Samotność kinowego widza

Samotność kinowego widza

Jean Reno
Jean Reno / Źródło: Newspix.pl / ABACAPRESS
Normalny człowiek nigdy nie jest w pełni zadowolony ze swojej pracy – mówi gwiazdor „Leona zawodowca” Jean Reno. Aktor wystąpił w spocie promującym Polskę za granicą.

Wie pan, że niektórzy wciąż wspominają reklamę polskiego piwa, w której wystąpił pan w latach 90.?

Ale to raczej nie moja zasługa, tylko filmu „Leon zawodowiec”, który był wtedy bardzo popularny. Niewiele pamiętam z tego czasu. Traktuję mój zawód podobnie jak tenisiści mecz. Oni momentalnie zapominają o wywalczonym punkciei podchodzą do kolejnego, jakby był ich pierwszym. Ja też ukończone projekty wypycham z pamięci, by nie kolidowały z tymi nowymi. Więc od razu ostrzegam, że jeśli chce mnie pan pytać o filmy, które kiedyś nakręciłem, istnieje duża szansa, że nie będę potrafił udzielić odpowiedzi.

Nie wierzę. Są rzeczy, których się nie zapomina, jak choćby lekcje nurkowania, które przyjmowałeś na planie „Wielkiego błękitu”.

Tu mnie pan zagiął. Ale wtedy byłem młody i może dlatego zapadło mi to w pamięć. Jeśli mam być szczery, od wielu lat nie nurkowałem. Brakuje mi czasu. Jestem ciekaw, czy gdybym dostał teraz odpowiedni sprzęt, wiedziałbym, co z nim zrobić. Pewnie nie.

Znany jest pan z tego, że nie gra swoich bohaterów. Pan się nimi staje.

Coś w tym jest. Ale proszę tego nie traktować jako wskazówki dla początkujących aktorów. Każdy ma inną technikę. Wszystko zależy, jak bardzo chce zatracić się w świecie wykreowanym przez reżysera. Ja właśnie za to kocham moją pracę, że pozwala mi codziennie przeżywać coś nowego. Nie mogę narzekać na nudę.

No dobrze, to wiem, co pan kocha w tym zawodzie. A co spowodowało, że w ogóle się pan nim zainteresował?

Teatr. Gdy miałem 10, może 12 lat, kino wydawało mi się sztuczne. Tymczasem w teatrze więź pomiędzy aktorem a publicznością nawiązuje się momentalnie i trwa nieprzerwanie, tak długo jak spektakl. Pokochałem zapach drewnianej sceny, pięknie wystrojone kobiety, ich idealny makijaż. Ale kiedy dokładnie zapragnąłem zostać aktorem? Nie potrafię odpowiedzieć. To chyba działo się stopniowo.

A pamięta pan swoje pierwsze zetknięcie z kinem?

To było jeszcze wcześniej, w małym miasteczku Andaluzji w Hiszpanii, gdzie jeździłem na dwumiesięczne wakacje z rodzicami i siostrą. Miałem osiem lat. Przed kościołem rozwieszano wielkie białe prześcieradło, na którym wyświetlano filmy. Widzowie siedzieli na długich ławach ustawionych przed ekranem. Gdy przychodził dzień projekcji, trudno było znaleźć miejsce siedzące. Zbierało się całe miasto, wszyscy na ten czas czekali i go celebrowali. Teraz człowiek w kinie czuje się samotny. Na seansie jest tylko on i wielki ekran. W mojej pamięci kino jawi się jako miejsce, w którym rodziła się wspólnota. Filmowi towarzyszył gwar cichych rozmów, płaczących dzieci tulących się do matek i szum wielkich wiatraków, które miały nas schładzać.

I nie wymarzył pan sobie swojej twarzy na tym prześcieradle?

Nie miałem takich ambicji. Później grałem w ramach aktywności pozaszkolnych. Aktorstwo uczyło mnie dyscypliny, odpowiedzialności, pracy w grupie. Ale nigdy, przenigdy nie myślałem, że będzie moim zawodem. Nawet teraz nie kojarzy mi się z zarabianem pieniędzy. Myślę raczej o ludziach, których spotkam czy ciekawej historii, jaką przyjdzie mi opowiedzieć widzom. Mam wielu znajomych, którzy podpisali kontrakty, kierując się tylko liczbą zer na umowie. Ale później szli na plan jak na ścięcie.

