Wszyscy wrogowie premiera

Wszyscy wrogowie premiera

Takiej władzy jak teraz Donald Tusk nie miał w Polsce. Żaden polityk po 1989 r. Ale jeśli ktoś sądzi, że jedynym wrogiem premiera jest zmęczony życiem Jarosław Kaczyński, to jest w błędzie. Oto alfabet wrogów Tuska – tych potencjalnych i tych już dziś realnych.
A jak agencje ratingowe
Zmora większości premierów w Europie. Wyceniając wiarygodność kredytową państw, wpływają na wycenę wartości ich papierów dłużnych, kursy walut i  indeksy giełdowe. Co gorsza, kryteria nie są równe dla wszystkich. Polska należy do grona krajów UE najlepiej radzących sobie z kryzysem, a  Hiszpania wlecze się w europejskim ogonie, ale rating obu krajów tej drobnej różnicy nie odzwierciedla. Nikt więc nie jest w stanie zagwarantować, że nawet gdy zrealizuje się zapowiedzi premiera z exposé, polski rating pójdzie w górę. To może przysporzyć premierowi niejednej frustracji.

B jak bezrobotni
Już 12 proc. Polaków w wieku produkcyjnym nie ma pracy. Niemało, choć dekadę temu borykaliśmy się z bezrobociem 20-procentowym, więc obecny poziom może nie robić wielkiego wrażenia. Zresztą politycy od zawsze mają skłonność do lekceważenia problemu, gdyż bezrobotni rzadko głosują i rzadko się organizują. Najczęściej po prostu odwracają się od państwa.

C jak chuligaństwo stadionowe
Ten, kto postanowił uczynić kiboli siłą polityczną, będzie się smażył w  piekle. W ostatnich wyborach stadionowe bandziory nie pomogły pisowskiej prawicy, co od początku było zresztą oczywiste (choć nie dla „Gazety Polskiej" i senatora Romaszewskiego). Ale mleko się rozlało i  usankcjonowano ich jako pełnoprawne „patriotyczne” środowisko. Teraz więc będą ozdobą każdej imprezy z Polską w nazwie. Rządu Tuska wbrew stadionowej przyśpiewce nie obalą. Ale wystarczy, że „zabłysną” na Euro 2012, a wstyd będzie na całą Europę.

D jak duchowni katoliccy
Kościół jako instytucja zachowa wstrzemięźliwość. Do biskupów pewnie już dociera, że w czasach antyklerykalnej krucjaty Palikota niewyraźna Platforma nie jest aż taką złą opcją. Walczący z kryzysem premier raczej będzie wygaszał fronty kulturowej wojny, konserwując konserwatywno-katolickie status quo nieporównanie skuteczniej niż mocny już tylko w słowach Kaczyński. Ale księża w parafiach będą psioczyć na  Tuska. Zwłaszcza jeśli zrealizuje zapowiedź z exposé i uderzy duchownych po kieszeni, włączając ich do powszechnego systemu emerytalnego.

E jak eurostrefa
Bez wątpienia najgroźniejszy przeciwnik Tuska. Może sobie premier reformować do upadłego – tak że sam Balcerowicz brwi nie zmarszczy, a  jego licznik długu zmieni kierunek. Może sobie zbierać pełne kosze pochwał w europejskiej prasie i na brukselskich salonach, ale wystarczy, że europejscy przywódcy reagować będą na kolejne zagrożenia równie opieszale jak dotąd, a czarne scenariusze dla strefy euro zaczną się realizować. Wtedy cały reformatorski wysiłek Tuska obróci się przeciwko niemu. Ludziom pozabiera, a prawdziwy kryzys i tak do nas zapuka.

F jak feministki
A także geje, lesbijki i inne grupy stłoczone pod gender-sztandarem. Premier będzie w tym kierunku posyłał swoje charakterystyczne uśmiechy, tu i tam dowartościuje dobrym słowem, może nawet mglistą obietnicą. Ale  za kulisami bezceremonialnie zablokuje wszystko, co pachnieć będzie liberalizacją aborcji, nowym kobiecym parytetem czy związkiem partnerskim. W Radiu Maryja Tusk oczywiście nadal będzie chodził pod  rękę z Palikotem jako wróg tradycyjnych wartości. Ale już w języku „Krytyki Politycznej" zastąpi wypalonego Kaczyńskiego w roli symbolu polskiej konserwy i obskurantyzmu.

G jak Grzegorz Schetyna
Upokorzony na oczach całej Platformy. Pozbawiony stanowisk i prestiżu. Skazany na jałowe wyczekiwanie. Będzie odbudowywał pozycję w partii czy  zostanie z niej ostatecznie wypchnięty? Dziesięć lat temu Leszek Miller zrobił to samo. Obejmując władzę premierowską, niemal każdemu wielkiemu z SLD coś dał. Z jednym wyjątkiem – Józefa Oleksego. Jednak później, im  bardziej władza zużywała Millera, tym silniej partyjny aparat kierował się ku Oleksemu. A ten nie musiał nawet nic robić, spokojnie czekał, aż  fala sama go wyniesie. W końcu się doczekał i stanął na czele partii (choć na krótko). Tuskowi może się dziś wydawać, że władza go nie zużywa. Ale zużywa. A Schetyna to naprawdę twardy zawodnik. Twardszy od  Oleksego.

H jak hochsztaplerzy
Ci z własnej partii. Nigdy nie wiadomo, ilu potencjalnych senatorów Misiaków zmieści w tak szerokiej partii władzy jak PO. Nigdy też nie  można mieć pewności, czy uda się opanować wszystkie ich apetyty i  pokusy, a tych sprawowanie publicznych funkcji podsuwa bez liku. Polityka zaciskania pasa musi wywołać społeczne napięcia. W takich warunkach afera nawet nie najcięższego kalibru może wysadzić rząd w  powietrze.

I jak inflacja
Czy da się we znaki już w pierwszym roku kadencji? Trudno wykluczyć. Wystarczy, że zagotuje się na Bliskim Wschodzie, ceny ropy drastycznie pójdą w górę, złotym zachwieje i będziemy mieli benzynę po… Strach pomyśleć. Potem skoczą ceny wszystkiego. A jeśli nie teraz, to gdzieś za  dwa lata. Wtedy to zapewne pojawi się nieznana w świecie zachodnim od  ponad trzech dekad presja inflacyjna. Dadzą o sobie znać bilionowe pakiety stymulujące gospodarkę i sterty pustych pieniędzy drukowanych przez banki centralne. Wzrost cen towarów i surowców na światowych rynkach odczujemy także w Polsce. Kogo obciążą obywatele, którym inflacja obniży pensje i pożre część oszczędności? To oczywiste –  premiera.

J jak Jarosław Kaczyński
Wróg odwieczny i totalny. Obaj są jak bohaterowie filmu „Nieśmiertelny". W tej epopei fantasy dwóch facetów z wielkimi mieczami wędrowało poprzez stulecia, tocząc walkę na śmierć i życie. A że – zgodnie z tytułem –  żaden nie był w stanie wyzionąć ducha raz na zawsze, to męczyli siebie i  widzów kolejnymi pojedynkami. Choć trudno to zrozumieć, widownia waliła na „Nieśmiertelnego” drzwiami i oknami. Tuskowi i Kaczyńskiemu kibiców też nigdy nie brakowało. W tej kadencji to się raczej nie zmieni. Bo  choć Kaczyński wydaje się wypalony, musi pozostać ważną figurą w grze strategicznej rozgrywanej przez Tuska. Nic w końcu tak dobrze nie  uzasadnia jego władzy, jak powstrzymywanie PiS.

K jak kapitał spekulacyjny
W globalnym kryzysie czuje się jak ryba w wodzie. Korzysta z zamieszania na rynkach, aby zarobić na nagłym wzroście bądź spadku. Jest jak świetnie zorganizowana partyzantka – nigdy nie wiadomo, jak zaatakuje, kiedy i gdzie. I to premier Tusk może płacić polityczne koszty spekulacyjnych ataków na złotego. W czasach chwiejącego się euro –  bardzo prawdopodobnych.

L jak Leszek Balcerowicz
Po odważnym exposé Tuska potencjalny sojusznik, ale jak tylko premier zacznie się obijać w realizowaniu zapowiedzi, kamery zwrócą się w stronę Balcerowicza. Co wtedy powie? To, co zawsze. Ale jego krytyka jak zawsze będzie miała polityczną rangę.

M jak mistycy smoleńscy
W polityce Smoleńsk już stracił na znaczeniu, ale ten osobliwy nurt społeczno-kulturowy najpełniej reprezentowany przez Jarosława Marka Rymkiewicza, Wojciecha Wencla, Ewę Stankiewicz, braci Karnowskich i  niezastąpioną „Gazetę Polską" nadal będzie produkował tony wzniosłej twórczości. Poznamy więc niejedną nową teorię zamachu. Niejedna mesjanistyczna parabola rozjaśni nam umysły. Polska już na wieki przecież Chrystusem narodów, Rosja szatanem, a Tusk – Judaszem na jego usługach.

N jak narodowcy
Czyli oenerowcy, wszechpolacy i inni sympatycy Romana Dmowskiego, „salutów rzymskich" oraz zamawiania pięciu piw jednocześnie (w tym sezonie stawia Rafał Ziemkiewicz). Podobno organizują się w partię. Przy udziale młodej lewicy stali się właścicielami Święta Niepodległości. W  przyszłym roku przyjedzie ich do Warszawy jeszcze więcej niż ostatnio. A  jeśli z gospodarką będzie naprawdę źle, jeśli polską młodzież dotknie masowe bezrobocie i poczucie braku perspektyw, to realny wzrost poparcia dla radykalnej prawicy stanie się wielce prawdopodobny. Zwłaszcza na  polskiej prowincji, w małych miasteczkach, zapomnianych przez Boga i  nietkniętych stopą Sławomira Sierakowskiego. Wtedy jeszcze zatęsknimy za  PiS.

O jak oburzeni
Potencjalna odpowiedź na narodowców, zrodzona w wielkich miastach, na  uniwersytetach bądź wśród wykształconej młodzieży zarabiającej grosze na  śmieciowych umowach. Z antykapitalistycznym programem spisanym w Nowym Wspaniałym Świecie i opublikowanym na łamach „Krytyki Politycznej". Dziś w polskich warunkach to fantazja, ale w Europie Zachodniej i USA „oburzeni” już spędzają politykom sen z powiek.

P jak palikotowcy
Najgłośniejsza opozycja w Sejmie. Trudna do rozszyfrowania, bo nigdy nie  wiadomo, z czym wyskoczy. Retorycznie radykalnie antyplatformerska, ale  zarazem chętna do wejścia w koalicję. Jej lider potrafi zażądać podatku liniowego, a chwilę później zawiązać sojusz z radykalnie lewicowym Piotrem Ikonowiczem. Pod antyklerykalnym sztandarem zawsze może liczyć na poparcie sporej części wyborców i na uwagę mediów. Jako były współpracownik Tuska wie o nim sporo i nie ma oporów przed wykorzystaniem tej wiedzy. Wyjątkowo trudny przeciwnik.

R jak rolnicy
Nigdy Platformy nie kochali, choć wicepremier Pawlak gwarantował im  osłonę. W tej kadencji pozycja PSL w koalicji znacznie jednak osłabła, co pozwoliło Tuskowi zapowiedzieć w exposé sporo zmian uderzających w  rolników. Najpierw ma być wprowadzona obligatoryjna składka zdrowotna dla rolników, potem podatek od dochodów, w dłuższej perspektywie –  reforma KRUS. To pewnie wystarczy do wywołania na polskiej wsi radykalnie antyplatformerskich nastrojów.

S jak sędziowie
(i prokuratorzy) Jeśli Tusk zacznie realizować exposé, także w tej grupie się zagotuje. Premier zapowiada bowiem zlikwidowanie szczególnego przywileju, jakim cieszą się sędziowie i prokuratorzy – stanu spoczynku, w czasie którego otrzymuje się od państwa trzy czwarte dotychczasowej pensji. Wyborcom się pewnie spodoba, bo nikt nie lubi cudzych przywilejów. Jest to jednak grupa zawodowa zbyt wpływowa, aby bagatelizować skutki jej protestów. Sytuacji nie poprawi fakt, że do rozmów zasiądzie minister Jarosław Gowin, którego zainteresowanie sądownictwem ograniczało się do tej pory do najwyższej jego instancji. Ostatecznej.

T jak Trybunał Konstytucyjny
Niektóre z propozycji Tuska mogą mieć problem z konstytucyjnością. Przede wszystkim kwotowa waloryzacja rent i emerytur, zapewne też uzależnienie wysokości składki zdrowotnej rolników od powierzchni gospodarstwa. Sędziowie z TK potrafią zatruć życie najsilniejszemu premierowi. Przekonali się o tym Leszek Miller i Jarosław Kaczyński, którym nieraz się wydawało, że kanclerska władza pozwoli im pójść na  skróty z ominięciem konstytucyjnych barier. Tusk jeszcze tego nie wie, bo i niewiele spornych ustaw w poprzedniej kadencji przeprowadzał. Wszystko przed nim.

U jak urzędnicy
Można być politycznym samcem alfa narzucającym wolę współpracownikom i  koalicjantom, można latami uwodzić miliony wyborców. Jednego nie można –  zapanować nad biurokracją. Przez nią nawet najpilniejsze rozwiązanie może utknąć na długie miesiące. Rządzi się ona logiką prawdziwego fachowca: „nie da się". Jest w stanie błysnąć niespotykaną kreatywnością, jeśli tylko będzie to prowadzić do tego, aby wszystko zostało po staremu.

W jak władza
Bo zużywa (choć niekoniecznie od pierwszej kadencji).

Z jak związki zawodowe
Jak reformy, to i protesty społeczne. Trudno się spodziewać, że branża górnicza przełknie ograniczenie przywilejów emerytalnych – zwłaszcza że  dotknie to tych, którzy pod ziemią nie pracują. Czyli m.in. liderów związkowych. Jeszcze trudniej oczekiwać, że największe centrale związkowe – „Solidarność" i OPZZ – nie spróbują wykorzystać spadających nastrojów społecznych do odbudowy traconych od dawna wpływów. W ostatnim czasie największe emocje na ulicach Warszawy wyzwalał Marsz Niepodległości i smoleńskie miesięcznice. Wkrótce pewnie powrócą bardziej tradycyjne zgromadzenia ludzi w robotniczych drelichach, z  gwizdkami i ze styliskami od kilofów.
Okładka tygodnika WPROST: 48/2011
Więcej możesz przeczytać w 48/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • clark IP
    Ma władzę,której nie potrafi wykorzystać.Ma wrogów ale nie ma przyjaciół/kamaryla/.Przejdzie do historii jako premier licznych obietnic,zatrudniania niekiedy mało kompetentnych urzędników/z licznymi przywilejami/i wydatkami z budżetu nie zawsze racjonalnymi.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 48/2011 (1503)

    • Zgoda, co nie buduje 27 lis 2011, 12:00 Największy heroizm u współczesnego polityka? Rezygnacja z popularności za wszelką cenę, więcej – zgoda na własną niepopularność. 4
    • NA SKRÓTY 27 lis 2011, 12:00 Exodus działaczy SLDChcą przejść do Palikota Wielu działaczy SLD chce opuścić partię i przejść do Ruchu Palikota – wynika z informacji „Wprost". – Sam mam u siebie kolejkę chętnych – przyznaje Robert... 6
    • Ukochany kraj 27 lis 2011, 12:00 Przyznam się państwu do czegoś, do czego nie przyznałem się mojemu naczelnemu, obawiając się jego gwałtownej reakcji i braku zrozumienia dla moich potrzeb. Byłem na tygodniowym urlopie ze świadomością, że ucieka mi obserwacja... 10
    • Mocny i rozweselający 27 lis 2011, 12:00 Pioruny uderzają znienacka. Biografia Violetty Villas pojawiła się w księgarniach i przyznam, że ciary mnie przechodzą na myśl o lekturze. Jak pisze „Gazeta Wyborcza", w książce będzie wszystko – „egocentryzm,... 12
    • Gromek 27 lis 2011, 12:00 Zawodowo spinał i domykał. Mawiano o nim „Pan Duże Fee”. Twarz polskiego wywiadu, dużego biznesu i małego lotnictwa została w mediach rozmazana jedną decyzją prokuratury. 16
    • Wszyscy wrogowie premiera 27 lis 2011, 12:00 Takiej władzy jak teraz Donald Tusk nie miał w Polsce. Żaden polityk po 1989 r. Ale jeśli ktoś sądzi, że jedynym wrogiem premiera jest zmęczony życiem Jarosław Kaczyński, to jest w błędzie. Oto alfabet wrogów Tuska – tych potencjalnych i tych już dziś realnych. 20
    • Syn marnotrawny 27 lis 2011, 12:00 Farbowany katolik czy chytry hipokryta, który z Kościołem gra tak, jak wieje polityczny wiatr? A może Donald Tusk to konserwatysta w antyklerykalnej masce? 25
    • Gafioso 27 lis 2011, 12:00 Jako piłkarz – fantastyczny, jako prezes PZPN – żałosny. Dziś Grzegorz Lato trafia głównie do internetowych serwisów ze śmiesznymi filmami, w liczbie gaf bije rekordy Guinnessa. Ujawnione w piątek nagrania jego rozmów rodzą podejrzenia o korupcję. Koniec żartów. 28
    • Nie dla hipokryzji, tak dla kobiet! 27 lis 2011, 12:00 Francja i inne cywilizowane państwa uchwaliły prawo do aborcji z troski o prawa kobiet, o odpowiedzialne rodzicielstwo i z troski o szacunek wobec państwa i jego praw. 35
    • Cel, pal! 27 lis 2011, 12:00 Premier nagle się budzi i wygłasza gwałtowne wystąpienie przeciw czemuś (na przykład dopalaczom). Naród go za to kocha, bo ludzie wolą kij od marchewki. 36
    • Wzwody i zawody seksu 27 lis 2011, 12:00 Los naszego kraju wykuwamy, na miarę naszej sztywności, pod kołdrą – wynika z gorących jeszcze badań na seksualnością Polaków. A ich autor, prof. Zbigniew Izdebski, namawia starsze Polki: masturbujcie się, to nic złego! 38
    • Komu zwisa brak erekcji? 27 lis 2011, 12:00 Panowie, którzy o swojej nadzwyczajnej męskości potrafią rozmawiać wyłącznie z kolegami przy piwie, gdy pojawia się prawdziwy problem – wymiękają 44
    • Efekt szminki 27 lis 2011, 12:00 Kryzys uderzył przede wszystkim w ludzi z klasy średniej. Nawet menedżerowie z korporacji długo zastanawiają się, zanim kupią nowy garnitur od Bossa – przyznaje Jerzy Mazgaj, największy polski specjalista od luksusu. 48
    • Atmosfera zgęstniała 27 lis 2011, 12:00 Jest kryzys czy go nie ma? A jak go nie ma, to dlaczego wszyscy wokół zaczęli oszczędzać? Poprzesiadali się z samochodów do komunikacji miejskiej? Dlaczego ciągle o kryzysie mówią? 52
    • Jak się z sukcesem poniżyć 27 lis 2011, 12:00 Według psychologów kryzys zaczyna się wtedy, gdy po raz pierwszy zamiast ulubionego produktu kupimy tani substytut. Ale „taniej” nie musi być „gorzej”. Zamiast poniżać się poczuciem „jestem biedny i muszę oszczędzać”, lepiej poprawić sobie... 56
    • Wróżkoholicy 27 lis 2011, 12:00 Zamiast do psychoterapeutów Polacy po poradę chodzą do wróżek, choć raczej się do tego nie przyznają. Jak uwierzą za bardzo, popadają we wróżkoholizm. 62
    • Michałem byłam przez pomyłkę 27 lis 2011, 12:00 Była chłopcem, ale jakoś jej to nie wychodziło. Wiedziała, że jest inna. Teraz chodzi w bikini po wybiegu dla modelek. Właśnie weszła do finału programu „Top Model”. 66
    • Nie Kiepski 27 lis 2011, 12:00 Jak można pomylić kibel z bidetem? – krzyczy córka do ojca w kultowej już scenie z nowego serialu Polsatu „Pamiętniki z wakacji”. Internauci nie mają wątpliwości: to bezguście i kicz. Ale zarazem kolejny hit stworzony przez pochodzącego z Tadżykistanu... 68
    • Mistrz marionetek, czyli Putin wiecznie żywy 27 lis 2011, 12:00 Niedzielne wybory do rosyjskiej dumy to kolejne widowisko wyborcze, które organizuje Władysław Surkow. Ma na Kremlu wielką władzę. W wolnych chwilach pisze sensacyjne powieści i teksty rockowych piosenek. 72
    • BigZbig 27 lis 2011, 12:00 Wśród żyjących jest najbardziej wpływowym człowiekiem urodzonym w Polsce. Osiągnął to dzięki wybitnemu intelektowi, wielkiej pracy i absolutnej niezależności. Za tę ostatnią nieraz słono płacił. 77
    • Kłopoty to jego specjalność 27 lis 2011, 12:00 Stary republikański jastrząb Newt Gingrich chce wrócić do gry. Ale gdy ostatnio dobił do prezydenckiej czołówki republikanów, na jaw wyszły stare grzechy. Nie pierwszy raz. 80
    • Na jachcie jest nudno 27 lis 2011, 12:00 Pytanie, czy autostrada A2 ma być pomnikiem za życia Jana Kulczyka, dobrodzieja z Poznania, zbywa machnięciem ręki. – Ładnie ją widać z samolotu, bo jest szersza niż Chiński Mur – mówi. 82
    • Seks na fakturę 27 lis 2011, 12:00 A może prostytutki pomogą ministrowi Rostowskiemu? Wsypmy grosza do wychudzonej państwowej kiesy: zalegalizujmy i opodatkujmy prostytucję – apeluje Ruch Palikota. Ale czy ma sens walka z kryzysem budżetowym za pomocą pieniędzy pochodzących z nierządu? 86
    • Dwaj panowie w stoczni (nie licząc doku) 27 lis 2011, 12:00 Niespełna trzy lata po bankructwie na terenie Stoczni Gdynia huk i ruch. Jak na trupa to nieźle. To, czego nie dokonał inwestor z Kataru, udało się zrobić dwóm polskim inżynierom. Budują najnowocześniejsze statki w Europie. 90
    • Czarna Madonna 27 lis 2011, 12:00 Megagwiazda muzyki pop Rihanna wystąpi 6 grudnia w Atlas Arenie w Lodzi. Czy twoje dziecko powinno iść na jej koncert? 94
    • Klaun chce wzruszać 27 lis 2011, 12:00 Czesław Mozil – juror w programie „X Factor” – wydał płytę z poezją Czesława Miłosza. Chce być jednocześnie popularny i ambitny, bawić się mediami i z nich korzystać. 98
    • Powrót poety 27 lis 2011, 12:00 Był literacką gwiazdą PRL, a jednocześnie symbolem konformizmu i wyrzutem sumienia lewicy. „Broniewski. Miłość, wódka, polityka” Mariusza Urbanka przypomina biografię jednego z najwybitniejszych polskich poetów. Warto dziś czytać o Broniewskim. Czy warto też czytać... 100
    • Nasze życie to wiatr 27 lis 2011, 12:00 W rozczulającej radzieckiej komedii „Kaukaska branka, czyli nowe przygody Szurika" (wydanej niedawno w Polsce na DVD) tytułowy bohater, cherlawy moskiewski inteligent, trafia do kraju przypominającego Gruzję. Na dzień dobry... 106
    • November Rain 27 lis 2011, 12:00 Spór między Kazikiem Staszewskim i Radiem Eska Rock przemknął przez media jako pudelkowa bójka i zgasł. Nikt nie napisał prawdy o istocie problemu. Ludność dowiedziała się jedynie, że Eska miała promować płytę zespołu Kazik na... 108
    • Interes ponad solidarnością 27 lis 2011, 12:00 Europa jeszcze nie uporała się z kryzysem finansowo-gospodarczym, a na horyzoncie już czeka kolejny – energetyczny. Zdjęcia z symbolicznego otwarcia Gazociągu Północnego to materiał dowodowy pokazujący, że rządy w relacjach z Moskwą przedkładają interes własnych państw... 110
    • Gaz łupkowy – między ekonomią i polityką 27 lis 2011, 12:00 Zanim pierwsze metry sześcienne błękitnego paliwa z polskich zasobów gazu łupkowego popłyną do domów i fabryk, trzeba będzie pokonać opór nie tylko Brukseli i Gazpromu, lecz także mieszkańców miejscowości położonych na terenach wydobycia. 114
    • Tortilla na niepogodę 27 lis 2011, 12:00 W takie dni jak dziś, gdy za oknem zimno, szaro i ponuro, chętnie sięgam wieczorami do mojej bogatej kolekcji książek kulinarnych. Nie szukam w nich inspiracji. Czytam, oglądam i zanurzam się w kolorowe, wysmakowane ilustracje, z... 118
    • W samo południe w Nowym Sączu 27 lis 2011, 12:00 OPIS: W centrum Nowego Sącza ulicą Świętego Ducha idą naprzeciw siebie dwaj mężczyźni. W nieubłagany sposób dystans między nimi staje się coraz mniejszy. Patrzą sobie głęboko w oczy, tak głęboko, że głębiej się nie da. Ale to... 120
    • Niebezpieczny zjazd i inne znaki zakazane 27 lis 2011, 12:00 Stylizowany na znak drogowy nacjonalistyczny „Zakaz pedałowania" zostanie prawdopodobnie jednak zakazany pod wpływem ruchu „oburzonych”. Przynajmniej tak podpowiada mi intuicja. Nie ma zresztą czego żałować, bo niby... 120
    • Kryzys w kapciach 27 lis 2011, 12:00 Kryzys jest jak do niedawna Muammar Kaddafi – wszyscy chcą go zabić. To, czego się w mozole arabskiej rewolucji udało dokonać z libijskim pułkownikiem, nie będzie tak proste z Panem Kryzysem. Kryzys jest bardziej światowy niż... 122

    ZKDP - Nakład kontrolowany