Mechaniczna wygrywarka

Mechaniczna wygrywarka

Seria zwycięstw 23-letniego Novaka Djokovicia już jest niewiarygodna, a on dopiero się rozkręca. Jeśli Serb wygra zbliżający się Roland Garros, pobije tenisowy rekord wszech czasów.
Jeszcze nie cały świat zdążył go poznać. Jeszcze co rusz ktoś dziwi się, czemu ma tak dziwne imię, i pyta, skąd pochodzi – on i imię. Jeszcze niedawno rozpoznawano w nim głównie tego wysokiego chłopaka, który podczas wielkoszlemowych turniejów zabawnie parodiował na rozgrzewce swoich rywali – zapis show w jego wykonaniu jest hitem na YouTube. A tu 23-letni Novak Djoković nie dość, że za chwilę zostanie najlepszym tenisistą w światowym rankingu, to jest na dobrej drodze, by przyćmić największe gwiazdy w historii dyscypliny. Serb w tym roku jeszcze nie  przegrał. Od 1 stycznia wygrał 34 mecze. Lepszym otwarciem sezonu może się pochwalić tylko John McEnroe, który w 1984 r. zwyciężył w 42 pojedynkach. Djoković przebije Amerykanina, jeśli w zbliżającym się wielkoszlemowym turnieju French Open na kortach Rolanda Garrosa dojdzie do czwartej rundy. A niby dlaczego nie miałby dojść, skoro ostatnio w  Madrycie pokonał w finale faworyta gospodarzy, króla gry na kortach ziemnych i aktualny nr 1 w rankingu – Hiszpana Rafaela Nadala. – To  niesamowite pokonać Rafę w jego rodzinnym mieście, w jego kraju, przy trybunach pełnych jego kibiców. Ale wiedziałem, że tak będzie. Jestem teraz silny, a ta wygrana jeszcze wzmocni moją psychikę – przyznał po  meczu bez fałszywej skromności.

Mistrz wbijania w ziemię

Jak to możliwe, że to Djoković usunie za chwilę w cień tak wielkie legendy jak Borg, Lendl, Agassi czy Sampras? Jest aż tak dobry czy to  kwestia braku silnej konkurencji, którą tamci mieli? – Novak to wielki tenisista, ale z małą poprawką: naszych czasów. A są to inne czasy niż  te, w których grywali Borg czy Lendl, a tenis jest dziś inną dyscypliną. To, co teraz dzieje się na korcie, nazywam wojną totalną. Na  unicestwienie rywala, wbicie w ziemię, zmiażdżenie. Dziś cała zabawa polega na przetrzymaniu rywala i w tym Djoković jest znakomity – mówi „Wprost" Karol Stopa, komentator Eurosportu, stacji, która będzie relacjonować French Open.

Ale dodaje, że kluczem do wielkich sukcesów Djokovicia jest też spadek formy jego największych rywali – Rogera Federera, który jako ostatni grał piękny tenis kombinacyjny, oraz  Nadala. Drugi powód eksplozji formy Novaka to odkrycie osiem miesięcy temu, że jest uczulony na gluten, co pozwoliło opracować dla niego specjalną dietę. Oznaczała koniec z pizzą, makaronem czy chlebem i  wszelkimi pokarmami z dodatkiem pszenicy, jęczmienia i żyta.

Aby w pełni zrozumieć, jak wielki jest sukces Djokovicia, trzeba się przyjrzeć Serbii, w której dorastał. Kraj toczył wojnę z innymi republikami byłej Jugosławii, a później był bombardowany przez NATO. Państwo miało większe zmartwienia niż pomaganie młodym tenisistom, zwłaszcza że dyscyplina nie była tak popularna jak piłka nożna, koszykówka i siatkówka. Kortów było może więcej niż w Polsce, ale marnej jakości. Słynna serbska tenisistka Ana Ivanović z braku kortu trenowała w... basenie ze spuszczoną wodą.

Urodzony w 1987 r. w Belgradzie Novak zawdzięcza karierę determinacji rodziców. Ojciec Srdjan, były mistrz Jugosławii w narciarstwie alpejskim, i mama Dijana, przed laty łyżwiarka figurowa, prowadzili pizzerię w górskiej miejscowości turystycznej w  masywie Kopaonik i dzięki temu stać ich było na lekcje tenisa dla synów. Rodzice zapisali Novaka i jego dwóch młodszych braci do szkółki byłej tenisistki Jeleny Gencić. Wspomina ona, że gdy Novak jako czterolatek wmaszerował do klubu z poważną miną i większą od niego samego torbą z  rakietami, piłkami, ręcznikami, zapytała, kto go tak profesjonalnie spakował. Odparł, że on sam. – A kiedy spytałam, kim chce być, gdy dorośnie, bez wahania odparł, że numerem 1 na świecie! Taką samą odpowiedź wiele lat wcześniej dała mi przed pierwszym treningiem Monika Seles. A po trzech miesiącach treningów wiedziałam, że Novak to  największy talent od czasu Moniki – mówi Gencić.

To ona podpowiedziała rodzicom, że jeśli chcą, by syn rozwijał się prawidłowo, muszą wywieźć go zagranicę. Na wyjazd do akademii Nicka Bolletteriego w USA nie było ich stać. 12-letniego Novaka wysłali do akademii w Monachium prowadzonej przez Niki Pilicia, finalistę Roland Garros z 1973 r. Nie mieli pieniędzy na opłaty, Pilić pozwolił jednak chłopcu trenować, bo  dostrzegł jego talent i zrozumiał, że ta inwestycja się zwróci. Miał rację – zarabiający miliony dolarów Djoković prowadzi z byłym mecenasem interesy.

Serbski Małysz

Choć ze względów podatkowych zamieszkał w Monte Carlo, nie narzeka na  trudne początki, nie mówi źle o ojczyźnie. Na początku kariery dostał ofertę przyjęcia brytyjskiego paszportu, odmówił, choć jako obywatel UE zyskałby sporo ułatwień. Nigdy nie odmawia też gry dla reprezentacji. W  kwietniu 2008 r. pojechał do Kosowa, by w Mitrovicy zadedykować tamtejszym Serbom swoje zwycięstwa. – Kosowo jest serbskie! – deklarował po ogłoszeniu niepodległości przez republikę.

Zarobione miliony też inwestuje w Serbii. Zbudował sieć restauracji Novak. Na otwarciu każdej z nich był tłum najważniejszych i najbardziej znanych osób w  państwie. Otworzył także ośrodek tenisowy z centrum konferencyjnym. Od  2009 r. jego ojciec jest dyrektorem turnieju ATP Serbia Open w  Belgradzie i przymierza się do przejęcia władzy w Serbskiej Federacji Tenisa.

Serbowie kochają Nolę. Nie ma dziś w kraju większego sportowego bohatera, zwłaszcza że znani piłkarze, jak Nemanja Vidić z Manchesteru United czy Branislav Ivanović z Chelsea, skompromitowali się na mundialu w RPA. Turniej z udziałem Djokovicia w Belgradzie czy wygrane mecze reprezentacji w Pucharze Davisa z takimi potęgami jak Francja czy  Australia wywołują szaleństwo. Gdy wygrał swój pierwszy turniej wielkoszlemowy, Australian Open, po powrocie do Belgradu fetę urządziło mu 15 tys. rodaków. W kwietniu 2011 r. otrzymał najwyższe odznaczenie państwowe Republiki Serbii – Order Świętego Sawy. Wręczył mu go  zwierzchnik serbskiego ortodoksyjnego Kościoła prawosławnego, patriarcha Irenaeus „w uznaniu głębokiej religijności i w podzięce za wsparcie finansowe".

Kiedyś musi przegrać

Niedawno media ogłosiły koniec rywalizacji Nadala z Rogerem Federerem. Tenisistę wszech czasów ma zastąpić Djoković, który pokonał Hiszpana w  trzech ostatnich finałach turniejów ATP. Najważniejszy był mecz w  Madrycie, nie tylko dlatego że na trybunach usiedli piłkarze Realu Madryt z Cristiano Ronaldo. Nadal przegrał na nawierzchni ceglanej pierwszy raz od blisko dwóch lat. W ten sposób Serb udowodnił, że w  Roland Garros można traktować go jak faworyta, mimo że to Nadal nosi tenisowy tytuł Księcia Paryża, bo zwyciężył w pięciu z sześciu ostatnich rozegranych tam turniejach.

– Djoković zrobił gigantyczny postęp – mówi Wojciech Fibak. – Jest silniejszy fizycznie, wzmocnił serwis, poprawił forhend, który jest teraz równie regularny jak bekhend.

Zdaniem najlepszego polskiego tenisisty Djoković nauczył się analizować grę Nadala. Rafa wygrywał na mączce głównie regularnością uderzeń, czyli dzięki małej liczbie błędów i wytrzymałości, ale teraz wytrzymalszy i  dokładniejszy jest Serb. – Ogromnie ważna jest zmiana w psychice. Serb uwierzył w siebie, jest na korcie pewny. Nie załamuje go utrata prowadzenia czy zepsute akcje.

– Djoković w końcu przegra – mówi Wojciech Fibak. Jak się cały czas wygrywa, gra się najwięcej ze  wszystkich. To męczy fizycznie i psychicznie. Rośnie presja.

W końcu przegra, ale trudno przewidzieć, kiedy będzie ten koniec.

Dariusz Wołoski jest dziennikarzem portalu Sport.pl, a Michał Pol portalu Interia.pl

Okładka tygodnika WPROST: 20/2011
Więcej możesz przeczytać w 20/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 20/2011 (1475)

  • Chamy i kibole w sieci 15 maj 2011, 12:00 Polityczna Polska za transfer numer jeden minionych dni niesłusznie uznała akces Arłukowicza do PO. Równie istotny politycznie, a symbolicznie i moralnie nieskończenie ważniejszy był inny transfer. Szef kiboli Legii – Staruch – wpadł w ramiona prezesa Kaczyńskiego. 4
  • Na skróty 15 maj 2011, 12:00 Mgła na Wiejskiej Byli urzędnicy Kancelarii Prezydenta, którzy wystąpili w filmie „Mgła" dotyczącym katastrofy smoleńskiej, prawdopodobnie znajdą się na sejmowych listach PiS – dowiedział się „Wprost”.... 6
  • Kibole i przeszczepy 15 maj 2011, 12:00 KRZYSZTOF MATERNA Nazwałbym mijający tydzień tygodniem zdumienia. Zdumiało mnie, że po zamknięciu dwóch stadionów okazało się nagle, że są tysiące specjalistów, którzy znają się na stadionach i bandytach. Wszyscy mają recepty i... 9
  • Najazd kosmitów 15 maj 2011, 12:00 Na festiwalu w Cannes odbędzie się „polska noc". Jej organizator Mariusz Pujszo nazwał imprezę „Luksus i piękno”. Pod tym hasłem kryją się kiecki Teresy Rosati i dziewuchy z „Tap Madl”. Przypomnę, że w... 10
  • To nie Messi 15 maj 2011, 12:00 Bartosz Arłukowicz o Platformie: obła, śliska i plastikowa, a jej szef to król cynizmu. Arłukowicz to dziś nowa twarz Platformy. 14
  • To ma być polityka? 15 maj 2011, 12:00 Tusk drybluje sobie Arłukowiczem z Napieralskim i podpisuje to tak poważnym problemem jak wykluczenie społeczne. Równocześnie polska polityka przekształca się w format telewizyjny – mówi lider środowiska „Krytyki Politycznej” Sławomir Sierakowski. 18
  • Banda czworga 15 maj 2011, 12:00 Bielan, Kamiński, Ziobro, Kurski. Do niedawna pupilki Jarosława Kaczyńskiego, dziś polityczni frustraci niepewni swojego losu. Eksportowa drużyna PiS jest w rozsypce. 22
  • Donald, gola! 15 maj 2011, 12:00 Pytacie, jak to my, w Platformie, zamierzamy z tymi kibolami do końca to rozegrać, o to, jaki jest plan? Plan jest prosty – do przodu. A potem się zobaczy. 26
  • Powrót pani z torebką 15 maj 2011, 12:00 Wydawało się, że prokuratura na zawsze przebiła ją osikowym kołkiem. Dziś wraca: blogerka i autorka książki. Była lwica. Była bezrobotna. Nieustająco oskarżona Aleksandra Jakubowska. 30
  • Wolność słowa chamskiego 15 maj 2011, 12:00 Czy chamstwo jest prawem, czy wulgarność jest prawem? I anonimowość? Wręcz przeciwnie, prawa człowieka służą człowiekowi określonemu z imienia i nazwiska, nie służą tłumowi – uważa prof. Wiktor Osiatyński, specjalista od praw człowieka. 34
  • Wiódł ślepy kulawego 15 maj 2011, 12:00 Każdy może się sprzedać, ale każdy ma inną cenę. 40
  • Inny świat wykluczonych 15 maj 2011, 12:00 Polscy politycy nie interesują się wykluczonymi, bo oni nie głosują, ba, nie wiedzą, że są wybory, takie lub owakie. 42
  • Gwałt dziecięcy 15 maj 2011, 12:00 Trzynastolatek zgwałcił dziewięciolatka albo udawał, że to robi. Ich starszy kolega nagrał to komórką, a inny rozprowadzał filmik w szkole za pieniądze. Szczeciński sąd wyjaśnia teraz, co tak naprawdę się wydarzyło podczas ostatnich ferii zimowych w Szczecinie. Bez względu na... 44
  • Sherlock Holmes na tropie Hannibala Lectera 15 maj 2011, 12:00 Koledzy mówią o nich: ci od spraw beznadziejnych. Bo gdy jedni umarzają sprawy, policjanci z krakowskiego Archiwum X wyciągają stare akta i zaczynają się zastanawiać, co tak naprawdę się wydarzyło. I tropią sprawców zbrodni tak długo, aż posadzą ich na ławie oskarżonych. 48
  • Wielki pożar, wielka łapanka 15 maj 2011, 12:00 Kiedy w zeszły wtorek w podwarszawskiej Wólce Kosowskiej płonęła ogromna hala magazynowa, pracujący w pobliskim gigantycznym centrum handlowym Wietnamczycy mieli inne zmartwienie. Tego dnia w Viet-Chinatown polska straż graniczna przeprowadzała kolejną obławę na nielegalnych... 52
  • Reanimacja tasiemca 15 maj 2011, 12:00 Śmierć pod gruzami WTC, bomba w redakcji, przypadkowe zapłodnienie in vitro, zakażenie HIV – w polskich serialach telewizyjnych roi się od podobnych zdarzeń. Jest ich tym więcej, im bardziej kurczy się widownia tasiemca. 54
  • Groźna galareta 15 maj 2011, 12:00 Bin Laden korzystał ze wsparcia Pakistanu. Ale czyjego wsparcia i dlaczego? Głodującą i uzbrojoną po zęby Koreą Północną rządzi operetkowy megaloman. Nikt nie wie, kto naprawdę rządzi nuklearnym Pakistanem. 56
  • Wszystkie głowy hydry 15 maj 2011, 12:00 Al-Kaida żyje, choć jej przywódca Osama bin Laden został zabity. Jest bardziej rozproszona, mniej hierarchiczna. Ale wciąż groźna. Dżihad trwa. 59
  • Wybielanie futbolu 15 maj 2011, 12:00 W 1998 roku, kiedy Francuzi zdobyli piłkarskie mistrzostwo świata, świat zachwycał się francuskim modelem futbolowej integracji – w drużynie grali reprezentanci różnych ras. Dziś o integracji już się nie mówi, za to o dezintegracji modelu – bardzo dużo. 62
  • Mechaniczna wygrywarka 15 maj 2011, 12:00 Seria zwycięstw 23-letniego Novaka Djokovicia już jest niewiarygodna, a on dopiero się rozkręca. Jeśli Serb wygra zbliżający się Roland Garros, pobije tenisowy rekord wszech czasów. 64
  • Miedziane życie 15 maj 2011, 12:00 Tutaj nie pracuje tylko ten, kto nie chce. Jak już pracuje, to zarabia bardzo dobrze. Wszystko dzięki wysokim cenom miedzi, którą kryją lubińskie równiny. 66
  • Jazda na gapę 15 maj 2011, 12:00 Premier powołał właśnie pełnomocnika do spraw wykluczonych, jednak wszyscy wiedzą, że nie o bezdomnych czy bezrobotnych chodzi, ale o czystą politykę. Bo spora część naszych wykluczonych radzi sobie doskonale – żyjąc na koszt państwa. 70
  • Piracka kopia 15 maj 2011, 12:00 Dla kogo jest ten film? Fachowcy odpowiadają: dla każdego. Nic dziwnego, że „Piraci z Karaibów” zarobili dotychczas jakieś 5 mld dolarów. I zarabiają dalej. W najbliższy piątek polska premiera czwartej części serii. 72
  • Znośna lekkość bytu 15 maj 2011, 12:00 W latach 90. była nadzieją młodej polskiej literatury. Później wydawało się, że zmarnowała swoją szansę. Najnowszą powieścią „Trans” Manuela Gretkowska wraca do szczytowej formy. 76
  • Latino rewolucja 15 maj 2011, 12:00 Kiedyś kultura latynoska kojarzyła się z tandetnymi telenowelami, dziś zdobywa salony. 17 maja w łódzkiej Atlas Arenie wystąpi Shakira, symbol rewolucji i największa gwiazda latin popu. 78
  • Między piknikiem i kibolem 15 maj 2011, 12:00 Od tygodni z otwartą ze zdumienia buzią przyglądam się, jak pan Staruch robi sobie jaja z państwa polskiego, policji, ministra spraw wewnętrznych, premiera, sądów i paru innych instytucji, o wspieranym przez siebie klubie nie wspominając.... 84
  • Małe sprawy 15 maj 2011, 12:00 Wprost.pl zablokował możliwość wpisywania komentarzy pod felietonami zamieszczonymi na redakcyjnym portalu. Nie przeczytam więc więcej, że jestem „parszywym żydem, który liże dupę Tuskowi", ale zawsze mogę zajrzeć w tym... 86
  • Europa konkurencyjna i energetyczna 15 maj 2011, 12:00 Rozmowa z Wojciechem Kuśpikiem 89
  • UE – uwaga, remont! 15 maj 2011, 12:00 Kryzys może być szansą – pociesza się Europa. Wspólnotę europejską zawsze mobilizowały wyzwania, zagrożenia zamieniano w szanse rozwojowe, wznosząc się na wyższy poziom integracji. Czy ta optymistyczna teoria rozwoju potwierdzi się dziś, gdy Europa przeżywa najgłębszy... 90
  • Węgiel na tapecie 15 maj 2011, 12:00 Udana prywatyzacja Bogdanki była jaskółką, która wskazała drogę dla górnictwa węgla kamiennego. Przyszłość kopalni to ich upublicznienie. Związkowe protesty niewiele tu zmienią. 94
  • Polski chłodnik? Najlepszy 15 maj 2011, 12:00 Kilka dni temu przeżyłam kulinarny szok. Przebywający w moim domu goście z Bieszczadów, pani Teresa i pan Piotr, zakomunikowali mi, że właśnie po raz pierwszy w życiu jedzą... chłodnik. U nich botwinka występuje wyłącznie w wersji na... 96
  • Kto nam buchnął Polaków portret własny?! 15 maj 2011, 12:00 DZIŚ BAJKI NIE BĘDZIE. Sytuacja jest zbyt poważna, by opowiadać jakieś androny. Przerażonym wyjaśniam. KILKA DNI TEMU dowiedziałem się, że minister Radek Sikorski postanowił wydać wojnę internetowym chamom. By uczynić swoją decyzję... 97
  • Skaldo-tuskowe pieśni i tańce 15 maj 2011, 12:00 CZY KTOŚ WIDZIAŁ JAK BIEGNIE KIBICEK ULICĄ CZY TO WIDZIAŁ KTO...W NASZYM MIEŚCIE SZUKALI KIBICKA ZE ŚWICĄ AŻ ZNALEŹLI GO...ZNIKNĄŁ ZA ROGIEM I PRZEPADŁ JAK SZYSZKAALE NIE PŁACZMY, BO... NIE O TO CHODZI BY ZŁOWIĆ KIBICKAALE BY GONIĆ... 97
  • Żyleta rządzi! 15 maj 2011, 12:00 Żyleta rządzi! Rozczarowanie rządami Platformy Obywatelskiej jest już tak wielkie, że całkiem realna staje się wizja powrotu PiS do władzy jeszcze w tym stuleciu. Wiele niepokojących sygnałów z kosmosu (np. meteoryt, który spadł... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany