W cieniu reflektorów

W cieniu reflektorów

Diego Maradona
Diego Maradona / Źródło: Newspix.pl / PIOTR KUCZA/FOTOPYK
„Diego” wieńczy filmową trylogię Asifa Kapadii. Portretując Ayrtona Sennę, Amy Winehouse i Diego Maradonę, reżyser wzniósł się na wyżyny dokumentu biograficznego. Przede wszystkim jednak stworzył przejmującą opowieść o oszustwie sławy.

Moi bohaterowie mieli odmienne charaktery, wywodzili się z innych światów, inaczej reagowali na rzeczywistość. Ale łączyło ich, że byli geniuszami już jako dzieci. Amy wspaniale śpiewała, Maradona stał się piłkarskim królem podwórka, Senna zasuwał na gokartach. Świat wcześnie ich odkrył i równie szybko zniszczył – mówi mi Asif Kapadia. Rozmawiamy na festiwalu w Cannes, tuż po premierze dokumentu „Diego”. Wywiadów udzielają też Daniel Arcucci, biograf Maradony, i Fernando Signorini, dawny trener personalny sportowca. A, i jeszcze montażysta filmu, Chris King.

Brakuje jednej osoby: Diego Maradony. Dziennikarze podejrzewają, że legendzie piłki nożnej nie spodobał się jego uczciwy portret. – On go nie widział – komentuje Kapadia. – Chciałem zrobić dla niego seans w Dubaju, ale w ostatniej chwili zadzwonił, że jedzie na Białoruś. „OK, przylecę” – odpowiadam, a on: „Nie, nie, już jestem w drodze do Kolumbii”. A później: „Jednak nie, ruszam do Moskwy na olimpiadę”. Stanęło na Argentynie, kiedy znów zadzwoniła komórka: „Dostałem pracę w Meksyku”. No to umówiliśmy się w Cannes. Ale pewnie coś mu wypadło. Biograf Maradony śmieje się: – Cóż, cały Diego. Zdarza się, że jesz z nim obiad, a on wstaje od stołu i dobę później dzwoni z drugiego końca globu. Taki jest. Zawsze wszystko w jego życiu było skrajne, przerysowane, ekstensywne. Jak grał w piłkę, to na całego.

Gdy imprezował, nie brał jeńców. A kiedy uzależnił się od kokainy, wciągał jej takie ilości, że dziwili się włoscy mafiosi. Także o tym jest film. O życiu bez hamulców, które zawsze pędzi na najwyższym biegu. Kapadia koncentruje się na „włoskim okresie” Maradony. Sportowiec dołączył do drużyny Neapolu w 1984 r. Wyniósł nieznany i słaby klub na szczyty piłkarskich rankingów. Zyskał miano półboga, którego wizerunek malowano na murach obok św. Januarego, patrona miasta. A po drodze uzależnił się od narkotyków, wyparł ojcostwa własnego dziecka, nabrał gwiazdorskiej arogancji. I stał się we Włoszech persona non grata. Jednak Kapadia po raz kolejny udowadnia, że z bliska widok jest inny. Mniej oczywisty, za to znacznie bardziej dramatyczny.

Niełatwy początek

Kapadia nie portretuje po prostu gwiazd z pierwszych stron gazet. Interesują go ikony, które swoją legendę zawdzięczają gigantycznemu talentowi. Zastanawia się, na ile prawdziwy we współczesnej kulturze jest mit Kopciuszka, a powtarzane w bajkach zwroty o podążaniu za pasją i chwytaniu się marzeń mogą znaleźć potwierdzenie w rzeczywistości. I okazuje się, że mogą. Ale to, jak później świat traktuje swoich idoli, to już zupełnie inna historia. Ayrton Senna, Diego Maradona i Amy Winehouse mieli odmienne zaplecze. Maradona wychował się z sześciorgiem rodzeństwa w Villa Fiorito, slumsach na przedmieściach Buenos Aires, gdzie ludzie żyją pozbawieni wody pitnej i kanalizacji. Mówił, że gra w piłkę, żeby kupić bliskim dom w innym miejscu i nigdy nie wrócić do dzielnicy biedy.

