Odrzuceni odrzucają

Odrzuceni odrzucają

Dodano:   /  Zmieniono: 13
Tu nie idzie przede wszystkim o internet, wolność słowa i acta. To manifestacja tego, co młodzi Polacy myślą o polityce i o władzy w Polsce. To – krótko mówiąc – bunt.
W ostatnich latach państwo polskie stale pokazywało państwu Kowalskim, co o nich myśli i jaki ma do nich stosunek. Pokazała to pisowska władza, mająca buzię napchaną frazesami o solidarnej Polsce i codziennie demonstrująca pogardę dla obywateli i społeczeństwa obywatelskiego. Prezes PiS otwarcie przyznał nawet, że społeczeństwo obywatelskie to dla państwa zagrożenie. O internautach wypowiadał się jak o żulerii i  naprawdę mówił to szczerze. Nową władzą została partia z obywatelami w  nazwie. Partia ta wygrała wybory mimo fatalnej kampanii, dzięki obywatelom właśnie. Młodym przede wszystkim.

Młodzi zrobili swoje. Mogli odejść.

Młodzi Polacy mogli kilka miesięcy temu, przed ostatnimi wyborami, zadać sobie pytanie – co dla nas ta władza zrobiła i jak nas traktowała? Odpowiedź? Nie zrobiła nic, a generalnie nas ignorowała. Młodzi nie mieli jednak wielkiego wyboru. Mieli głosować na partię politycznych dzięciołów, walących łbami w smoleńską brzozę z taką intensywnością, że nawet nie zauważają uszkodzenia kory (nie kory drzewa)? Mogli głosować na partię z obywatelami w nazwie, na ruch z  liderem w nazwie, ewentualnie nie głosować. Tak też uczynili.

Wszystko to stało się jednak niemal zupełnie po cichu, a tu nagle hałas, burza w  sieci, tysiące na ulicach. Co się stało? Bo ktoś zmanipulował gówniarzy, jak słyszę? Ktoś ich podpuścił? A może to hordy internetowych złodziei, za nic mających własność innych? Nie sądzę. Co w takim razie mówią ci młodzi ludzie, naprawdę zaangażowani w swój protest i naprawdę głęboko przekonani, że walczą o coś szalenie ważnego? Otóż mówią oni władzy: nie  jesteście w stanie zrobić dla nas nic, nie pomagacie nam znaleźć pracy, nie pomagacie nam założyć firmy, nie pomagacie nam zdobyć mieszkania, nie robicie nic, byśmy mieli lepszą przyszłość, choć jesteśmy wykształceni i znamy języki. Nic takiego nie robicie, więc przynajmniej odpieprzcie się od nas i od naszych komputerów. Nie jest to więc ruch oburzonych, choć oburzeni są. Jest to ruch odrzuconych przez państwo, którzy teraz sami je odrzucają.

Rozumiem premiera, który kilka chwil po  rejteradzie w sprawie recept nie chce kolejnego ustępstwa czyniącego z  jego rządu pochyłe drzewo, z którym wiadomo co się dzieje. Nie rozumiem jednak premiera, gdy o proteście mówi, że nie ulegnie szantażowi. To nie są Pana wrogowie. To nie są kibole, to nie są prawicowe oszołomy, zarzucające premierowi narodową zdradę, to nie są producenci dopalaczy. To są młodzi obywatele, bez których premier nie byłby premierem. Czy mają rację? Może nie we wszystkim. Czy mają swoje racje? Oczywiście. Czy władza podjęła realny wysiłek, by z nimi porozmawiać? Nie. Władza próbowała ich wykiwać, uznając, że nie są warci tego, by z nimi coś konsultować. Bo  młodzi, owszem, byli świetni, kiedy pięć lat temu z okładem nosili znaczki „zmień kraj, idź na wybory" i kiedy rozsyłali wszystkim SMS-y i  maile zachęcające do udziału w tamtych wyborach. Ale tamte wybory już były. Następne też już były, więc po co się gimnastykować?

Minister Michał Boni, który rozumie, że w tej sprawie władza naprawdę nie stanęła na wysokości zadania, powiedział niedawno, że obywatele są już w Polsce w erze cyfrowej,lecz władza wciąż w erze analogowej. Boni mówił o tym w  kontekście technologicznym. Mam wrażenie, że to, co mówił, w jeszcze większym stopniu odnosi się do mentalności. Zdigitalizowane społeczeństwo i analogowa władza, tak to trochę wygląda.

