Jeśli politycy się nie ockną, czeka nas katastrofa

Jeśli politycy się nie ockną, czeka nas katastrofa

Gen. Waldemar Skrzypczak
Gen. Waldemar Skrzypczak / Źródło: Newspix.pl / PIOTR TWARDYSKO
Nie jesteśmy przygotowani do wojny. Ludzie nie wiedzą, gdzie uciekać, gdzie jest schron. Sztab kryzysowy jest może w stanie ewakuować jedno przedszkole. Kiedy przyjdzie do ewakuacji kilkudziesięciu, system polegnie. Straty ludzkie będą niewyobrażalne – ostrzega gen. Waldemar Skrzypczak.

Czego się pan boi po eskalacji konfliktu na Morzu Azowskim?

Boję się przede wszystkim niekontrolowanego exodusu ludności ukraińskiej. Jedyną drogą na Zachód jest dla niej Polska. Nastroje wojenne przy wschodniej granicy Ukrainy narastają. Ci, którzy legalnie mogli wyjechać, mając wizy, już masowo wyjeżdżają. Ci, którzy nie mają wiz, też będą uciekać. Wojna zawsze wymusza niekontrolowaną ucieczkę ludności ze stref wojennych. Te strefy określił prezydent Poroszenko w swojej decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego na obszarach przyległych do granicy morskiej i lądowej z Rosją.

Jako duży, silny gospodarczo kraj, chyba jesteśmy w stanie zająć się nawet dużą liczbą uchodźców.

Naprawdę? Nie ma muru, który zatrzyma ludzi przerażonych, z dziećmi na rękach. Czy jesteśmy przygotowani na 5-10 mln Ukraińców? Nie jesteśmy. Dla mnie jakakolwiek eskalacja na Ukrainie to zagrożenie dla wschodniej granicy Polski. Najgorszy scenariusz jest taki, że ta granica stanie się płonąca, bo będą tam Rosjanie.

Po co Putinowi teraz to zaostrzenie, jaki jest cel?

Najpierw chciałbym poznać niezależny raport na temat tego incydentu. Organizacje międzynarodowe powinny powołać bezstronną komisję z udziałem zainteresowanych stron do oceny, czy ukraińskie okręty wyszły ze strefy wód międzynarodowych. Jeżeli nie wyszły – to jest to prowokacja rosyjska. Do tego trzeba ściągnąć informacje z wywiadu satelitarnego, który monitoruje cały czas sytuację na całej kuli ziemskiej.

Rosyjska propaganda ma oczywisty przekaz, że odpowiedzialność ponosi Ukraina. Tak samo reagowała po zestrzeleniu samolotu MH117, ale zostało udowodnione, że za atak na samolot odpowiadali wspierani przez rosyjskie służby separatyści. Teraz udostępniono nagrania, na których słychać, jak rosyjscy żołnierze przekazują instrukcje, by zniszczyć jak najwięcej statków.

Po zestrzeleniu samolotu długo czekaliśmy na ten ostateczny werdykt, dlatego właśnie trzeba jak najszybciej powołać międzynarodową komisję, która rozstrzygnie, kto jest sprawcą prowokacji.

Co się będzie działo dalej? Jakich skutków zaostrzenia sytuacji na Ukrainie pan się spodziewa?

Dobrze byłoby, gdyby obie strony zachowały spokój i nie prowokowały się wzajemnie, w tej chwili dochodzi do prowokacji, przelotów lotnictwa rosyjskiego nad okrętami NATO. Samoloty amerykańskie prowadzą rozpoznanie, czyli strony wzajemnie się badają. Żeby tylko się nie okazało, że ktoś nagle popełni jakiś błąd i posunie się za daleko, co stałoby się punktem zapalnym do wymiany ognia i do konfliktu zbrojnego, wojny.

Jaka jest sytuacja Polski? Czy to powinien być dla nas najwyższy alert, co się powinno teraz zadziać?