I od 15. roku życia rzeczywiście utrzymywał całą rodzinę. Amy Winehouse była córką rozbitego, nie najlepiej sytuowanego małżeństwa. Senna dorastał w zamożnej, brazylijskiej klasie średniej. Ale emocje nie znają podziałów społecznych. „Ludzie nie wiedzą, jaką cenę płaci młody człowiek, który zostawia rodzinę i przyjaciół, żeby zamieszkać tysiące mil od domu i spędzać całe dnie na torze wyścigowym. Nic nie przychodzi mu łatwo” – mówi w archiwalnym materiale bohater „Senny”. „Zbuntowana, żydowska dziewczyna z północnego Londynu. Dość nieśmiała, ale z charyzmą” – szef wytwórni płytowej Nick Gatfield opisuje nastoletnią Winehouse, która wyprowadziła się z domu, by próbować szczęścia w muzyce. A trener Maradony wspomina jedną z rozmów ze swoim podopiecznym.

Powiedział mu wtedy, że widzi w nim dwie osoby: wspaniałego, niepewnego siebie Diego, z którym spędza czas na co dzień, i bezczelnego gwiazdora Maradonę, stworzonego na potrzeby mediów. A sportowiec rzucił: „To prawda. Ale bez Maradony Diego nadal siedziałby w Villa Fiorito”. Bo bohaterowie Kapadii byli czarnymi końmi i niewiele zapowiadało, że staną się legendami. Niewysoki piłkarz nie miał fizycznej przewagi nad innymi sportowcami. Piosenkarka borykała się z problemami psychicznymi i nie lubiła światła reflektorów. Senna przedzierał się przez elitarny świat Formuły 1 jako imigrant z ubogiego kraju i zaczynał od pośledniego teamu Tolemana. Ale nie da się odmówić wytrwałości kierowcy, który w Grand Prix Brazylii przejechał siedem okrążeń z niedziałającą skrzynią biegów w bolidzie, z wysiłku doznał skurczu mięśni ramion i karku, a na mecie zemdlał. Ale wygrał. – Chyba to mnie zafascynowało w każdym z nich – komentuje reżyser. – Oni się nie poddawali. Z podniesioną głową bronili swoich wartości.

Gorzki triumf

A przecież tylko chcieli robić to, co kochali. – Raczej nie będę sławna. Zresztą i tak bym sobie z tym nie poradziła – powiedziała we wczesnym wywiadzie Amy. W swoich filmach Kapadia próbuje zrozumieć mechanizm wybuchu sławy. Zarówno z perspektywy gwiazd, jak i fanów. – Potrzebujemy ikon, bo dzięki nim czujemy się lepiej – opowiada. – Kiedy Maradona przyjechał do Neapolu, miasto było pogrążone w biedzie i przemocy. Mecze we włoskiej lidze zamieniały się w seanse nienawiści, a kibice drużyn z północy wyśpiewywali pełne nienawiści piosenki pod adresem południa. I nagle do klubu, który nigdy niczego nie wygrał, dołączył najlepszy piłkarz świata.

Pozwolił neapolitańczykom poznać smak triumfu. Obudził w nich dumę. Podobnie w „Sennie” reżyser pokazuje, ile mistrz F1 znaczył dla swojego kraju – pełnego nędzy, w dzikim kryzysie, z kompleksem wobec bardziej rozwiniętych państw. A Ayrton nie tylko nie wstydził się pochodzenia, ale i triumfalnie eksponował brazylijską flagę. „Potrzebujemy żywności, edukacji, zdrowia i odrobiny radości. Teraz tę radość straciliśmy” – mówiła w filmie kobieta, która z tysiącami innych ludzi opłakiwała śmierć kierowcy na ulicach Rio. A Amy? Ze swoją bulimią, anoreksją, nałogami stała się ikoną tych, którzy za ideologią sukcesu nie nadążali. „Bardziej rock androllowa niż Liam Gallagher” – przedstawiała ją prowadząca gali Brit Awards, a w „Rolling Stone” pisano: „Diwa i jej demony”. W końcu, jak mówił Pete Doherty: „W tych czasach obciachem było grać w kapeli ze stabilnym kontraktem. Najatrakcyjniejsi wydawali się nam straceńcy”. I to kolejna cecha, która łączy całą trójkę. Ludzie wynieśli ich na ołtarze, chociaż oni nigdy nie chcieli grać według społecznych reguł.

Byli bezczelni w wywiadach, kłócili się z dziennikarzami, obrażali rywali. Amy i Diego nurkowali w morzu używek i słynęli z imprezowych rajdów. Senna na torze nie bał się żadnego ryzyka, co wytykali mu komentatorzy. I znów: choć sława w przypadku każdego z nich wyglądała inaczej, emocje z nią związane pozostały podobne. Dla Maradony popularność oznaczała konieczność ułożenia się z Camorrą. Dziennikarze relacjonowali jego życie prywatne, śledzili bękarty, publikowali zdjęcia z narkotykowych cugów. Z rywalizacji Senny z innym kierowcą, Alainem Prostem, media uczyniły serial. Obaj czuli też na plecach oczekiwania fanów. A to jeszcze niewiele przy Winehouse, która osiągnęła sukces 20 lat później, w czasach tabloidów i internetu. Gdy zameldowała się w ośrodku odwykowym, sąsiednie pokoje zajęli dziennikarze „The Sun”, „Daily Mirror” i „News Of The World”. Wydawca jej płyty komentował w filmie: „Nie można przygotować nikogo na sławę. Jej fenomenu nie da się przyrównać do niczego”.

Bolesny upadek

Pytam Kapadię, po co w ogóle portretować ludzi, o których napisano już wszystko. – Zależy mi, żeby znaleźć esencję moich bohaterów – tłumaczy. – Szukam prawdy o człowieku, który ukrywa się za nagłówkami gazet. Próbuję zrozumieć motywy jego zachowań, dramaty, jakie przeżywa w cieniu własnej legendy, często bolesną samotność. I to oszustwo sławy artysta pokazuje na ekranie. W życiu ludzi pozostających pod nieustannym ostrzałem mediów i presją fanów wszystkie emocje podniesione są do sześcianu.

A najmocniej interesuje reżysera moment, kiedy te same cechy, które uczyniły z jego bohaterów legendy, stają za ich upadkiem. „Gdy przyjechałem do Neapolu, witało mnie 85 tys. osób. Kiedy wyjeżdżałem, byłem sam” – mówił Maradona, gdy media wypowiedziały mu wojnę. – Bezpośrednią przyczyną był gol, jaki w barwach Argentyny Diego strzelił Włochom – mówi mi Kapadia. – Ale, oczywiście, to był także efekt zmieniających się społecznych nastrojów. Na sportowych trybunach siedzieli wówczas razem mafiosi z Camorry, gospodynie domowe, sędziowie i policjanci. Ludzie z ulicy i reprezentanci wyższych sfer. A wszystkich łączyły szemrane układy.

Piłkarz chciał w tym chaosie znaleźć dla siebie miejsce. Lawirował, podjął kilka kiepskich decyzji. Szalony Neapol lat 80. i Diego pasowali do siebie jak ulał, a jednocześnie nawzajem się niszczyli. „Sennę” od pewnego momentu ogląda się jak thriller. Przecież widz jest świadomy, jak skończy się ta opowieść. Ale pozostaje wyczulony na kolejne doniesienia o wypadkach w Formule 1. Słucha, jak pojawiają się sugestie, żeby Brazylijczyk zrobił sobie przerwę od wyścigów. I po cichu bardzo chce, żeby tak zrobił. Ale przecież wiadomo, że tak się nie stanie. Nawet gdy dzień przed katastrofą Ayrtona życie na torze straci Austriak Roland Ratzenberger. Jakaś siła nie pozwoli Sennie zejść ze sceny. Tak jak i Amy, skrajnie wycieńczonej przez zaburzenia żywienia, zmęczenie, heroinę i alkohol. Nieludzko popularnej, ale dziko samotnej dziewczynie po omacku szukającej miłości u facetów, od których na kilometr pachnie emocjonalnym i życiowym wrakiem. W filmie „Amy” Kapadia pokazuje prywatne nagrania z wyspy, na którą piosenkarka uciekła niedługo przed śmiercią. Przyjeżdża jej ojciec.

