 20:00 Nigdy wcześniej nie widziałem badań, których wyniki można wprowadzić w życie w tak realny sposób – mówi George Dikos, szef naukowców w Amazon Europe. 66
  • Sroka myślicielka 9 kwi 2017, 20:00 Nie ulegajmy pierwszemu wrażeniu: sroki to nie tylko trzpiotki – one mają swój rozum. Zdolne są do strojenia sobie żartów z psów czy kotów, ale też do przeżywania żałoby. Bliżej im do nas, niż nam się zdaje. 69
  • Święty samuraj 9 kwi 2017, 20:00 Japoński feudał z mieczem w ręku walczył za katolicką wiarę. Jego kanonizacja pokazuje, że chrześcijaństwo miało w Kraju Kwitnącej Wiśni nie tylko męczenników. 72
  • Dokąd na majówkę 9 kwi 2017, 20:00 Majówka trwa krócej niż tradycyjny urlop, więc nie trzeba robić wielkich planów i rezerwacji, żeby odpocząć i dobrze się bawić. Wystarczy po prostu ruszyć się z domu. Podpowiadamy dokąd. 74
  • Holiday Inn zaprasza 9 kwi 2017, 20:00 Holiday Inn to nowoczesny, elegancki czterogwiazdkowy hotel przy ulicy Piotrkowskiej, w samym centrum Łodzi. 79
  • Suknie jak z bajki 9 kwi 2017, 20:00 Kamili Feder i Agacie Nivette, które stworzyły markę sukni ślubnych Laurelle, wystarczyło kilka lat, aby podbić polski rynek mody ślubnej. Stroją panny młode w kreacje jak z Paryża. 80
  • Fabryka masowej wyobraźni 9 kwi 2017, 20:00 W swoje 25. urodziny paryski Disneyland wciąż pozostaje perłą w koronie Disneya. Ale jeśli utożsamiacie go tylko z zamkiem Królewny Śnieżki, to wkrótce możecie się zdziwić. 82
  • Zbyt silne dobro 9 kwi 2017, 20:00 Nowe kino religijne nie korzysta ze sztafażu biblijnego, za to dużo mówi o fali nienawiści i fałszywych prorokach. By osiągnąć pokój na ziemi, nasz Bóg musi być równy Bogu innych – zdają się mówić współcześni filmowcy. 86
  • Wydarzenie 9 kwi 2017, 20:00 FILM Morderstwo ery lansu Polscy reżyserzy obserwują mroczne strony społeczeństwa. Przypominając sprawy PRL-owskich morderców, Marcin Koszałka czy Maciej Pieprzyca opowiadali o komunizmie, jego szarości, pustce, o oszustwie systemu. Kasia... 90
  • Koniecznie! 9 kwi 2017, 20:00 KSIĄŻKA Fantastyczne Chiny LITERACKA FALA PRZYCHODZI ZZA OCEANU. Nawet europejski pisarz, aby podbić Europę, najpierw musi zdobyć Amerykę. Tak było z Norwegiem Karlem Ove Knausgårdem, Włoszką Elleną Ferrante i tak jest dziś z... 91
  • Powyżej średniej 9 kwi 2017, 20:00 W YS TAWA Polska w pigułce Ta wystawa pokazuje świat tożsamości narodowej u progu wielkiego przewartościowania. Punktem wyjścia jest sala Stacha Szukalskiego, który w 20-leciu próbował łączyć tradycję słowiańską z modernizmem.... 92
  • Bez entuzjazmu 9 kwi 2017, 20:00 FILM Skazana na nudę Azuelos tworzy bardzo klasyczną biografię Włoszki, która podbiła Europę, śpiewając „Bambino”, „Paroles, paroles” czy „Je suis malade”. Reżyserka pokazuje jej dzieciństwo, dochodzenie do sławy, kolejne... 94
  • Ksiądz Andrzej Luter: To się państwu spodoba 9 kwi 2017, 20:00 Gdy z okazji świąt Wielkanocy zwróciliśmy się do ks. Andrzeja o kulturalne polecenia dla czytelników „Wprost”, spodziewaliśmy się może nie „lektur nabożnych”, ale na pewno dzieł, które kojarzyłyby się z religijnością.... 96
  • Diana „numer dwa” 9 kwi 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI Diany były dwie. Jedna kochana przez lud (lub jak kto woli: opinię publiczną) i media księżna, nieszczęśliwa żona następcy brytyjskiego tronu, której życie stało się częścią popkultury. Po jej tragicznej śmierci... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany