Ferment w b…ałaganie

Ferment w b…ałaganie

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Trzy i pół roku po wyborach z 2007 roku, które przyniosły Polakom ulgę i święty spokój, niemal wszystko zaczyna się walić jak domek z kart.
A było tak przyjemnie. Błyskotliwy Rokita niszczył postkomunistów, Ziobro także nie był zły, chociaż plątał się we własnych słowach. Potem przyszedł premier Marek Belka i dobry rok oraz wybory, kiedy to ówczesna opozycja miała pokazać jedność. PiS do tego nie dopuścił i się zaczęło. Leppery i ZOMO, szósta rano CBA i kamasze, tyle że gospodarka szła sama napędzana światową koniunkturą. PiS padł i nastała radość, że mamy święty spokój. Uroczy uśmiech premiera Tuska, powszechne (niemal) zadowolenie z nowoczesnej i liberalnej partii. Ta jednak nie ukazała ani swojego nowoczesnego, ani liberalnego oblicza. Oczywiście jest kryzys gospodarczy, ale minister Radziszewskiej nie wyrzucono (chociaż premier Tusk wyrzucił nie wiedzieć czemu wicepremiera Schetynę), poza emeryturami pomostowymi nic niemal nie zrobiono, a gospodarka i finanse państwa – jeżeli ufać ekonomistom, co nie jest oczywiste – mają się coraz gorzej. Nad każdą rozmową o państwie ciąży katastrofa smoleńska, a zdarzenia mijającego roku puentuje poseł Węgrzyn w wypowiedzi, której nie należy przypominać. W PO trwa spór, a w PiS także, i to zarówno nieskrywany – PJN, jak i skrzętnie skrywany. SLD podobno zyskuje. Słowem, od roku 2007 i poczucia stabilnej oraz nowoczesnej polityki niemal wszystko zaczyna się walić jak domek z kart. Same wpadki, wszystko się przeciąga, a obywatele tracą zaufanie do państwa. Gdyby nie fakt, że rozsądny człowiek lubi myśleć o przyszłości, można by tych polityków zostawić samym sobie, ale jednak sporo od nich zależy, więc myśleć musimy i trzeba się zastanawiać, co dalej.

W najbliższej przyszłości nie będzie nic. To znaczy nic sensacyjnego. PO wprowadzi bardziej restrykcyjne zasady zakazujące ujawniania odrębnego zdania, a PiS przegra wybory, co sprawi, że będzie w sumie koalicja taka lub owaka. Najgorsze, że koalicja tych samych polityków, którzy już pokazali, że niewiele umieją, a prawie nic im się nie chce. Jedni pokrzyczą na Kościół i homofobów, inni będą argumentowali, że trzeba dalej ciąć wydatki, bo budżet sam się nie naprawi, a najlepiej ciąć aż do granic ludzkiej wytrzymałości. Ale ludzie się nie zbuntują, bo i jak mieliby się zbuntować? Rewolucja w Polsce nie jest wyobrażalna.

Polskie uniwersytety – zgodnie z europejską tendencją – stają się szkołami zawodowymi, polska nauka jest dramatycznie niedofinansowana, ale młodzież jest znakomita, tylko całkowicie niepolityczna. W obecnej polityce w Polsce nie ma nic, co mogłoby przyciągnąć młodych ludzi, poza oportunistami, skrajnymi radykałami i karierowiczami. Polsce politycznej grozi całkowita utrata ciągłości. Między tą Polską a klasą polityczną jest przepaść. Każde kolejne pogorszenie koniunktury oraz zwiększenie już radykalnie rosnącego bezrobocia w pokoleniu poniżej trzydziestki spowoduje, że oni – niemal wszyscy – wyjadą. Tu nie chodzi o miliony, ale o dziesiątki tysięcy tych najzdolniejszych. To wystarczy. To będzie początek końca. Czy wszystkiemu winien jest polityczny stan beznadziei? Zapewne nie wszystkiemu, ale 90 proc. – tak. Polska bez dróg i kolei, Polska bez innowacji technologicznych, bez oferty dla myślących – żadnej szansy zatrudnienia świetnego doktoranta na uniwersytecie, żadnej szansy zatrudnienia znakomitego informatyka do czegoś lepszego niż programowanie stron, co potrafi każdy – taka Polska straci przewagi, jakie podobno jeszcze niedawno miała nad sąsiadami, nie wspominając już o Zachodzie.

Czego zatem można się spodziewać po najbliższych miesiącach? Czy możliwe jest pojawienie się zdrowego fermentu w stanie beznadziei? Pierwsza odpowiedź jest negatywna. Ale tak nie może być wiecznie! Wtedy się mówi, że za 20 lat, jak nowe pokolenie dojdzie do władzy, ale 20 lat już minęło. Czy po partiach można się spodziewać ożywczego impulsu – prawie na pewno nie, ale może? Jeżeli nie liczyć na cuda, to trzeba myśleć inaczej. W słabnącej Unii Europejskiej rządzonej przez ludzi nieważnych i niezdolnych do decyzji, chyba że coraz bardziej interesownych i egoistycznych, nie będzie tego nadzoru, jaki sprawiał, że Polska musiała się rozwijać. Jak sami nie damy rady, to nas zostawią na szarym końcu, gdzie już pod wieloma względami jesteśmy.

Ożywczy ferment jest możliwy – wyczuł to Janusz Palikot, tylko wątpliwe, czy mu się uda – w rezultacie porozumienia oddolnego. Górę zostawmy jej marnemu losowi, zaniechajmy słuchania o tym, co wczoraj zrobił poseł, zgaśmy telewizory, a co najmniej stacje informacyjne, i skorzystajmy z tego, z czego skorzystali Egipcjanie, z portali społecznościowych, z niebywałych możliwości technologicznych, po to, żeby zacząć cokolwiek robić wspólnie. Odbudujmy nie Polskę polityczną, bo to na razie chyba niemożliwe, ale Polskę ludzkich wspólnot, a to już będzie wspaniałe osiągnięcie.

Więcej możesz przeczytać w 7/2011 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 1

Spis treści tygodnika Wprost nr 7/2011 (1462)