Zadziać to się powinno już w 2014 r. Polska powinna mieć świadomość dwóch rzeczy: po pierwsze, że jest nieprzygotowana do jakiejkolwiek wojny, bo nie mamy wystarczającego potencjału obronnego, armii, która byłaby zdolna do wzięcia udziału w konflikcie na szeroką skalę. Po drugie, że nasze społeczeństwo jest niewyedukowane do tego, żeby w warunkach wojny funkcjonować i żyć. Nic się w tym obszarze nie robi, a politycy powinni podjąć działania przygotowujące społeczeństwo do tego, co się może wydarzyć. Niestety, nie robią tego, choć mają wzory – chociażby ze Szwecji, która uczy społeczeństwo, wydaje specjalne broszury, jak zachować się na przykład w sytuacji uderzenia lotnictwa.

A jak się zachować?

Chronić się! Tylko że ludzie nie wiedzą, gdzie mają uciekać, kto ma ich ewakuować.

W wywiadzie rzece z Edytą Żemłą mówi pan, że nie mamy już schronów, bunkrów, zniszczyły się albo je zasypano.

Nie istnieje obrona cywilna. Politycy opierają się na tym, co mają w sztabach kryzysowych. Tylko że te sztaby mają bardzo ograniczone możliwości. Są w stanie ewakuować jedno przedszkole w mieście 100-tysięcznym. Do tej operacji przygotowują się dwa tygodnie. Kiedy więc przyjdzie do ewakuacji nie jednego, ale 60 przedszkoli, ten system polegnie. Będziemy skazani na wielką katastrofę, straty ludzkie będą niewyobrażalne. A stanie się tak w wyniku zaniechania i nieprzygotowania systemu państwa, administracji.

Co można zmienić szybko?

Na pewno nie trzeba włączać syren alarmowych w miastach, bo ludzie nie wiedzą, po co te syreny są. Staną i pomyślą, że to kolejna rocznica. Poza tym, jeśli takie ćwiczenia będą robione bez połączenia z ćwiczeniami praktycznymi, wyprowadzaniem do schronów, miejsc, gdzie można się ukryć, to nie ma to sensu, bo ludzie się uodpornią i jak będzie rzeczywiście nalot, to go zlekceważą. A pani wie, gdzie się udać, jakby coś się działo? Jakby był nalot na Warszawę?

Nie mam pojęcia.

Ja też nie. Nikt nie wskazał ludzi za to odpowiedzialnych, nikt nie jest przygotowany do tego, żeby uchronić dzieci, kobiety, ludność cywilną przed kataklizmem wojny. To będzie katastrofa, hekatomba. To są niewyobrażalne zaniedbania. Przed wojną ten system był przygotowany, ludzie wiedzieli wszystko. Gdzie jest obrona przeciwlotnicza, schrony, gdzie mają się udać. Wszyscy będą uciekać, tylko gdzie? Nie ma nic gorszego niż masowa, niezorganizowana ucieczka ludności, straty są wtedy większe niż od nalotów bombowych. Masowa panika wywołuje katastrofę humanitarną.

Politycy mają tego świadomość, że cały ten system to lipa – jak pan mówi?

Nie mają. Ich doradcy przekonują, że wszystko jest w świetnym stanie i oni w to wierzą. Poza tym, czy kiedykolwiek politycy odpowiedzieli za to, co się stało z naszą ludnością cywilną w czasie II wojny światowej? A wtedy zginęło 6 mln Polaków. Żaden polityk nigdy za nic nie odpowiedział.

Czy powinna się zebrać Rada Bezpieczeństwa Narodowego, o co apeluje opozycja?