Artystka łaknie każdego kontaktu z nim. Ale on, w roli jej menedżera, ciśnie tylko, aby zagrała kolejne koncerty i zarobiła więcej pieniędzy. Bo i one są tłem tych historii o legendach. – Już moment, kiedy w młodym wieku zaczyna się zarabiać wielokrotnie więcej niż rodzice, jest niebezpieczny dla świadomości człowieka – mówi Kapadia. Samotność, nieustanne napięcie, oczekiwania tłumów złamały całą trójkę. Ayrton Senna zginął w wieku 34 lat. Amy Winehouse dołączyła do niesławnego Klubu 27. Diego Maradona przetrwał. Otrząsnął się, żyje wygodnie, ale przecież jest cieniem dawnego siebie. Albo, jak twierdzą niektórzy, karykaturą. I także o tym jest trylogia Asifa Kapadii. O cynizmie, z jakim traktujemy gwiazdy i o łatwości, z którą zrzucamy je z piedestału, gdy przestają nam być potrzebne. A sam reżyser wzdycha: – Kiedy pokazuję dokumenty o nich na festiwalach, czasem fotografowie stawiają mnie na ściance. Słyszę wtedy migawki aparatów i myślę: „Nigdy nie chciałbym, żeby to była moja codzienność”.

Okładka tygodnika WPROST: 31/2019
Więcej możesz przeczytać w 31/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 31/2019 (1896)

  • Państwo powoli otwiera oczy 28 lip 2019, 20:00 Rozzuchwaleni chuligani dochodzą do wniosku, że będą decydować, co i komu wolno na ulicach 3
  • Tajna misja Macierewicza 28 lip 2019, 20:00 Antoni Macierewicz dostał od Jarosława Kaczyńskiego bojowe zadanie: były szef MON ma zmobilizować twardy elektorat PiS na ścianie wschodniej. 15
  • Cienki śpiew trzech tenorów 28 lip 2019, 20:00 W te wakacje Robert Biedroń, Włodzimierz Czarzasty i Adrian Zandberg rozpoczęli grę o wszystko. Jeżeli przegrają, lewica w obecnym kształcie zniknie ze sceny politycznej. 18
  • Przychodzi gej do katotaliba 28 lip 2019, 20:00 – Ci, którzy w Białymstoku wznosili wulgarne okrzyki, nie są obrońcami chrześcijaństwa, bo chrześcijaństwo głoszone w ten sposób nie jest już Dobrą Nowiną. Jezus przyszedł także do homoseksualistów – mówi Tomasz P. Terlikowski, publicysta katolicki. 20
  • Białystok – polskie Stonewall 28 lip 2019, 20:00 Nie istnieje ideologia LGBT, tak jak nie istnieje ideologia gender. To pojęcia wymyślone przez facetów chodzących na co dzień w kieckach 25
  • Kora była z kosmosu 28 lip 2019, 20:00 Byłam z Korą w tym samym sierocińcu, ale rozdzielono nas. Przez kilka lat rozmawiałyśmy ze sobą tylko raz czy dwa. U zakonnic była nieczułość, przemoc, samotność i molestowanie – wspomina Anna Maria Kubczak, siostra Kory Jackowskiej. 26
  • Własnym autem na wakacje 28 lip 2019, 20:00 Najlepsze auto na wakacyjny wyjazd? Nowe, bezpieczne i przyjazne dla portfela. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom finansowym oferowanym przez Volkswagen Financial Services taki samochód można mieć już za kilkaset złotych miesięcznie. 31
  • Polak mimo woli 28 lip 2019, 20:00 Już wtedy wiedziałem, że tak naprawdę urodziłem się czarny i moje miejsce na ziemi to Nowy Jork – tak Michał Urbaniak wspomina lata 60. Właśnie nagrał w USA płytę „For Warsaw with Love” z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. 32
  • Złodzieje twarzy 28 lip 2019, 20:00 Przejmowanie praw do zdjęć, manipulowanie wyborami, kradzież haseł i pieniędzy – razem z aplikacją na smartfona ściągamy na siebie niemałe kłopoty. 37
  • Historia politycznej inwestycji 28 lip 2019, 20:00 Warszawski ratusz już raz się zgodził, by powiązana z PiS spółka Srebrna wybudowała 135-metrowy wieżowiec – ustalił tygodnik „Wprost”. Teraz zmienił zdanie i przegrał w Samorządowym Kolegium Odwoławczym. 40
  • Cyfrowa przyszłość Polaków 28 lip 2019, 20:00 Jaka dla polskiej cyfryzacji będzie następna unijna perspektywa finansowa? Eksperci nie są co do tego zgodni. 43
  • Sanatorium bez miłości 28 lip 2019, 20:00 Solanka w butlach po oleju, gaz techniczny zamiast leczniczego dwutlenku węgla i podrabiana borowina. Kiedy polskie uzdrowiska kuleją, własne sanatoria zaczęli stawiać najbogatsi Polacy. 44
  • Ambasadorowie innowacji 28 lip 2019, 20:00 W dziedzinie nowych technologii czują się jak ryba w wodzie. Branża IT wciąż jest głodna rozwiązań, które proponuje wrocławski software house Coders House. 47
  • Hossa Bessa 28 lip 2019, 20:00 Księżycowe buty 1,7 mln zł kosztuje najdroższa para trampków na świecie. W zeszłym tygodniu znany dom aukcyjny Sotheby’s poinformował, że na internetowej aukcji wylicytowano nieużywaną parę butów Nike „Moon Shoe” z 1972 r. Model... 48
  • Jak poprawić zasięg wi-fi 28 lip 2019, 20:00 Jest piękna pogoda, robisz kawę, siadasz z laptopem w ogródku, ale... nic z tego. Jesteś poza zasięgiem wi-fi, więc pracować, oglądać film lub grać musisz w domu. 49
  • Brytyjski Trump 28 lip 2019, 20:00 Nowego premiera Wielkiej Brytanii łączy z Donaldem Trumpem nie tylko fryzura. Obaj doszli do władzy na skutek kryzysu, w jakim znalazła się zachodnia demokracja. 51
  • „Gęba” Zełenskiego 28 lip 2019, 20:00 Niezależnie od faktów Zełenskiemu przyprawia się gębę niekompetencji, by niszczyć reputację nowego rządu. 53
  • 7 faktów, których nie wiesz o zdrowiu mężczyzn 28 lip 2019, 20:00 Dlaczego mężczyzna z wyższym wykształceniem żyje o 12 lat dłużej niż absolwent podstawówki? Jak maskuje się męska depresja? Poznaj ważne fakty o zdrowiu mężczyzn. 54
  • Widzieć bez ograniczeń 28 lip 2019, 20:00 To niesprawiedliwe, ale nasze oczy szybko podlegają procesom starzenia. Jeden zabieg pozwoli nie tylko raz na zawsze pozbyć się okularów, ale też uniknąć groźnej choroby. 58
  • Płucom na ratunek 28 lip 2019, 20:00 Duszność przy wysiłku, kaszel – to mogą być objawy idiopatycznego włóknienia płuc. Ważne jest postawienie diagnozy, bo są już leki, które hamują postęp choroby – mówi dr hab. n. med. Katarzyna Górska, pulmonolog. 60
  • Wielki ból małego gruczołu 28 lip 2019, 20:00 Przewlekłe zapalenie prostaty to choroba, na którą cierpi trzech na dziesięciu mężczyzn. Co najmniej! Jest podstępna, trudna do zdiagnozowania, w ukryciu może pozostawać latami – mówi dr hab. n. med. Tomasz Gołąbek z centrum MEDIQUS. 62
  • Da Vinci walczy z rakiem 28 lip 2019, 20:00 Trzy dni po operacji raka prostaty można pozbyć się cewnika, czwartego dnia wrócić do domu. To możliwe tylko dzięki operacji przy wspomaganiu robota da Vinci. 64
  • Triathlon na zdrowie 28 lip 2019, 20:00 Trójbój w Polsce cieszy się coraz większą popularnością, a z roku na rok przybywa nam „ludzi z żelaza”. Bo to już nie tylko zawody, lecz także styl życia. Do tak wymagających zmagań należy się jednak odpowiednio przygotować. 66
  • Nie tylko męska sprawa 28 lip 2019, 20:00 Zabójców libido jest co najmniej kilku: stres, używki, depresja, spadek testosteronu. Gorzej, że erekcja wciąż jest tematem tabu. A co na to matka natura? 68
  • Z lekami wśród zwierząt 28 lip 2019, 20:00 Wierzymy, że ludzi i zwierzęta łączy niepowtarzalna więź, dlatego opracowujemy wciąż nowe, wygodne i bezpieczne leki, które pozwalają czworonogom żyć pełnią życia – mówi Tomasz Radwan z Boehringer Ingelheim. 70
  • Warszawskie dzieci 28 lip 2019, 20:00 Najmłodszy zaprzysiężony powstaniec warszawski miał dziewięć lat. Ale opowieści o dzieciach walczących z bronią w ręku to w znacznej mierze mit. 72
  • Dzieci w Powstaniu Warszawskim. Ich zaangażowanie w walkę miało różne formy 31 lip 2019, 17:30 Trudno ustalić dokładną liczbę dzieci, które brały udział w Powstaniu Warszawskim. Najmłodsi pomagali przy budowie barykad, roznosili powstańcze gazetki, listy, dostarczali żołnierzom środki sanitarne. Nieco starszym dzieciom powierzano bardziej odpowiedzialne i trudniejsze... 72
  • W cieniu reflektorów 28 lip 2019, 20:00 „Diego” wieńczy filmową trylogię Asifa Kapadii. Portretując Ayrtona Sennę, Amy Winehouse i Diego Maradonę, reżyser wzniósł się na wyżyny dokumentu biograficznego. Przede wszystkim jednak stworzył przejmującą opowieść o oszustwie sławy. 79
  • Historia pięknego oszustwa 28 lip 2019, 20:00 Anna Csillag – takim jej wizerunkiem reklamowano specyfik na porost włosów. Ale czy ona istniała? Prawdopodobnie nie 82
  • Wakacje z celebrytami 28 lip 2019, 20:00 Wyjazdy z gwiazdami, choć dość ekskluzywne, stają się coraz modniejsze. Polacy są w stanie płacić więcej, by choćby otrzeć się o bohaterów masowej wyobraźni. 84
  • Szczepienie przed egzotyczną podróżą 28 lip 2019, 20:00 Na liście spraw do załatwienia przed wizytą na drugim końcu świata powinny znaleźć się szczepienia. 89
  • Wyjazdy w pojedynkę 28 lip 2019, 20:00 Singiel wcale nie musi spędzać urlopu sam, ale może. Mało tego – będzie się świetnie bawił. Pod warunkiem, że zrobi sobie wakacje od społecznych oczekiwań. 90
  • Wydarzenie 28 lip 2019, 20:00 Urok Camilleriego Andrea Camilleri, „GRA LUSTER”, Noir sur Blanc Wydarzenie jest, ale – niestety – smutne. W dniu, w którym do polskich księgarń trafiła kolejna powieść Andrei Camilleriego, jej autor zmarł. Camilleri nie był... 92
  • Film 28 lip 2019, 20:00 Przestępcza rewolta To ten serial promuje rzeźba z maską Dalego, która stanęła obok „Erosa Bendato” Mitoraja na krakowskim Rynku. Netflix z hukiem świętuje premierę trzeciego sezonu „Domu z papieru”. Ale żeby go zrozumieć,... 93
  • Muzyka 28 lip 2019, 20:00 Hiphopowa bohema Pocztówka z Warszawy w lato 2019 r. wygląda tak: Taco Hemingway z Dawidem Podsiadło są pierwszymi w historii polskimi muzykami, którzy wyprzedali PGE Narodowy. Bilety rozeszły się w kilka dni, a fani, którym nie udało... 94
  • Książka 28 lip 2019, 20:00 Doniesienia znad granicy Ryby nie obchodzą właściwie nikogo poza wędkarzami. Rybaków, restauratorów i kucharzy można pominąć – ich relacje z tymi pozbawionymi głosu istotami nie są bezinteresowne” – tak zaczął jeden z... 95
  • Z tą pasją się umiera 28 lip 2019, 20:00 Zawsze idę w góry ze strachem, on jest kreatywny i buduje wyobraźnię. Gdyby człowiek nie miał strachów, popełniałby tysiące błędów. 96
  • Cynamonowe ślimaki znad Bałtyku 28 lip 2019, 20:00 W moich wspomnieniach szwedzki Göteborg pachnie cynamonem. 97

ZKDP - Nakład kontrolowany