Uziemione asy

Uziemione asy

Piloci polskiego Dywizjonu 303
Piloci polskiego Dywizjonu 303 / Źródło: Wikipedia
Wojenne wyczyny polskich lotników w Wielkiej Brytanii obrosły legendą, którą chętnie karmi się popkultura. Ich powojenne losy to często materiał na dramat.

Miłośnicy lotnictwa znają na pamięć ich nazwiska i liczbę zestrzelonych przez nich samolotów. Zdzisław Krasnodębski, Stanisław Skalski, Witold Łokuciewski, Witold Urbanowicz czy Jan Zumbach to legendarne postaci bitwy o Anglię. I nie tylko oni, bo przecież poza pilotami najsłynniejszego Dywizjonu 303 w polskich Siłach Powietrznych na Zachodzie służyło 14 tys. innych, nie mniej dzielnych lotników. Noszeni na rękach w czasie wojny jako bohaterowie, tuż po jej zakończeniu musieli poradzić sobie jakoś z cywilną, pokojową rzeczywistością. W normalnych warunkach nie byłoby to takie trudne. Wdzięczna ojczyzna zagospodarowałaby pewnie jakoś ich talenty. Tyle że po wojnie Polska znalazła się w rękach komunistów. A ci nie czuliżadnej wdzięczności dla ludzi podwójnie skażonych: służbą dla emigracyjnego rządu polskiego w Londynie i dla imperium brytyjskiego. Trzeba było żelaznych nerwów i dramatycznych wyborów, żeby jakoś w tych warunkach lawirować i nie stracić twarzy, godności i życia.

Najemnicy i handlarze bronią

Stosunkowo najlepiej poradzili sobie ci Polacy, którzy kontynuowali służbę w lotnictwie brytyjskim. Niektórzy pozostali wierni Królewskim Siłom Powietrznym przez wiele dziesięcioleci, jak choćby Jerzy Kmiecik, który jeszcze w latach 70. brał udział w regularnych patrolach startujących z tego samego lotniska, Northolt, z którego wylatywał do walki z Luftwaffe.

Kmiecik przeszedł w stan spoczynku w stopniu kapitana w 1981 r. Znacznie większą karierę zrobił Aleksander Maisner, który kolejno dowodził bazą RAF w Singapurze, był wiceszefem szkoły oficerskiej w Cranwell, by zakończyć karierę jako generał i szef personelu RAF w brytyjskim ministerstwie obrony. Wielkie możliwości otwierały się dla polskich lotników także w wybijających się na niepodległość koloniach imperium. Władysław Turowicz, przedwojenny inżynier lotnictwa i inspektor techniczny RAF w czasie wojny, przyjął po niej zaproszenie od rządu nowo powołanego do życia Pakistanu. Wraz z 30 innymi polskimi lotnikami poleciał do Karaczi, by tworzyć zręby sił powietrznych młodego państwa. Turowicz był szefem szkolenia, a potem ważną postacią przy tworzeniu pakistańskiego programu rakietowego. To on namawiał Amerykanów do wsparcia rakietowych ambicji Pakistańczyków będących w konflikcie z Indiami, które były zaprzyjaźnione z Moskwą. Za wkład w rozwój pakistańskich technologii balistycznych obsypano go medalami i zapewniono państwowy pogrzeb, gdy w 1980 r., już w stopniu generała sił powietrznych Pakistanu, zginął w wypadku samochodowym. Karierze światowej, choć w nieco mniej chlubnej branży, poświęcił się też jeden z ostatnich dowódców Dywizjonu 303, Jan Zumbach. Tuż po wojnie pułkownik Zumbach, który miał też paszport szwajcarski, zajął się przemytem na europejską skalę. Skupował we Francji za bezcen wycofane z obiegu przedwojenne funty, po czym woził je samolotem do Anglii, gdzie z nonszalancją brytyjskiego dżentelmena wymieniał je w banku na nowe banknoty. Potem leciał z nimi do Szwajcarii, gdzie kupował zegarki dla odbiorców we Francji, płacących mu starymi funtami, które odstawiał potem do Anglii. I tak w kółko, aż do czasu, gdy przerzucił się na szmuglowanie bojowników żydowskich do Palestyny i przemyt złota z Afryki Północnej do Europy. W latach 60. wraz z kilkoma innymi kolegami pilotami z bitwy o Anglię był najemnikiem w Afryce. Tworzył siły powietrzne zbuntowanej kongijskiej Katangi, a potem także lotnictwo wojskowe w Biafrze, próbującej oderwać się od Nigerii. W przerwach najemniczych przygód prowadził klub jazzowy w Paryżu i handlował bronią. W latach 70. zaczął przyjeżdżać do Polski, gdzie skupował broń z demobilu i sprzedawał potem w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Jesienią 1985 r. zarejestrował nawet w Polsce spółkę joint venture, ale biznes nie wypalił. W sylwestrową noc Zumbach został śmiertelnie pobity na ulicy w Paryżu. W zakamarki handlu bronią w Polsce wprowadzili go dawni koledzy z 303: Stanisław Skalski i Witold Łokuciewski, którzy zdecydowali się po wojnie na powrót do kraju i wiele potem wycierpieli w niewdzięcznej ojczyźnie.

Szpiedzy z anglii

Dla większości pilotów służących w lotnictwie polskim na Zachodzie przyjazd do rządzonej przez komunistów Polski był ostatnią rzeczą, na jaką by się zdobyli. Ci, którzy nie zostali w RAF, szukali spokoju w cywilnym świecie. Legendarny dowódca Dywizjonu 303 Zdzisław Krasnodębski pracował jako taksówkarz w Durbanie w RPA, a potem osiadł w Kanadzie, gdzie naprawiał radia i telewizory. Znalazło się jednak ok. 3 tys. śmiałków, którzy z przyczyn rodzinnych czy tęsknoty za ojczyzną zdecydowali się na powrót do kraju. Warunki pozornie były sprzyjające. Nowa Polska potrzebowała doświadczonych pilotów, bo 9 na 10 oficerów sił powietrznych LWP było Rosjanami. Wracającym oferowano więc wysokie stanowiska w lotnictwie. Nawet piloci tacy jak Witold Urbanowicz, który jeszcze w 1936 r. zestrzelił nad Polesiem sowiecki samolot szpiegowski i miał powody, by unikać komunistów, zainteresowali się możliwościami życia w nowej Polsce. Urbanowicz nie był lubiany przez sztabowych gryzipiórków w Londynie, dlatego szukał wrażeń nawet w służbie amerykańskiej, zaciągając się do Latających Tygrysów. Była to ochotnicza formacja amerykańska, walcząca w Chinach z Japończykami. Urbanowicz w ciągu zaledwie kilku miesięcy zestrzelił przynajmniej 11 japońskich maszyn. Po wojnie przyjechał do Warszawy i udał się pod bramę zrujnowanej bazy 1 Pułku Lotniczego, w którym służył przed wojną. Zaraz obskoczyli go żandarmi z pepeszami. Na pytanie, co tutaj robi, Urbanowicz odpowiedział: – Za dawnych czasów tam stały hangary myśliwców, a na jednym z nich było gniazdo jaskółcze.

Jestem ciekaw, czy nowe pokolenie wróbli zagnieździło się tam, czy nie. Chyba się nie zagnieździło, bo Urbanowicz wyjechał z Polski i resztę życia spędził w USA, pracując dla tamtejszych linii lotniczych. Inni wracający mieli mniej szczęścia. Po ciepłym początkowo przyjęciu szybko stali się ofiarami stalinowskich represji. Szczęście miał Kazimierz Wünsche, którego degradowano stopniowo, by wreszcie wyrzucić z wojska jako jednostkę „obcą klasowo i ideologicznie, politycznie niepewną i przedstawiającą wrogie oblicze w stosunku do Polski Ludowej”. To był dopiero początek prześladowań bohaterów bitwy o Anglię. Machina represji rozkręciła się na dobre w związku ze sprawą Władysława Śliwińskiego, który po zakończeniu wojny służył w RAF w Indiach. Gdy postanowił wrócić do Polski, został zwerbowany przez płk. Leona Bortnowskiego, asa wywiadu, rozpracowującego Sowietów od początku lat 40. Bortnowski zaproponował Śliwińskiemu stworzenie siatki szpiegowskiej w Polsce. Nie była to zaskakująca propozycja. Wielu polskich pilotów na Zachodzie po wojnie podjęło pracę w wywiadzie. Większość dokumentacji w tej sprawie jest ciągle tajna, ale historycy wymieniają w tym kontekście kilka nazwisk. Najbardziej znany z nich jest major Stefan Janus, który w czasie wojny brał udział w przygotowaniach do Wielkiej Ucieczki z obozu jenieckiego w Żaganiu. Po wojnie Janus miał być szkolony przez CIA do misji wykradzenia Sowietom z Polski myśliwca MiG-15. W tajnych operacjach brał udział także Jan Iżycki, latający z zaopatrzeniem nad okupowaną Europą daleko poza liniami frontu.

Pod koniec lat 50. Iżycki zginął za sterami B-26 w czasie wojny domowej w Indonezji. Nic więc dziwnego, że Władysław Śliwiński przyjął propozycję Bortnowskiego. Niestety już w 1948 r. został zdemaskowany przez UB. Bezpieka urządziła w jego mieszkaniu przy Filtrowej w Warszawie kocioł, wykorzystując przywiezioną z Wielkiej Brytanii angielską żonę Moirę i maleńkiego Stefana jako zakładników. W ręce UB szybko zaczęli wpadać koledzy lotnicy, którzy zaczęli martwić się zniknięciem towarzysza broni. Czystka objęła dziesiątki dawnych pilotów RAF w służbie LWP. Stracony został Śliwiński, a jego żona Angielka wraz z synkiem spędziła sześć lat w stalinowskim więzieniu. Zlikwidowany został także Szczepan Ścibior, którego komuniści zrobili dowódcą 7 Pułku Lotnictwa Bombowego, a potem komendantem szkoły w Dęblinie. Zamordowano także płk. Zygmunta Sokołowskiego, szefa katedry lotnictwa w Akademii Sztabu Generalnego LWP. Ubecja aresztowała także Stanisława Skalskiego, choć sam Śliwiński na torturach zaprzeczał, że z nim współpracuje. Głównym dowodem szpiegowskiej działalności Skalskiego był notes, w którym zapisał imiona Lars, Larsen i Larsoden. Na nic zdały się tłumaczenia, że chciał w ten sposób zapamiętać żart, w którym trzej próbujący osiedlić się w Czechosłowacji Szwedzi zostali przez urzędników zmuszeni do zmiany nazwisk poprzez odczytanie ich wspak: Lars miał się nazywać Sral, Larsen – Nesral, a Larsoden – Nedosral. To, wraz z karierą wojskową w Anglii, wystarczyło, żeby skazać Skalskiego na karę śmierci. Bierut w swojej łaskawości zamienił ją na dożywocie.

„skończone dranie”

Trudno się więc dziwić, że inni wybitni lotnicy starali się nie wychylać i nie podpadać władzom. Szef polskiej szkoły pilotażu w Wielkiej Brytanii Józef Kępiński po wojnie pracował w spółdzielni Sprzęt Rybacki w Warszawie. Wacław Król, członek Polskiego Zespołu Myśliwskiego, znanego jako Cyrk Skalskiego, który skutecznie zwalczał Luftwaffe w Afryce Północnej, przyczaił się jako magazynier w firmie Inco, kontrolowanej przez współpracujących ze stalinistami katolików ze Stowarzyszenia PAX. Były dowódca Dywizjonu 302 Marian Duryasz trafił do Przedsiębiorstwa Robót Kolejowych. Tolo Łokuciewski, jedna z gwiazd Dywizjonu 303, który dwa razy próbował uciec ze stalagu w Żaganiu, po wojnie pracował jako taksówkarz i urzędnik w spółdzielni Wapno-Beton w Lublinie. Odwilż w roku 1956 spowodowała, że Polska Ludowa upomniała się o niektórych bohaterów. Do wojska wrócił Łokuciewski. Pod koniec lat 60., tuż po antysemickiej czystce zarządzonej przez Politbiuro, został nawet mianowany attaché wojskowym ambasady PRL w Londynie.

Mieszkający w Anglii dawni towarzysze broni uznali go za zdrajcę. – Tolo, jesteś draniem, skończonym draniem – miał mu powiedzieć członek Cyrku Skalskiego Ludwik Martel. Na reputacji bohatera wojennego pojawiła się skaza, która prześladowała go do końca wiernego Polsce Ludowej życia. Podobnie gorzki los miał Skalski, którego po 1956 r. wypuszczono z więzienia i zrehabilitowano. Torturowany w śledztwie przez ubeków żydowskiego pochodzenia, m.in. Różańskiego i Humera, do końca życia pałał niechęcią do Żydów. Podobnie jak gen. Jaruzelski flirtował z antysemicką frakcją Mieczysława Moczara. Potem działał też w Zjednoczeniu Patriotycznym Grunwald, popierającym twardogłowy partyjny beton, a po upadku komunizmu współpracował z Samoobroną. Przeżycia z ubeckich katowni odreagowywał nie tylko poprzez wybory polityczne, ale też poprzez alkohol. Umarł w zapomnieniu, schorowany i wykorzystywany przez opiekunów, którzy w jego mieszkaniu w warszawskiej Alei Wyzwolenia zrobili sobie pijacką melinę i okradali go z pieniędzy i pamiątek. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 33/2018
Więcej możesz przeczytać w 33/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 33/2018 (1848)

  • Czas na Okrągły Stół. A nawet na dwa 12 sie 2018, 20:00 Ostatnie odsłony sporu wokół reformy sądownictwa i Sądu Najwyższego pokazują, że państwo polskie zaczyna być niewydolne. Do niedawna niszczący konflikt polityczny utrudniał konstruktywne dyskusje o przyszłości naszego kraju, teraz... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 12 sie 2018, 20:00 JAROSŁAW KACZYŃSKI, PREZES PIS, KRZYWYM OKIEM PATRZY NA WEWNĘTRZNE WALKI W OBOZIE WŁADZY. Podobno ostatnio otwarcie tego zakazał. – Nie wolno się zwalczać wewnętrznie, bo to jest działanie przeciwko całemu obozowi – mówi polityk z... 6
  • Obraz tygodnia 12 sie 2018, 20:00 100 proc. przegranych zaliczyły polskie drużyny w eliminacjach piłkarskiej Ligi Europy Przegrany Robert Janowski stracił program tv „Jaka to melodia?” i milion złotych rocznego dochodu, bo spadła jego oglądalność, a za kulisami... 9
  • Info radar 12 sie 2018, 20:00 IPN ukrywa akta śledztwa w sprawie Lecha Wałęsy IPN odmówił udostępnienia prasie akt umorzonego przez siebie śledztwa w sprawie podrabiania teczki „Bolka”. W lipcu białostocki oddział IPN umorzył śledztwo w sprawie podrabiania w... 10
  • Rocznice w służbie kampanii wyborczej 12 sie 2018, 20:00 PREZYDENT GDAŃSKA PAWEŁ ADAMOWICZ I SZEF MON MARIUSZ BŁASZCZAK KŁÓCĄ SIĘ O UROCZYSTOŚCI NA WESTERPLATTE w 79. rocznicę wybuchu II wojny światowej. W ubiegłym roku podczas obchodów na Westerplatte doszło do nieprzyjemnego incydentu –... 10
  • Przyszłość Kościoła 12 sie 2018, 20:00 Lewo ZBLIŻA SIĘ KOLEJNE WIELKIE ŚWIĘTO KOŚCIOŁA, KTÓRY W POLSCE ZAJMUJE PO ZYCJĘ DOŚĆ NIEZWYKŁĄ. Przede wszystkim dlatego, że sam jest przedmiotem wiary, którą szerzy. Znacząca część katolików wierzy po prostu w tę instytucję... 13
  • Ordynacja, czyli nowa gra prezydenta 12 sie 2018, 20:00 Najpóźniej w piątek Andrzej Duda zdecyduje, czy podpisać nową ordynację do Parlamentu Europejskiego, dającą przewagę dużym partiom. Prezydent nie kryje, że skłania się ku wetu. 15
  • Upadek Ryszarda Petru 12 sie 2018, 20:00 Założyciel Nowoczesnej dostał od Roberta Biedronia czarną polewkę. Według naszych informacji prezydent Słupska nie widzi dla niego miejsca w swoim nowym projekcie politycznym. – Petru w jego oczach skompromitował na długo nie tylko... 18
  • Rewolucja 2 sierpnia 12 sie 2018, 20:00 Od trzech lat wszyscy przeciwnicy rządów PiS łamią sobie głowy nad czymś, co wygląda jak kwadratura koła. Co mianowicie należałoby zrobić, aby przełamać skutki nieznośnego faktu, iż w wyborach 2015 r. PiS zdobył absolutną... 19
  • Celofanowa prezydentura 12 sie 2018, 20:00 Jeżeli prezydent nie podpisze ordynacji, to rozgniewa Kaczyńskiego, ale zachowa zdolność manewru w staraniach o reelekcję – mówi politolog dr Marek Migalski. 20
  • Powrót Macierewicza 12 sie 2018, 20:00 Prezes PiS poprosił Macierewicza o przeprowadzenie całościowej oceny stanu armii – dowiedział się „Wprost”. W partii spekuluje się, że polityk wróci do rządu. 23
  • Malowana psycholog 12 sie 2018, 20:00 Sabina Zalewska, kandydatka PiS na stanowisko Rzecznika Praw Dziecka, przedstawiana jest jako psycholog, choć nim nie jest. Jej kariera naukowa kryje też kilka innych ciekawostek. 26
  • Morawiecki może zastąpić Kaczyńskiego 12 sie 2018, 20:00 Kaczyński uległ czarowi Morawieckiego. Prawdopodobieństwo, że kiedyś zechce mu przekazać partię, wydaje się duże – mówi Jan Rokita, były polityk. 29
  • Wysłuchać pana Sebastiana 12 sie 2018, 20:00 Wrzuciłam na fejsbuka zdjęcia z parady równości w Berlinie, w której maszerowało w tym roku pół miliona ludzi. Odezwał się m.in. pan z Piotrkowa Trybunalskiego, nazwijmy go po prostu Sebastian. Napisał, że w Polsce tego na szczęście... 33
  • Modo polo 12 sie 2018, 20:00 Zawsze mówiono, że Polacy mają zły gust i ubierają się kiczowato. Tak się jednak złożyło, że chwilowo podążają za najnowszymi trendami. 35
  • Jak się ubierają politycy 12 sie 2018, 20:00 Polityk, zanim wejdzie na świecznik, musi popracować nad własnym wizerunkiem. 38
  • Bunt komorników 12 sie 2018, 20:00 Wściekli na ministra Ziobrę, który zamyka ich zawód. Rozgoryczeni zachowaniem starych kolegów po fachu, którzy tępią nową konkurencję. Młodzi komornicy chcą odchodzić z zawodu. 51
  • Hossa Bessa 12 sie 2018, 20:00 Straty przez brodaczy Gillette ma problem. Coraz więcej mężczyzn na świecie nie chce się golić. Amerykański producent maszynek do golenia przeprowadził własne badania. Wychodzi na to, że mężczyźni golą się średnio 3,2 razy na... 56
  • Poznań z nowym muralem 12 sie 2018, 20:00 W mieście odsłonięto wyjątkowy mural upamiętniający setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości i wybuchu powstania wielkopolskiego. 57
  • Apartheid wraca w RPA 12 sie 2018, 20:00 Podszyty nacjonalizmem populizm działa również w Afryce. Rząd Południowej Afryki chce wywłaszczyć z ziemi białych obywateli. Wielcy posiadacze są bezpieczni, pod warunkiem że są czarni. 59
  • „Dziwny jest ten świat...” 12 sie 2018, 20:00 W polityce zagranicznej nudno może bywało w XIX w. – po kongresie wiedeńskim – ale ta „nuda” trwała krótko, a ponadto zakończyła się dość gwałtownie: powstaniem niepodległego Królestwa Belgii (najmłodsze państwo Europy... 63
  • Ból trzeba leczyć 12 sie 2018, 20:00 Ból ma negatywny wpływ na przebieg choroby, niekorzystnie wpływa na psychikę chorego, odbiera chęć do leczenia – mówi dr Elwira Góraj, specjalista medycyny paliatywnej. 64
  • W Gdyni padł rekord świata 12 sie 2018, 20:00 Podczas szóstej edycji Enea IRONMAN 70.3 Gdynia rekordowa okazała się nie tylko temperatura, ale przede wszystkim wyniki i liczba uczestników. 66
  • Znajome z fast foodów 12 sie 2018, 20:00 Do zwierząt mamy niejednoznaczny stosunek: jedne kochamy i pieścimy, innych się boimy, a jeszcze inne zabijamy w przemysłowy sposób i zjadamy. Najmniej szczęścia mają kury – ponad dziewięć na dziesięć zwierząt lądowych, które zabijamy w celach konsumpcyjnych, to kury. 69
  • Know How 12 sie 2018, 20:00 Rozświetl swoje mieszkanie Ciemny, niemal pomarańczowy „Zachód słońca na sawannie” czy jasna, niebiesko-zielona „Zorza polarna”. A może biało-różowy „Wiosenny kwiat” lub przyciemniony „Tropikalny zmierzch”. Zestaw... 71
  • Uziemione asy 12 sie 2018, 20:00 Wojenne wyczyny polskich lotników w Wielkiej Brytanii obrosły legendą, którą chętnie karmi się popkultura. Ich powojenne losy to często materiał na dramat. 74