Agent nigdy nie powiedział panu: „Weź tę rolę, to są bardzo dobre pieniądze”?

Nigdy. Nie chce mi się nawet rozmawiać o projektach, które odrzuciłem, bo nie były one interesujące. Gdyby były, to przyjąłbym je. A pieniądze szczęścia nie dają. Nigdy.

Udziału w „Roninie” też początkowo pan odmówił. Dlaczego zmienił pan zdanie?

Kończyłem pracę nad „Godzillą” w Nowym Jorku, siedziałem w przyczepie, czytając „Hollywood Reporter”. Na stronie 12 czy 13 był artykuł, w którym napisano, że Robert De Niro zagra w filmie „Ronin”. Zdębiałem. Jak to De Niro zagra w filmie, z którego ja właśnie zrezygnowałem?! Trzy dni później dostałem telefon od Roberta z zaproszeniem na obiad. Chciał, żebym ponownie zastanowił się nad udziałem w „Roninie”. A jemu się nie odmawia! Nawet jeśli scenariusz wydaje się pusty.

Z kolei pomysł na „Leona zawodowca” pochodził od pana. Na planie „Nikity” miał pan rzucić, że Wiktor czyściciel powinien dostać swój własny film.

Taką plotkę rozpuścił reżyser, Luc Besson. Nie wydaje mi się ona prawdziwa. Co najwyżej któraś z naszych rozmów mogła go do tego pomysłu zainspirować, ale na pewno nie wyszła ona wprost ode mnie. Praca na planie „Nikity” była bardzo dziwna. Nie pokazano mi scenariusza. Luc powiedział tylko: „Przyjdź na plan, dostaniesz kostium, podrzucę ci kilka linijek tekstu i zobaczymy, co z tego wyjdzie”. Nic więcej. Dlatego wymyśliłem sobie, że Wiktor będzie człowiekiem martwym w środku, który dąży do śmierci. Szuka jej.

Później właśnie „Leon zawodowiec” pomógł panu w międzynarodowej karierze.

Nie wydaje mi się, żeby akurat ten film mi w tym pomógł. W podobnym stopniu na moją karierę miały wpływ „Wielki błękit” czy „Różowa Pantera”. Po prostu widzowie bardziej polubili „Leona zawodowca”, więc z tym filmem przede wszystkim mnie utożsamiają. Bardzo mnie to cieszy, ale ja patrzę na moją karierę zupełnie inaczej. Nie przykładam wielkiej wagi do tego, która produkcja podbiła serca publiczności. Aktor, który chełpi się swoją sławą i mówi, że wielbi swój film, jest pretensjonalny. To oznacza, że kocha samego siebie. A miłość własna nigdy nie jest dobra.

Mówi to ktoś, kto podobno nie lubi oglądać siebie na ekranie. Po tylu latach wciąż to się nie zmieniło?

Nie. Kiedy zdarza mi się obejrzeć film ze swoim udziałem, moją uwagę przykuwają tylko błędy, które popełniłem. Zresztą normalny człowiek nigdy nie jest w pełni zadowolony ze swojej pracy. No może oprócz Clinta Eastwooda albo Charliego Chaplina. Ale to są drobne wyjątki. Ja muszę czerpać satysfakcję z innego etapu pracy nad filmem – procesu tworzenia bohatera. Z reżyserem budujemy kłamstwo, które później zmienimy w rzeczywistość. I na tym właśnie polega magia kina.

Okładka tygodnika WPROST: 7/2019
Więcej możesz przeczytać w 7/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 7/2019 (1873)

  • Proponuję nowy mechanizm w państwie 10 lut 2019, 20:00 Nieustannie zastanawiam się, jak nowoczesne technologie mogą poprawić funkcjonowanie naszego systemu politycznego. Niedoskonałego, że tak delikatnie to ujmę. Rozważałem m.in., jak można wykorzystać wyposażenie obywateli w bezpieczne... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 10 lut 2019, 20:00 W PAŁACU PREZYDENCKIM ZAPANOWAŁO IŚCIE WIOSENNE OŻYWIENIE. Pan prezydent odkurzył konto na Instagramie, gdzie już od jakiegoś czasu bryluje Donald Tusk. Po raz pierwszy odbyło się spotkanie noworoczne z dziennikarzami, na twitterowym... 6
  • Obraz tygodnia 10 lut 2019, 20:00 52 mln użytkowników Instagrama polubiło zdjęcie jajka i tym samym w kilka dni zdetronizowali dotychczasową rekordzistkę – modelkę Kylie Jenner (18 mln polubień) Wygrana Krystyna Janda została nagrodzona na Sundance za rolę w... 9
  • Info radar 10 lut 2019, 20:00 Kardynał Dziwisz nie może milczeć Ojciec Święty wrzucił Watykanowi bombę – uważa Tomasz Terlikowski, publicysta katolicki. Powód? Franciszek mógł zasugerować publicznie, że Jan Paweł II ukrywał pedofilię w Kościele. Chodzi o... 10
  • Sojusz Kukiza, Dudy i Ziobry 10 lut 2019, 20:00 Paweł Kukiz jeszcze w styczniu w wywiadzie dla „Wprost” mówił, że prowadzi rozmowy z prezydentem i ministrem sprawiedliwości w sprawie ustanowienia sędziów pokoju. Kilka dni temu o sojuszu w tej konkretnej kwestii z Andrzejem Dudą i... 12
  • Miłość w wieku dojrzałym 10 lut 2019, 20:00 Rozmowa z Katarzyną Herman, aktorką. 13
  • Co z tą Wiosną? 10 lut 2019, 20:00 lewo PIĘĆ PUŁAPEK CZYHA NA POLITYCZNYCH PRZYWÓDCÓW; CZĘŚĆ JUŻ W NICH SIEDZI, CZĘŚĆ MA JE DOPIERO PRZED SOBĄ. Pierwsza to pułapka mojżeszowa. Przywódca jest przekonany, że wyprowadza naród z niewoli egipskiej (np. z postkomunizmu)... 14
  • Kogo się boi Grzegorz Schetyna 10 lut 2019, 20:00 Lider Platformy Obywatelskiej nie ma ostatnio dobrej passy. W sondażach jego partii depcze po piętach Wiosna Roberta Biedronia, a opozycja krzywi się na wspólny start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Na dodatek wszędzie wściubia nos Donald Tusk. 17
  • Misiewicze rodzą się same 10 lut 2019, 20:00 Własny obóz polityczny nie okazuje Andrzejowi Dudzie wystarczającego szacunku – mówi Zofia Romaszewska, legendarna działaczka KOR, doradczyni Prezydenta RP. 21
  • Jak hartowały się media i powstawały spółki 10 lut 2019, 20:00 Brał, kto chciał i co chciał – w ten sposób media opisywały proces likwidacji przedsiębiorstwa RSW „Prasa-Książka-Ruch”, największego koncernu wydawniczego w naszej części Europy. 24
  • Huzia na Józia 10 lut 2019, 20:00 Front Jedności Narodu przystąpił do ataku na Biedronia. Liberalni publicyści, filozofowie, pisarki i celebryci, których cechuje żarliwa wiara, że tylko Platforma Obywatelska może Polskę uratować, a Grzegorz Schetyna jest w posiadaniu... 27
  • Mowa miłości nie tylko na walentynki 10 lut 2019, 20:00 W jaki sposób różnica zdań przeradza się w kłótnię małżeńską i jak z niej wybrnąć – pokazują na własnym przykładzie psycholog Lucyna Kirwil i językoznawca Jerzy Bralczyk, małżonkowie z wieloletnim stażem. 28
  • Kościół w dwóch odsłonach 10 lut 2019, 20:00 KS. MICHAŁ ZALEWSKI SJ Śledzenie newsów z życia Kościoła to emocjonalny rollercoaster. Nie zdążysz dobrze nacieszyć się jakimś sukcesem, a już na rozgrzanej głowie ląduje ci kubeł zimnej wody. Trochę to nie przystoi, by tak... 33
