Między nami swingersami

Między nami swingersami

Seks (zdjęcie ilustracyjne)
Seks (zdjęcie ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / Kaspars Grinvalds
Bilety na imprezy dla swingersów rozchodzą się w ciągu kilku dni, powstają ośrodki i kluby specjalnie dla nich. Ale grupowy seks w Pałacu Kultury i Nauki?

Największe w Polsce wydarzenie taneczno-zapoznawczo-erotyczne w klimacie swingerskim! Tym razem nie tylko ze strefą taneczną, ale i strefą zabawową!” – tak organizatorzy wydarzenia Swing United reklamują imprezę dla swingersów w klubie nocnym Mirage. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że nocny klub mieści się w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, a ten przecież należy do miasta stołecznego. W przeddzień imprezy internetowy portal Wirtualna Polska nagłośnił sprawę, a media zapytały zarządców PKiN, czy im nie przeszkadza, że w budynku będącym symbolem miasta odbędzie się impreza, na której można uprawiać seks, w dodatku grupowy. – Wydarzenie nie łamie żadnych przepisów, więc może się odbyć – odpowiadał początkowo Sebastian Wierzbicki, członek zarządu PKiN i polityk SLD. Już po kilku godzinach zarząd zmienił zdanie. – Nie jestem pruderyjny, ale uważam, że w takim budynku nie powinny się odbywać tego typu wydarzenia. Sprawdzimy, czy możemy to zablokować – mówił Wierzbicki. Po kolejnych paru godzinach prezes zarządu PKiN Rafał Krzemień poinformował: – Wezwiemy najemcę lokalu, w którym ma się odbyć to wydarzenie, do zaprzestania takiej działalności. Jeśli tego nie zrobi, wypowiemy mu umowę.

Żadnego seksu chyba nie było

Ostatecznie impreza się odbyła, a frekwencja dopisała – w PKiN bawiło się pół tysiąca swingersów. Zdaniem Macieja Adamowskiego, organizatora imprezy oraz właściciela kilku klubów swingerskich w Warszawie i na Śląsku, sprawa została rozdmuchana przez media, a skandal jest jedynie wymysłem dziennikarzy. – To była zwykła dyskoteka, tylko że w klimacie swingerskim. To tak jakby chcieć zakazać imprezy w klimacie motocyklowym albo balu przebierańców – ironizuje Adamowski. I zapewnia, że według jego wiedzy żadnego seksu na imprezie nie było. Tylko tańce. Ale pewności nie ma, bo przecież wszystkich gości nie da się upilnować. „Specjalnie zaaranżowany playroom zapewni wam możliwość zabawy w prawdziwym swingerskim stylu! Dla odważnych konkurs!

Policzymy, ile spalicie kalorii podczas zabawy w naszym PlayRoom-ie!” – takie informacje można było znaleźć na stronie internetowej organizatora jeszcze w przeddzień imprezy. W zakładce FAQ, która zawiera odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania, napisano wprost: „Czy podczas imprezy można uprawiać seks? Tak, w klubie jest wydzielona strefa PlayRoom”. Zarząd PKiN dziś unika rozmowy na temat imprezy. Jedynie w odpowiedzi skierowanej do Wirtualnej Polski zajął ostateczne stanowisko, podkreślając, że nie był organizatorem imprezy, a jedynie wynajmował lokal klubowi muzycznemu. „Zgodnie z oświadczeniem organizatora impreza była imprezą zamkniętą, biletowaną, na której nie dopuszczano do aktów seksualnych. Miała charakter wyłącznie rozrywkowy. (…) Informacje [o możliwości uprawiania seksu – red.] zaczerpnięte zostały z materiałów reklamowych i potraktowane były zbyt dosłownie”. Czy w takim wydarzeniu jest coś złego i czy zarząd miejskiego zabytku powinien interweniować? – pytamy kandydatów na urząd prezydenta Warszawy.