  • Bitwa o widza 12 sie 2018, 20:00 Czekaliśmy na zrealizowany za granicą gwiazdorski film wojenny o heroicznych czynach Polaków. I się poniekąd doczekaliśmy. Choć to obraz bardziej potrzebny Anglikom niż nam. 78
  • Powróćmy jak za dawnych lat 12 sie 2018, 20:00 Ta płyta może połączyć hipsterów i ich dziadków. „Za Foggiem idzie coś więcej niż tylko piosenki. Idzie historia przywiązania do miasta i do ludzi” – mówi Jan Młynarski, który z Marcinem Maseckim nagrał utwory Mieczysława Fogga w nowych wersjach. 82
  • Reżyser walczący z wiatrakami 12 sie 2018, 20:00 Film o Don Kichocie powstawał prawie 30 lat. Ale jego reżyser Terry Gilliam miał pecha nie tylko przy tej produkcji. 86
  • Wydarzenie 12 sie 2018, 20:00 Przypomnienie Andrzej Łuczeńczyk zmarł w sierpniu 1991 r. Miał 45 lat i mógł napisać jeszcze wiele świetnych utworów. Niestety, los zdecydował inaczej. Pisarz zostawił tylko dwa niewielkie tomiki opowiadań, trzy krótkie powieści... 89
  • Film 12 sie 2018, 20:00 Simpsonowie średniowiecza Matt Groening znów odziera naszą rzeczywistość z kojącego filtra kultury popkulturalnej. Już kiedyś obnażył jej mity w „Simpsonach”, potem wyobrażał sobie przyszłość w „Futuramie”. W animowanych... 90
  • Muzyka 12 sie 2018, 20:00 ELEKTRONIKA Perwersyjna przyjemność Druga płyta niemieckiej producentki, DJ-ki, kompozytorki i muzyczki będzie zdecydowanie jednym z najgoręcej komentowanych albumów z muzyką elektroniczną. Już przy okazji debiutu Heleny Hauff trzy lata... 91
  • Książka 12 sie 2018, 20:00 SZTUKA Trzy razy Lizbona Literatura to pragnienie, by zamieszkać w umyśle innego, niczym intruz w zamkniętym domu, widzieć świat jego oczyma” – napisał w swojej powieści Antonio Muñoz Molina. Jednym z jej bohaterów jest pisarz, który... 92
  • Kalejdoskop 12 sie 2018, 20:00 TEATR Z ziemi polskiej do włoskiej To już tradycja, że dwie warszawskie sceny – Polonia i Och-Teatr – grają w wakacje przed swoimi siedzibami. Zamiast biletów widownia zaopatruje się raczej w przeciwsłoneczne parasole oraz butelki z... 93
  • Kulturalna trzynastka 12 sie 2018, 20:00 Grzegorz Halama AKTOR KABARETOWY, FILMOWY I TEATRALNY, PARODYSTA 1. Jakie zaległości kulturalne chcesz nadrobić podczas urlopu? Filmy, seriale, książki, muzyka… tradycyjnie. 2. Którym bohaterem z literatury chciałbyś być i dlaczego?... 94
  • Serial, odcinek pierwszy 12 sie 2018, 20:00 Stary dobry sposób felietonistów: jak się nie wie, o czym napisać, to należy po prostu o czymś konkretnym i ciekawym opowiedzieć. Jak przyjaciółce przez telefon. No to, myślę sobie, opowiem wam, jak wygląda od podszewki granie w... 95
  • Pociąga mnie cisza 12 sie 2018, 20:00 Cenię sobie kontakt z ludźmi, którzy nie ulegają sztampowemu podejściu do życia, do kultury. 96
  • Bezpieczeństwo w sieci 12 sie 2018, 20:00 Każdy, kto nie wyobraża sobie życia bez trybu online, powinien wiedzieć, jak w sieci chronić swoje dane. 97
  • Zrób sobie… Trumpa 12 sie 2018, 20:00 Opalenizna, fryzura, a może idealne usta? Czym prezydent USA uwodzi rosyjskiego przywódcę? 98

ZKDP - Nakład kontrolowany