Zabiję cię, Żydzie

Zabiję cię, Żydzie

Na górze jest polityka miłości, na dole powódź nienawiści. Anonimy, pogróżki, obelgi...
W cichym podwarszawskim miasteczku do niedawna mało kto wiedział, że w  domu pod lasem mieszka Kazimierz Kutz. Tym większe było zaskoczenie mieszkańców, gdy na ulicy pojawiły się nekrologi informujące, że pogrzeb Kutza odbędzie się 13 maja w Warszawie. Na ganku domu posła klubu PO rozbito pojemnik z czerwoną farbą, wrzucono kartkę z napisem: „Paszoł won".
Kutz uważa, że to reakcja na jego dyskusję z Elżbietą Jakubiak w  TVN 24. Zarzucił wtedy Jarosławowi Kaczyńskiemu, że „gra żałobą". –  Dzień po programie powiało grozą. Klimat bezpieczeństwa, którym się do  tej pory cieszyliśmy z rodziną, należy już do przeszłości. Myślimy o  tym, żeby się wyprowadzić z domu – mówi w rozmowie z „Wprost" Kutz. Przyznaje, że z przejawami agresji spotyka się też na ulicy. – Zdarza się, że obrzucają mnie obelgami. Dopóki nie posuwają się do rękoczynów, nie robię z tego problemu – dodaje Kazimierz Kutz.

Bartoszewski pod ochroną
Władysław Bartoszewski w ostatnim miesiącu dostał około 200 listów z  obelgami i groźbami. „Tchnienie ostatnie wydaj i uwolnij nasz wspaniały kraj od swego antypolskiego opluwania"; „Ty obrzydliwy Żydzie, przechrzto żydowski, zasmarkany mośku. W pierwszej kolejności powinieneś być przepuszczony przez komin krematorium" – to tylko niektóre, wcale nie najostrzejsze. – W każdym kraju jest jakiś odsetek pomyleńców. Otrzymuję wiele anonimów, ale z zasady ich nie czytam. Pozostawiam to  odpowiednim służbom. A ja robię swoje i będę robił swoje, tak jak przez całe życie – mówi „Wprost” Bartoszewski.
Zdaniem analityków Biura Ochrony Rządu z anonimowych listów kierowanych do Bartoszewskiego wynika realne zagrożenie dla niego. Dlatego profesor został objęty ochroną oficerów BOR. – Liczba anonimów wysyłanych do prof. Bartoszewskiego wyraźnie wzrosła w trakcie kampanii wyborczej – informuje mjr Dariusz Aleksandrowicz, rzecznik BOR.

Opiekunowie Palikota
– Sztucznie sielankowa atmosfera tej kampanii wywołuje w ludziach tęsknotę za emocjami – tłumaczy dr Konrad Maj, psycholog społeczny. –  Budzą się ci, którzy tęsknią za klasycznym medialnym mordobiciem. Wśród nich są tacy, którzy wysyłają anonimy z pogróżkami – dodaje inny psycholog, dr Tomasz Grzyb.
Na własnej skórze odczuwa to Stefan Niesiołowski, który otrzymuje ich kilkanaście tygodniowo. – Mam tego całe pudło, wśród tych listów są prawdziwe smaczki: rysunki szubienic, na których wiszę, i trumien, w których spoczywam – mówi nam Niesiołowski.
Liczne anonimy dostaje też Jarosław Kaczyński. – Są to  listy pisane obraźliwym językiem, często odręcznie. Nie zawierają konkretnych gróźb. Chyba żaden z tych listów nie zainteresowałby prokuratury – mówi Barbara Skrzypek, która prowadzi sekretariat prezesa PiS. Mimo to Jarosław Kaczyński jest ochraniany przez prywatną firmę. –  W trakcie kampanii wyborczej ochrona jest potrzebna. Zagrożenie może wywołać nawet sam tłum na wiecu wyborczym – wyjaśnia Elżbieta Jakubiak ze sztabu prezesa PiS.
Na ochroniarzy postawił też Janusz Palikot. Od  kwietnia za bezpieczeństwo posła PO i jego żony odpowiada prywatna firma ochroniarska. Palikot tłumaczy to m.in. zagrożeniem ze strony zwolenników o. Tadeusza Rydzyka. Treść jednej z takich gróźb opublikował w listopadzie zeszłego roku „Wprost": „Daję ci szansę. Przeproś publicznie wielce szanownego ojca Tadeusza Rydzyka za zniewagę oraz  Kościół w Polsce za bluźnierstwa, które wypowiedziałeś. Gdy tego nie  uczynisz, dopadnę Cię. Już nie żyjesz. Będę bezwzględny, bo jesteś podłym ku...sem. Nie dawaj instrukcji Panu Bogu, kanalio. Upoluję Cię. Mam na Ciebie czas. Będziesz mój". Co ciekawe, list był podpisany imieniem i nazwiskiem.
Przykład Palikota to jeszcze jedno potwierdzenie, że autorzy anonimów chętnie biorą na cel polityków kontrowersyjnych, osoby posługujące się często ostrym językiem. Dotyczy to również Władysława Bartoszewskiego i Jarosława Kaczyńskiego. – Profesor jest postacią bardzo wyrazistą, lubi zabierać głos i wypowiadać się w ostry sposób. To podgrzewa atmosferę i wywołuje agresję ze strony zwolenników przeciwnego obozu politycznego. Podobnie można interpretować groźby pod  adresem Jarosława Kaczyńskiego – tłumaczy dr Tomasz Grzyb.

Lipiński, czyli Łyżwiński
Politycy czasem muszą uważać także na ulicy. Wie coś o tym Adam Lipiński, który jest znany z tego, że lubi być w cieniu. Ale gdy w 2007 r. telewizja TVN ujawniła nagrane ukrytą kamerą rozmowy posła PiS z  Renatą Beger z Samoobrony, stał się w jednej chwili rozpoznawalny. Największą traumą dla Lipińskiego był drobny incydent ze sklepu spożywczego. Zaczepił go tam podchmielony mężczyzna, który na widok polityka zareagował z entuzjazmem. „Niech się pan nie martwi. Ta kobieta pana wrabia!" – wykrzykiwał do coraz bardziej zawstydzonego Lipińskiego, który nie wiedział, że najgorsze dopiero go czeka. „Jestem z panem, panie Łyżwiński!" – wrzasnął na koniec fan Samoobrony, któremu zupełnie pomyliła się sprawa nagrań z posłanką Beger z seksaferą w Samoobronie.

Zakrwawione żyletki
Adresatami gróźb bywają często dziennikarze zajmujący się polityką. Doświadczył tego Grzegorz Miecugow z TVN 24, który w ostatnich tygodniach dostał kilka anonimów. Nadawca wymyślał mu od nie-Polaków i  zdrajców. – Listy pisane są drżącą ręką. Powielane na ksero i rozsyłane chyba masowo – mówi Miecugow, zaznaczając, że nie traktuje pogróżek poważnie.
Monika Olejnik dodaje, że kiedy pracowali z Miecugowem w  radiowej Trójce, dostawali w listach zakrwawione żyletki.Ona sama była nazywana Żydówką i komunistką. – Nie czuję się jednak zastraszona. To  jest wpisane w ryzyko zawodowe. Będę mówić to, co myślę – deklaruje. Atakowana za głoszone poglądy jest również prof. Magdalena Środa, otrzymuje anonimowe listy, w których jest nazywana komunistką albo zabójczynią dzieci. – Do nieprzyjemnego wydarzenia doszło nawet w  trakcie żałoby narodowej. Byłam na cmentarzu, z którego wychodził tłum wracający z pogrzebu Sławomira Skrzypka. Jeden z mężczyzn spojrzał na  mnie niechętnie i rzucił: „Są tacy, którzy się żywią śmiercią" –  opowiada Środa.
Ze spokojem do otrzymywanych anonimów podchodzi Tomasz Wołek. Ale nie kończy się na listach. Dziennikarz kilkakrotnie spotkał się z przejawami agresji w miejscach publicznych. W trakcie tej kampanii, gdy Wołek był z żoną w restauracji, do stolika podszedł mężczyzna i pochylając się nad nim, rzucił: „Ty bandyto, ty kanalio! Żebyś zdechł!". – Obsługa restauracji próbowała wyprosić tego człowieka. Ostrzegała, że wezwie policję. On jednak długo nie zwracał na to uwagi –  opowiada Wołek. I podsumowuje: – Po 10 kwietnia zaobserwować można narastanie atmosfery pogromu.

