Wojny klonów, czyli jak z delfina zrobić gada

Wojny klonów, czyli jak z delfina zrobić gada

Dodano:   /  Zmieniono: 2
UFF, WYJAŚNIŁO SIĘ! Wszyscy się zastanawialiśmy, jak mogło dojść do  straszliwej sytuacji, w której syn na ojca się zamachnął i nikt tego pojąć nie mógł. I gdy mózgi już, już miały się zagotować, z odsieczą przyszli ci, na których liczyć możemy zawsze:

OJCIEC PREZES: To kurtyna kłamstw, która otacza Prawo i Sprawiedliwość.

OJCIEC DYREKTOR: Tu nie należy wykluczać działania Złego.

DLACZEGO OBIE ODPOWIEDZI doskonale chronią mózgi przed zagotowaniem?

WĄTEK O MEDIALNYM SPISKU mamy oswojony. Właściwie to – no, trzeba to  powiedzieć – „oczywista oczywistość". Dlatego w pierwszej chwili kiwamy głową ze zrozumieniem. Potem co prawda włączają się jakieś tam wątpliwości, bo która z części tej historii jest kłamstwem mediów: że  odeszli, że chcieli odejść, że spiskowali czy że nie spiskowali, że chcą jedności czy że nie chcą? Oczywiście można by prezesa poprosić, żeby wyjaśnił. Ale wiadomo – nie wyjaśni.

DIABEŁ jako wyjaśnienie też jest bardzo dobry, bo wszystko można na  niego zwalić; dbając o sprawę kluczową – utrzymanie nas w przekonaniu o  swym nieistnieniu – żadnego sprostowania nie zamieści. Nawet zaadresowanego do Ojca Dyrektora, do którego przecież dzięki sieci odwiertów termalnych ma wyjątkowo blisko – wystarczyłoby siup – list do  którejś z rur wrzucić i już. No, ale nic, sprostowania nie ma, dzięki czemu znów kiwamy głową ze zrozumieniem – ot, Czarny w PiS namieszał – i  czujemy ulgę.

A W TYM STANIE MYŚLEĆ DUŻO ŁATWIEJ. I od razu pytanie do głowy przychodzi – czy te dwa wątki Diabła i Kurtyny jakoś się łączą, czy nie. Czyli na przykład czy to Diabeł spuszcza tę kurtynę (i podnosi), czy  nie? A potem to już myśli ciurkiem.

„LOWEST COMMON DENOMINATOR" – czyli najniższy wspólny mianownik. To do niego równają sukcesywnie kadry Prawa i Sprawiedliwości. Bo co by mówić o europosłach Ziobrze, Kurskim, Cymańskim, to  jednak potrafimy wymienić ich nazwiska. To samo dotyczy, i to jeszcze jak, posłanki Kempy. I już ich nie ma. Wystarczy być choć odrobinę ponadprzeciętnym, by regularnie przejeżdżająca kosiarka trawkę przycięła.

„DO CZEGO TO PODOBNE". Takie przycinanie trawnika to jednak żadna nowość. Wiemy, że prezes Kaczyński jest podobny do bardzo wielu osób. Jednym kojarzy się ze Zbawcą, innym z Gomułką. Śledząc te podobieństwa, trudno też nie odnotować jeszcze jednego – organizacji, w których co  jakiś czas ktoś z najściślejszego kierownictwa okazywał się zdrajcą, też już kilka było.

„ALE DLACZEGO właściwie to się wszystko dzieje? Coś jak zbrodnia i  kara?". Niedziwne, że cała sprawa jest niezrozumiała. No bo jak tu powiedzieć coś, czego powiedzieć nie można, czyli jak nie bluźnić. Co  prawda próbowano zamiast zdania „musimy zmienić prezesa” mówić „porozmawiajmy o wynikach”. Ale ponieważ obie rzeczy znaczą to samo, to  kara za bluźnierstwo przyjść musiała.

NO DOBRZE, ale po co o tym wszystkim piszę? Przecież co stanie się z  PiS, przestało być istotne – szósta z rzędu przegrana ostatecznie przekreśla jego znaczenie dla dzisiejszej Polski. Muszę się więc przyznać, że chodzi o prywatę. Otóż parę razy w obliczu wielkich słów o  prawdzie, sprawiedliwości, ojczyźnie, patriotyzmie łapał mnie skurcz i  wyrzut sumienia – a może oni jednak naprawdę są Dobrem, a ja – na to  wychodzi – Złem? No, tak miałem, przyznaję się.

PO HISTORII, którą tu opisuję, mogę się obaw wyzbyć. Obserwuję bowiem walkę dwóch, którzy wielkich słów używali najchętniej. Dwóch Najsprawiedliwszych, którzy nagle odkryli, że ten drugi, jeszcze przed chwilą Czysty, to, jak powiedział Prezes – gad. Płazami otoczony.

I WŁAŚNIE o dokonane na moich oczach przeistoczenie Najczystszego w  Najbrudniejsze spowodowało, że ja przestałem mieć wyrzuty sumienia, a  PiS straciło to, co miało najważniejsze – wiarygodność w unoszeniu w  swych świętych dłoniach Wartości.

Więcej możesz przeczytać w 46/2011 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 2

Spis treści tygodnika Wprost nr 46/2011 (1501)

  • Czas start! 13 lis 2011, 12:00 Żaden europejski przywódca nie ma takiej władzy, jaką ma w Polsce Donald Tusk. Żaden nie ma więc takich szans na zrobienie czegoś wielkiego i na żadnym nie spoczywa aż taka odpowiedzialność za nieskorzystanie z okazji. 4
  • Czeski film i czołganie marszałka 13 lis 2011, 12:00 Wystarczy, że ci się wymsknie w mediach, że dostałeś propozycję, i już jesteś skasowany 7
  • NA SKRÓTY 13 lis 2011, 12:00 Koniec ery Berlusconiego Po dwudziestu latach odgrywania czołowej roli we włoskiej polityce Silvio Berlusconi ustępuje ze stanowiska. Do chwili zamknięcia tego numeru „Wprost" w Rzymie trwały gorączkowe polityczne targi w sprawie... 8
  • Najlepsze życzenia 13 lis 2011, 12:00 Chciałbym, korzystając z tego, że piszę, złożyć najlepsze życzenia wszystkim posłankom i posłom, senatorkom i senatorom z okazji uroczystej inauguracji nowej kadencji władzy. Życzę państwu wielu dni wesołości i radości w sprawnym... 10
  • Uwaga na kartony! 13 lis 2011, 12:00 Czy ktoś może mi powiedzieć, dlaczego im gorszy film powstaje w Polsce, tym więcej ludzi go ogląda? Na „Wyjazd integracyjny" w weekend otwarcia poszło 300 tys. ludzi, chociaż filmiki na YouTube z sikającą sobie do ust małpą... 12
  • Rechot zaścianka 13 lis 2011, 12:00 Gdybyśmy nie mieli tego rechotu, gdybyśmy nie byli symbolem zaścianka, ksenofobii, nietolerancji, to pewnie nie byłbym żadnym symbolem. Byłbym zwykłym posłem i nie budził żadnego zdziwienia – mówi Robert Biedroń, poseł Ruchu Palikota. 16
  • On 13 lis 2011, 12:00 Wy, zdrajcy – potrafił zażartować – będziecie jeszcze stać przed plutonem egzekucyjnym. Albo: Kamiński ma większe szanse na przeżycie niż Bielan, bo lepiej przygotuje samokrytykę. 21
  • Krótki kurs historii PiS 13 lis 2011, 12:00 Czyli odchylenia, spiski i kliki. Trochę jak w ZSRR, ale z happy endem. Bo tam kończyło się na Łubiance, u nas tylko gilotyną polityczną. 27
  • Jak ciąć? 13 lis 2011, 12:00 Jakie cięcia można zrobić w budżecie? Ile da reforma KRUS i czy warto podnosiĆ podatki? O prawdziwych oszczędnościach i medialnych mitach mówi Marek Borowski, były minister finansów, dziś senator. 30
  • Posłowie od kuchni 13 lis 2011, 12:00 Kadencje się kończą, a oni trwają. Kelnerzy, sekretarki, kierowcy, pracownicy hotelu sejmowego. Jeden z nich – dziś już na emeryturze – lubił pokazywać dłoń i żartować: „Tu, z tej ręki mi jedli. Wszyscy, Kwaśniewski, Oleksy…”. 34
  • Pośle/posłanko, nie pleć! 13 lis 2011, 12:00 Chodzi o to, by iść za Rzymianami: Non omne licitum honestum! (nie wszystko co dozwolone jest godziwe) 38
  • Polska jako wspólnota? 13 lis 2011, 12:00 Powstał zaskakujący paradoks polegający na tym, że Polacy nie cieszą się z tego, że są Polakami, nawet wtedy, kiedy Polska ma się tak dobrze, kiedy gospodarka jest w niezłym stanie. 40
  • Głupi nie zaśpiewa naprawdę 13 lis 2011, 12:00 Marzysz o karierze, oklaskach, złotych płytach? Ta rozmowa jest dla ciebie! Elżbieta Zapendowska wybije ci te marzenia z głowy. 42
  • Śmierć Dzikiego Zachodu 13 lis 2011, 12:00 Na krajowej „dwójce”, między Poznaniem a niemiecką granicą, jest wszystko: prostytutki, gangsterzy, wielkie pieniądze, nawet zoo. I poczucie schyłku, bo to eldorado nie przetrwa już długo. 48
  • Witajcie w Piekle 13 lis 2011, 12:00 Lejący się strumieniami alkohol, narkotyki i przygodny seks – tak wyglądają imprezy w wielu polskich klubach. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że bawią się w ten sposób nawet 13-letnie dzieci. 51
  • Ewa tu nie mieszka 13 lis 2011, 12:00 Co się stało z Ewą Demarczyk? Prowadzi warsztaty w Paryżu, uczy śpiewu w Tel Awiwie, a może – jak twierdzą niektórzy – bawi na dworze królowej Danii? A może jednak mieszka w Wieliczce? Kim jest człowiek, który jako jedyny ma dostęp do świata pieśniarki? Czy ją od... 54
  • Bardzo głośne milczenie 13 lis 2011, 12:00 Gdy prowincjał zakonu marianów zakazywał ks. Adamowi Bonieckiemu wystąpień w mediach, nie przewidział, że przyniesie to zaskakujący skutek. Dziś „Ksiądz Boniecki ma głos”. 58
  • nieLOT 13 lis 2011, 12:00 Skansen PRL. Kolejarski syf w świecie nowoczesnych terminali, ręcznie sterowany z ministerstwa skarbu. Tak mówią o firmie, której oficjalna nazwa brzmi: narodowy przewoźnik. 62
  • Upadek i pornografia 13 lis 2011, 12:00 Dominique Strauss-Kahn – strażnik światowych finansów, potęgą równy prezydentom – miał być nadzieją Francji. Odkąd okazał się nie tylko napastliwym erotomanem, ale także stałym klientem stręczycieli, jego postać inspiruje już tylko twórców pornografii. 66
  • Okupuj Biały Dom 13 lis 2011, 12:00 Prezydent Obama zastanawia się, jak wykorzystać lewicowy ruch „Okupuj Wall Street” do utrzymania stanowiska. I jak to zrobić, nie zniechęcając potencjalnych sponsorów. 70
  • Hamburgery jak złoto 13 lis 2011, 12:00 Firmie McDonald’s nie dali rady ani alterglobaliści, ani działacze związkowi, ani lekarze walczący z tłustymi posiłkami. A światowy kryzys jeszcze ją wzmocnił. 74
  • Etosowy skok na bank 13 lis 2011, 12:00 Waldemar Krzystek lubi opowiadać o komunistycznej historii Polski za pomocą kina gatunkowego. Po melodramatycznej „Małej Moskwie” do kin wchodzi sensacyjne „80 milionów” – o spektakularnej akcji działaczy „Solidarności” tuż przed... 79
  • Pisarz znikający 13 lis 2011, 12:00 Najpierw nie pojawił się na spotkaniach w Belgii ani Holandii, potem nie dotarł na festiwal Conrada do Krakowa – znowu zniknął. Francuski pisarz Michel Houellebecq stał się specjalistą od ekscentrycznych zachowań. Jest takim oryginałem czy aż takim cynikiem? 82
  • Bluesman z Mulholland Drive 13 lis 2011, 12:00 Wydał właśnie debiutancki solowy album „Crazy clown time”. To koniec jego kariery filmowej? 84
  • Kim jest ta dziewczyna? 13 lis 2011, 12:00 Uwaga! Talent na miarę Amy Winehouse. „Video Games” to jedna z najbardziej poruszających piosenek ostatnich lat. Ale właściwie kto ją wykonuje? 86
  • Niepowtarzalny styl 13 lis 2011, 12:00 Jezu, jak się cieszę, że nie jestem posłem i nie musiałem wybierać między Beatą Kempą i Wandą Nowicką, a więc decydować, która z pań zostanie wicemarszałkiem Sejmu. Spieszę zaznaczyć, że ten nieszczęsny wołacz na początku to... 90
  • Mauzoleum Starszego Pana 13 lis 2011, 12:00 Przyglądam się z oddali konwulsjom targającym partię Prawo i Sprawiedliwość. Patrzę z podziwem na nieśmiertelność Starszego Pana, który w sobie tylko wiadomy sposób zamanipulował Rzeczpospolitą do spodu, ma ją owiniętą wokół... 92
  • Zróbmy sobie Meksyk 13 lis 2011, 12:00 Meksykańskie czerwone cebiche, o którym pisałam w ubiegłym tygodniu, zaintrygowało mnie do tego stopnia, że po długich namowach udało mi się przekonać Antonia do zdradzenia mi pełnego przepisu na sos do tej magicznej potrawy. Okazuje... 94
  • Wojny klonów, czyli jak z delfina zrobić gada 13 lis 2011, 12:00 UFF, WYJAŚNIŁO SIĘ! Wszyscy się zastanawialiśmy, jak mogło dojść do straszliwej sytuacji, w której syn na ojca się zamachnął i nikt tego pojąć nie mógł. I gdy mózgi już, już miały się zagotować, z odsieczą przyszli ci, na... 96
  • W krzyżowym ogniu pytań 13 lis 2011, 12:00 Roztropne rozwiązanie problemu krzyża w polskim Sejmie? Służę uprzejmie. Błyskotliwe: powieśmy tyle krzyży na ścianie, tak gęsto, że z daleka będzie wyglądało, jakby na ścianie była tylko kratka. Trochę w peerelowski deseń nawet,... 96
  • Artysta nie w trampkach 13 lis 2011, 12:00 Przez lata w prasie i internecie szeroko omówiono już temat „Słoń a sprawa polska". Teraz w obliczu narodowych ciśnień i codziennej szarpaniny prawicowo-lewicowej, nadszedł odpowiedni moment, by zagłębić się w tematykę... 98
  • Cena nieodpowiedzialności 13 lis 2011, 12:00 Jeśli ktoś nie rozumie, na czym polega społeczna odpowiedzialność biznesu, powinien prześledzić historię firm takich jak BP, Dow Chemicals czy… Coca-Cola. One też nie rozumiały. I sporo na tym straciły. 103
  • CSR z energią 13 lis 2011, 12:00 Jak zachować wizerunek spółki przyjaznej klientom i dbającej o ich interesy, kiedy ceny nośników energii i paliw rosną skokowo? By rozwiązać ten problem, firmy związane z sektorem paliwowo-energetycznym wykorzystują wszelkie dostępne narzędzia z obszaru PR. Ostatnio coraz... 106
  • Standardy z importu 13 lis 2011, 12:00 CSR przychodzi do nas przede wszystkim z największych firm globalnych, które wybierają dostawców i partnerów, kierując się nie tylko odpowiednim stosunkiem ceny do jakości produktu, ale także jakością zarządzania, standardami dotyczącymi etyki i odpowiedzialności społecznej... 112
  • Kryzys i etyka 13 lis 2011, 12:00 Kryzys i etyka nie idą w parze – wynika z badania przeprowadzonego przez Business Center Club. Aż 51 proc. przedsiębiorców zrzeszonych w tej organizacji przyznało, że dziś koncentruje się głównie na przetrwaniu firm. Na działania prospołeczne ich nie stać. Tymczasem... 114