Odzyskać sztandar

Odzyskać sztandar

Dodano:   /  Zmieniono: 22
Kto był na obozie harcerskim, zrozumie sens tego, co się w Polsce stało. Ci z innego obozu zabrali nam flagę! By obronić honor i odzyskać panowanie nad obozem, trzeba flagę odzyskać.
Zmonopolizować flagę PiS próbowało od lat. Na partyjnych konwencjach –  morze flag. Na miesięcznicowych i rocznicowych demonstracjach – flagi. Jasne, nikt nikomu flagi używać nie zabrania, ale podświadomość dostawała jasny sygnał. Flaga niby jest wspólna, jednak trochę bardziej ich. Teraz, gdy flaga jest z kirem, a czerń świetnie komponuje się z  bielą i czerwienią, jest jeszcze bardziej ich. A flaga nie jest wyłącznie pozbawionym większego znaczenia rekwizytem.

Oczywiście owijanie się biało-czerwoną flagą to za mało, by zdobyć władzę. Ale to  element układanki. Pomysł PiS na zdobycie władzy sprowadza się do  czterech „S" – sztandar, Smoleńsk, siatka, strach. Na siatkę, czyli drożyznę, i wzbudzanie strachu, czyli wielkiego niepokoju o to, co  będzie, pora wkrótce nadejdzie, w czym pomoże związek „PiS-odarność”. Na  razie PiS zajmuje się pierwszymi dwoma „S”, do czego używa słów. Słowa, rzeczowniki najbardziej emocjonalnie nasycone – zdrada, zaprzaństwo, upokorzenie, i przymiotniki w stopniu najwyższym mają – jak powiedziałby Jarosław Kaczyński – zdepatriotyzować politycznego wroga. Polskość, patriotyzm, prawość – to oni. Cała reszta to w najlepszym razie oportunizm, małe kompromisy, jeszcze mniejsza stabilizacja, duchowy grill. Z tej strony księżyca uzurpacja strony przeciwnej wydaje się niby oczywista w swej bezczelności i nieestetyczności. Cały ten ofiarny ton, brednie o podziemiu, kuriozalny patos, tania egzaltacja. A  jednak ta, excuse le mot, narracja gdzieś wchodzi człowiekowi pod skórę. Bo może i oni są śmieszni, ale tacy wzmożeni, ideowi, czegoś pragnący, a  tu takie mniej patriotyczne ścibolenie i rozmemłanie.

Otóż flagę należy odzyskać. Tym bardziej że już wkrótce Dzień Flagi. Trzeciomajowe wystąpienia prezydentów nigdy nie wzbudzały mojego nadmiernego zainteresowania. Tym razem będzie inaczej.

Czekam z niecierpliwością na  to, co o Polsce, patriotyzmie i fladze powie prezydent, który przez „prawdziwych patriotów" nazywany jest Komoruskim i zdrajcą. To jego wystąpienie może być ważniejsze od przemówienia inauguracyjnego. Czekam też na to, co w najbliższych dniach i tygodniach będzie mówił premier Tusk.

W swym exposé już w ósmym akapicie mówił o „dumnym narodzie". Tylko w pierwszych czterech akapitach słowo „duma” wypowiedział sześciokrotnie. I słusznie mówił. W następnych latach o dumie mowa była jednak prawie wyłącznie w kontekście „zielonej wyspy”. Cztery „S” Platformy – spokój, stabilizacja, sukces, ścibolenie, brzmiały z roku na  rok coraz mniej sexy. Tym bardziej że kryzys, drożyzna, inflacja. A do tego druga strona uderzyła w narodowe surmy, wytoczyła największe działa, rozpoczęła bój o sprawę najważniejszą, Narodową, Patriotyczną, Polską, bój na śmierć i życie. Platformie, rządowi, prezydentowi i  premierowi zabrano flagę. A jednocześnie stracili oni wolę i siłę, by  znaleźć język, który pozwoli odzyskać milionom Polaków poczucie, że nikt im prawa do patriotyzmu, polskości i dumy nie odbierze. W swym exposé premier Tusk mówił, że „Polacy nie są skazani na wybór między cynicznym konformizmem a cynicznym radykalizmem”. Nawet teraz brzmi to sensownie, ale co to dziś w praktyce oznacza? Premier musi to Polakom powiedzieć. Znaleźć odpowiednią formułę, odpowiednie słowa i odpowiednie gesty. Tu nie wystarczą dwa artykuły do gazety. W swym wystąpieniu inauguracyjnym prezydent Komorowski mówił, że „Rzeczpospolita jest dobrem wspólnym”. Świetnie, ale co to konkretnie znaczy w sytuacji, gdy on sam ze  wspólnoty patriotycznej jest przez swych wrogów wykluczany? Co to  oznacza w momencie, gdy na pozycje jakoś tak mniej patriotyczne spychani są wszyscy, którzy nie podzielają wizji świata i wizji Polski prezentowanej przez prezesa i jego totumfackich?

W istocie więc najważniejsze osoby w państwie muszą na nowo ten nasz nowoczesny patriotyzm zdefiniować, nazwać. Nowoczesny, czyli taki, który nie tylko nie wstydzi się tradycji, nie chowa flagi, nie boi się pamięci. Lecz jednocześnie taki, który nie jest wyłącznie patriotyzmem pretensji, wściekłości, frustracji, pogrzebów, ekshumacji, krypt, pomników, tablic, cmentarzy, flag z kirem i tablic o świcie. Patriotyzm nadziei, przyszłości, obywatelstwa, wspólnoty domaga się nowego opisu. A zadanie to tylko z pozoru wydaje się proste. Gdyby było takie proste, druga strona nie zmonopolizowałaby flagi z taką łatwością.

Zgadzam się, że  odwoływanie się do nadziei i aspiracji jest o niebo trudniejsze niż  odwoływanie się do frustracji, fobii i kompleksów. Trudniej łączyć, niż  szczuć, budować, niż niszczyć. Efekt nie przychodzi natychmiast, zysk nie jest łatwy. Ale prezydent i premier powinni spróbować. Muszą spróbować.

Za czterysta dni cała Polska będzie radośnie podekscytowana nadchodzącym największym wydarzeniem na naszej ziemi w erze pokoju –  wielkim turniejem Euro 2012. Flagi będą wszędzie. Flagę należy jednak odzyskać już teraz, byśmy za tych czterysta dni mogli myśleć wyłącznie o  piłce.
Więcej możesz przeczytać w 17/2011 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 22

Spis treści tygodnika Wprost nr 17/2011 (1472)

