To największy absurd polskiej szkoły. „To nie lody są problemem”

To największy absurd polskiej szkoły. „To nie lody są problemem”

Uczniowie w szkole
Uczniowie w szkole Źródło: Shutterstock / Magdalena Galkiewicz
W walce z lodami dla uczniów rzeczniczka praw dziecka rozpętała piekło. Była to debata dająca nadzieję, po drugie zabawna, po trzecie przerażająca.

Ten pierwszy aspekt to obrona drobnych polskich przedsiębiorców. Minęły czasy, w których sławiono „branie własnego losu we własne ręce”! Przeciwnie, zaczęło się uważać, wzorem zachodniej Europy, że sami o siebie to się mogą troszczyć bogacze. A o dobrobyt zwykłego człowieka, to się ma zatroszczyć państwo. Ma dawać, budować, oferować i jeszcze obrywać, że w ZUS kolejki, a wyprawka szkolna za mała.

Solidarność ze small biznesem

Artykuł został opublikowany w 24/2026 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.