– Według mojej wiedzy spotkanie służyło zapoznaniu się i rozrywkowemu spędzeniu czasu. Ci, którzy się polubili, potem być może się ze sobą umówili. W tym nie ma nic zdrożnego. A to, co ludzie robią w wolnym czasie, nikogo nie powinno interesować – tłumaczy poseł PO Rafał Trzaskowski. Na pytanie, co wtedy, jeśli jednak doszło na imprezie do aktów seksualnych, odpowiada: – Tego nie wiadomo. Przecież nikt nie będzie montował kamer, inwigilował i śledził uczestników imprezy. Poseł Patryk Jaki, mimo wielokrotnych, intensywnych prób kontaktu, nie zechciał z „Wprost” rozmawiać na temat tego, co zdarzyło się w Warszawie. Gdy zadaliśmy pytanie, poseł oraz osoby odpowiedzialne za kontakt z mediami przestali odbierać od nas telefon, odpisywać na wiadomości. Zdaniem prof. Zbigniewa Izdebskiego, seksuologa, afera z Pałacem Kultury faktycznie jest nieco niezręczna, ale tylko dlatego, że w społeczeństwie panują podwójne standardy. – Gdy w centrum stolicy działają agencje towarzyskie, zarejestrowane jako działalność gospodarcza o charakterze rozrywkowym, przymykamy oko, udajemy, że tam się seksu nie uprawia. Kiedy swingersi odważnie postulują, że to impreza erotyczna, zamknięta, zaczyna się oburzenie – tłumaczy. Zwłaszcza że – dodaje – nie jest tajemnicą, iż w wielu „normalnych” nocnych klubach, być może również w tym w PKiN, bywalcy uprawiają przygodny, spontaniczny seks. – I toaleta nie jest jedynym preferowanym miejscem. Może nie na parkiecie, ale aranżacja nocnych klubów na ogół pozwala znaleźć pozornie intymne miejsce, za wysokim oparciem sofy, w kąciku za kotarą – opisuje Izdebski. – Często partnerzy się nie znają, nie używają antykoncepcji. To niebezpieczne ze względu na przenoszenie chorób czy niechciane ciąże – ostrzega. Z kolei na imprezach swingerskich, co stoi w regulaminie, jest obowiązek szczególnej dbałości o higienę oraz antykoncepcję. W lokalach są prysznice, czyste ręczniki, prześcieradła, prezerwatywy.

Niestandardowy seks w liczbach

Kim właściwie są swingersi? – „Swingowanie wywodzi się od angielskiego słowa »swing« (huśtać się, kołysać) i oznacza podejmowanie zachowań seksualnych w kręgu znajomych lub z obcymi ludźmi. Formy tych zachowań mogą być różne: od kontaktów seksualnych z drugą parą przez seks z wieloma osobami aż do orgii seksualnej” – tłumaczy seksuolog Andrzej Depko w swojej książce „Chuć, czyli normalne rozmowy o perwersyjnym seksie”. Co o nich wiadomo? Niewiele. Nie ma badań nad liczbą i jakością związków poligamicznych. Statystyk nikt nie zna. Seksuolog prof. Zbigniew Lew-Starowicz uważa, że w każdej populacji odsetek zainteresowanych seksem grupowym wynosi ok. 1,5 proc. W badaniach prof. Zbigniewa Izdebskiego, zrealizowanych wraz z TNS OBOP, na pytanie o ulubione formy aktywności seksualnej 2 proc. ankietowanych (tyle samo kobiet i mężczyzn) wybrało seks grupowy. Oznaczałoby to, że tą formą seksu interesuje się ponad pół miliona osób w Polsce, co nie znaczy, że wszyscy są swingersami. Z kolei w raporcie Durex „Postawy i zachowania seksualne” 4 proc. badanych przyznało, że miało

w swoim życiu choć raz doświadczenie z seksem grupowym (wśród ankietowanych przeważały osoby młode). Zdaniem prof. Izdebskiego zainteresowanie niestandardowymi formami seksualnymi wśród Polaków rośnie i prawdopodobnie będzie rosło. Z jego raportu „Seksualność Polaków 2017” wynika, że najbardziej otwarta na nowe doznania seksualne jest grupa w wieku 30-49 lat. Jednocześnie naukowiec podkreśla, że jeszcze nigdy w badaniach (a te prowadzi od dwóch dekad) nie wyszedł tak wysoki odsetek Polaków, którzy rezygnują ze stałej aktywności seksualnej ze względu na zmęczenie i stres (31 proc.). – Taki ktoś musi odreagować, np. spełniając skumulowane potrzeby seksualne na weekendowej imprezie dla swingersów. Inni rozpoczynają przygodę ze swingiem z czystej ciekawości. Przybywa także singli, którzy nie planują zawierać stałego związku. Oni także mogą spełniać się seksualnie na imprezach swingers, bo jako osoby, które np. mogą dołączyć się do pary, są mile widziani – ocenia Izdebski.

Psychoseksuolożka Bianca Beata Kotoro także zauważa zmiany w seksualności. – Polacy stają się ciekawi różnych form seksu, mają coraz większą tolerancję na seksualne potrzeby innych. Normą seksualną jest to, co akceptują dobrowolnie dorośli i świadomi partnerzy. Jeśli nikomu nie dzieje się krzywda, czyn nie jest karalny, nikt nikogo nie zmusza i wyrażają zgodę – wszystko jest dla ludzi – ocenia. O rozluźnieniu obyczajów świadczą również wyniki badań Izdebskiego, według których aż 10 proc. Polaków prowadzi podwójne życie, tzn. są w związkach równoległych i stałych, czyli trwających dłużej niż pół roku. Z badań Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, że już 39 proc. Polaków deklaruje pozamałżeńskie kontakty seksualne. Osiem lat temu przyznawało się zaledwie 20 proc.

Może być nawet romantycznie

– Tyle że swing to nie zdrada – zapewnia 42-letni Marcin z Tarczyna. Zaczął swingować sześć lat temu, właśnie dlatego, że nie chciał więcej zdradzać. – Żyłem 12 lat w małżeństwie, ale nie umiałem dotrzymać wierności. Żonę kochałem bardzo, ale jeszcze bardziej kochałem seks z innymi – tłumaczy. Gdy małżeństwo się rozpadło, Marcin przysiągł sobie w duchu, że już żadnej partnerki nie okłamie. – Każdej następnej szczerze mówiłem: lubię seks grupowy, czasem także z mężczyznami. Albo to zaakceptujesz, albo niestety nie możemy być razem – opowiada. Po kilku nieudanych próbach spotkał w końcu partnerkę, która też lubi dzielić doznania w szerszej grupie. – To dojrzała, piękna relacja. Nawet kiedy na jednym łóżku spółkujemy z innymi partnerami, patrzymy sobie w oczy, szepczemy miłosne wyznania – opowiada. Do klubów swingerskich chodzą nie częściej niż dwa razy w miesiącu. Mają swoje ulubione, ale też chętnie odwiedzają nowe miejsca za granicą. W Polsce działa ok. 15 lokali dla swingersów. W samej Warszawie kilka. W środku na ogół ekskluzywnie – sauna, jacuzzi, łazienki i drink-bar. Wszystko w cenie wstępu. Kilka pokoi bez drzwi, a w nich wieloosobowe łoża, huśtawki, klęczniki. Czasem też pejcze, łańcuchy, kajdany i dyby dla tych, którzy wolą ostre doznania. Wszędzie są lubrykanty, prezerwatywy. Podobno wysoki standard, wystrój wnętrza i atmosfera biją na głowę wiele klubów na zachodzie Europy, dlatego to do nas przybywają swingersi z całego świata. Piotr Cywiński, sexcoach współpracujący z klubami swingers Lava i Euphoria, uważa, że powszechne wyobrażenie o swingerskich imprezach jest mylne i krzywdzące. – Ludziom wydaje się, że tam uprawiane są rzymskie orgie na setki ciał, nagie kobiety zwisają z sufitu, a karły roznoszą kokainę na złotych tacach. Nic bardziej mylnego – tłumaczy. – Wśród bywalców znakomita część to pary będące w wieloletnich związkach. W klubie spotykają się z innymi przy papierosie i drinku, jedzą kolację, a jeśli mają ochotę, odchodzą w miejsce, gdzie oddają się seksualnym przyjemnościom w konfiguracji i towarzystwie, jakiego sobie życzą. Jeśli taki mają nastrój, może być nawet romantycznie – opowiada.