To wszystko są przepychanki polityczne, które wcale nie służą obywatelom. Czemu to ma służyć? Teraz powinien być apel wszystkich środowisk, prezydenta, o to, żeby naród się zmobilizował i przygotował do tego, że może być naprawdę źle. Jeżeli do ludzi to nie dotrze, to się nie przygotują. A straty w społeczeństwie nieprzygotowanym będą niewspółmiernie większe niż w przygotowanym, takim jak Szwecja czy Estonia. Tam ludzie są przygotowani na najgorsze, u nas nie.

Kto powinien to robić? Grupy paramilitarne?

Bądźmy poważni. Oni się bawią w leśne gry. To muszą robić zawodowcy, doświadczeni wojskowi. Tylko to jest niemożliwe przez te podziały polityczne.

Ale gdzie? W zakładach pracy, szkołach?

Wszędzie. Powinna być to wola prezydenta, który artykułuje takie oczekiwanie rządowi i powinno to iść dalej do wszystkich – od premiera do ostatniego sołtysa.

Politycy boją się straszyć ludzi?

Oni się bawią w gry polityczne. To nie jest bitwa o pokój społeczeństwa, tylko o sondaże, oni wyłącznie tym się zajmują. Nie mają świadomości zagrożenia państwa polskiego, są zajęci walką o słupki. Na przestrzeni przynajmniej ostatnich trzech lat nie widziałem czegokolwiek, co by służyło czemu innemu.

Tytuł pana wywiadu rzeki brzmi: „Jesteśmy u progu wojny”. Czy teraz ten próg się jeszcze zbliżył? Wojna jest nieuchronna?

Zbliżamy się coraz bardziej do przekroczenia tego progu wojny. Konflikt na Morzu Azowskim nie zjednoczył politycznie Europy. Merkel mówi jedno, Macron drugie, Wielka Brytania trzecie. Czym jest więc Unia Europejska? Czy to jest tylko biznes z Rosją? Czy polityka przeciwko agresji Rosji na Ukrainie? Wyraźnie widzę, że korzyści biznesowe biorą górę nad właściwym poczuciem odpowiedzialności za bezpieczeństwo w Europie. A brak jedności politycznej w Unii przekłada się na miękkość NATO. O tym, co będzie robić NATO decyduje przecież komitet polityczny, a w jego skład wchodzą przedstawiciele rządów państw członkowskich, m.in. UE. To w sytuacji zagrożenia naszego państwa może powodować, że reakcje będą spóźnione, będą po wojnie. Tego się boję bardzo.

Gdzie mamy dzisiaj sojuszników?

No właśnie, to jest pytanie. Podobno mamy za Atlantykiem, ale ja nie do końca w to wierzę, bo oni mają teraz więcej problemów w Azji niż w Europie. Są wpatrzeni raczej w tamtą stronę.

Polski rząd po kilku latach zachwytów nad administracją Trumpa, od kilku dni prowadzi dyplomatyczną konfrontację z ambasador USA w Warszawie.

To są wszystko tematy dyżurne, ten spór w zasadzie nic nie znaczy, pani ambasador się nie wycofa ze swojego listu, po co więc podjudzać narodowy nacjonalizm? Dzisiaj naprawdę najważniejsze jest to, czy europejscy politycy zajmą jednoznaczne stanowisko wobec Putina. My się gubimy w malutkich rzeczach, a zapominamy o sprawach strategicznych.

Na Podkarpaciu wysłano fałszywe SMS-y z informacją, że RCB wzywa mężczyzn do stawienia się w urzędzie gminy w związku z sytuacją na Ukrainie. To był rosyjski test?

Oczywiście, to był element wojny hybrydowej, ewidentny atak, który miał na celu wprowadzenie zamieszania. Od lat powtarzam, że jesteśmy obiektem wojny hybrydowej, która ma różne wymiary, m.in. propagandowy i informacyjny. Wydaje się ewidentne, że my nie jesteśmy w stanie takim atakom zapobiegać, ABW działała już po fakcie. Dlaczego nikt nie rozpoznał takiego zamiaru wcześniej i go nie przyblokował? To zdarzenie było badaniem gruntu.