Groźba i kara
Kim są ludzie, którzy próbują zastraszać polityków i dziennikarzy? Z  reguły cierpią na zaburzenia związane z niemożnością akceptacji innego sposobu myślenia niż ich własny. – W takich osobach często rodzi się frustracja spowodowana ciągłym ignorowaniem, która może prowadzić do  powstania zaburzeń psychicznych. Taki proces często zmienia ludzi normalnych w potencjalnie niebezpieczne osoby. Dla takiego człowieka istotne jest zdyskredytowanie i obrażenie kogoś ważnego. Daje to  poczucie satysfakcji i dowartościowania – wyjaśnia dr Maj.
Polski kodeks karny mówi, że „kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch". Co to  znaczy „uzasadniona obawa"? – Jeśli w pogróżkach pojawiają się konkretne informacje, np. adres zamieszkania czy nazwa szkoły, do której chodzą dzieci, mamy do czynienia z groźbą karalną. Natomiast jeśli groźba jest nieprawdopodobna, ale obelżywa, to można ją potraktować jako zniewagę –  wyjaśnia prof. Piotr Gruszyński z Wydziału Prawa i Administracji UW.
Kara, którą przewiduje kodeks karny, nie jest wysoka w porównaniu ze  szkodami, jakie mogą wyrządzić groźby. Rodzina Kazimierza Kutza szybko nie zapomni o pogróżkach, nekrologach i o puszce z farbą wrzuconej przed dom. Zabrano jej poczucie bezpieczeństwa. – Na ganku wciąż widać tę  zaschniętą farbę. Nie chcę jej usuwać. Lepiej, żeby przypominała mojej rodzinie, co tu się stało – mówi Kutz. – Ci, którzy to zrobili, osiągnęli swój cel, zasiewając w nas niepokój.
Pozostaje pytanie, czy opadnie fala nienawiści, gdy osłabną emocje wywołane przez smoleńską katastrofę i kampanię wyborczą? Pewnie nieprędko, bo za chwilę czekają nas kolejne wybory i kolejne kampanie, które wywołają nowe emocje i  obudzą stare upiory.





Okładka tygodnika WPROST: 26/2010
Więcej możesz przeczytać w 26/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 17
  • Patryjota IP
    Szkoda że ja nie moge napisać takiego listu bo by mnie wsadzili do więzienia.
    P.S. Pan Bartoszewski nie uciekł z Oświęcimia-został zwolniony \"ze względu na zły stan zdrowia\" ??????
    • Roman Litwin IP
      Jak moze Pedal, Zyd ,pseudfointelektualista byc vicemarszalkiem sejmu?
      Wystarczy posluchac tego pseudopolityka , pana Jerzego Wanderlicha , jak modeluje swoj glos, jakie to dobiera specjalne slowka a  tresc pozostaje bardzo mierna i bierna.
      Jego ciagle negatywne nastawienie do swoich przeciwnikow - wspolmowcow stanowi o jego psychicznej postawie jako czlowieka chorego. Takich ludzi wybiera sie na czolowe stanowiska. Pan Wanderlich niczym nie ustepuje panu Nasielowskiemu , innemu oszolomowi. Nie pozwalajacie tym pseudopolitykom zabierac glos, bo i tak bedzie negatywny. Ostatni pan vicemarszalek wystapil z sugestia aby tak rozdzielic panstwo polskie od Watykanu ,ab krzyze powyrzucac z urzedow , ze sejmu mitd. Komu to przeszkadza?
      Lacze slowa zyczliwosci i pozdrawiam.
      Roman Litwin
      • Jerzy Wolanski IP
        Jesli pan Kutz jest Zydem , to jego sprawa. Nic nie mam przeciwko Zydom. Tacy sami ludzie jak my , tylko bardziej sprytni i bezczelni. Tacy Zydzi jak p.Anna Mucha, pan Kalisz, pan Jerzy Wanderlich ,i wielu innych ( w sejmie jest ich juz ponad 40%)Wzane jest aby nie
        pluc\" na kraj , ktory ich wyzywil, dal wyksztalcenie , robienie kariery itd.W slowach pana Kutza wyczuwa sie tylko nienawisc. Krzyz to woda na mlyn : niektorzy z nich pozdejmowaliby krzyze z urzedow, ze sejmu, nawet z kaplicy prezydenckiej. Czy nie lepiej byloby jechac na  Madagaskar , jak to radzil p.Dmowski? Zastanaiwiam sie ,ze w TV goszcza tych pseudoPolakow. Pozdrawiam serdecznie,
        Jerzy Wolanski
        • historialubisiepowtarzac IP
          Propaganda jest głoszona przez nasz obecny Rząd, a wierzą w nią jedynie ludzie o bardzo wąskiej wiedzy Niestety, wiadomo, tępym narodem łatwiej się manipuluje A takich pustych marionetek jest coraz więcej Nie zdziwcie się, kiedy za kilka lat będziemy musieli w urzędach posługiwać się językiem niemieckim, rosyjskim lub idisz... Hmmm Niestety na całym świecie mówi się o antysemityźmie, a nic o antylopoloniżmie Mam tylko nadzieję, że dorośnie pokolenie, które wreszcie sprzeciwi się ciągłemu poniżaniu i upomni się o to, co sie Polsce należy - polskość Oby nie było za poźno, zanim dojdzie do kolejnego rozbioru naszego kraju
          • elizasz@onet.pl IP
            Jestem strasznie zbulwersowana tym co przeczytałam. To straszne co stało się ze sporą częścią naszych rodaków. Sądzę, że duża zasługa w tym Radia Maryja oraz znacznej części kleru, która jest jego tubą. W każdym kościele w Polsce są zorganizowane tz Rodziny radia Maryja. Spotykają się na cotygodniowych prelekcjach-indokrtynacji oraz biorą udział we wszwlkiego rodzaju pielgrzymkach, na których również trwa urabianie tych prostych ludzi. Skutek jest jaki widzimy. Nienawiść dla inaczej myślących.
            Sama byłam świadkiem takiej propagandy w niedzielę wyborczą 20.06. na mszy św. o godz. 10,45 gdy ksiądz prowadzący wychwalał Jarosława Kaczyńskiego i prosił Boga aby nam dał takiego prezydenta.
            Nastroje słuchaczy i wyznawców RM i kleru z nim związanego stają się coraz bardziej agresywne co naprawdę mnie martwi, i coraz bardziej otwarcie jest to artykułowane. Sądzę, że jak tak dalej pójdzie może się to skończyć strasznie.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 26/2010 (1429)

            • Prawdziwa druga tura 20 cze 2010, 20:15 Niezwykłość, a może dokładniej, niespecjalność naszych wyborów prezydenckich ma jeden szczególny wymiar. Podczas gdy normalnie wybory dają odpowiedź na pytanie: „co będzie”, nasze wybory odpowiadają jedynie na pytanie: „czego nie będzie”. 4
            • Bezwstyd 20 cze 2010, 20:15 Wielu księży jest oburzonych, że bohater największego skandalu obyczajowego w historii polskiego Kościoła, arcybiskup Juliusz Paetz, może zostać ułaskawiony przez Stolicę Apostolską. 9
            • Byłam ofiarą księdza 20 cze 2010, 20:15 W nowej piosence „Zabawa w chowanego” Kora opowiada historię ze swojego dzieciństwa, kiedy była molestowana przez księdza. To oparty na własnych przeżyciach protest przeciwko pedofilii w Kościele. Teledysk z piosenką 24 czerwca trafi do internetu. 12
            • Lewica schodzi z katafalku 20 cze 2010, 20:15 Grzegorz Napieralski to największy zwycięzca tych wyborów. Teraz chce wspólnego rządu z PO i teki wicepremiera. 16
            • Prezydent nieidealny 20 cze 2010, 20:15 Niespodziewanie wrócił w zeszłym tygodniu, by poprzeć Bronisława Komorowskiego. Z lewicą już mu nie po drodze? 21
            • Nieznośny ciężar żyrandola 20 cze 2010, 20:15 Pałac Prezydencki ma nad swoimi mieszkańcami władzę. Zawodnicy trwającego turnieju wyborczego powinni wiedzieć, że wygrana oznacza wobec tego pałacu uległość. 24
            • Szminka i prowokacja 20 cze 2010, 20:15 Profesor Jadwiga Staniszkis długo udawała bezstronnego analityka. Już nie udaje. Z właściwą sobie pasją poparła w kampanii Jarosława Kaczyńskiego. I może słusznie. Udawanie zupełnie już jej nie wychodziło. W ostatnich dniach pokazała, że umie walczyć z Palikotem metodami... 28
            • Zabiję cię, Żydzie 20 cze 2010, 20:15 Na górze jest polityka miłości, na dole powódź nienawiści. Anonimy, pogróżki, obelgi... 32
            • Zabójstwo Papały – tajemnice śledztwa 20 cze 2010, 20:15 Śledczy skupili się na wątku Edwarda Mazura, który miał zlecić zabójstwo. A to fałszywy trop – twierdzą policyjni analitycy, którzy badali materiały z dwunastu lat śledztwa w sprawie morderstwa Marka Papały. Dotarliśmy do tekstu ich analizy. 37
            • Otylia na finiszu 20 cze 2010, 20:15 Koniec jednej z największych karier w historii polskiego sportu? Otylia Jędrzejczak przed niespełna trzema tygodniami, płynąc na swoim koronnym dystansie, nawet nie otarła się o podium na mistrzostwach Polski. Nie zakwalifikowała się na mistrzostwa Europy. Sama zapewnia, że... 41
            • Etyka katolika 20 cze 2010, 20:15 Zapytaj się swojego dziecka, co wyniosło z lekcji religii. Czego się dowiedziało, jak powiększyło wiedzę? Może pogłębiło wiarę? A może zwiększyło wrażliwość na zło lub krzywdę czy prawa innego człowieka? Nie sądzę. Dwanaście lat szkolnej katechezy, której podlegają niemal... 44
            • Elita mas kłania się w pas 20 cze 2010, 20:15 Wiem, wiem, że demokracja polega na tym, iż wszyscy obywatele mają wpływ na wybór władzy oraz na jej decyzje. Wiem jednocześnie, że jest to kompletna fikcja, której trwałość można przypisać tylko temu, że nie ma innego wyjścia. 46
            • Jak dobrze ubezpieczyć auto 20 cze 2010, 20:15 Porównanie ofert kilku ubezpieczycieli przed zawarciem umowy na kolejny rok to szansa na oszczędzenie nawet kilku tysięcy złotych, szczególnie dla młodych kierowców. Nawet jeśli dostajemy tańszą polisę u dotychczasowego ubezpieczyciela, warto sprawdzić, czy gdzie indziej nie... 48
            • Mundial na opak 20 cze 2010, 20:15 – Nie mogę się wyspać, bo ludzie zaczynają dmuchać w te cholerne trąby od 6 rano – skarży się obrońca Manchesteru United Francuz Patrice Evra. Ma rację – dźwięk piekielnych wuwuzeli trudno znieść. 56
            • Afganistan: wyjść czy nie wyjść? 20 cze 2010, 20:15 Nieoczekiwanie wszyscy główni kandydaci do prezydentury zgodzili się w ostatnim tygodniu kampanii co do jednego: polskie wojska powinny szybko opuścić Afganistan. Nawet wbrew przygotowanej dla całego NATO strategii Baracka Obamy, która przewiduje kontynuowanie misji przez co... 60
            • Grypa hiszpanka 20 cze 2010, 20:15 Nie, nie, teraz Grzegorz Napieralski na pewno nie chciałby być polskim Zapatero. Hiszpański socjalistyczny premier, dawny idol lewicy, tnie socjalne dodatki, pensje budżetówki i emerytury. 64
            • Niezatapialny 20 cze 2010, 20:15 Bezwzględny polityk z miną dobrotliwego wujka. Jurij Łużkow włada Moskwą od 20 lat. Ale Kreml ma apetyt na jego imperium. 66
            • Cicha prywatyzacja polskiego zdrowia 20 cze 2010, 20:15 W sprawie prywatyzacji służby zdrowia racji nie ma ani Jarosław Kaczyński, który twierdzi, że nie należy prywatyzować szpitali, ani Bronisław Komorowski dowodzący, że nic takiego się nie dzieje. Branża medyczna prywatyzuje się sama – sprawnie i po cichu. Z korzyścią dla... 70
            • Nasz przyjaciel atom 20 cze 2010, 20:15 Rząd chce przekonać Polaków do energetyki jądrowej. Nie będzie to trudne – kto boi się powtórki z Czarnobyla, powinien zobaczyć, jakie rachunki za prąd grożą nam, jeśli w 2020 r. nie uruchomimy elektrowni atomowej. Pokochamy atom – z konieczności. 74
            • Moja nowa ręka 20 cze 2010, 20:15 Damian z dumą pokazuje swoją nową dłoń. Może nią zrobić prawie wszystko. A ona już nie przypomina ręki kobiety. 77
            • Komar twój wróg 20 cze 2010, 20:15 Po powodzi czeka nas plaga komarów. Jest przed nimi jakiś ratunek? I właściwie dlaczego nas gryzą? 80
            • Silniejsza od Dody 20 cze 2010, 20:15 Była menedżerką Dody, dziś pracuje dla Edyty Górniak. Na Pudelku i Plotku pojawia się równie często, co jej podopieczne. Maja Sablewska to nowy gatunek w naszym show-biznesie: promuje gwiazdy i sama staje się gwiazdą. Jak to się robi? 83
            • Pop, krew i młodzież 20 cze 2010, 20:15 Kolejna część sagi „Zmierzch” od przyszłego tygodnia w kinach. Bodaj jeszcze nigdy subkulturowa moda nie została tak skutecznie przerobiona na maszynkę do zarabiania pieniędzy. 86
            • Lechocjonalia 20 cze 2010, 20:15 Kiedy czytam i oglądam pojawiające się coraz liczniej książki „poświęcone” Lechowi Kaczyńskiemu, wyrywa mi się okrzyk: a gdzie się podział prezydent? 88
            • Dwie dekady manipulacji 20 cze 2010, 20:15 Photoshop obchodzi 20. urodziny. Oto program komputerowy, który zmienił świat: pomógł wprowadzić nowe kanony piękna, naruszył tradycyjne reguły fotoreportażu. Na rynku pojawia się właśnie kolejna wersja Photoshopa. Równocześnie szybko rośnie opór wobec jego dominacji. 91
            • Tancerka zamknięta w bunkrze 20 cze 2010, 20:15 Już za tydzień razem z „Wprost” opowieść o tym, jak dwudziestoletnia tancerka Traudl Junge przypadkiem stała się współpracownicą Hitlera. I została z nim do końca. Film o drugiej ważnej kobiecie w życiu dyktatora: „W martwym punkcie – sekretarka... 93
            • Debaty, głupcze! 20 cze 2010, 20:15 Napisałem na fejsbuku: „Obowiązek uczestnictwa w debacie wyborczej powinien być wpisany do ustawy. Odmowa powinna skutkować usunięciem z listy kandydatów. Oferujemy najpoważniejszą funkcję w państwie ludziom,którzy nie chcą się przed nami wyspowiadać z różnic i pomysłów.... 94
            • Korale z mięsa 20 cze 2010, 20:15 Skąd wzięły się szaszłyki? Jest kilka teorii. Ja skłaniam się ku pochodzeniu krymskiemu. Wojujący Tatarzy Krymscy niewiele mieli czasu na przygotowanie posiłków, toteż nader często nadziewali kawałki mięsa na szable i opiekali w ogniu. Najczęściej była to jagnięcina, której... 96
            • Bajki polityczne - Bagajaga wychowuje 20 cze 2010, 20:15 OPIS: W niewielkiej chatce, w niewielkiej klatce tłoczy się sporo znanych i lubianych polityków. Choć wokół panuje półmrok, w pierwszym rzędzie możemy dostrzec miedzy innymi Stefana Niesiołowskiego,Jacka Kurskiego, Nelly Rokitę czy... 97
            • Mam swoje powody - Kampania dżentelmenów 20 cze 2010, 20:15 Każdy chyba przyzna, ze powodów, dla których BRONISŁAWA KOMOROWSKIEGO NALEŻY UZNAĆ ZA WIĘKSZEGO DŻENTELMENA NIŻ JAROSŁAW KACZYŃSKI, jest bez liku.Bo na przykład:Widząc, jak WIELKĄ MA PRZEWAGĘ NAD KONTRKANDYDATEM KACZYŃSKIM,... 97
            • Piłka w piłce 20 cze 2010, 20:15 W niezapomnianej komedii Stanisława Barei „Poszukiwany, poszukiwana” jest postać pewnego szemranego osobnika, który podszywa się pod naukowca. Domniemany profesor (świetnie grany przez Mieczysława Czechowicza) udaje, że prowadzi ważne badania nad zawartością... 98

            ZKDP - Nakład kontrolowany