– Często decyzja o swingowaniu rodzi się z dojrzałości seksualnej partnerów. Pragną spokoju i relacji z innymi, nie chcą być oceniani, sami są tolerancyjni. Mogą pozbyć się kompleksów i odnaleźć akceptację. Znaleźć się wśród ludzi myślących i czujących podobnie jak oni – tłumaczy. Na imprezy swingersów wcale nie jest łatwo się dostać. – W klubach relatywnie drogi wstęp ma wprowadzić wstępną selekcję. Do tego jest regulamin: wszystko można, nic nie trzeba. Uczestnicy mogą w każdej chwili odmówić udziału w imprezie i opuścić lokal. Obowiązuje dyskrecja – zakaz telefonów komórkowych i kamer. Nie toleruje się pijanych, nachalnych czy niegrzecznych gości – wylicza Cywiński. Do najbardziej prestiżowych apartamentów można wejść tylko za rekomendacją innego członka klubu. W Polsce działają także całe ośrodki wypoczynkowe przeznaczone dla swingersów. Na przykład Jacuzzi Club and Resort niedaleko Gdańska oferuje kompleks basenów, plaże, wyżywienie i naturalnie apartamenty noclegowe. Gdy firma Swing Travel zamieściła ogłoszenie o wakacyjnym swingerskim wyjeździe do kurortu na Mazurach, po kilku dniach wszystkie miejsca były zarezerwowane. – To daje poczucie elitarności, wyjątkowości. Zachęca do uczestnictwa w czymś, co nie jest powszechne – ocenia Izdebski. Jego zdaniem im większy rygor seksualny panuje w społeczeństwie, tym szerzej rozciągają się horyzonty erotycznej ciekawości. A obecnie seks stał się szczególnie aktywnym narzędziem politycznych wpływów. – Im bardziej politycy chcą sterować seksualnością narodu, wtrącając się i wytykając, co jest moralne, a co nie, tym bardziej w społeczeństwie kwitnie chęć buntu, spróbowania zakazanego owocu. Restrykcje nigdy nie wychodzą w seksie na dobre – dodaje.

Zabawa nie dla każdego

– To nie jest recepta na problemy w związku. Od tego jest psycholog lub terapeuta – tłumaczy Cywiński. – Pary, które zdecydują się na poligamię, muszą być świadome własnych potrzeb, ale także skutków. To nie może być spontan, ale decyzja wielokrotnie przedyskutowana. Obie strony muszą tego chcieć naprawdę – dodaje Kotoro. Maria, 38-latka ze Śląska, chyba jednak nie chciała. Sama już nie wie. Rok temu mąż namówił ją na miłość w trójkącie. – Zgodziłam się. Wtedy myślałam, że tego chcę, dziś myślę, że bałam się, że mąż pójdzie w szkodę – opowiada. Dziś słono płaci za swoją decyzję. – Depresja, terapia, psychotropy. Zostałam sama z dzieckiem. Przypuszczam, że już nigdy nie pójdę z nikim do łóżka – wyznaje. Tak, wtedy jej się podobało. Dziewczyna, którą zaprosili do trójkąta, była ładna i miła. Maria miała nawet orgazm. – I to mnie zdruzgotało. Fizycznie czułam przyjemność, a w środku chciało mi się płakać z rozpaczy. Właściwie nie wiem dlaczego.

Nie byłam zazdrosna o męża, ale cały ten akt wydał mi się taki brudny, zwierzęcy i przemocowy, chociaż przecież nikt nikogo nie zmuszał – opowiada. Z mężem rozstała się, seksuolog zdiagnozował u niej pochwicę (mimowolny bolesny skurcz mięśni pochwy uniemożliwiający odbycie stosunku seksualnego), a psychiatra załamanie nerwowe i depresję. – Jestem na lekach, ale wciąż nie mogę zapomnieć wrażeń tamtej nocy. Na samą myśl o seksie czuję niewytłumaczalną panikę. Na męża póki co nie mogę patrzeć. Komunikujemy się e-mailowo – opowiada. – Dobrze, jeśli trudne doświadczenia ktoś przepracuje w gabinecie specjalisty. Ale przecież traumatyczne załamanie może skończyć się próbą samobójczą – alarmuje Kotoro. Jej zdaniem zapewne jest grupa ludzi, którzy potrafią oddzielić emocje i uczucia od sfery fizycznej, seksualnej. Dla nich swing może się wiązać z przyjemnością i pełną satysfakcją. – Ale u większości ludzi seks mieszka między uszami, czyli w mózgu. A tam są emocje, zazdrość, przywiązanie – ocenia Kotoro. I ostrzega, że nigdy nie wiemy, jakie pokłady zostaną w nas poruszone. I nie każdy poradzi sobie z takim doświadczeniem. Nawet jeśli jest to jednorazowy eksperyment. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 23/2018
Więcej możesz przeczytać w 23/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2018 (1838)

  • W labiryncie wartości 3 cze 2018, 20:00 O radosnych i uśmiechniętych Irlandczykach świętujących tryumf śmierci pisze w tym wydaniu „Wprost” Jan Rokita. Warto przeczytać tekst naszego felietonisty. Rozumiem, że można mieć różne poglądy na temat aborcji, dyskutować,... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 3 cze 2018, 20:00 Rafał Trzaskowski nie jest przysłowiowym bratem łatą, ale się stara PLATFORMA OBYWATELSKA ZACZYNA MIEĆ PROBLEM Z KANDYDATEM NA PREZYDENTA SZCZECINA, KTÓRYM JEST SŁAWOMIR NITRAS. – Wewnętrzne badania pokazują, że Nitras przegrywa w... 6
  • Obraz tygodnia 3 cze 2018, 20:00 28 mln euro niezapłaconych podatków musi do 15 czerwca zapłacić Cristiano Ronaldo. A 14 zaczyna się mundial… Wygrani Hubert Hurkacz wprawdzie w Paryżu przegrał pojedynek z mistrzem, ale tak zagrał, że mówi o nim cały tenisowy świat... 9
  • Info radar 3 cze 2018, 20:00 Dlaczego Macierewicz nabrał wody w usta MARCIN DZIERŻANOWSKI, ANNA GIELEWSKA To część procesu niszczenia Polski i Polaków oraz zmuszania nas do milczenia – powiedział o naszej książce „Antoni Macierewicz. Biografia nieautoryzowana”... 10
  • Drogie Społeczeństwo! 3 cze 2018, 20:00 MAGDA PAPUZIŃSKA PROTEST NIEPEŁNOSPRAWNYCH PO 40 DNIACH SIĘ ZAKOŃCZYŁ, ALE Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ NIE ZNIKNĘŁY JEGO PRZYCZYNY. I nawet ewentualne 500 zł dodatku nie załatwi sprawy. Pan Karol Milewicz, który towarzyszył w Sejmie dwóm... 11
  • Prezes choruje, PiS traci 3 cze 2018, 20:00 OBÓZ ZJEDNOCZONEJ PRAWICY KROCZY OD KRYZYSU DO KRYZYSU WIZERUNKOWEGO. Ledwie wygasił sprawę premii rządowych, wybuchł protest niepełnosprawnych i ich opiekunów. Gdy ten się skończył, media oszalały na punkcie domniemanego romansu... 13
  • Czy Europa pójdzie na wojnę z Trumpem 3 cze 2018, 20:00 NA STARYM KONTYNENCIE ZNÓW ZAWRZAŁO. Donald Trump ogłosił podwyżki ceł na stal i aluminium, co uderza głównie w europejskich producentów. Poszukiwacze pretekstów do zerwania więzów z Ameryką rządzoną przez nielubianego powszechnie w... 15
  • O moralności według PiS 3 cze 2018, 20:00 O TYM, ŻE ROCZNICA SMOLEŃSKA SŁUŻYŁA NIE TYLKO KULTYWOWANIU ŻAŁOBY, LECZ TAKŻE PEŁNIŁA WIELE RÓŻNYCH FUNKCJI (parareligijnych, politycznych, towarzyskich), wiedziało wiele osób, ale mało kto się spodziewał, że była również... 16
  • Pięta – jeden z wielu 3 cze 2018, 20:00 NIE DRWIŁEM Z POSŁA PETRU, KIEDY WYSZŁO NA JAW, CO WYSZŁO NA JAW. NIE RZUCĘ SIĘ TEŻ NA POSŁA PIĘTĘ, CHOCIAŻ TO NARWANIEC SZKODZĄCY I POLSCE, I PRAWICY. Po prostu wydaje mi się, że tak jeden, jak drugi ponoszą konsekwencje... 16
  • Tryumf śmierci 3 cze 2018, 20:00 Ilekroć jestem w Toskanii, staram się znaleźć jakiś pretekst, aby choć na chwilę zatrzymać się w średniowiecznym miasteczku Lucignano, położonym pośrodku Valdichiany. W centrum wielce oryginalnych, bo elipsoidalnych w kształcie,... 17
  • Kulisy seksafery, czyli zemsta Czarnej Pantery 3 cze 2018, 20:00 Przez Izabelę Pek, bohaterkę najgłośniejszej politycznej seksafery ostatnich lat, poważne kłopoty może mieć jeszcze co najmniej dwóch polityków obozu władzy – ustalił tygodnik „Wprost”. 18
  • Schetyna jest fighterem 3 cze 2018, 20:00 Trwa wojna. Każdy ma rozpisane swoje role i zadania, by ten pisowski walec powstrzymywać – mówi Krzysztof Brejza, poseł PO. 24
  • e-Dowód w niemieckich rękach 3 cze 2018, 20:00 Nie będzie „narodowego mikroprocesora” w naszych dowodach elektronicznych. Będzie holendersko-niemiecki. Niemcy też certyfikują jego oprogramowanie. 27
  • Między nami swingersami 3 cze 2018, 20:00 Bilety na imprezy dla swingersów rozchodzą się w ciągu kilku dni, powstają ośrodki i kluby specjalnie dla nich. Ale grupowy seks w Pałacu Kultury i Nauki? 29
  • Dzieci to całe nasze życie 3 cze 2018, 20:00 O 40-dniowym proteście w Sejmie opowiadają Katarzyna i Karol Milewiczowie, rodzice Wiktorii i Magdy. 34
  • Niech państwo się wstydzi 3 cze 2018, 20:00 Polska jest jednym z najbardziej homofobicznych państw w Europie. Za nasze miejsce w tym rankingu odpowiadają politycy. Obywatele próbują oddolnie walczyć z dyskryminacją. 38
  • Kto kibicuje niemieckim nacjonalistom 3 cze 2018, 20:00 Gościnny, otwarty Berlin przykrył czapką wyborców antyimigranckiej, nacjonalistycznej partii Alternatywa dla Niemiec. I tylko polska telewizja ma na ten temat inne zdanie. Na demonstracji 27 maja, która miała być wielkim ogólnoniemieckim... 41
  • Być działaczem 3 cze 2018, 20:00 W polskim sporcie jeszcze nigdy nie było tak dużo pieniędzy. Jednak wśród działaczy sportowych nadal królują „leśne dziadki”. Młodych i zdolnych menedżerów można policzyć na palcach jednej ręki. 42
  • Nie baronowie, tylko pasjonaci 3 cze 2018, 20:00 W Polsce na piłce nie da się zarobić. By myśleć o pieniądzach, trzeba grać w Lidze Mistrzów – mówi Zdzisław Kręcina, wieloletni sekretarz generalny PZPN. 45
  • Hossa Bessa 3 cze 2018, 20:00 Pesa sprzedana Bydgoski producent pojazdów szynowych Pesa wreszcie podpisał umowę z Polskim Funduszem Rozwoju, która szczegółowo reguluje zasady przejęcia prywatnej firmy przez państwo. PFR kupi wszystkie udziały należące do... 46
  • Energia zza oceanu 3 cze 2018, 20:00 Reaktory jądrowe nowej generacji są dużo tańsze w budowie od tradycyjnych – mówi Simon Irish, CEO w Terrestrial Energy. 48
  • Know How 3 cze 2018, 20:00 Mistrz fotografii Huawei wypuścił jednocześnie dwa flagowce: P20 i P20 Pro. Różnią się one ceną (model Pro jest o 900 zł droższy) oraz aparatem – który w droższej wersji jest znacznie lepszy. Ale nie oznacza to, że model P20 jest... 49
  • Klauzula dla czy na każdego? 3 cze 2018, 20:00 Urzędnicy skarbowi od niedawna dysponują bronią atomową – klauzulą obejścia prawa podatkowego. Przedsiębiorcy obawiają się, że któregoś dnia może ona eksplodować. 50
  • Centrum nowych możliwości 3 cze 2018, 20:00 Centrum magazynowo-logistyczne w Kielcach ma za zadanie ściągnąć do regionu inwestorów z całego kraju. 53
  • Silne polskie firmy 3 cze 2018, 20:00 Na GPW w Warszawie wręczyliśmy statuetki liderom Listy 200 największych polskich firm. 54
  • Nic nie jest czarno-białe 3 cze 2018, 20:00 Zmiany w Polsce mają dać temu i każdemu kolejnemu rządowi kontrolę nad wymiarem sprawiedliwości – mówi Hilarie Bass. 60
  • Gdzie się leczyć 3 cze 2018, 20:00 W przededniu rewolucyjnych zmian w polskiej okulistyce prezentujemy najlepsze kliniki w Polsce. 62
  • Nadać światu barwy 3 cze 2018, 20:00 Operacja zaćmy poprawia jakość życia – mówi dr n. med. Marcin Jezierski, ordynator Oddziału Okulistyki Centrum Medycznego MML. 65
  • W awangardzie okulistyki 3 cze 2018, 20:00 O pracy jednego z czołowych polskich ośrodków okulistycznych mówi prof. dr hab. n. med. Ewa Mrukwa-Kominek, kierownik Katedry i Kliniki Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. 66
  • Pacjent powinien mieć wybór 3 cze 2018, 20:00 Soczewka wszczepiana podczas zabiegu usuwania zaćmy powinna być dopasowana do potrzeb pacjenta. Soczewki dwuogniskowe i trójogniskowe to dla większości pacjentów najlepsze rozwiązanie – mówią lekarze zajmujący się leczeniem zaćmy. 68
  • Ukryta władza 3 cze 2018, 20:00 Niespodzianka: pasożyty, które żyją w organizmie człowieka, wpływają na jego postawę polityczną, religijną i stosunek do seksu. Teza jest ryzykowna, ale przemawia za nią coraz więcej dowodów. 71
  • Świat u stóp Wandy 3 cze 2018, 20:00 Była pierwszą kobietą, która stanęła na szczycie K2, jako pierwszy Polak zdobyła Mount Everest. By się wspinać, była gotowa na wszystko, więc w zdobyciu himalajskiej korony mogła jej przeszkodzić tylko śmierć. 74
  • Góral urodzony w Łodzi 3 cze 2018, 20:00 Każda opowieść o Polsce, która jest głośna na świecie, powinna być doceniona, bo mamy historie łatwe i trudne – mówi Borys Szyc grający w „Zimnej wojnie”, która właśnie wchodzi do kin. 80
  • Spotkania przez opowieści 3 cze 2018, 20:00 Mój rozmówca jest często potomkiem ofiary, ja – synem mordercy. Już się przyzwyczaiłem – mówi austriacki pisarz Martin Pollack. Właśnie ukazał się wywiad rzeka z nim. 84
  • Warszawo, czas na zmiany 3 cze 2018, 20:00 WITOLD ORZECHOWSKI Kandydaci na prezydenta Warszawy przerzucają się obietnicami. Ja mam jedną prośbę: aby moje miasto stało się stolicą europejskiego formatu. Warszawa jest stolicą jednego z największych krajów Europy, miastem... 87
  • Oswojone monstrum 3 cze 2018, 20:00 Zburzyć go czy zostawić? Fundacja Foma proponuje sąd nad Pałacem Kultury, wcale nie oczekując ucięcia dyskusji. 88
  • Wydarzenie 3 cze 2018, 20:00 TEATR Oko za pejs, ząb za jarmułkę Fani pary Strzępka – Demirski mogą się nieco zdziwić, oglądając ich „Króla”. Tym razem duet porzucił intertekstualne gry, przerzucanie się bon motami i zabawy cytatami. Ale starzy fani, do... 90
  • Film 3 cze 2018, 20:00 DRAMAT Niesportowe wybory W piłce są tematy tabu: ćpanie, seks z nieletnimi i homoseksualizm – mówi jeden z bohaterów „Mario”. Marcel Gisler opowiada historię młodego piłkarza. Chłopak z wzajemnością zakochuje się w koledze z... 91
  • Muzyka 3 cze 2018, 20:00 SKŁADANKA Nazwa zobowiązuje POPRZEDNIA EDYCJA WYDAWNICTWA BYŁA HISTORYCZNA. Zbigniew Wodecki śpiewający Peję oraz Wojciech Gąssowski wykonujący nagranie Kalibra 44 czy Krystyna Prońko na swój sposób przedstawiająca wersy Tede pokazali,... 92
  • Książka 3 cze 2018, 20:00 DLA DZIECI Kryminał wegetariański Jan Brzechwa napisał przed laty uroczy, znany do dzisiaj wiersz „Na straganie”, w którym warzywa rozmawiały ze sobą, a jak rozmawiały, to upodabniały się do ludzi. Mikołaj Marcela poszedł dalej i... 93
  • Kalejdoskop 3 cze 2018, 20:00 TEATR Stracić głowę dla ludzi Raz do roku manekiny urządzają sobie bal. Choć krytykują ludzi, zazdroszczą im możliwości ruchu. Gdy wśród nich pojawia się prawdziwy człowiek, pozbawiają go głowy, która wędruje na kark jednego z... 94
  • Kulturalna trzynastka 3 cze 2018, 20:00 Szymon Bobrowski W TEATRZE 6. PIĘTRO GRA W SPEKTAKLACH „NIEZWYCIĘŻONY” I „MIŁOŚĆ W SAYBROOK” 1. Najbardziej znienawidzona lektura? Nigdy nie mogłem zrozumieć, jak matka mogła zamknąć Rozalkę w piecu, jak można było zmusić... 96
  • Wyprawa do Lemingradu 3 cze 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Przeprowadzka. Każdą skarpetkę bez pary trzeba osobno ująć w dłonie, poświęcić jej kilka sekund ze swojego życia intelektualnego, oszacować szanse na znalezienie się drugiej do pary, wyrzucić lub nie. Od naszego... 97
  • Budżetowe trele-morele kontra realia 3 cze 2018, 20:00 Co zmusza poważnych ludzi, aby pletli androny? Co powoduje, że politycy mający wiedzę o Unii Europejskiej i jej budżecie wygadują horrendalne bzdury, w całkowitym oderwaniu od ich realnej wiedzy na ten temat? Słyszę teraz polityków i... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany