Ordynacja, czyli nowa gra prezydenta

Ordynacja, czyli nowa gra prezydenta

Andrzej Duda
Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / IRENEUSZ PLUCINSKI
Najpóźniej w piątek Andrzej Duda zdecyduje, czy podpisać nową ordynację do Parlamentu Europejskiego, dającą przewagę dużym partiom. Prezydent nie kryje, że skłania się ku wetu.

Dla małych partii decyzja prezydenta to być albo nie być w europarlamencie, a być może i na krajowej scenie politycznej. Dla PiS, potencjalne weto to pokrzyżowanie planów, a więc powód do kolejnej obrazy na głowę państwa. Dla prezydenta zaś – być może ostatnia już rozgrywka o umocnienie jego podmiotowości i autonomii na scenie politycznej. Po raz kolejny Andrzej Duda udowodnił, że samodzielna większość Zjednoczonej Prawicy w Sejmie i Senacie może być funta kłaków warta, jeżeli nie jest wspierana przez głowę państwa. I że nic nie jest pewne, jeżeli nie zostało wcześniej dogadane z prezydentem.

Mniejsi górą?

Ubiegłotygodniowy wywiad prezydenta dla „Dziennika Gazety Prawnej”, w którym oświadczył, że poważnie skłania się do zawetowania nowej ordynacji do europarlamentu, zelektryzował opinię publiczną. O weto apelowały ugrupowania od lewa do prawa – Kukiz’15, Prawica Rzeczypospolitej, Partia Razem, PSL. Łączy je to, że mają niskie poparcie w społeczeństwie i nowa ordynacja wyeliminowałaby je z gry o europarlament. I właśnie tym argumentem posłużył się Andrzej Duda. Stwierdził, że nie widzi potrzeby ograniczania dostępu do Parlamentu Europejskiego mniejszym partiom ani wymuszania koalicji pod dyktando największych formacji. Brzmi rozsądnie, choć nieco zaskakująco. Tym bardziej, że wszystkie wymienione partie są w opozycji do obozu Zjednoczonej Prawicy, który wyniósł Andrzeja Dudę na fotel prezydenta. Co ciekawe, głowa państwa dostała w tej sprawie wsparcie Episkopatu. Biskupi uznali, że „prawo wyborcze powinno służyć społeczeństwu i dobru wspólnemu, a nie tylko największym partiom politycznym”. Rzecznik Episkopatu, wydając komunikat w tej sprawie, powołał się na słowa abp. Stanisława Gądeckiego, metropolity poznańskiego i zarazem przewodniczącego Konferencji Episkopatu, że partie powinny mieć charakter służebny. Ten głos też jest zaskakujący, bo w ważniejszych sprawach, wydawałoby się bliższych filozofii Kościoła, np. pomocy uchodźcom i emigrantom, którzy dotarli do Europy, Episkopat taktycznie milczał. A tymczasem zabrał głos w sprawie stricte politycznej. Ale nie jest to pierwszy raz, gdy Episkopat wspiera decyzję prezydenta Dudy. Gdy głowa państwa zawetowała ustawy sądowe, zaledwie kilka godzin po ogłoszeniu tej decyzji ukazał się długi list właśnie abp. Stanisława Gądeckiego popierający tę decyzję. Komentatorzy podkreślali wówczas, że ten list musiał być przygotowany wcześniej, bo arcybiskup napewno nie napisał go na chybcika, a więc akcja prezydenta i przewodniczącego Episkopatu musiała być uzgodniona.

Autostrada do brukseli

Stanowisko prezydenta niektórych działaczy PiS w ogóle nie zaskoczyło. – Już od kilku dni miałem sygnały, że prezydent skłania się ku wetu – mówi ze spokojem prominentny polityk Prawa i Sprawiedliwości. Zapowiedź poniedziałkowego spotkania prezydenta z autorami apelu o weto nie wywołało też nerwowych reakcji ze strony obozu władzy. – Z szacunkiem odnosimy się do zapowiedzi weta prezydenckiego. Na pewno ewentualne weto nie będzie żadnym przedmiotem kontrowersji między panem prezydentem a obozem Zjednoczonej Prawicy – zapewniał w ubiegłym tygodniu wicepremier, minister nauki Jarosław Gowin. Ale przecież PiS nie po to zmieniał ordynację, żeby teraz została zawetowana przez głowę państwa. Chciał dzięki temu osiągnąć konkretne cele. Wiadomo, że zmiana ordynacji jest na rękę dużym partiom, a więc PiS i Platformie Obywatelskiej. Obie zyskałyby na tym nawet po pięć mandatów więcej, niż mają obecnie. Poza tym – jak zauważył prezydent – prawdopodobnie podyktowałyby warunki ewentualnej koalicji mniejszym podmiotom, które w pojedynkę nie miałyby szansy na skuteczną walkę o mandaty. Dla PiS to czysty zysk – w ten sposób trzymałby na krótkiej smyczy małe ugrupowania polityczne na prawicy.

Z drugiej strony jednak ten ruch wymusiłby konsolidację opozycji przed wyborami parlamentarnymi. Jeżeli bowiem wszystkie mniejsze partie – rozdrobniona lewica, PSL czy nowa inicjatywa Ryszarda Petru – z góry wiedziałyby, że nie mają szans na mandaty, to musiałyby zgodzić się na koalicję pod patronatem Platformy Obywatelskiej. Dlatego PO specjalnie nie protestowała przeciwko nowej ordynacji. Jednak wymuszenie zjednoczenia opozycji przed majowymi wyborami do europarlamentu oznaczałoby,że taki blok pójdzie też do jesiennych wyborów parlamentarnych. To akurat jest dla PiS niezbyt dogodne. Jednak więcej mandatów bardzo by się partii rządzącej przydało, bo chętnych na przenosiny do Brukseli jest w jej szeregach bez liku. Poza tymi, którzy już sprawują mandat i zapewne najchętniej pozostaliby w roli deputowanych (po odejściu Michała Ujazdowskiego Zjednoczona Prawica ma 18 europosłów), apetyty na europejską karierę mają podobno: Beata Szydło, była premier, a obecnie wicepremier ds. społecznych, Anna Zalewska, minister edukacji, Marek Kuchciński, marszałek Sejmu, Adam Bielan, wicemarszałek Senatu, Krzysztof Jurgiel, były minister rolnictwa. – Wszyscy chodzą do prezesa i naciskają, by obiecał im europarlament w nagrodę za dotychczasową pracę – opowiada poseł PiS. – Bo oni traktują to jako bonus, który im się należy. A wymienione osoby, to pewnie nie wszyscy przymierzani do Brukseli, bo z nieoficjalnych informacji wynika, że prezes PiS Jarosław Kaczyński chętnie odesłałby do europarlamentu polityków tzw. zakonu PC, po to, by oczyścić przedpole Mateuszowi Morawieckiemu, gdyby premier miał przejąć po nim partię. Jest też druga sprawa – Prawo i Sprawiedliwość nie porzuciło pomysłu, że po wyborach w 2019 r. partia wejdzie do frakcji Europejskiej Partii Ludowej. Tej samej, w której zasiadają Platforma Obywatelska i PSL. Co prawda teraz deputowani tej frakcji kręcą nosem na ewentualne przyjęcie PiS, ale gdyby po wyborach okazało się, że EPP ma słabszą pozycję, bo straci część deputowanych, to wtedy liczna reprezentacja PiS mogłaby liczyć na łaskawsze potraktowanie.

Pomieszać szyki

Od początku było wiadomo, że zmiana ordynacji jest wymierzona przede wszystkim w mniejsze partie prawicowe – Prawicę RP Marka Jurka, Ruch Kukiz’15, w partię Wolność Janusza Korwin-Mikkego czy ewentualnie nowy podmiot, który mógłby pojawić się na prawicy, np. przy poparciu środowisk Radia Maryja. Ale lewica i PSL też by na tym sporo straciły. Kukiz’15 dogadał się z Prawicą RP Marka Jurka w sprawie wspólnego startu w wyborach do europarlamentu. Te dwa podmioty polityczne wspólnie miałyby szansę na skuteczną walkę o mandaty do europarlamentu, ale nowa ordynacja skutecznie by te plany pokrzyżowała. Marek Jurek jest co prawda europosłem z list PiS, ale wiadomo, że ostatnio nie bardzo mu z tą partią po drodze. Podkreśla, że jest prawicą niezależną, nienależącą do obozu dobrej zmiany. W 2012 r. jego partia Prawica RP podpisała porozumienie z PiS o wspólnym starcie w wyborach, co zaowocowało m.in. mandatem europosła dla Marka Jurka.

Ale w 2015 r. porozumienie zostało wypowiedziane przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Wzajemnych relacji nie poprawił fakt, że PiS stara się storpedować albo przynajmniej odsunąć w czasie zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej, a Marek Jurek wręcz przeciwnie – wspiera inicjatywę pełnej ochrony życia poczętego. Posłowie PiS nieraz mówili z irytacją, że to on siedzi na komisjach przy Kai Godek, forsującej zakaz tzw. aborcji eugenicznej. I że w tym wszystkim chodzi nie o ochronę życia poczętego, tylko o osłabienie obozu rządzącego. Utrącenie tej konkurencji na prawicy na pewno byłoby dla PiS istotne. Tak samo jak obniżenie szans PSL, którą to partię PiS stara się wyrugować ze wsi i małych miasteczek. Z ewentualnego weta nie ucieszy się także SLD. Co prawda Janusz Zemke, europoseł SLD, uważa, że gdyby zmieniła się ordynacja do Parlamentu Europejskiego, to poza PO i PiS jedyną siłą, która mogłaby zdobyć mandaty, byłby SLD. – Sojusz jest specyficzną partią. Mamy bardzo wysokie poparcie w niektórych regionach, takich jak lubuskie, zachodniopomorskie, kujawsko-pomorskie. A w niektórych mamy niskie poparcie. Mam krytyczny stosunek do nowej ordynacji, ale nie sądzę, żeby wyeliminowała SLD – przekonuje. Byłaby to prawda, gdyby Sojusz miał mocnych kandydatów. I wiadomo, że o takich zamierzał się postarać, bo zaoferował start do europarlamentu byłym premierom – Markowi Belce, Włodzimierzowi Cimoszewiczowi, Leszkowi Millerowi. Jednak przy nowej ordynacji te tuzy lewicy nie mają ochoty podejmować ryzyka przegranej. Być może dlatego Zemke dodaje: – W Polsce, oprócz elektoratu PO i PiS, jest 30 proc. innych wyborców i przy

nowej ordynacji oni nie będą mieli swojej reprezentacji w nowym Parlamencie Europejskim, na dodatek Polacy będą w nim mieli najliczniejszą grupę eurosceptyków, bo Brytyjczyków już nie będzie. Najbardziej poruszone zmianą ordynacji były jednak środowiska nowej lewicy. Partia Razem od dawna nastawiła się na wybory do europarlamentu. Powołała nawet sekretariat międzynarodowy. Te plany wraz ze zmianą ordynacji wzięłyby w łeb, ponieważ poparcie dla Partii Razem oscyluje w okolicach 3 proc. przy niskiej frekwencji w wyborach, w których udział elektoratu wielkomiejskiego jest proporcjonalnie wyższy niż np. do polskiego parlamentu. Razem być może zdołałaby przekroczyć pięcioprocentowy próg wyborczy, ale z całą pewnością nie zdobędzie kilkunastu procent. W jeszcze większym kłopocie znalazłyby się środowiska lewicowe, które zamierzały powołać nowe ugrupowanie z Robertem Biedroniem i Barbarą Nowacką na czele. Jak pisaliśmy w ostatnim numerze „Wprost”, ta dwójka polityków miała ogłosić powołanie nowej partii zaraz po wyborach samorządowych i swoją polityczną karierę zacząć budować właśnie od wyborów europejskich. Zmiana ordynacji podcięła im skrzydła. Jeżeli ordynacja zostanie zawetowana, mogą znowu powrócić do swoich planów.

Flirt z kukizem

Piotr Apel z Kukiz’15 wylicza powody, dla których prezydent powinien zawetować nową ordynację do europarlamentu. Po pierwsze, zmiana w ordynacji sprawiłaby, że piekiełko PiS-PO przeniosłoby się do Parlamentu Europejskiego. Po drugie, trzeba dać szansę mniejszym, by mogli zostać większymi, bo wtedy bitewny styl polityki zmieni się na lepszy. Po trzecie, zmiana ordynacji do Parlamentu Europejskiego może pociągnąć za sobą przygotowanie nowej ordynacji do krajowego Sejmu w tym samym duchu, czyli jeszcze większego niż obecnie faworyzowania dużych ugrupowań kosztem małych. – Jeżeli prezydent chce być prezydentem wszystkich Polaków, a nie tylko dwóch partii, to powinien ustawę zawetować – konkluduje poseł Kukiz’15. Ale prawda jest też taka, że partie mające przewagę w parlamencie nieustannie majstrują przy ordynacjach wyborczych. Poza tym akurat ordynacja do europarlamentu jest rzeczywiście tak pokrętna, że prosi się o zmianę, choć niekoniecznie w takim kierunku, w jakim wymyślił to PiS. Dlatego to, że prezydent skłania się ku zawetowaniu akurat ordynacji do europarlamentu, może dowodzić, że nie wyzbył się on ambicji odgrywania innej roli na scenie politycznej niż tylko notariusza Zjednoczonej Prawicy.

Ordynacja to idealna okazja, żeby przedstawić się jako arbiter na scenie politycznej, uwzględniający różne punkty widzenia, a przy tym nie za bardzo narazić się Zjednoczonej Prawicy, bo mimo wszystko nie jest to sprawa dla obozu rządzącego fundamentalna. Ale jego ruch może też mieć drugie dno. Andrzej Duda od dłuższego czasu flirtuje ze środowiskiem Kukiz’15. To Paweł Kukiz przekonał głowę państwa, że sędziowie do nowej Krajowej Rady Sądownictwa powinni być wybierani większością trzech piątych głosów, aby nie byli nominatami tylko obozu rządzącego. To pod wpływem Kukiz’15 w pytaniach do referendum konstytucyjnego (które ostatecznie nie dojdzie do skutku) znalazło się to dotyczące obligatoryjnego referendum, gdy poprze je milion osób i obniżenia progu frekwencyjnego stanowiącego o ważności referendum. Oba te rozwiązania ruch Pawła Kukiza forsuje od początku swojego istnienia na scenie politycznej. A teraz głowa państwa odpowiedziała pozytywnie na apel, którego sygnatariuszem jest Kukiz’15. Widać więc, że prezydent dobrze dogaduje się z tym środowiskiem. Niewykluczone, że trzyma je w odwodzie na wypadek, gdyby prezes PiS Jarosław Kaczyński zmienił zdanie i nie zechciał poprzeć kandydatury Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich 2020 r. Czasami to, że dysponuje się odwodami, wystarczy, żeby uzyskać przewagę negocjacyjną. Tak czy inaczej, już dziś można wskazać sojuszników prezydenta, gdyby w wyborach za dwa lata PiS nie chciał go wystawić do walki o reelekcję. To Prawica RP Marka Jurka, ruch Kukiz’15, część biskupów. Całkiem nieźle jak na prezydenta, o którym krytycy mówią, że jest długopisem Jarosława Kaczyńskiego. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 33/2018
Więcej możesz przeczytać w 33/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 33/2018 (1848)

  • Czas na Okrągły Stół. A nawet na dwa 12 sie 2018, 20:00 Ostatnie odsłony sporu wokół reformy sądownictwa i Sądu Najwyższego pokazują, że państwo polskie zaczyna być niewydolne. Do niedawna niszczący konflikt polityczny utrudniał konstruktywne dyskusje o przyszłości naszego kraju, teraz... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 12 sie 2018, 20:00 JAROSŁAW KACZYŃSKI, PREZES PIS, KRZYWYM OKIEM PATRZY NA WEWNĘTRZNE WALKI W OBOZIE WŁADZY. Podobno ostatnio otwarcie tego zakazał. – Nie wolno się zwalczać wewnętrznie, bo to jest działanie przeciwko całemu obozowi – mówi polityk z... 6
  • Obraz tygodnia 12 sie 2018, 20:00 100 proc. przegranych zaliczyły polskie drużyny w eliminacjach piłkarskiej Ligi Europy Przegrany Robert Janowski stracił program tv „Jaka to melodia?” i milion złotych rocznego dochodu, bo spadła jego oglądalność, a za kulisami... 9
  • Info radar 12 sie 2018, 20:00 IPN ukrywa akta śledztwa w sprawie Lecha Wałęsy IPN odmówił udostępnienia prasie akt umorzonego przez siebie śledztwa w sprawie podrabiania teczki „Bolka”. W lipcu białostocki oddział IPN umorzył śledztwo w sprawie podrabiania w... 10
  • Rocznice w służbie kampanii wyborczej 12 sie 2018, 20:00 PREZYDENT GDAŃSKA PAWEŁ ADAMOWICZ I SZEF MON MARIUSZ BŁASZCZAK KŁÓCĄ SIĘ O UROCZYSTOŚCI NA WESTERPLATTE w 79. rocznicę wybuchu II wojny światowej. W ubiegłym roku podczas obchodów na Westerplatte doszło do nieprzyjemnego incydentu –... 10
  • Przyszłość Kościoła 12 sie 2018, 20:00 Lewo ZBLIŻA SIĘ KOLEJNE WIELKIE ŚWIĘTO KOŚCIOŁA, KTÓRY W POLSCE ZAJMUJE PO ZYCJĘ DOŚĆ NIEZWYKŁĄ. Przede wszystkim dlatego, że sam jest przedmiotem wiary, którą szerzy. Znacząca część katolików wierzy po prostu w tę instytucję... 13
  • Ordynacja, czyli nowa gra prezydenta 12 sie 2018, 20:00 Najpóźniej w piątek Andrzej Duda zdecyduje, czy podpisać nową ordynację do Parlamentu Europejskiego, dającą przewagę dużym partiom. Prezydent nie kryje, że skłania się ku wetu. 15
  • Upadek Ryszarda Petru 12 sie 2018, 20:00 Założyciel Nowoczesnej dostał od Roberta Biedronia czarną polewkę. Według naszych informacji prezydent Słupska nie widzi dla niego miejsca w swoim nowym projekcie politycznym. – Petru w jego oczach skompromitował na długo nie tylko... 18
  • Rewolucja 2 sierpnia 12 sie 2018, 20:00 Od trzech lat wszyscy przeciwnicy rządów PiS łamią sobie głowy nad czymś, co wygląda jak kwadratura koła. Co mianowicie należałoby zrobić, aby przełamać skutki nieznośnego faktu, iż w wyborach 2015 r. PiS zdobył absolutną... 19
  • Celofanowa prezydentura 12 sie 2018, 20:00 Jeżeli prezydent nie podpisze ordynacji, to rozgniewa Kaczyńskiego, ale zachowa zdolność manewru w staraniach o reelekcję – mówi politolog dr Marek Migalski. 20
  • Powrót Macierewicza 12 sie 2018, 20:00 Prezes PiS poprosił Macierewicza o przeprowadzenie całościowej oceny stanu armii – dowiedział się „Wprost”. W partii spekuluje się, że polityk wróci do rządu. 23
  • Malowana psycholog 12 sie 2018, 20:00 Sabina Zalewska, kandydatka PiS na stanowisko Rzecznika Praw Dziecka, przedstawiana jest jako psycholog, choć nim nie jest. Jej kariera naukowa kryje też kilka innych ciekawostek. 26
  • Morawiecki może zastąpić Kaczyńskiego 12 sie 2018, 20:00 Kaczyński uległ czarowi Morawieckiego. Prawdopodobieństwo, że kiedyś zechce mu przekazać partię, wydaje się duże – mówi Jan Rokita, były polityk. 29
  • Wysłuchać pana Sebastiana 12 sie 2018, 20:00 Wrzuciłam na fejsbuka zdjęcia z parady równości w Berlinie, w której maszerowało w tym roku pół miliona ludzi. Odezwał się m.in. pan z Piotrkowa Trybunalskiego, nazwijmy go po prostu Sebastian. Napisał, że w Polsce tego na szczęście... 33
  • Modo polo 12 sie 2018, 20:00 Zawsze mówiono, że Polacy mają zły gust i ubierają się kiczowato. Tak się jednak złożyło, że chwilowo podążają za najnowszymi trendami. 35
  • Jak się ubierają politycy 12 sie 2018, 20:00 Polityk, zanim wejdzie na świecznik, musi popracować nad własnym wizerunkiem. 38
  • Bunt komorników 12 sie 2018, 20:00 Wściekli na ministra Ziobrę, który zamyka ich zawód. Rozgoryczeni zachowaniem starych kolegów po fachu, którzy tępią nową konkurencję. Młodzi komornicy chcą odchodzić z zawodu. 51
  • Hossa Bessa 12 sie 2018, 20:00 Straty przez brodaczy Gillette ma problem. Coraz więcej mężczyzn na świecie nie chce się golić. Amerykański producent maszynek do golenia przeprowadził własne badania. Wychodzi na to, że mężczyźni golą się średnio 3,2 razy na... 56
  • Poznań z nowym muralem 12 sie 2018, 20:00 W mieście odsłonięto wyjątkowy mural upamiętniający setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości i wybuchu powstania wielkopolskiego. 57
  • Apartheid wraca w RPA 12 sie 2018, 20:00 Podszyty nacjonalizmem populizm działa również w Afryce. Rząd Południowej Afryki chce wywłaszczyć z ziemi białych obywateli. Wielcy posiadacze są bezpieczni, pod warunkiem że są czarni. 59
  • „Dziwny jest ten świat...” 12 sie 2018, 20:00 W polityce zagranicznej nudno może bywało w XIX w. – po kongresie wiedeńskim – ale ta „nuda” trwała krótko, a ponadto zakończyła się dość gwałtownie: powstaniem niepodległego Królestwa Belgii (najmłodsze państwo Europy... 63
  • Ból trzeba leczyć 12 sie 2018, 20:00 Ból ma negatywny wpływ na przebieg choroby, niekorzystnie wpływa na psychikę chorego, odbiera chęć do leczenia – mówi dr Elwira Góraj, specjalista medycyny paliatywnej. 64
  • W Gdyni padł rekord świata 12 sie 2018, 20:00 Podczas szóstej edycji Enea IRONMAN 70.3 Gdynia rekordowa okazała się nie tylko temperatura, ale przede wszystkim wyniki i liczba uczestników. 66
  • Znajome z fast foodów 12 sie 2018, 20:00 Do zwierząt mamy niejednoznaczny stosunek: jedne kochamy i pieścimy, innych się boimy, a jeszcze inne zabijamy w przemysłowy sposób i zjadamy. Najmniej szczęścia mają kury – ponad dziewięć na dziesięć zwierząt lądowych, które zabijamy w celach konsumpcyjnych, to kury. 69
  • Know How 12 sie 2018, 20:00 Rozświetl swoje mieszkanie Ciemny, niemal pomarańczowy „Zachód słońca na sawannie” czy jasna, niebiesko-zielona „Zorza polarna”. A może biało-różowy „Wiosenny kwiat” lub przyciemniony „Tropikalny zmierzch”. Zestaw... 71
  • Uziemione asy 12 sie 2018, 20:00 Wojenne wyczyny polskich lotników w Wielkiej Brytanii obrosły legendą, którą chętnie karmi się popkultura. Ich powojenne losy to często materiał na dramat. 74