  • Żaden tam babski problem 13 lut 2011, 12:00 Słodko jest i miło, różowo, sercowo i landrynkowo. Wszystko w ramach tzw. walentynek. W tym samym czasie cała masa pracodawców, jak co dzień, uczestniczy w akcji Walę Tyłki. Finansowo. 4
  • Na skróty 13 lut 2011, 12:00 Okręgi dla byłych premierów Józef Oleksy wystartuje z Siedlec, Leszek Miller z Płocka, a Bartosz Arłukowicz z Gdyni. Tak najprawdopodobniej będą wyglądały listy SLD w wyborach do Sejmu – dowiedział się „Wprost". Oleksy... 8
  • POdglądacz 13 lut 2011, 12:00 „Trzeba być, k***a, totalnym kretynem i jeszcze się z tego głupek śmiał" - tak beztrosko nie zwracając uwagi na włączoną kamerę, zachowanie posła Węgrzyna podsumował jego partyjny kolega poseł Korzeniowski. Oj, tak, panie... 8
  • Wypuścić lwy 13 lut 2011, 12:00 Tygodnik „Newsweek" uświadamia na swojej okładce, jak trzeźwieje polska kobieta. No więc – upodabnia się do Ilony Felicjanskiej, ma nienaganny makijaż i smutny, rozmarzony wzrok. Fakt, to nie to co trzeźwiejący polski... 10
  • Seksapil przewodniczącego 13 lut 2011, 12:00 Grzegorz Napieralski chce władzy. Już szykuje się w blokach. Ćwiczy wystąpienia, szykuje PR-owskie grepsy, notuje rady ekspertów i rozstawia starych towarzyszy po kątach. Czy wie, że na jego plecach do rządu chcą wjechać ludzie z Ordynackiej? 12
  • Samotność arcypasterza 13 lut 2011, 12:00 Mędrzec, antykomunista, polemista, przyjazny duszpasterz i opiekun ubogich. Z odejściem arcybiskupa Józefa Życińskiego Kościół ubożeje. 16
  • Cena zdrowia 13 lut 2011, 12:00 To na lekarzu spoczywa obowiązek rozważenia, czy pieniądze, które spożytkuje na leczenie, nie mogłyby być przeznaczone z większym pożytkiem dla innych chorych – mówi wybitny neurochirurg prof. Tomasz Trojanowski 20
  • Piękna i bestie 13 lut 2011, 12:00 Była już tą od Palikota i tą od walki z psim smalcem. Teraz została tą, która nie chce leczyć staruszków. Była i jest najładniejszą posłanką. 24
  • Kibice są za Heniem 13 lut 2011, 12:00 Miał kaprys i forsę, więc wystartował. Obiecał, że da półtora miliona na lokalne kluby – i wygrał. Skoro państwo nie potrafiło wsadzić go za kratki, to podwładni, myśliwi i kibice wsadzili go do Senatu. 28
  • Nie będzie kropki nad i 13 lut 2011, 12:00 Skąd brać ciekawość, kiedy codziennie idziemy na ten sam spektakl? Czemu już zawsze jedni będą gwizdać, a inni klaskać? Monika Olejnik nie nudzi się w świecie nudy. 32
  • O seksie, Świętej Rodzinie i pszczołach 13 lut 2011, 12:00 Już święty Augustyn twierdził, że gdyby Bóg zechciał, by człowiek rozmnażał się bez seksu, uczyniłby go pszczołą. 37
  • Ferment w b…ałaganie 13 lut 2011, 12:00 Trzy i pół roku po wyborach z 2007 roku, które przyniosły Polakom ulgę i święty spokój, niemal wszystko zaczyna się walić jak domek z kart. 38
  • Płace kobiet to dyskryminacja! 13 lut 2011, 12:00 Mężczyźni udają, że problemu nie ma, a kobiety nie potrafią o nim rozmawiać. Polki zarabiają o jedną czwartą mniej niż Polacy – wynika z najnowszych danych GUS. I tak jest od lat. 40
  • Trzeba walczyć o siebie 13 lut 2011, 12:00 Rozmowa z byłą pierwszą damą Jolantą Kwaśniewską 43
  • Szczęście sprzyja szybszym 13 lut 2011, 12:00 Robert Kubica zrobił karierę dzięki wielkiej pasji. Teraz ta pasja może jego karierę złamać. 44
  • Długi film o miłości 13 lut 2011, 12:00 O odpowiedzialności, o kłótniach z rozbijaniem talerzy, o życiu z mężczyzną chorym na raka – z Joanną Kos-Krauze rozmowa o miłości. Bez żadnego związku z walentynkami. 48
  • Zdarza się (czasem) w szkole 13 lut 2011, 12:00 Porwał swoją klasę, wywiózł do popegeerowskiej wsi, a teraz planuje wycieczkę do Kuwejtu. Uczniowie go kochają, rodzice bacznie obserwują, nauczyciele podziwiają albo nie cierpią. Swoje szkolne eksperymenty Jarosław Szulski opisał w wydanej właśnie powieści „Zdarza... 52
  • Tykajace bractwo 13 lut 2011, 12:00 Bractwo Muzułmańskie wyrasta na potężną siłę polityczną w Egipcie i nie tylko. Według wielu, przerażająco potężną. Czy ma szansę na władzę po Mubaraku? 54
  • Ikar w spódnicy 13 lut 2011, 12:00 Tu można czytać blogi Hillary Clinton, madonny czy Nory Ephron. Ten miszmasz informacji, porad, komentarzy i plotek przyciąga 25 milionów ludzi. Za internetowy magazyn Huffington Post firma America OnLine zapłaciła 315 milionów dolarów. 58
  • Pinokio i Dżepetto 13 lut 2011, 12:00 Dmitrij Miedwiediew znów tupie nogą. zarządza niezależną ekspertyzę w sprawie procesu Michaiła Chodorkowskiego, krytykuje premiera Putnia za pochopne przechwałki. Czy rosyjski prezydent rzeczywiście próbuje wybić się na niepodległość? I czy ma na to szanse? 60
  • Angielski "pacjent" 13 lut 2011, 12:00 Jeremy Clarkson to ostatnia nadzieja białych, heteroseksualnych mężczyzn z klasy średniej? Zdaniem krytyków prezenter „Top Gear” obraża feministki, gejów i ubogich. A może ludziom po prostu brakuje poczucia humoru? 62
  • Mister Monopol 13 lut 2011, 12:00 Może nie jest do końca uczciwy, może nie jest uprzejmy, jednak na liście najbogatszych po raz kolejny przegonił i Billa Gatesa, i Warrena Buffetta. Carlos Slim przekształcił Meksyk w Slimlandię. 64
  • Egipski zapalnik 13 lut 2011, 12:00 Jeśli rewolucyjny pożar rozleje się na cały bliski wschód, to nawet ponad 200 dolarów za baryłkę ropy naftowej może być ceną zbyt niską, by zrównoważyć całe skumulowane tu ryzyko. 66
  • Nowa mapa świata 13 lut 2011, 12:00 Chiny zbudowały w zeszłym roku najszybszy superkomputer. Indie kupują lotniskowce i setki samolotów pasażerskich. W XVIII w. na te dwa kraje przypadała połowa globalnej produkcji. Świat wraca w to samo miejsce? 68
  • Atom przy atomie 13 lut 2011, 12:00 Rząd chce budować w Polsce dwie elektrownie atomowe. Będziemy potrzebowali więcej energii, musimy ograniczać emisję dwutlenku węgla. Ale czy nas na to stać? 70
  • Historia według Pszoniaka 13 lut 2011, 12:00 Zagrał już Robespierre’a i Korczaka. Teraz wraca w roli Władysława Gomułki w filmie Antoniego Krauzego „Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł”. Kolejna historyczna postać i kolejny aktorski triumf Wojciecha Pszoniaka. 74
  • Koniec rewolucji 13 lut 2011, 12:00 Ich odejście to koniec muzycznej epoki. Jeden z najważniejszych zespołów ostatnich lat, The White Stripes, zakończył działalność. Minie zapewne wiele lat, nim ktokolwiek znów odważy się na poważnie zagrać garażowego rocka. 76
  • Google, czyli muzeum 13 lut 2011, 12:00 Google stworzyło stronę internetową, która umożliwia wirtualne zwiedzanie największych muzeów świata. Ale czy wieczór przed komputerem może zastąpić prawdziwą wycieczkę do galerii? 78
  • Sztuka, skandal, kawior 13 lut 2011, 12:00 Dowcip jako sztuka? To atrakcyjna możliwość, o ile dowcipy opowiada Maurizio Cattelan. Włoski rzeźbiarz, jeden z największych gwiazdorów współczesnego rynku sztuki, przed tygodniem odwiedził Warszawę. 80
  • Kat z kamerą w oczach 13 lut 2011, 12:00 Jonathan Littell ostrzega: każdy może zostać bestią i zbrodniarzem, wystarczy stać się ogniwem w łańcuchu zdarzeń prowadzących do ziemskiego piekła. 82
  • Miłość w Madrycie 13 lut 2011, 12:00 Naprawdę myślałam, że można zapomnieć o Madrycie, że można bez niego żyć. Nie można. 96
  • Globalne ocieplenie, czyli... 13 lut 2011, 12:00 Proszę Państwa, zrobiło się trochę gorąco. Coraz trudniej bowiem odróżnić, kto jest katolikiem, a kto jest tym drugim. No wiecie. Gejem. Popatrzcie sami.Katolicy maja coraz mniej dzieci albo wręcz – jedno. Dzieci są bowiem... 97
  • O miłości w walentynki, czyli Bolek, Chuć i Lolek 13 lut 2011, 12:00 Opis: Bolek i Lolek po zakończonym występie biorą w milczeniu prysznic. Wycierają się ręcznikami frotté, wciąż w ciszy. W końcu Bolek nie wytrzymuje i ze wściekłością ciska ręcznikiem o podłogę.Lolek: Proszę cię, daj spokój!... 97
  • Uwaga, nadwaga! 13 lut 2011, 12:00 Podczas ceremonii telekamer na scenie słodzono sobie tak bardzo, że aż dziwne, że nikt od tego nie utył. 98