  • Odzyskać sztandar 25 kwi 2011, 12:00 Kto był na obozie harcerskim, zrozumie sens tego, co się w Polsce stało. Ci z innego obozu zabrali nam flagę! By obronić honor i odzyskać panowanie nad obozem, trzeba flagę odzyskać. 4
  • NA SKRÓTY 25 kwi 2011, 12:00 Ambasador Kamiński Michał Kamiński, jeden z liderów PJN i były spin doktor PiS, poważnie myśli o porzuceniu polityki i rozpoczęciu kariery eurodyplomaty – nieoficjalnie dowiedział się „Wprost". W grę wchodzi Uzbekistan... 7
  • Czy poseł Hofman działa na baterie? 25 kwi 2011, 12:00 Właśnie w tej chwili, stawiając pierwsze litery, zdałem sobie sprawę, że moje świąteczne życzenia trochę, a właściwe w ogóle, nie mają sensu, bo zostaną przeczytane po świętach. Szkoda, bo chciałem je bardzo szczerze złożyć... 9
  • Witajcie w jądrze ciemności 25 kwi 2011, 12:00 Amy Winehouse, kobieta, która spożyła w życiu więcej narkotyków niż Rudi Schuberth kiełbasy, 30 lipca przyjeżdża na koncert do Polski, a konkretniej do Bydgoszczy. Moim zdaniem warto jechać. Nawet jeśli wystąpi tak nagrzana, że w... 10
  • Odgłosy spod przykrywki 25 kwi 2011, 12:00 Bohater najgłośniejszych akcji CBA ucina spekulacje: Nie będzie kandydatem PiS do Sejmu. W końcu to, że jest jedynym agentem akceptowanym przez „Gazetę Polską”, nie znaczy, że popiera jakąś partię. 12
  • Diabła pakt z diabłem 25 kwi 2011, 12:00 Im bardziej zaprzeczają tworzeniu koalicji, tym bardziej staje się ona prawdopodobna. Jarosław Kaczyński i Grzegorz Napieralski są równie zdesperowani w dążeniu do władzy. 16
  • Trzeba grać w pierwszej lidze 25 kwi 2011, 12:00 Nie sądzę, by Napieralski wybrał koalicję z PiS. PO i PiS nie są partiami od tej samej małpy. PiS wyprowadziło się do tworu metafizycznego, gdzie zamiast rozumu panuje cynizm i szaleństwo – mówi były premier Leszek Miller. 20
  • Bracia na opak 25 kwi 2011, 12:00 Kiedy Piotr bił się z młodzieżówką Unii Wolności, Paweł właśnie do niej wstępował. Piotr zarzuca dziś zdradę stanu prezydentowi, dla którego pracuje Paweł. Piotr i Paweł są braćmi. 24
  • Pogarda w czterech aktach 25 kwi 2011, 12:00 Czy o Prezydencie RP wolno już powiedzieć wszystko? Od Lecha Wałęsy do Bronisława Komorowskiego, czyli krótka historia opluskwiania prezydentów. 28
  • Oświadczenie 25 kwi 2011, 12:00 Agencja Wydawniczo-Reklamowa „Wprost" Spółka z o.o. w Warszawie, wydawca tygodnika „Wprost", oświadcza, że opublikowane w tygodniku „Wprost" w grudniu 2007 r. nr 51/52 w artykule „Taśmy Krauzego”... 31
  • Niech się święci czarny baran! 25 kwi 2011, 12:00 A może nie jesteśmy jednym narodem? A może musimy bać się Ruskich? A może nas nie ma? Tak bluźnierczo zastanawia się Andrzej Stasiuk, pisarz. 32
  • Moralność ważna jest 25 kwi 2011, 12:00 Stosunek do Jana Pawła II idealnie pokazuje polskie rozumienie autorytetów. 37
  • Dziennikarze, chcemy wiedzieć! 25 kwi 2011, 12:00 W polskim dziennikarstwie w cenie jest szybkość i zdolność zamknięcia ludziom gęby jak najszybciej. Ja nie narzekam. Ja proszę, błagam – więcej analizy, mniej sensacji. 38
  • Jeszcze jeden exodus 25 kwi 2011, 12:00 To będzie kolejne stracone pokolenie – alarmują eksperci na parę dni przed otwarciem niemieckiego i austriackiego rynku pracy. Rząd uspokaja, że nie grozi nam exodus na miarę tego z 2004 r., ale wiele wskazuje na to, że już wkrótce na Zachód ruszy fala spragnionych pracy... 42
  • Pan Janek w kanale 25 kwi 2011, 12:00 Cała Polska była za nim, gdy śmiechem obalał komunę. Teraz nie bardzo wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. 46
  • Szkoła przed sądem 25 kwi 2011, 12:00 W Warszawie uczeń wygrał ze szkołą. Oskarżył nauczycieli o dyskryminację i naruszenie jego godności, a sąd przyznał mu rację. Na pedagogów w całej Polsce padł blady strach. 50
  • Real od środka 25 kwi 2011, 12:00 Jak trenuje Cristiano Ronaldo? Co Iker Casillas wie o pracy w kopalni? O czym José Mourinho mówi w szatni? – opowiada nam Jerzy Dudek, rezerwowy bramkarz Realu Madryt. 52
  • Dynastia 25 kwi 2011, 12:00 Tak jak Polaków fascynują pogrzeby, tak Brytyjczyków śluby. Nadchodzący wielki ślub w rodzinie królewskiej jest szansą, by choć na moment przesłonić obraz rodziny wybitnie dysfunkcjonalnej. 56
  • IV Rzeczpospolita Naddunajska 25 kwi 2011, 12:00 Nowa węgierska konstytucja pokazuje, że Węgry, choć wciąż są demokracją, mają nowego monarchę. Viktor Orbán robi nad Dunajem, co chce. A chce więcej i więcej. 60
  • Postfilozof na trampolinie 25 kwi 2011, 12:00 Są rzeczy, o których nie śniło się filozofom. Są też filozofowie bardziej niesamowici od snów. Oto Bernard-Henri Lévy – filozof we Francji wszechmocny. 62
  • Estados Unidos de América 25 kwi 2011, 12:00 Ojczyzna rock and rolla zmienia się w krainę salsy, bachaty i merengue. Najnowszy spis powszechny potwierdził to, co podpowiadały nienaukowe obserwacje – Latynosi są najszybciej rosnącą grupą etniczną w USA. 64
  • Król wawelski 25 kwi 2011, 12:00 Sukces ma wielu ojców. W przypadku krakowskiej firmy Wawel ojcami sukcesu są m.in. Jacek, Adaś i Maciuś. No i prezes Dariusz Orłowski, który potrafi znaleźć chętnych na te batoniki. W 10 lat z pogrążonej w kryzysie firmy zrobił wartego 700 mln zł kolosa. 66
  • Węgiel prywatny 25 kwi 2011, 12:00 Związkowcy protestują, wicepremier Pawlak się waha, ale premier Tusk nie ma wątpliwości – do prywatyzacji jastrzębskiej spółki węglowej tak czy owak dojdzie. W związkowych protestach jest jednak trochę racji – ta akurat prywatyzacja ma służyć łataniu budżetowej... 70
  • Najmniejsi władcy człowieka 25 kwi 2011, 12:00 Naukowcy zdobywają coraz więcej dowodów na to, że rządzą nami bakterie. Potrafią wpływać na niektóre cechy naszego charakteru czy sterować odpornością na raka. 72
  • Jesteśmy dziećmi komunistów 25 kwi 2011, 12:00 Marcel Łoziński w filmie „Tonia i jej dzieci”, opowiadając o koledze z podwórka, opowiada o zjawisku zwanym przez niektórych „żydokomuną”. Opowiada odważnie i bez zbędnego znieczulenia. 75
  • Wcześniejsza emerytura 25 kwi 2011, 12:00 Po 40 latach Jerzy Stuhr żegna się ze sceną. Rola u boku Krystyny Jandy w „32 omdleniach” Antoniego Czechowa w warszawskiej Polonii to jego ostatni występ teatralny. 78
  • Śpiewam na chwałę Bożą 25 kwi 2011, 12:00 20 lat temu wszyscy śpiewali jego piosenki. Gdzie dzisiaj jest Stanisław Soyka? 80
  • Filtruj się! 25 kwi 2011, 12:00 Nie wystarczy prostoduszne filtrowanie. Że jedni sobie wytną z komputera Smoleńsk, a drudzy Niesiołowskiego. Ktoś odetnie dopływ refleksji Wildsteina, a inny Żakowskiego. To półśrodki. Wiadomość dnia w Radiu Tok FM: młody... 84
  • Mąż stanu 25 kwi 2011, 12:00 Mąż stanu Polska nie ma dziś męża stanu. Takie jest moje zdanie. Nie miała go w ostatnich latach. Zresztą cały świat miał ich niewielu. Ludzi wyrastających ponad przeciętność, widzących dalej niż granice swojego państwa i więcej... 86
  • Niewierny jak Polak 25 kwi 2011, 12:00 Polacy chętnie przyjmują karty lojalnościowe, ale są najmniej wiernymi klientami w Europie. Firmy, aby nas zatrzymać, muszą przekupywać nas coraz kosztowniejszymi bonusami. Nie ustają jednak w wysiłkach, bo przywiązanie klientów do marki gwarantuje im stabilne zyski. 89
  • Pod lupą firmy 25 kwi 2011, 12:00 Co firmy wiedzą o klientach? Wszystko, a nawet więcej. ale rzadko z tej wiedzy korzystają. 90
  • Gdy klient wpada w szał 25 kwi 2011, 12:00 Zadowolony klient poleci firmę co najmniej trzem osobom. Niezadowolony opowie o swoich problemach dwunastu, a bardzo niezadowolony – nawet dwudziestu znajomym. 92
  • Eliksir życia 25 kwi 2011, 12:00 Litewski chołodziec, bułgarski tarator czy hiszpańskie gazpacho i gazpachuelo – świat zna całe mnóstwo odmian tego pokarmu bogów. Za oknem ciepłe, rozkoszne, wiosenne słońce i choć w głowach i sercach lekko nam i radośnie, to... 96
  • Koziołek Matołek odnajduje to, co naprawdę w życiu ważne 25 kwi 2011, 12:00 OPIS: Koziołek Matołek biegnie przez suchy, zielony step. Jest przerażony, rozgląda się nerwowo dookoła. Co jakiś czas zmienia kierunek, lecz otaczający go step nie zmienia się ani trochę. KOZIOŁEK MATOŁEK: Przecież wyraźnie... 97
  • Dekalog Polaka (dobrego) 25 kwi 2011, 12:00 Pamiętaj, że kraj znajduje się pod okupacją. Zdecydowanie obcą, chociaż mówiącą nieźle po polsku (ale piszącą z błędami). Zachowuj się tak, jak na Polaka przystało: Pierwsze: Nie rozmawiaj z reprezentantami reżimowej telewizji... 97
  • Z życia podziemia… 25 kwi 2011, 12:00 Mnożą się nowe teorie objaśniające maluczkim dziwne zjawiska na świecie. Znana teoria głosi, że nic nie dzieje się przypadkiem i nawet jeśli prezydent Bronisław Komorowski zagląda do toalety pięć razy dziennie, to pewnie ma w tym... 98