  • Pluskwy są wszędzie 10 lut 2019, 20:00 Polacy pokochali urządzenia szpiegowskie i nie wahają się ich używać, nierzadko ryzykując konflikt z prawem. 34
  • Spójrz w oczy rolnikowi 10 lut 2019, 20:00 Można się obawiać, że podkopywany od lat mit o doskonałej jakości polskiej żywności runął ostatecznie. Przed spragnionymi zdrowego jedzenia są teraz dwie drogi: naprawdę duże pieniądze albo zaprzyjaźniony uczciwy rolnik. 38
  • Chory mięsny biznes 10 lut 2019, 20:00 Nie ma najmniejszego problemu, żeby sprzedać tzw. leżaki. Mimo afery skupujący mięso nienadające się do skupu działają w najlepsze. Prowokacja „Wprost” to potwierdza. 42
  • Łzy po Iranie 10 lut 2019, 20:00 Miał być rajem dla przedsiębiorców. Dziś zgotowano im tam piekło. Kontrakty polskich firm w Iranie przejmują Chińczycy i Niemcy. 44
  • House of Netflix 10 lut 2019, 20:00 Czy Netflix, który zrewolucjonizował sposób, w jaki oglądamy filmy i właśnie idzie po Oscary, okaże się dla telewizji tym, czym komórka dla pagera – zabójcą? 48
  • Przyszłość Orlenu w pięciu lekcjach 10 lut 2019, 20:00 Największa polska firma kojarzy się wam z tankowaniem i hot dogami? Ostatnie miesiące w Orlenie to czas strategicznych decyzji i inwestycji. Od ich powodzenia będzie zależeć pozycja firmy w Europie i na świecie. 53
  • Hossa Bessa 10 lut 2019, 20:00 Co pije Polak W zeszłym roku najchętniej wypijanym przez Polaków alkoholem było piwo, które wyprzedziło i wódkę, i whisky – wynika z najnowszego raportu Nielsena. Wydaliśmy na nie 16,7 mld zł. To wzrost o ponad 7 proc. w porównaniu z... 57
  • Komórki pod ochroną 10 lut 2019, 20:00 Urządzenia mobilne są zdecydowanie rzadziej zabezpieczane niż laptopy czy komputery stacjonarne. Dlatego dane ze smartfonów stają się łatwym kąskiem dla cyberprzestępców. 58
  • Kłótnie w rodzinie 10 lut 2019, 20:00 W wojnie między europejską prawicą i lewicą nie wystarcza już zwykła polityczna amunicja. Coraz częściej do wymiany ciosów służy nawet bardzo odległa historia. 60
  • Chiński ambaras 10 lut 2019, 20:00 New York Times” twierdzi, że ekipa Trumpa nalega, aby Polska wykluczyła chiński koncern Huawei z przetargów na mobilny system łączności piątej generacji (5G). Ludzie Trumpa mają w poufnych rozmowach łączyć kwestie stałej bazy US... 63
  • Seks? Na zdrowie! 10 lut 2019, 20:00 Mówi się, że seks nie jest w związku najważniejszy. To prawda, ale pod warunkiem że w sypialni wszystko gra. Jeśli nie, problem może przysłonić inne aspekty życia codziennego. 64
  • Mały przewodnik po rasach koni 10 lut 2019, 20:00 Zgodnie z definicją z pierwszej polskiej encyklopedii Benedykta Joachima Chmielowskiego „koń jaki jest, każdy widzi”. Konie jednak bardzo różnią się między sobą – na całym świecie wyróżnia się kilkaset ras, a w samej Polsce – kilkanaście. 66
  • Bękarty Ku Klux Klanu 10 lut 2019, 20:00 „Green Book” to niezwykła komedia o przyjaźni. Ale i kolejne świadectwo amerykańskiego rasizmu. Reżyserzy coraz częściej pokazują na ekranie obrazy wykluczenia i przemocy wobec czarnoskórych. Od lat powojennych aż do współczesności. 69
  • Dręcząca pamięć 10 lut 2019, 20:00 „Murzyn”, „czarnuch”, „czarnoskóry” to już słowa zastąpione przez gładkie określenie: „Afroamerykanin”. Ale to wcale nie znaczy, że zniknęły napięcia społeczne – pokrywa je tylko warstewka pudru politycznej poprawności. 72
  • Korzenie totalitaryzmu 10 lut 2019, 20:00 Pokazany na Berlinale „Obywatel Jones”, choć rozgrywa się w latach 30. XX w., uderza aktualnością. Agnieszka Holland ostrzega przed światem, w którym fałsz i propaganda zwyciężają nad prawdą. 76
  • Samotność kinowego widza 10 lut 2019, 20:00 Normalny człowiek nigdy nie jest w pełni zadowolony ze swojej pracy – mówi gwiazdor „Leona zawodowca” Jean Reno. Aktor wystąpił w spocie promującym Polskę za granicą. 78
  • Wrocław zagrał Gintrowskiego 10 lut 2019, 20:00 Narodowe Forum Muzyki we Wrocławiu muzycznie uhonorowało mistrzowski duet: Zbigniewa Herberta i Przemysława Gintrowskiego. 80
  • Wydarzenie 10 lut 2019, 20:00 Odrobina Przybory na co dzień PRZYBORA NA 102: Magda Umer i Mumio, spektakl grany w różnych miejscach w Polsce W dobie dyskusji na temat zwalczania mowy nienawiści Mumio i Magda Umer proponują nam poetycką terapię śmiechem. Czyli spektakl... 82
  • Film 10 lut 2019, 20:00 Pokonywanie obcości „Granica”, reż. Ali Abbasi, Aurora Films Nazwanie „Granicy” horrorem jest za proste. Podobnie jak twórcy amerykańskiego „Uciekaj” czy francuskiego „Mięsa”, Ali Abbasi wykorzystuje ten gatunek, aby stworzyć... 83
  • Muzyka 10 lut 2019, 20:00 Rapowe ziarno miłości Wspólnym mianownikiem albumów wydawanych w Asfalcie jest staranna produkcja i dbałość o to, by od płyty nie odbił się nikt, kto w rapie, tym bardziej polskim, jest mniej zorientowany. Miłosz Stępień vel Młody... 84
  • Książka 10 lut 2019, 20:00 Kawał kamienia Historia najsłynniejszego diamentu świata”, jak to nazywa podtytuł tej książki, to niezwykły splot dziwnych zdarzeń, to opowieść o kolonializmie, ale też o przepychu wschodnich monarchii jak z „Baśni tysiąca i... 85
  • Kalejdoskop 10 lut 2019, 20:00 Król horrorów powraca Za każdym razem, gdy słyszę, że jakaś firma bierze stary tytuł i próbuje go sprzedać na konsolach nowszej generacji, podejrzewam polowanie na zysk i żerowanie na nostalgii graczy. Na szczęście Capcom z szacunkiem... 86
  • Walentynkowy krem 10 lut 2019, 20:00 Za mojej „pierwszej młodości”, czyli do roku mniej więcej 1995, święty Walenty kojarzył się wyłącznie z niechlubną chorobą świętego Walentego, czyli padaczką. Leczyło się to różnie, w zależności od epoki, stosowano nawet... 87
  • Kulturalna trzynastka 10 lut 2019, 20:00 Aleksandra Konieczna AKTORKA I REŻYSERKA TEATRALNA 88
  • 7 trendów dla zakochanych 10 lut 2019, 20:00 Oto wszystko, co chcielibyście wiedzieć o najnowszych nurtach w życiu miłosnym i erotycznym, ale baliście się zapytać. 90
  • W seksie modna jest edukacja 10 lut 2019, 20:00 Pracuję z dorosłymi, ale oni czasem zadają pytania jak zahibernowane nastolatki, które tajemnice sprzed kilkunastu czy kilkudziesięciu lat teraz przynoszą do mnie – mówi dr Agata Loewe, seksuolożka. 92
  • Podziwiam kobiety, które łamią schematy 10 lut 2019, 20:00 Bette Davis już w latach 30. i 40. XX w. walczyła ze szklanym sufitem w Hollywood 94
  • Romans z Pięknym Jasiem 10 lut 2019, 20:00 Ta fasola ma dorodne i gładkie nasiona, mało kalorii, zero cholesterolu i rosnące grono wielbicieli. 95
  • Jak być bezpiecznym na stoku 10 lut 2019, 20:00 RADZI Michał Trzebunia, przewodnik tatrzański 96
  • Zrób sobie… Kubicę 10 lut 2019, 20:00 Ktoś tam swego czasu żałował pięciu dych na Roberta Kubicę. My nie żałujmy – z okazji powrotu naszego rajdowca do Formuły 1 postawmy mu pomniczek. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany