O prawdziwych pierogach słów kilka

O prawdziwych pierogach słów kilka

Dodano:   /  Zmieniono: 33
Ciepłe, magiczne, takie rodzinne, mamine i babcine pierogi są naszym marzeniem zawsze, gdy jesteśmy głodni.
Odsmażane ruskie przywołują w pamięci najcieplejsze obrazy rodzinnego domu. Nic dziwnego, że na polskich ulicach namnożyło się pierogarni, obiecujących w swoich nazwach sentymentalną podróż do utraconych smaków. Niestety, często są to obietnice bez pokrycia. Coraz dalej mi do  współczesnych polskich pierogów, bo nikt już nie robi takiego ciasta, jakie być powinno, a restauracje umieszczające w swoich kartach pierogi postanowiły serwować klientom coś na kształt pulchnych racuchów z  nadzieniem raczej nieskomplikowanym. Nie zgadzam się z takim mordowaniem pieroga, nie wyrażam zgody na takie do niego podejście. Mój wymarzony pieróg nie ma prawa mieć grubego ciasta, bo ciasto to ledwie ulotna otulina tego, co stanowi esencję smaku pieroga. Grube, kluchowate ciasto zatrzaskuje tę magię w ponurym sarkofagu.

Najwspanialsze pierogi robiła moja mama, nauczona ich lepienia przez moją babcię. Pierwsze objawienie dotyczące pierogów miałam, gdy byłam jeszcze dzieckiem, i było związane z kołdunami przyrządzanymi właśnie przez moją mamę. Cóż to były za  kołduny! Po pięć tuzinów dla każdego domownika wprawiało nas w stan niemal ekstatyczny. Dziś, gdy opowiadam komuś o sześćdziesięciu kołdunach na osobę, widzę malujące się na twarzy niedowierzanie – jak można zjeść tyle pierogów?! Można, bo kołduny mojej mamy były maleńkie jak łyżeczka do espresso, a w każdej malutkiej kuleczce mieścił się cały świat moich ukochanych smaków, tryskający w ustach niebiańską niespodzianką.

Do prawdziwych kołdunów litewskich trzeba mieć, po  pierwsze, cierpliwość zegarmistrza, a po drugie, najlepsze składniki. Przede wszystkim tuk, czyli wołowy szpik. Ciężko się do niego dobrać, bo  w Polsce sklepy nie ułatwiają nam życia jak np. we Francji, gdzie kupujemy kości przecięte wzdłuż i wydobycie z nich szpiku nie stanowi problemu. Tuk kładziemy na sicie i parzymy wrzątkiem. Lekko, żeby nie  wytopić tłuszczu. Następnie potrzebujemy odrobiny łoju z nerek cielęcych, również sparzonego na sicie. Do tego czysta, dojrzała, ciemnoczerwona polędwica wołowa i baranina, najlepiej z karku. Brzmi archaicznie? To teraz proszę sobie wyobrazić, że mięso należy posiekać, najlepiej tasakiem, w żadnym wypadku nie wolno go traktować malakserem. W  moździerzu tłuczemy kilka ziaren pieprzu. Dalej potrzebny będzie polski czosnek (polski!), z którego środka wycinamy zielone pędy i największa tajemnica – świeży majeranek, prosto z ogródka, którego jakość sprawdzamy, rozcierając liście w palcach i wdychając ich aromat. Jeśli jest odpowiednio intensywny, to zioło nadaje się do kołdunów. Następnie dokładamy zamrożone kostki wołowego bulionu i usmażone na maśle, drobno posiekane szalotki, które przed dodaniem do farszu musimy ostudzić. Wszystkie składniki farszu muszą być zimne podczas mieszania, żeby tłuszcz się zintegrował, a nie wytrącał. Farsz mieszamy ręcznie, a  dowodem na to, że się udał, będzie stan naszych palców po jego wymieszaniu. Jeśli będą suche, a nie tłuste, to znaczy, że zrobiliśmy właśnie najlepszy i najprawdziwszy farsz do litewskich kołdunów.

Nadzienie wędruje do lodówki, a my zabieramy się do robienia najlepszego ciasta na świecie, złożonego wyłącznie z dobrej mąki i letniej wody. Tu również czeka nas ciężka praca, bo musimy ciasto ugniatać intensywnie i  na tyle długo, aż stanie się jędrne i chętnie się podda wałkowi. Teraz odrobina magii. Na przygotowanej kuli ciasta stawiamy naczynie z ciepłą wodą i zdejmujemy je dopiero, gdy woda wystygnie. Czas na wałkowanie. Ciasto na kołduny musi być cienkie jak obrus. Kieliszkiem do wódki wycinamy w nim kółka i łyżeczką do kawy nakładamy na nie małe kulki farszu. Zalepiamy brzegi i łączymy na końcach. Kołduny króciutko gotujemy w bulionie i natychmiast podajemy, najlepiej z odrobiną świeżego masła, posypane świeżym pieprzem.

Jakiś czas temu na polskie stoły wprowadziłam wariację na temat pierogów, czyli pierogi z kaszanką. Ich tajemnica polega na tym, że nadzienie składa się nie tyle z  kaszanki, ile z ciemnej kiszki śląskiej. Do tego odrobina cynamonu i  kuminu, a także cebula i rodzynki. Wszystko oczywiście otulone obowiązkowo cienkim ciastem. Pierogi ruskie robię z miętą, a uszka wigilijne na prawdziwych, pełnych, borowikowych kapeluszach. Nikomu za  to nie zdradzę tajemnicy moich kołdunów z lubczykiem i zabaglione, bo  uwielbiam ciągle nimi zaskakiwać.

Więcej możesz przeczytać w 47/2010 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 33

Spis treści tygodnika Wprost nr 47/2010 (1450)

  • Kaczka w sosie własnym 14 lis 2010, 12:00 Dezintegracja PiS nie powinna być sprowadzana do anegdoty, chodzi w końcu o największą partię opozycyjną w dużym europejskim kraju. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że oglądamy coś na kształt programu "Big Brother" w czymś na kształt partii bolszewickiej. 4
  • Na skróty 14 lis 2010, 12:00 Radny oskarża Piterę Samorządowiec Piotr Guział złoży zawiadomienie do prokuratury na minister Julię Piterę. Radny twierdzi, że Pitera w sposób nielegalny zdobyła informacje dotyczące jego i jego firmy. – Wygląda to na szukanie... 8
  • Wielkie wietrzenie 14 lis 2010, 12:00 „Nie ma takiej ceny, którą Michał Kamiński zapłaci za bycie w polityce" – ogłosił w TVN 24 Michał Kamiński. Dodał, że nie zamierza być „kablem” i nie powie władzom PiS, o czym rozmawiał z... 11
  • Z rozmyślań nad jajecznicą 14 lis 2010, 12:00 Na otwarciu Muzeum TVP zjawili się m.in. Katarzyna Dowbor, Bogumiła Wander i Adam Słodowy. Niestety, nie wiadomo, czy goście wpadli tylko na chwilę, czy już zamieszkają w muzeum w ramach stałej ekspozycji. Na tę intratną propozycję... 12
  • Wejść na Kilimandżaro 14 lis 2010, 12:00 Z kolacjami u nas krucho, bo my się ciągle odchudzamy. Efekt uboczny bywa niestety taki, że mąż po stresującym dniu potrafi zjeść wieczorem dwie tabliczki czekolady – mówi żona premiera Małgorzata Tusk. 18
  • Gdy mówią partia 14 lis 2010, 12:00 Zdrada, strach, chaos. Te słowa najczęściej słychać w szeregach partii Jarosława Kaczyńskiego. I pytanie: Co dalej? Odpowiedź słychać rzadziej. 24
  • Zerwać się z łańcucha 14 lis 2010, 12:00 Nie chcę się już dłużej zajmować tą partią. Niech koledzy Kuchciński i Błaszczak robią, co chcą. Mnie to już nie interesuje. Pępowina została odcięta – mówi poseł PiS Paweł Poncyljusz. 28
  • Kruszenie betonu 14 lis 2010, 12:00 Palikot zniknął z mediów, buduje ruch polityczny od dołu, szuka poparcia w internecie. Trzeszczy PiS, wyrzucani przez Kaczyńskiego partyjni liberałowie mówią o nowej partii. Czy coś wreszcie drgnie na zabetonowanej scenie politycznej? 32
  • Prezydent na zawsze 14 lis 2010, 12:00 Weszli do gmachu Politechniki Warszawskiej z fasonem. Trzech prezydentów z Trójmiasta. Mniej więcej rówieśnicy, wszyscy wybrani na urzędy w tym samym 1998 r. Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, Sopotu Jacek Karnowski oraz Gdyni Wojciech... 36
  • Dwa światy 14 lis 2010, 12:00 Kto bardziej zagraża demokracji: geje czy chłopaki z Młodzieży Wszechpolskiej, zwolennicy czystości rasy, narodu i religii? 40
  • Samorządy i polityka 14 lis 2010, 12:00 Nie udawajmy, że w wyborach samorządowych nie ma polityki. 42
  • Czworo na huśtawce 14 lis 2010, 12:00 Aleksandra Jakubowska, Wojciech Reszczyński, Marcin Zimoch, Tadeusz Zwiefka – 21 lat temu byli twarzami prawdziwej rewolucji. Wtedy znienawidzony „Dziennik Telewizyjny” zastąpiły „Wiadomości”. 44
  • Nie dam się zwolnić 14 lis 2010, 12:00 Zwolnić Polaka z pracy jest bardzo trudno. Gdy tylko zaczyna podejrzewać, że w jego firmie szykują się redukcje, podupada na zdrowiu i ucieka na zwolnienie. Nie ma poczucia, że kogoś oszukuje. Przeciwnie – jest dumny, że przechytrzył "system". 48
  • Debeściaki idą po śmierć 14 lis 2010, 12:00 Nieprzygotowani do wspinaczki ryzykanci, którzy na własne życzenie pakują się w kłopoty – tak o polakach mówią alpejscy ratownicy." I niestety mają rację. Kolejnym dowodem był niedawny tragiczny wypadek pod austriackim szczytem Grossglockner. 52
  • Od pierwszego wejrzenia 14 lis 2010, 12:00 To nie my je wybraliśmy, to one nas wybrały – mówią ludzie, którzy adoptowali ciężko chore, porzucone w szpitalu dzieci. I dodają, że ich życie stanęło na głowie, ale nie żałują swojej decyzji. 56
  • Numer 43 patrzy wstecz 14 lis 2010, 12:00 „Robi mi się niedobrze” zawsze, kiedy pomyślę, że w Iraku nie udało się znaleźć broni masowego rażenia – pisze George W. Bush w swojej książce „Punkty zwrotne” („Decision Points”). Jednak swoje najważniejsze decyzje uważa za słuszne. 58
  • Zmierzch boga 14 lis 2010, 12:00 Silvio Berlusconi tonie. ale czy to rzeczywiście koniec jego długiej kariery politycznej? On sam w to nie wierzy. Nie wierzą w to nawet ci, dla których ów koniec jest największym marzeniem. 62
  • Złota gałąź 14 lis 2010, 12:00 Niemiecka gospodarka kwitnie, ale nastroje są coraz gorsze." Rząd Angeli Merkel oszczędza i traci popularność. Czy Niemcy zaczną piłować gałąź, na której siedzą? 64
  • Pan autobusik 14 lis 2010, 12:00 Polska firma motoryzacyjna, która wygrywa z Volvo i zagraża Mercedesowi? To nie żart. Autobusy z podpoznańskiej fabryki Solaris wjechały już na 22 europejskie rynki. Jej właściciel Krzysztof Olszewski odbierze w tym roku Nagrodę Kisiela. 66
  • Poczta się zwija 14 lis 2010, 12:00 Poproszę chleb, masło, znaczek na list i kopertę. Czy za dwa lata prawie połowa Polaków będzie korzystać z usług Poczty Polskiej w sklepie spożywczym albo na stacji paliw? 70
  • Dyskretny urok finansisty 14 lis 2010, 12:00 Ludwik Sobolewski, prezes warszawskiej giełdy, zbiera dziś najwięcej gratulacji za jej udany debiut na parkiecie. A był jednym z tych, którzy na początku sceptycznie odnieśli się do pomysłu prywatyzowania giełdy w taki sposób. 72
  • Naparzamy na maksa 14 lis 2010, 12:00 Wszystko, co układne w sztuce, przeobraża się w końcu w coś w rodzaju TVN Style – mówi Wojciech Waglewski w rozmowie ze Zbigniewem Hołdysem kilka dni przed premierą nowej płyty Voo Voo „Wszyscy muzycy to wojownicy”. 74
  • Sienkiewicz czasów patriarchatu 14 lis 2010, 12:00 Małgorzata Kalicińska z ponad milionem sprzedanych książek jest dziś nową królową polskiej literatury. Opinie o jej prozie są skrajne. Jedni mówią: ciepła, terapeutyczna. Inni: konserwatywna, naiwna, sentymentalna. 78
  • Skandalista nawrócony 14 lis 2010, 12:00 Michel Houellebecq, najgłośniejszy z żyjących pisarzy francuskich, dostał wreszcie nagrodę Goncourtów, którą ceni się we Francji wyżej niż Nobla. Jego nową powieść „Mapa i terytorium” chwalą krytycy. Wielbiciele przywykli do prowokacji są zawiedzeni. 82
  • Konserwatywna prowokatorka 14 lis 2010, 12:00 Po raz pierwszy od skandalu na premierze Krystiana Lupy Joanna Szczepkowska pojawi się na scenie: 19 listopada wystąpi w „Mewie” Czechowa w Teatrze Narodowym. Choć aktorstwo zeszło dla niej na drugi plan, artystka wciąż toczy swój bój o teatr. 86
  • Ai Weiwei sieje sztukę 14 lis 2010, 12:00 Słynie z rozmachu. Zbudował już gigantyczny stadion, zlecił produkcję stu milionów porcelanowych ziaren słonecznika, a w końcu został ukarany aresztem domowym za zamówienie krabów na przyjęcie. Takie rzeczy tylko w Chinach. 88
  • Ostatni wielki romantyk 14 lis 2010, 12:00 Był wyrafinowanym kompozytorem muzyki współczesnej, a zarazem słuchały go miliony. Henryk Mikołaj Górecki zmarł w piątek. Miał 76 lat. 90
  • Prawo gangu 14 lis 2010, 12:00 Jak się przystępuje do partii, to się powinno przeczytać jej statut. Wtedy się wie, do jakiej szajki się wstępuje. 94
  • Przegląd finansowy 14 lis 2010, 12:00 Tym razem „Przegląd finansowy” poświęcamy ważniejszym zmianom dotyczącym bezpośrednio lub pośrednio rynku ubezpieczeniowego. 95
  • Najważniejsza jest ochrona 14 lis 2010, 12:00 Rozmowa z Leszkiem Łytkowskim, agentem ubezpieczeniowym, senior consulting life plannerem w Pramerica Życie TUIR SA 98
  • Ubezpieczenie z głową 14 lis 2010, 12:00 Płacąc składkę, możemy zapewnić sobie i swoim najbliższym ochronę i lepszą przyszłość. Pod warunkiem jednak, że zachowamy rozwagę. 99
  • Wykrwawieni 14 lis 2010, 12:00 Splot kilku niekorzystnych czynników sprawił, że tegoroczne wyniki towarzystw są słabe. Klienci powinni się liczyć ze wzrostem cen ubezpieczeń majątkowych. 100
  • Koniec emerytur? 14 lis 2010, 12:00 Rozmowa z Billem Toppetą, prezesem Metlife International 102
  • O prawdziwych pierogach słów kilka 14 lis 2010, 12:00 Ciepłe, magiczne, takie rodzinne, mamine i babcine pierogi są naszym marzeniem zawsze, gdy jesteśmy głodni. 104
  • Królowa Kier znów się złości 14 lis 2010, 12:00 Opis: Jesteśmy w sali rozpraw. Wszystkie stłoczone w niej magiczne postacie są zdenerwowane. Wiadomo, że dziś znów zapadną wyroki skazujące, nie wiadomo tylko, kogo będą dotyczyć. Oskarżyciel (wystraszony królik, co chwila zerkając... 105
  • "Nie róbmy polityki – kupujmy >Wprost<" 14 lis 2010, 12:00 Dlaczego uważam, że hasło "Nie róbmy polityki" jest w wykonaniu polityków odrażające? 105
  • Gra na wszystkich frontach 14 lis 2010, 12:00 Co to jest flirt internetowy? Najprościej mówiąc, ogłupianie faceta na odległość. 106