Celofanowa prezydentura

Celofanowa prezydentura

Jarosław Kaczyński i Andrzej Duda
Jarosław Kaczyński i Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / Krzysztof Burski
Jeżeli prezydent nie podpisze ordynacji, to rozgniewa Kaczyńskiego, ale zachowa zdolność manewru w staraniach o reelekcję – mówi politolog dr Marek Migalski.

W ubiegłym tygodniu minęły trzy lata od zaprzysiężenia Andrzeja Dudy. Jak by pan podsumował dorobek głowy państwa? Czy można wskazać coś, co w przyszłości będzie identyfikowało tę prezydenturę? Pomarańczową Rewolucję kojarzymy z Aleksandrem Kwaśniewskim, wspieranie Gruzji z Lechem Kaczyńskim. A Andrzeja Dudę?

Wymienieni prezydenci to byli pełnokrwiści politycy, którzy korzystali ze swoich uprawnień. Prezydentura Andrzeja Dudy jest natomiast najbardziej podobna do prezydentury Bronisława Komorowskiego, który nie miał zamiaru odciskać swojego piętna na polityce krajowej czy zagranicznej. Moim zdaniem Andrzej Duda jest przezroczystym politykiem – takim Mister Cellophane z musicalu „Chicago”.

Jak to przezroczysty? Przecież pod Pałacem Prezydenckim odbywają się protesty opozycji, która chce prezydenta postawić przed Trybunałem Stanu. Z kolei prawicy zaszedł za skórę, utrudniając reformę sądownictwa i degradację komunistycznych generałów.

Protesty odbywają się pod Pałacem Prezydenckim, dlatego że Andrzej Duda stał się symbolem polityki, przeciwko której ludzie protestują. I rzeczywiście duża część elektoratu prawicowego ma do niego żal o weto wobec sądów i ustawy degradacyjnej. Żadna ze stron sporu politycznego go nie szanuje, a jednocześnie jest liderem rankingu zaufania i sympatii. Ale to potwierdza fakt, że jest celofanowy, bo nie potrafi w społeczeństwie wzbudzić nawet prawdziwej nienawiści. Moim największym zarzutem wobec Dudy jest to, że nie wykorzystuje narzędzi, które ma, żeby prowadzić prawdziwą politykę. Ograniczył się do roli skryby obozu rządzącego. Jedyną jego prawdziwą inicjatywą było referendum konsultacyjne, które PiS mu utrąciło, na co on następnego dnia podpisał ustawę PiS o Sądzie Najwyższym.

Miał z zemsty zawetować tę nowelizację? To byłoby trochę infantylne.

Nie chodzi o zemstę, tylko o jakiś plan na prezydenturę. Przecież poza dziecięcym pomysłem Trójmorza i poza wzruszaniem się podczas własnych wystąpień historyczno-patriotycznych to tam nie ma nic. Jedynym celem jest reelekcja. Trochę to za mało jak na urząd, który słono kosztuje podatników.

Uważa pan więc, że dotychczasowe osiągnięcia Dudy są zerowe?

A nawet ujemne, bo prezydent w niczym nie poprawiał polskiej polityki, a nawet ją pogorszył. Niszczył pozycję ustrojową urzędu prezydenta i naruszał konstytucję. Na czym odcisnął swoje piętno – na polityce orderowej? Na bajkach o Trójmorzu? To jest bardzo licha i trwożliwa prezydentura.

Dlaczego tak lekceważąco wyraża się pan o idei Trójmorza?

Bo jej efekty są marne. Pomysł budowania solidarności krajów naszej części Europy nie jest zły. Tyle że tych krajów nic nie łączy. Bo jeżeli mamy na względzie przede wszystkim wrażliwość na zagrożenie ze strony Rosji, to Węgrzy tego nie czują, Słowacy i Czesi też nie. Te kraje wcale też nie chcą, żeby Polska je reprezentowała w Brukseli. Odbywają się więc spotkania, konferencje i nic z tego nie wynika. Może jedynie to, że prezydent Duda bardzo się polubił z panią prezydent Chorwacji. Wydaje się, że cała energia tego niegłupiego przecież człowieka i jego otoczenia idzie na marne. Zupełnie jakby byli inkarnacją Unii Demokratycznej – z tą samą wolą polityczną, z tym samym zaangażowaniem.

Są jak rozgadani intelektualiści, którzy coś wykombinują, a po roku z tej ich koncepcyjki nie pozostaje nic.

Czy to jest też przypadek ustawy frankowej przygotowanej przez Kancelarię Prezydenta, która od ponad roku leży w komisji sejmowej?

Wie pani, że zapomniałem o tej ustawie? To, że prezydent się o nią nie upomina, pokazuje, że po prostu boi się angażować w brutalną politykę. Nie byłoby przecież nic złego w tym, gdyby zaprosił marszałków Sejmu i Senatu, żeby dowiedzieć się, co się z jego ustawą dzieje.

Dlaczego pana zdaniem tak się dzieje?

Andrzejowi Dudzie najwyraźniej odpowiada to, że ten urząd praktycznie nie działa. Zadowala się korzystnymi sondażami zaufania społecznego i udawaniem, że uprawia politykę. Z wielkim zacięciem ogłosił pomysł debaty nad nową konstytucją i referendum w tej sprawie. Po czym, gdy mu to Jarosław Kaczyński ukatrupił, nie zrobił nic. Być może wystarczyła mu obietnica prezesa PiS złożona w wywiadzie, że obecny prezydent będzie kandydatem prawicy na prezydenta w 2020 r. Ale zwracam uwagę, że najpierw są wybory parlamentarne, a dopiero później prezydenckie. O ile w wyborach do Sejmu i Senatu PiS będzie potrzebował prezydenta Dudy, o tyle w wyborach prezydenckich to on będzie potrzebował PiS. Moim zdaniem ten kalendarz jest dla niego zagrożeniem. Sądzę, że poparcie Dudy przez PiS w 2020 r. wcale nie jest przesądzone. Po wyborach parlamentarnych sytuacja może się zmienić.

W jakiej sytuacji PiS mógłby dążyć do zmiany kandydata na prezydenta i wystawić się na ryzyko przegranej?

W sytuacji gdy PiS wygra wybory parlamentarne i utrzyma władzę. Może powiem coś, co panią rozśmieszy, ale Jarosław Kaczyński w moim przekonaniu uważa Andrzeja Dudę za zbyt samodzielnego. Dlatego z całą pewnością kalkuluje, że skoro prezydent teraz jest niezależny, to jeszcze bardziej niezależny stanie się w drugiej kadencji, gdy prezes PiS nie będzie już mógł go szachować jeszcze kolejną kadencją. Nie wykluczałbym, że Jarosław Kaczyński będzie wolał przegrać walkę o prezydenturę, niż pozwolić zwyciężyć Dudzie.

Co na tym zyska?

Jeżeli zaryzykuje, wystawi kogoś innego do wyścigu prezydenckiego – Beatę Szydło, Mateusza Morawieckiego – i wygra, to będzie miał wszystko, a jeżeli przegra, to nic takiego się nie stanie.

Przecież prezydent z innej opcji może wiele zrobić, żeby poważnie utrudnić Zjednoczonej Prawicy rządzenie.

To nie będzie miało dla Kaczyńskiego większego znaczenia. Po pierwsze, większość rzeczy, które PiS chciał zrobić, już zrobił. Po drugie, jeżeli będzie rządził przy obstrukcji wrogiego prezydenta, to zawsze niepowodzenia będzie można zwalać właśnie na niego. Oczywiście byłyby to kulawe rządy, ale dla Kaczyńskiego najważniejsze jest utrzymanie władzy politycznej. A jeżeli prezydentem zostałby Duda, to wszyscy na prawicy zaczną się orientować na tego niespełna 50-letniego polityka z gwarancją pozostawania na urzędzie do 2025 r., a nie na 71-letniego wówczas Jarosława Kaczyńskiego. Z punktu widzenia czystej polityki Kaczyńskiemu nie opłaca się utrzymywać Dudy na stanowisku prezydenta, bo będzie on ograniczał władztwo prezesowi PiS. Moim zdaniem to jest ważniejsze niż sprawność rządzenia.

A jeżeli PiS nie utrzyma władzy w 2019 r.?

W takiej sytuacji Duda będzie miał większe szanse na poparcie swojego obozu. PiS będzie bowiem potrzebował go, żeby wkładał kij w szprychy następcom i wetował wszystko, co się da.

Wyobraża pan sobie, że obóz PiS pójdzie do wyborów pod wodzą Andrzeja Dudy, a potem go odepchnie?

Oczywiście. Duda będzie potrzebny do ocieplenia wizerunku PiS i poszerzenia elektoratu, a potem się zobaczy.

A jakie będą dwa lata urzędowania Andrzeja Dudy?

Nic nie zapowiada, żeby kolejne dwa lata przyniosły zmianę. Moim zdaniem prezydentura Andrzeja Dudy będzie taka jak dotychczas, tylko bardziej. Rok temu, gdy Andrzej Duda zawetował ustawy sądowe, miałbym wątpliwości. Wydawało się wtedy, że prezydent się ocknął i zrozumiał, iż jego rola powinna być większa niż sekretarki partii rządzącej. Ale dziś nic już z tego nie zostało. Nie wykluczam, że w drugiej kadencji, jeżeli ją zdobędzie, może być inaczej. Ale przez najbliższe dwa lata raczej będzie wygłaszał swoje przemówienia, wręczał ordery, ściskał dłoń prezesa i szukał jego wzroku. Nie widzę u niego chęci do walki o to, żeby z pozycji siły negocjować z Kaczyńskim. Andrzej Duda najwyraźniej uznał, że tylko negocjowanie z pozycji kolan jest skuteczne. Są politycy, którzy chcą kształtować rzeczywistość, oraz tacy, którzy po prostu chcą być lubiani. I ten drugi przypadek dotyczy Andrzeja Dudy. On źle znosi sytuację, że ktoś go nie lubi.

Ostatnio prezydent ogłosił, że bardzo się waha, czy podpisać nową ordynację do europarlamentu. To chyba jednak nie jest pozycja na kolanach.

To będzie ciekawy test. Gdyby prezydent zawetował ustawę, to by oznaczało, że jeszcze w nim tkwi pokusa do rozegrania samodzielnej rozgrywki. Wiadomo, że głównym celem politycznym tej ordynacji jest wyeliminowanie mniejszych partii prawicowych z walki o europarlament – Kukiz’15, narodowców, Janusza Korwin-Mikkego czy ewentualnie Antoniego Macierewicza, gdyby chciał spłatać takiego figla PiS i samodzielnie wystartować do europarlamentu. Jeżeli prezydent nie podpisze ordynacji, to ściągnie na siebie gniew Jarosława Kaczyńskiego, ale jednocześnie zachowa zdolność manewru wobec innych środowisk, które mogłyby go poprzeć w sytuacji, gdyby pokłócił się z Kaczyńskim. Na przykład mogłyby na niego zbierać podpisy, gdyby PiS chciał wystawić kogoś innego na prezydenta. Jeśli natomiast tę ustawę podpisze, to zniechęci do siebie te wszystkie środowiska ze szczególnym uwzględnieniem Pawła Kukiza. A wtedy na dobre i złe będzie musiał polegać na PiS.

Jak pan obstawia?

Raczej sądzę, że podpisze ordynację, ale nie miałbym mu za złe, gdyby mnie zaskoczył. To uczyniłoby całą zabawę ciekawszą.

Czy myśli pan, że Andrzej Duda boi się Trybunału Stanu, którym straszy go opozycja?

Uważam, że się boi, ale też rozumie, że jedyną szansą na uniknięcie tego trybunału są dalsze rządy PiS. Gdyby władzę w 2019 r. przejęła opozycja, mogłaby bardzo szybko postawić prezydenta przed Trybunałem Stanu, a ten mógłby ukarać Andrzeja Dudę np. zakazem startu w jakichkolwiek wyborach przez najbliższe 10 lat. Myślę, że głowa państwa ma świadomość, iż tylko dominacja PiS w parlamencie czyni ten scenariusz nierealnym.

Prędzej czy później PiS jednak przegra wybory i wtedy dzisiejsza opozycja może postawić prezydenta przed Trybunałem Stanu np. w 2025 r.

Perspektywa siedmiu lat jest tak odległa, że żaden polityk się nią nie przejmuje. Politycy myślą o perspektywie najwyżej dwóch lat. Rok 2025 brzmi jak: „dawno, dawno temu w obcej galaktyce”. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 33/2018
Więcej możesz przeczytać w 33/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 33/2018 (1848)

  • Czas na Okrągły Stół. A nawet na dwa 12 sie 2018, 20:00 Ostatnie odsłony sporu wokół reformy sądownictwa i Sądu Najwyższego pokazują, że państwo polskie zaczyna być niewydolne. Do niedawna niszczący konflikt polityczny utrudniał konstruktywne dyskusje o przyszłości naszego kraju, teraz... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 12 sie 2018, 20:00 JAROSŁAW KACZYŃSKI, PREZES PIS, KRZYWYM OKIEM PATRZY NA WEWNĘTRZNE WALKI W OBOZIE WŁADZY. Podobno ostatnio otwarcie tego zakazał. – Nie wolno się zwalczać wewnętrznie, bo to jest działanie przeciwko całemu obozowi – mówi polityk z... 6
  • Obraz tygodnia 12 sie 2018, 20:00 100 proc. przegranych zaliczyły polskie drużyny w eliminacjach piłkarskiej Ligi Europy Przegrany Robert Janowski stracił program tv „Jaka to melodia?” i milion złotych rocznego dochodu, bo spadła jego oglądalność, a za kulisami... 9
  • Info radar 12 sie 2018, 20:00 IPN ukrywa akta śledztwa w sprawie Lecha Wałęsy IPN odmówił udostępnienia prasie akt umorzonego przez siebie śledztwa w sprawie podrabiania teczki „Bolka”. W lipcu białostocki oddział IPN umorzył śledztwo w sprawie podrabiania w... 10
  • Rocznice w służbie kampanii wyborczej 12 sie 2018, 20:00 PREZYDENT GDAŃSKA PAWEŁ ADAMOWICZ I SZEF MON MARIUSZ BŁASZCZAK KŁÓCĄ SIĘ O UROCZYSTOŚCI NA WESTERPLATTE w 79. rocznicę wybuchu II wojny światowej. W ubiegłym roku podczas obchodów na Westerplatte doszło do nieprzyjemnego incydentu –... 10
  • Przyszłość Kościoła 12 sie 2018, 20:00 Lewo ZBLIŻA SIĘ KOLEJNE WIELKIE ŚWIĘTO KOŚCIOŁA, KTÓRY W POLSCE ZAJMUJE PO ZYCJĘ DOŚĆ NIEZWYKŁĄ. Przede wszystkim dlatego, że sam jest przedmiotem wiary, którą szerzy. Znacząca część katolików wierzy po prostu w tę instytucję... 13
  • Ordynacja, czyli nowa gra prezydenta 12 sie 2018, 20:00 Najpóźniej w piątek Andrzej Duda zdecyduje, czy podpisać nową ordynację do Parlamentu Europejskiego, dającą przewagę dużym partiom. Prezydent nie kryje, że skłania się ku wetu. 15
  • Upadek Ryszarda Petru 12 sie 2018, 20:00 Założyciel Nowoczesnej dostał od Roberta Biedronia czarną polewkę. Według naszych informacji prezydent Słupska nie widzi dla niego miejsca w swoim nowym projekcie politycznym. – Petru w jego oczach skompromitował na długo nie tylko... 18
  • Rewolucja 2 sierpnia 12 sie 2018, 20:00 Od trzech lat wszyscy przeciwnicy rządów PiS łamią sobie głowy nad czymś, co wygląda jak kwadratura koła. Co mianowicie należałoby zrobić, aby przełamać skutki nieznośnego faktu, iż w wyborach 2015 r. PiS zdobył absolutną... 19
  • Celofanowa prezydentura 12 sie 2018, 20:00 Jeżeli prezydent nie podpisze ordynacji, to rozgniewa Kaczyńskiego, ale zachowa zdolność manewru w staraniach o reelekcję – mówi politolog dr Marek Migalski. 20
  • Powrót Macierewicza 12 sie 2018, 20:00 Prezes PiS poprosił Macierewicza o przeprowadzenie całościowej oceny stanu armii – dowiedział się „Wprost”. W partii spekuluje się, że polityk wróci do rządu. 23
  • Malowana psycholog 12 sie 2018, 20:00 Sabina Zalewska, kandydatka PiS na stanowisko Rzecznika Praw Dziecka, przedstawiana jest jako psycholog, choć nim nie jest. Jej kariera naukowa kryje też kilka innych ciekawostek. 26
  • Morawiecki może zastąpić Kaczyńskiego 12 sie 2018, 20:00 Kaczyński uległ czarowi Morawieckiego. Prawdopodobieństwo, że kiedyś zechce mu przekazać partię, wydaje się duże – mówi Jan Rokita, były polityk. 29
  • Wysłuchać pana Sebastiana 12 sie 2018, 20:00 Wrzuciłam na fejsbuka zdjęcia z parady równości w Berlinie, w której maszerowało w tym roku pół miliona ludzi. Odezwał się m.in. pan z Piotrkowa Trybunalskiego, nazwijmy go po prostu Sebastian. Napisał, że w Polsce tego na szczęście... 33
  • Modo polo 12 sie 2018, 20:00 Zawsze mówiono, że Polacy mają zły gust i ubierają się kiczowato. Tak się jednak złożyło, że chwilowo podążają za najnowszymi trendami. 35
  • Jak się ubierają politycy 12 sie 2018, 20:00 Polityk, zanim wejdzie na świecznik, musi popracować nad własnym wizerunkiem. 38
  • Bunt komorników 12 sie 2018, 20:00 Wściekli na ministra Ziobrę, który zamyka ich zawód. Rozgoryczeni zachowaniem starych kolegów po fachu, którzy tępią nową konkurencję. Młodzi komornicy chcą odchodzić z zawodu. 51
  • Hossa Bessa 12 sie 2018, 20:00 Straty przez brodaczy Gillette ma problem. Coraz więcej mężczyzn na świecie nie chce się golić. Amerykański producent maszynek do golenia przeprowadził własne badania. Wychodzi na to, że mężczyźni golą się średnio 3,2 razy na... 56
  • Poznań z nowym muralem 12 sie 2018, 20:00 W mieście odsłonięto wyjątkowy mural upamiętniający setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości i wybuchu powstania wielkopolskiego. 57
  • Apartheid wraca w RPA 12 sie 2018, 20:00 Podszyty nacjonalizmem populizm działa również w Afryce. Rząd Południowej Afryki chce wywłaszczyć z ziemi białych obywateli. Wielcy posiadacze są bezpieczni, pod warunkiem że są czarni. 59
  • „Dziwny jest ten świat...” 12 sie 2018, 20:00 W polityce zagranicznej nudno może bywało w XIX w. – po kongresie wiedeńskim – ale ta „nuda” trwała krótko, a ponadto zakończyła się dość gwałtownie: powstaniem niepodległego Królestwa Belgii (najmłodsze państwo Europy... 63
  • Ból trzeba leczyć 12 sie 2018, 20:00 Ból ma negatywny wpływ na przebieg choroby, niekorzystnie wpływa na psychikę chorego, odbiera chęć do leczenia – mówi dr Elwira Góraj, specjalista medycyny paliatywnej. 64
  • W Gdyni padł rekord świata 12 sie 2018, 20:00 Podczas szóstej edycji Enea IRONMAN 70.3 Gdynia rekordowa okazała się nie tylko temperatura, ale przede wszystkim wyniki i liczba uczestników. 66
  • Znajome z fast foodów 12 sie 2018, 20:00 Do zwierząt mamy niejednoznaczny stosunek: jedne kochamy i pieścimy, innych się boimy, a jeszcze inne zabijamy w przemysłowy sposób i zjadamy. Najmniej szczęścia mają kury – ponad dziewięć na dziesięć zwierząt lądowych, które zabijamy w celach konsumpcyjnych, to kury. 69
  • Know How 12 sie 2018, 20:00 Rozświetl swoje mieszkanie Ciemny, niemal pomarańczowy „Zachód słońca na sawannie” czy jasna, niebiesko-zielona „Zorza polarna”. A może biało-różowy „Wiosenny kwiat” lub przyciemniony „Tropikalny zmierzch”. Zestaw... 71
  • Uziemione asy 12 sie 2018, 20:00 Wojenne wyczyny polskich lotników w Wielkiej Brytanii obrosły legendą, którą chętnie karmi się popkultura. Ich powojenne losy to często materiał na dramat. 74
  • Bitwa o widza 12 sie 2018, 20:00 Czekaliśmy na zrealizowany za granicą gwiazdorski film wojenny o heroicznych czynach Polaków. I się poniekąd doczekaliśmy. Choć to obraz bardziej potrzebny Anglikom niż nam. 78
  • Powróćmy jak za dawnych lat 12 sie 2018, 20:00 Ta płyta może połączyć hipsterów i ich dziadków. „Za Foggiem idzie coś więcej niż tylko piosenki. Idzie historia przywiązania do miasta i do ludzi” – mówi Jan Młynarski, który z Marcinem Maseckim nagrał utwory Mieczysława Fogga w nowych wersjach. 82
  • Reżyser walczący z wiatrakami 12 sie 2018, 20:00 Film o Don Kichocie powstawał prawie 30 lat. Ale jego reżyser Terry Gilliam miał pecha nie tylko przy tej produkcji. 86
  • Wydarzenie 12 sie 2018, 20:00 Przypomnienie Andrzej Łuczeńczyk zmarł w sierpniu 1991 r. Miał 45 lat i mógł napisać jeszcze wiele świetnych utworów. Niestety, los zdecydował inaczej. Pisarz zostawił tylko dwa niewielkie tomiki opowiadań, trzy krótkie powieści... 89
  • Film 12 sie 2018, 20:00 Simpsonowie średniowiecza Matt Groening znów odziera naszą rzeczywistość z kojącego filtra kultury popkulturalnej. Już kiedyś obnażył jej mity w „Simpsonach”, potem wyobrażał sobie przyszłość w „Futuramie”. W animowanych... 90
  • Muzyka 12 sie 2018, 20:00 ELEKTRONIKA Perwersyjna przyjemność Druga płyta niemieckiej producentki, DJ-ki, kompozytorki i muzyczki będzie zdecydowanie jednym z najgoręcej komentowanych albumów z muzyką elektroniczną. Już przy okazji debiutu Heleny Hauff trzy lata... 91
  • Książka 12 sie 2018, 20:00 SZTUKA Trzy razy Lizbona Literatura to pragnienie, by zamieszkać w umyśle innego, niczym intruz w zamkniętym domu, widzieć świat jego oczyma” – napisał w swojej powieści Antonio Muñoz Molina. Jednym z jej bohaterów jest pisarz, który... 92
  • Kalejdoskop 12 sie 2018, 20:00 TEATR Z ziemi polskiej do włoskiej To już tradycja, że dwie warszawskie sceny – Polonia i Och-Teatr – grają w wakacje przed swoimi siedzibami. Zamiast biletów widownia zaopatruje się raczej w przeciwsłoneczne parasole oraz butelki z... 93
  • Kulturalna trzynastka 12 sie 2018, 20:00 Grzegorz Halama AKTOR KABARETOWY, FILMOWY I TEATRALNY, PARODYSTA 1. Jakie zaległości kulturalne chcesz nadrobić podczas urlopu? Filmy, seriale, książki, muzyka… tradycyjnie. 2. Którym bohaterem z literatury chciałbyś być i dlaczego?... 94
  • Serial, odcinek pierwszy 12 sie 2018, 20:00 Stary dobry sposób felietonistów: jak się nie wie, o czym napisać, to należy po prostu o czymś konkretnym i ciekawym opowiedzieć. Jak przyjaciółce przez telefon. No to, myślę sobie, opowiem wam, jak wygląda od podszewki granie w... 95
  • Pociąga mnie cisza 12 sie 2018, 20:00 Cenię sobie kontakt z ludźmi, którzy nie ulegają sztampowemu podejściu do życia, do kultury. 96
  • Bezpieczeństwo w sieci 12 sie 2018, 20:00 Każdy, kto nie wyobraża sobie życia bez trybu online, powinien wiedzieć, jak w sieci chronić swoje dane. 97
  • Zrób sobie… Trumpa 12 sie 2018, 20:00 Opalenizna, fryzura, a może idealne usta? Czym prezydent USA uwodzi rosyjskiego przywódcę? 98

ZKDP - Nakład kontrolowany