Możemy się spodziewać takiego działania na większą skalę?

W każdej chwili i w wielu obszarach. Wyobraźmy sobie np. takie SMS-y, że wybuchł jakiś zbiornik z gazem. Może to wywołać panikę, ogromne zamieszanie.

Jak na to reagować?

To jest rola służb i mediów, które mogą neutralizować takie informacje i uspokajać nastroje społeczne. Ale tego nie robią, bo nie ma polityki informacyjnej rządu, która by uodporniła społeczeństwo na takie zagrożenia. Pytanie jest też, czy nasze systemy przekazywania informacji są tak nieszczelne, że łatwo do nich przeniknąć i się włamać, żeby rozesłać do setek osób SMS? Skoro ktoś się włamał do systemu, to znaczy, że ten system jest słaby.

Powinniśmy się zaangażować bardziej we wsparcie Ukrainy?

Niedawno Wiktor Juszczenko we „Wprost” mówił o tym, że politycy doprowadzili do rozpadu relacji między Polską a Ukrainą, i jest to sukces Moskwy.

Trudno się nie zgodzić. Na pewno powinniśmy być silnym głosem zarówno w Unii, jak i NATO – nawołującym do konsolidacji i jedności. Jeśli teraz politycy się nie ockną, to może się okazać, że kiedyś Unia nam przypomni, że myśmy nie chcieli migrantów i nie pomoże nam z migrantami z Ukrainy. Co wtedy? My prowadziliśmy politykę antyimigracyjną w Unii razem z Orbánem, który jest związany z Moskwą. To jest potworna krótkowzroczność.

Jak silne są dzisiaj w Polsce środowiska prorosyjskie, antyukraińskie?

Elementem wojny propagandowej jest podsycanie nacjonalizmów, np. nienawiści do Ukraińców za Wołyń. Wzrost antagonizmów między nami służy polityce rosyjskiej. Ta atmosfera niechęci do Ukraińców w ostatnich dwóch latach wzrosła, a było to udziałem zarówno naszych polityków, jak i dziełem propagandy rosyjskiej. Pamiętajmy o Wołyniu, moja rodzina stamtąd pochodzi i ja nie zapomnę o Wołyniu. Ale patrzę w przyszłość.

Strona ukraińska też robi wiele, żeby te stosunki skomplikować – odnowienie kultu Bandery, nazywanie jego imieniem kolejnych ulic.

Oczywiście, bo ta gra propagandowa, inspirowana przez Kreml, toczy się po obu stronach. Rosjanie szykowali się do tego od wielu lat.

A jak wyglądają działania naszego wywiadu i kontrwywiadu?

Widać wyraźnie, że nie mamy dość szczelnej bariery, która chroniłaby polską administrację, przemysł, polskie społeczeństwo przed penetracją przez wywiad rosyjski. Tu działają setki wywiadowców. A polskie służby nie wyłuskują tych, którzy chodzą po naszym państwie i inspirują niepokoje społeczne. Ja mam zawsze z tyłu głowy, że rosyjscy szpiedzy są bardzo sprawni w Polsce. Skoro w Wielkiej Brytanii czy Norwegii ich łapią, to czy tu ich nie ma? Przecież Polska jest postrzegana przez Rosję jako największy wróg w tej części Europy. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

O KONFLIKCIE ROSJA – UKRAINA PISZEMY TEŻ NA STR. 72

Okładka tygodnika WPROST: 49/2018
Więcej możesz przeczytać w 49/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 49/2018 (1864)

  • Licytacja o życie, czyli komu bije zegar 2 gru 2018, 20:00 Przygotowując w piątek w redakcji wstępniak do tego wydania „Wprost” – pod obiecującym tytułem „Czy musimy zaharowywać się w pracy”, o podnoszonym coraz częściej problemie ekonomicznym i społecznym – zauważyłem w serwisach... 8
  • Niedyskrecje parlamentarne 2 gru 2018, 20:00 CO SIĘ STAŁO Z KOALICJĄ PARTII OPOZYCYJNYCH, KTÓRA MIAŁA PRZEJĄĆ WŁADZĘ W ŚLĄSKIM SEJMIKU? Rozpuściła się w kałuży – taki dowcip usłyszałyśmy w PSL. Ludowcy jakoś potrafią żartować z porażek. Inaczej niż PO i Nowoczesna,... 12
  • Obraż tygodnia 2 gru 2018, 20:00 50 przepisów kulinarnych zawiera książka kucharska „Together: Our Community Cookbook” napisana przez księżnę Meghan Markle z kobietami, które ucierpiały w wyniku zeszłorocznego pożaru londyńskiego wieżowca Grenfell Tower –... 15
  • Info radar 2 gru 2018, 20:00 Koniec mrzonek o dymisji Franciszka Przeciwnicy Franciszka dostali przytyczka w nos. Ich guru, kard. Gerhard Müller w wywiadzie dla Vatican Insider powiedział, że żaden katolik nie może się domagać dymisji papieża ani stawiać mu... 16
  • Nie jestem skandalistką 2 gru 2018, 20:00 Z Joanną Szczepkowską, aktorką, rozmawia Adam Cissowski 17
  • Nic dziwnego, że najbardziej wpływową osobą w Polsce jest Jarosław Kaczyński 2 gru 2018, 21:50 Tydzień temu „Wprost” opublikował ranking 50. najbardziej wpływowych Polek i Polaków. Pojęcie „wpływowy” ma co najmniej cztery znaczenia. Pierwsze ma charakter polityczny. Wpływowi to, ci, którzy budują nasz realny świat. Budują lub dekonstruują. Nic więc dziwnego, że... 19
  • Za komuny głos moralnego oburzenia był ruchem sprawczym 2 gru 2018, 21:02 Za komuny głos moralnego oburzenia był nie tylko odruchem przyzwoitego człowieka, ale i ruchem sprawczym – tak, rusko-polska dyktatura była mniej skuteczna, kiedy towarzyszył jej wysoki poziom hejtu. 19
  • „Niedźwiedź” przerywa milczenie 2 gru 2018, 20:00 Członkowie jednej z grup wyrżnęli bossów wszystkich innych, a na koniec swoich własnych. Może to władza stworzyła potwora, żeby wyczyścić kraj z przestępczości zorganizowanej – mówi Artur Górski, autor książki „Ruska mafia”, która ukaże się za kilka tygodni. 20
  • One man show, czyli polityczni single w natarciu 2 gru 2018, 20:00 Robert Biedroń, Marek Jakubiak i Ryszard Petru zakładają nowe partie przed wyborami do europarlamentu. Liczą, że sforsują barierę 5-procentowego progu wyborczego i szturmem zdobędą scenę polityczną. 27
  • Plan Kukiza 2 gru 2018, 20:00 Nie tylko dla nowych partii zbliżające się eurowybory to być albo nie być. Także Paweł Kukiz liczy, że kilku jego ludzi wejdzie do Parlamentu Europejskiego i uratuje pogrążone w kryzysie ugrupowanie. 29
  • Co znaczy „America First”? 2 gru 2018, 20:00 Trudno nie odnieść wrażenia, że na polskiej prawicy ciepłe uczucia wobec Donalda Trumpa są albo pozorowane, albo też opierają się na dużym nieporozumieniu. 31