Jarosław Kaczyński często jest nazywany politykiem XIX-wiecznym. Przyjmując tę  miarę, Donald Tusk byłby politykiem XX wieku. A jesteśmy ciut dalej. Po  ludzku łatwo to nawet zrozumieć. Większość ludzi po czterdziestce patrzy na swoje dzieci i słysząc o lajkach na Fejsie i-tunsach, taczach itp., ma prawo się czuć jak mastodonty w parku jurajskim. Dla rodziców to  problem zrozumienia i dogonienia dzieci. Dla władzy to problem nawet poważniejszy. Tak, władzy, a nie tylko dla rządu. Bo za chwilę może się okazać, że gwarantujący realizację interesu politycznego dwóch największych partii spór PO z PiS stanie się nieistotny. A w każdym razie niepomiernie mniej istotny niż podział między żyjącą w swoim świecie władzą a żyjącą w zupełnie odrębnym świecie najmłodszą częścią naszego społeczeństwa. I nie jest to spór wyłącznie między władzą a  internautami, bo – prawdę mówiąc – nie po stronie władzy stoi w tym sporze ogromna większość rodziców. Nawet jeśli uznaje część racji rządu.

Władza nie zaczęła tego roku dobrze. Sprawa recept, niezrozumiałe dla  ludzi zmiany w policji, przedziwna wojna między prokuraturami, kiepskie wieści z frontu budowy dróg. Teraz do tego ACTA. ACTA nie są tak grube, by się władza przez nie wywróciła. Jednak są wystarczająco ciemne, by  się nimi bardzo pobrudziła.

Więcej możesz przeczytać w 5/2012 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 13
  • Szef   IP
    Redaktor Lis następny oderwany od rzeczywistości. Podpisanie ACTA to wina PiSu?
    Te protesty obalą całą klasę polityczną, czas politycznych klaunów się kończy.
    • zdobywamykolibry@gazeta.pl   IP
      Młodzi traktują internet jako kontakt ze światem w dowolnym celu!
      Wściekli się na tych biurokratów,którzy chcieli im ten internet zabrać!
      Dlaczego urzędnik taki czy siaki wsadza swój nos?
      Chodzi na pewno o ochronę bogaczy,którzy wsadzili w internet swoje filmy,muzykę i tak zwany wysiłek umysłowy-myśl twórczą!
      Internet musi zostać własnością ludzi młodych,bo inaczej to będzie ciągła rewolucja!
      Ci ,którzy umieścili swoje wytwory umysłowe,np.filmy,niech je zabiorą i fora ze dwora!
      • MWKB   IP
        Nie najgorsze spojrzenie na sytuację choć dosyć delikatne i poprawne politycznie (czy mogło być inaczej?). Trochę dziwi mnie tyle głosów na \"nie\" pod artykułem
        • gimnazjalista   IP
          Jakże smutne są te Pańskie komentarze. Odrobina sensownej treści,a ponadto same uprzedzenia i aktywna antypisowska robota i smoleńska psychoza w tle. Proszę bardzo niechże się Pan zastanowi nad zmianą taktyki,bo niedługo nie znajdzie Pań żadnego czytelnika dla swych artykulików.
          • mourinho@vp.pl   IP
            Szanowny pan redaktor tak ochoczo nawiązuje do drzewa, czyżby sam niedawno z niego zszedł?:) Jeśli kochany panie redaktorze pisze Pan o sytuacji młodych, to niech Pan będzie łaskaw wyjawić, co zrobiła Pańska gazetka, albo Pański program w TVP ku temu, aby ostrzec zaślepionych młodych, że ta władza im nie sprzyja? Pisze Pan, że teraz nie trzeba się \"gimnastykować\" - odnosząc się do polityków PO. Mam wrażenie, że teraz cały front medialny także na chwile odpuszcza swoją \"ekwilibrystykę\", by bliżej wyborów znów zacząć pluć na tych, na których pluć wypada.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 5/2012 (1511)

            • Odrzuceni odrzucają 29 sty 2012, 12:00 Tu nie idzie przede wszystkim o internet, wolność słowa i acta. To manifestacja tego, co młodzi Polacy myślą o polityce i o władzy w Polsce. To – krótko mówiąc – bunt. 4
            • Na skróty 29 sty 2012, 12:00 Poziom Suskiego Poseł PiS Marek Suski nazwał ciemnoskórego posła PO Johna Godsona „murzynkiem" podczas obrad sejmowej Komisji ds. Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. – Takiego zachowania nie warto nawet komentować. Po... 6
            • Źle mi w trawie piszczy 29 sty 2012, 12:00 Pewien znajomy (nie będę podawał nazwiska, bo szanuję Ustawę o ochronie danych osobowych) zapytał mnie, czy sam piszę swoje felietony. Zrobił mi przykrość, bo po pierwsze, posądził mnie o rodzaj oszustwa, po drugie, być może tak mu... 10
            • Maleńczuk na dobre i na złe 29 sty 2012, 12:00 Okazuje się, że na katowickim OFF Festivalu w wakacje wystąpi Iggy Pop. Przypominam, że Iggy Pop to facet, który ma 65 lat, jest ojcem chrzestnym punk rocka, spożył w życiu więcej heroiny i kokainy niż śp. Maciej Kuroń golonki, za... 12
            • Prawda Agnieszki 29 sty 2012, 12:00 Za pierwszym razem, przed laty, pomyślała, że ani Polacy, ani Żydzi nie są gotowi do prawdziwego filmu na temat Holocaustu. Wreszcie zrobiła ten film. „W ciemności” właśnie dostało nominację do Oscara. 16
            • Oscar, czyli wolność 29 sty 2012, 12:00 Dla środowiska filmowego nominacje do Oscarów to najważniejszy dzień w roku. Nominacje są tak samo ważne jak same nagrody – mówi operator Janusz Kamiński, zdobywca dwóch Oscarów. 21
            • Actywiści kontra analogi 29 sty 2012, 12:00 Młodzi, wykształceni i z dużych miast poczuli, że rząd po cichu robi ich w balona. Dzieci Neostrady i Facebooka zza komputerów wyszły na ulice. 24
            • To początek chaotycznej rewolucji 29 sty 2012, 12:00 Zachowując wszystkie proporcje, myślę, że to przypomina powstawanie „SolidarnoŚci” w 1980 r. Dla tych młodych ludzi internet staje się głównym środowiskiem życia. Dla nich to jest być albo nie być – psycholog społeczny prof. Janusz Czapiński. 27
            • 1.0 kontra 2.0 29 sty 2012, 12:00 O co chodzi w awanturze o ACTA? O wolność? Uniemożliwienie kradzieży? A może po prostu o próbę sił między dwoma wzorcami prowadzenia biznesu? Dwoma biznesowymi światami? 30
            • Z dymem jointa 29 sty 2012, 12:00 Janusz Palikot podobno idzie po władzę, mówi, że chce być premierem. Rzeczywistość jest jednak brutalna: bank właśnie odmówił mu kredytu, a jedynym sukcesem jest na razie głosowanie wygrane z PO. W sprawie przerwy w obradach. 32
            • Przetrwanie jest najważniejsze 29 sty 2012, 12:00 Jeszcze rok temu mieli zmienić polską politykę. Zmienili tylko swoje życiorysy. Jak się żyje po klęsce? 36
            • Deifikacja Tuska 29 sty 2012, 12:00 Mam wrażenie, że obserwujemy przyśpieszony proces samodestrukcji PO, podobny do tego, co działo się z SLD pod rządami Millera. 38
            • Wolność, ale... 29 sty 2012, 12:00 W przypadku ACTA wszystko mogło się odbyć spokojnie. Rząd, media i stowarzyszenia obywatelskie nie myślą jednak w perspektywie dłuższej niż kilka dni. 39
            • Cała plotka o Szycu 29 sty 2012, 12:00 On rzucił, ona jego rzuciła? Nadużywa? Czemu nie gra Wałęsy? Skończył się? Poobijany przez drukowane plotki Borys Szyc opowiada o przyjemnym smutku i nieprzyjemnym osaczeniu. 40
            • Seks inicjatywa 29 sty 2012, 12:00 Wystarczy komputer i kamera internetowa, łóżko nie jest niezbędne. Przez Polskę przelewa się fala wirtualnego porno. Demokratycznego i powszechnego. Biorą w nim udział młodzi i starzy. I dzieci z podstawówki. 46
            • Nikt nie widział… 29 sty 2012, 12:00 Nie mamy żadnych wrogów – twierdzi ojciec półrocznej Madzi, która zniknęła w ubiegłym tygodniu w centrum Sosnowca. Ale im dłużej szuka się zaginionego dziecka, tym więcej wrogów się dostrzega. Pierwszy z nich to czas. 50
            • Łyso im 29 sty 2012, 12:00 Do czego zdolni są mężczyźni walczący ze swoją łysiną? Do dużych poświęceń. Na przykład do zażywania specyfików, które powodują… impotencję. 54
            • Chodź, pokażę ci dinozaura 29 sty 2012, 12:00 Newt Gingrich wygrał prawybory w Karolinie Południowej, choć jego była żona przekonywała telewidzów, że chciał żyć w trójkącie z kochanką. Czy Amerykanie zaczęli nagle oddzielać seks od polityki? 56
            • Państwo Hamas 29 sty 2012, 12:00 Rządzona przez islamistów palestyńska Gaza przeżywa gospodarczy rozkwit. Na opodatkowaniu towarów przemycanych tunelami z Egiptu Hamas zarabia rocznie setki milionów dolarów. 59
            • Historia, histeria, hipokryzja 29 sty 2012, 12:00 Między Francją a Turcją wojna nie wybuchnie. Konflikt Paryża z Ankarą dotyczy jednak panowania nad pamięcią, od której zależy pozycja obu krajów i władza ich przywódców. 62
            • Wielka miłość Ameryki 29 sty 2012, 12:00 On jest największym futbolistą świata, ona najsłynniejszą modelkĄ świata. Mówią o nim „David Beckham futbolu amerykańskiego”. W tle jest Super Bowl – najważniejsze sportowe wydarzenie roku w Ameryce. 64
            • Spalony niezatopiony 29 sty 2012, 12:00 W rodzinnej Alzacji, gdzie produkował instalacje elektryczne, nie wzniósł się ponad biznesową średnią. Jednak budowanymi w Gdańsku superluksusowymi jachtami podbił świat. Teraz spłonęła mu stocznia. Ale ma większe zmartwienie – jak podbić Chiny? 66
            • Okno z widokiem na Włochy 29 sty 2012, 12:00 Polska firma została sponsorem wielkiego Interu Mediolan. Przy pomocy włoskich kibiców chce ostatecznie pokonać swojego włoskiego rywala. Prezes Placek gra w lidze, w której to Polacy są mistrzami. 69
            • Dom zły 29 sty 2012, 12:00 Jeden z najlepszych polskich malarzy nakręcił z żoną film o tym, co w polskiej mentalności oraz polskiej historii mroczne i brzydkie. „Z daleka widok jest piękny” Anki i Wilhelma Sasnalów 10 lutego wchodzi do polskich kin. 72
            • Kino winy i wstydu 29 sty 2012, 12:00 Po latach, kiedy na naszych ekranach królowało kino niewinnoŚci, doczekaliśmy się fali filmów o polskim wstydzie i poczuciu winy. Popadliśmy z jednej skrajności w drugą? 75
            • Kobieta marzenie 29 sty 2012, 12:00 „Mój tydzień z Marilyn” to opowieść o pięknej iluzji, jaką była Monroe. Cierpiała przytłoczona własną sławą. Dzisiaj jej wizerunek przynosi dużo szczęścia i ogromne pieniądze. 78
            • Miron 29 sty 2012, 12:00 Literackie wydarzenie! Wreszcie ukazuje się „Tajny dziennik” Mirona Białoszewskiego. Dostajemy mapę jego świata, po którym nieustająco krążył, od człowieka do człowieka, skrupulatnie opisując też siebie. 82
            • Mnich powraca, hallelujah 29 sty 2012, 12:00 Zbliża się do osiemdziesiątki, a wciąż musi pracować – by spłacać długi. Mimo to twierdzi, że wreszcie jest szczęśliwy. Leonard Cohen wraca z nową płytą „Old Ideas”. 84
            • Właściciel niewolników 29 sty 2012, 12:00 Nie wiem, czy wypada się dzisiaj do tego przyznawać, ale niech tam. Najwyżej trochę wstydu się najem. Otóż kupuję książki, płyty z muzyką, filmy i seriale. Serio. Również przez internet, ale zawsze płacąc. Jeśli kolejny sezon, dajmy na to, „Californication”,... 88
            • Radio Tirana 29 sty 2012, 12:00 W dawnych czasach, kiedy Polska była jeszcze ludowa, a radioodbiorniki miały gałki do przesuwania czerwonej strzałki po szklanej skali z cyferkami, słuchałem Radia Tirana. 90
            • Powrót omasty 29 sty 2012, 12:00 Ostre mrozy w końcu nas dopadły, nie uciekliśmy zimie, zmarzły nam nosy i uszy. Przy temperaturze sięgającej minus 15 stopni przestajemy liczyć kalorie i zapominamy o delikatnej sałacie, podawanej w charakterze głównego dania. Zaczynamy jeść nieco tłuściej, próbujemy wywieść... 96
            • Witajcie w XXI wieku 29 sty 2012, 12:00 ZAGADKA: CO ŁĄCZY ANTONIEGO MACIEREWICZA I POLSKI RZĄD? Że nic? No rozumiem, że mamy wiele powodów, żeby tak odpowiedzieć, nawet bardzo wiele. A jednak, jak to zwykle w zagadce, okazuje się, że istnieje rozwiązanie, o którym nie... 97
            • Stefan Niesiołowski nie gada z idiotą 29 sty 2012, 12:00 Poseł Stefan Niesiołowski o anty-ACTA demonstrantach: „Bezmyślny jest ktoś, kto stoi z plakatem Polski Podziemnej i demonstruje przeciwko rządowi wolnej Polski. Ci młodzi ludzie nic nie rozumieją, demonstrują z symbolami Polski... 97
            • Paranoja jest goła! 29 sty 2012, 12:00 Tak przed laty w słynnym songu Maanamu śpiewała boska Kora. Minęły lata, wiele wody upłynęło w Wiśle i telewizji, po wielokroć zmieniły się ekipy polityczne, destrukcji uległy ustroje i państwa, zmieniła się moda, telewizja, media... 98