  • Bitwa o widza 12 sie 2018, 20:00 Czekaliśmy na zrealizowany za granicą gwiazdorski film wojenny o heroicznych czynach Polaków. I się poniekąd doczekaliśmy. Choć to obraz bardziej potrzebny Anglikom niż nam. 78
  • Powróćmy jak za dawnych lat 12 sie 2018, 20:00 Ta płyta może połączyć hipsterów i ich dziadków. „Za Foggiem idzie coś więcej niż tylko piosenki. Idzie historia przywiązania do miasta i do ludzi” – mówi Jan Młynarski, który z Marcinem Maseckim nagrał utwory Mieczysława Fogga w nowych wersjach. 82
  • Reżyser walczący z wiatrakami 12 sie 2018, 20:00 Film o Don Kichocie powstawał prawie 30 lat. Ale jego reżyser Terry Gilliam miał pecha nie tylko przy tej produkcji. 86
  • Wydarzenie 12 sie 2018, 20:00 Przypomnienie Andrzej Łuczeńczyk zmarł w sierpniu 1991 r. Miał 45 lat i mógł napisać jeszcze wiele świetnych utworów. Niestety, los zdecydował inaczej. Pisarz zostawił tylko dwa niewielkie tomiki opowiadań, trzy krótkie powieści... 89
  • Film 12 sie 2018, 20:00 Simpsonowie średniowiecza Matt Groening znów odziera naszą rzeczywistość z kojącego filtra kultury popkulturalnej. Już kiedyś obnażył jej mity w „Simpsonach”, potem wyobrażał sobie przyszłość w „Futuramie”. W animowanych... 90
  • Muzyka 12 sie 2018, 20:00 ELEKTRONIKA Perwersyjna przyjemność Druga płyta niemieckiej producentki, DJ-ki, kompozytorki i muzyczki będzie zdecydowanie jednym z najgoręcej komentowanych albumów z muzyką elektroniczną. Już przy okazji debiutu Heleny Hauff trzy lata... 91
  • Książka 12 sie 2018, 20:00 SZTUKA Trzy razy Lizbona Literatura to pragnienie, by zamieszkać w umyśle innego, niczym intruz w zamkniętym domu, widzieć świat jego oczyma” – napisał w swojej powieści Antonio Muñoz Molina. Jednym z jej bohaterów jest pisarz, który... 92
  • Kalejdoskop 12 sie 2018, 20:00 TEATR Z ziemi polskiej do włoskiej To już tradycja, że dwie warszawskie sceny – Polonia i Och-Teatr – grają w wakacje przed swoimi siedzibami. Zamiast biletów widownia zaopatruje się raczej w przeciwsłoneczne parasole oraz butelki z... 93
  • Kulturalna trzynastka 12 sie 2018, 20:00 Grzegorz Halama AKTOR KABARETOWY, FILMOWY I TEATRALNY, PARODYSTA 1. Jakie zaległości kulturalne chcesz nadrobić podczas urlopu? Filmy, seriale, książki, muzyka… tradycyjnie. 2. Którym bohaterem z literatury chciałbyś być i dlaczego?... 94
  • Serial, odcinek pierwszy 12 sie 2018, 20:00 Stary dobry sposób felietonistów: jak się nie wie, o czym napisać, to należy po prostu o czymś konkretnym i ciekawym opowiedzieć. Jak przyjaciółce przez telefon. No to, myślę sobie, opowiem wam, jak wygląda od podszewki granie w... 95
  • Pociąga mnie cisza 12 sie 2018, 20:00 Cenię sobie kontakt z ludźmi, którzy nie ulegają sztampowemu podejściu do życia, do kultury. 96
  • Bezpieczeństwo w sieci 12 sie 2018, 20:00 Każdy, kto nie wyobraża sobie życia bez trybu online, powinien wiedzieć, jak w sieci chronić swoje dane. 97
  • Zrób sobie… Trumpa 12 sie 2018, 20:00 Opalenizna, fryzura, a może idealne usta? Czym prezydent USA uwodzi rosyjskiego przywódcę? 98

ZKDP - Nakład kontrolowany