  • Nie będę białym koniem Tuska 2 gru 2018, 20:00 Możemy bardzo dużo zyskać i dużo zrobić, jeżeli będziemy stanowczy i będziemy pilnować tego, co jest dla nas ważne. Polityka krótkodystansowa mnie nie interesuje. To jest maraton, bieg z przeszkodami, nie sprint – mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL. 32
  • Jeśli politycy się nie ockną, czeka nas katastrofa 2 gru 2018, 20:00 Nie jesteśmy przygotowani do wojny. Ludzie nie wiedzą, gdzie uciekać, gdzie jest schron. Sztab kryzysowy jest może w stanie ewakuować jedno przedszkole. Kiedy przyjdzie do ewakuacji kilkudziesięciu, system polegnie. Straty ludzkie będą niewyobrażalne – ostrzega gen. Waldemar... 36
  • Gen. Skrzypczak dla „Wprost”: Nie jesteśmy przygotowani do wojny. To będzie katastrofa, hekatomba 3 gru 2018, 15:38 – Nie jesteśmy przygotowani do wojny. Sztab kryzysowy jest może w stanie ewakuować jedno przedszkole. Straty ludzkie będą niewyobrażalne – mówi w wywiadzie dla „Wprost” gen. Waldemar Skrzypczak. 36
  • Żyć, nie umierać 2 gru 2018, 20:00 Tomasz Beksiński, legendarny prezenter Trójki, który zginął śmiercią samobójczą, skończyłby właśnie 60 lat. Przy tej okazji pojawiły się teksty w różnych mediach przedstawiające go jako kogoś wyjątkowego, m.in. dlatego że był... 40
  • Marchewka, która leczy 2 gru 2018, 20:00 Doktor Ewa Dąbrowska odkryła dobroczynny wpływ postu na zdrowie przed 30 laty. Odtąd obdarowuje ludzi swoją dietą owocowo-warzywną jak Dobrą Nowiną. 43
  • 40 najbogatszych przed 40 2 gru 2018, 20:00 12 nowych osób dołączyło w tym roku do grona najmłodszych polskich milionerów. To ludzie, którzy w biznesie pojawili się zaledwie kilkanaście lat temu. Dziś mają majątki liczone w milionach złotych. Na czym można się w Polsce tak szybko dorobić? 46
  • Młody, a już krezus 2 gru 2018, 20:00 Choć zamożność była do tej pory domeną raczej starszych Polaków, dzięki nowym technologiom, mobilności i dziedziczeniu polscy milionerzy są coraz młodsi. 64
  • Czas na protesty 2 gru 2018, 20:00 Przez Polskę może się przetoczyć tak potężna fala strajków i pikiet, jakiej nie widzieliśmy od lat. Kolejne grupy zawodowe domagają się podwyżek. Niektóre żądania są absurdalne. 67
  • Las czystej energii 2 gru 2018, 20:00 Lasy Państwowe nie tylko promują ekologiczne zachowania w otoczeniu, lecz także same zmieniają wewnętrzny model działania pod kątem wyzwań klimatycznych. 70
  • Dyplomacja kanonierek 2 gru 2018, 20:00 Moskwa zagarnęła właśnie kolejny kawałek ukraińskiego terytorium. Czy Zachód jest bliski uznania rosyjskiego panowania nad Krymem? 72
  • Kto zastąpi Merkel 2 gru 2018, 20:00 Już za kilka dni Angela Merkel przestanie kierować niemiecką chadecją. Od tego, kto ją zastąpi, zależy także, czy uda jej się dotrwać na czele rządu do końca kadencji. 76
  • Powrót UFO 2 gru 2018, 20:00 Niezidentyfikowane obiekty latające pojawiają się zawsze wtedy, gdy napięcie polityczne na Ziemi sięga zenitu. Tak było w czasach zimnej wojny, tak jest też teraz. 80
  • Sukces z urodą w tle 2 gru 2018, 20:00 Z zabiegów medycyny estetycznej korzysta już 30 proc. mieszkańców polskich miast, a sama branża jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się gałęzi medycyny. Jak odnieść w niej sukces? 83
  • Żyć dłużej 2 gru 2018, 20:00 Nowoczesne metody terapii raka prostaty są dziś w stanie wyleczyć chorych lub znacznie wydłużyć im życie. Tyle że polscy pacjenci nie zawsze są tak leczeni. 84
  • Nie oddam polskości walkowerem 2 gru 2018, 20:00 W „Eterze” Krzysztofa Zanussiego Jacek Poniedziałek eksperymentuje na ludziach, znieczulając ich. W życiu ubolewa nad tym, że Polacy sami się znieczulili – na nienawiść. 88
  • Ostatni cesarz kina 2 gru 2018, 20:00 Śmierć Bernarda Bertolucciego 26 listopada zamyka rozdział historii kina pod nazwą „Wielcy europejscy reżyserzy”. 92
  • Pani Doktor 2 gru 2018, 20:00 Choć jest Władcą Czasu, to na jego postać też wpłynęły znaki naszych czasów. Po raz pierwszy Doktora Who zagrała kobieta. 97
  • Wydarzenie 2 gru 2018, 20:00 Pijak z przeszłością „Narodziny gwiazdy”, reż. Bradley Cooper, Warner Narodziny gwiazdy” powracają. Nakręcony w 1937 r. przez Williama Wellmana i Jacka Conwaya film doczekał się już dwóch remake’ów: z 1954 r. – George’a... 100
  • Film 2 gru 2018, 20:00 Cena sportu Ćwiczyłam 13 lat, żeby wykonać cztery 90-sekundowe układy gimnastyczne – mówi rosyjska gimnastyczka artystyczna Margarita „Rita” Mamun. Reżyserka uważnie przygląda się jej przygotowaniom do olimpiady. Obserwuje godziny... 101
  • Muzyka 2 gru 2018, 20:00 Gwiazdka na choinkę Zanim kupiliśmy znicze na 1 listopada, John Legend już wydał płytę na święta. To punkt honoru w karierze każdego artysty za Oceanem, a Legend nie należy do tych, co lubią się wyłamywać. Muzyk do sprawy podszedł... 102
  • Książki 2 gru 2018, 20:00 Boskie spojrzenie Mało kto pamięta, że Vonnegut wydał w 1980 r. jedyną w swoim dorobku książkę dla dzieci (minimalistycznie zilustrowaną przez Ivana Chermayeffa) i że była to krótka opowieść o przyjściu na świat Jezusa. Niby wiele... 104
  • Kalejdoskop 2 gru 2018, 20:00 Cudowne zidiocenie Owdowiały mecenas Mazurkiewicz przyjeżdża do Warszawy, by oświadczyć się Sabinie. Cóż z tego, skoro skromny i wstydliwy jegomość, który w rodzinnym mieście prowadzi krucjatę przeciwko upadkowi obyczajów, w stolicy... 106
  • Kulturalna 13 2 gru 2018, 20:00 Przemysław Kossakowski DZIENNIKARZ, PODRÓŻNIK 108
  • Harry Potter w świecie morderców 2 gru 2018, 20:00 Właśnie ukazała się czwarta część kryminalnej serii Roberta Galbraitha o Cormoranie Strike’u i Robin Ellacott pt. „Zabójcza biel”. Robert Galbraith to pseudonim J.K. Rowling. I nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie literacka jakość i niesamowita atrakcyjność tych... 109
  • Cała moc czekolady 2 gru 2018, 20:00 Bogate w naturalne substancje czekolady funkcjonalne są idealne dla ludzi, którzy zapominają o braniu kapsułek z suplementami, ale pamiętają o zjedzeniu słodkiego co nieco. 110
  • Jak odnowić mieszkanie bez remontu 2 gru 2018, 20:00 RADZI Łukasz Nadratowski, projektant wnętrz 112
  • Zrób sobie… Morawskiego 2 gru 2018, 20:00 A może by tak rozwalić jakiś teatr? Na przykład Polski we Wrocławiu. Panie Cezary, do dzieła – nikt tego nie zrobi lepiej od pana! 114

ZKDP - Nakład kontrolowany