Źle mi w trawie piszczy

Źle mi w trawie piszczy

Dodano:   /  Zmieniono: 17
Pewien znajomy (nie będę podawał nazwiska, bo szanuję Ustawę o ochronie danych osobowych) zapytał mnie, czy sam piszę swoje felietony. Zrobił mi przykrość, bo po pierwsze, posądził mnie o rodzaj oszustwa, po drugie, być może tak mu się nie podobały, że chciał zdjąć ze mnie ciężar odpowiedzialności za ich jakość. Pocieszając się, wyciągam wniosek, że  mogło też być tak, że bardzo mu się podobają, ale nie wierzył w moją zdolność pisania tak dobrze. W którąkolwiek stronę bym poszedł z analizą tego oświadczenia, to i tak pytanie było dla mnie co najmniej kłopotliwe. Na wszelki wypadek potwierdzam publicznie swoje autorstwo, a  gdyby ktoś chciał sprawdzić, to mam rękopisy, bo tak się składa, że  piszę szybciej ręcznie niż na komputerze, a potem dopiero rękopis dyktuję osobie wyjątkowo w tej materii i nie tylko sprawnej. Mogę śmiało powiedzieć, że mimo przesady w nazewnictwie moje felietony są niczyją inną, tylko właśnie moją własnością intelektualną. Bardzo chciałbym, i  uważam to za naturalne i normalne, chronić moją własność intelektualną, bo po prostu jest moja i mam do niej prawa oraz mogę sobie z nią robić, co zechcę, ale jednocześnie bardzo też bym chciał, żeby się rozprzestrzeniała na przykład w internecie w sposób legalny, a ja na to  legalnie zezwalam.

Z drugiej strony, wyrażam swój sprzeciw wobec jakichkolwiek ograniczeń wolności słowa i jeżeli na przykład mój naczelny będzie chciał mi tę wolność słowa ograniczyć, to nie będzie moim naczelnym. Nie  wiem, jak się mam ustosunkować do odwagi Zbigniewa Hołdysa, który bezkrytycznie popiera umowę ACTA. Dziwię się bardzo, że Zbigniew Hołdys nie ma w stosunku do niej żadnych wątpliwości. Dziwię się dodatkowo, bo z mojej wiedzy wynika, że Zbigniew Hołdys jest historycznym rockandrollowcem, kompozytorem, autorem i twórcą zespołu Perfect, ale na pewno nie jest – chyba że coś umknęło mojej uwadze –  wykształconym w Oksfordzie prawnikiem specjalizującym się w  międzynarodowym prawie autorskim.

Każdy, kto jest uczciwy, w sposób naturalny sprzeciwia się złodziejstwu, pod warunkiem że może to złodziejstwo jednoznacznie sklasyfikować, ale  jeśli do umowy wnosi zastrzeżenia Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, to ja na pewno wiem, że jest on bardziej wykształcony prawniczo od Zbigniewa Hołdysa i jemu bardziej w tej materii będę wierzył, chyba że zacznie grać na gitarze. Tak naprawdę to wydaje mi się, że wszyscy dotykają materii, z którą nie bardzo wiedzą, co zrobić. Jedni podłączają się do akcji protestacyjnej z powodów politycznych. Nie  dziwię się, bo – proszę mi wybaczyć przeżyłem już rządy PiS, a  szczególnie pana Ziobry, więc nie jestem pewien, czy ta formacja gwarantuje mi swobody obywatelskie.

Nie rozumiem tej umowy w obecnym kształcie tak jak tysiące demonstrantów, z którymi się solidaryzuję, i tak jak oni przyznaję się, że dokładnie nie wiem, o co chodzi, ale coś złego w trawie piszczy. To  coś złego czai się w wypowiedziach ministrów i w wypowiedziach premiera. Wydaje mi się, że tkwi w tym coś więcej niż niepokój i że mamy do  czynienia na wszystkich szczeblach oponentów i zwolenników umowy z  czymś, co nie jest takie proste, jak by się mogło wydawać. Gdyby chroniący prawa autorskie wiedzieli, jak sobie poradzić z problemem, jak rozgraniczyć kradzież od chęci pozyskiwania dóbr kultury, zrobiliby to  już dawno. Metoda restrykcyjna jest najprostszym wyjściem niezałatwiającym jednak całego problemu.

Do tego dodaję dwie wiadomości: jedną złą, a drugą dobrą. Ta zła jest taka, że poseł Suski mimo ostrzeżeń z wielu źródeł znów zażartował. A ta dobra jest taka, że nasza wybitna reżyserka z wybitnym filmem została nominowana do Oscara. Różnica jest większa niż różnica między złem a  dobrem. Za posła Suskiego nie będę trzymał kciuków, a za Agnieszkę Holland jak najbardziej.

Więcej możesz przeczytać w 5/2012 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 17
  • ADAM   IP
    Jeszcze nie podpisali ACTA a moje wpisy sa odrzucane i kontrolowane a strona atakowana przez nieznanych . Czyli jest jakas kontrola super tajna i dokladna. Jestem za ACTA zeby ich poznac.
    • bez-nazwy   IP
      NA POCZATKU BYLAM PRZERAZONA PODPISANIE SIE PRZEZ RYZEGO W SPRAWIA ACTA TERAZ CIESZE SIE WIDZAC UPADEK TUSKA BRAWO TAK TRZYMAC INTERNAUCI
      • KUKEN.   IP
        Jak to wszystko obserwuję to nasuwa mi się jeden wniosek z pytaniem ,co to jest ta ochrona praw autorskich w internecie ?.Tu nie chodzi o te prawa,a o wykorzystanie przez Tusków kontroli wpisujących się przeciwko jego dziadowskiego rządzenia.Taką próbkę już częściowo pokazał w sprawie KomoRuskiego oraz teraz we Wrocławiu.Ta ochrona niby autorska to tylko przykrywka.Dla Amerykanów chodzi o ich interesy,które nie mają nic wspólnego z naszymi,a jedynie wsparcie.Co chodzi o Hołdysa to naszczęście nie wie co mówi i jego wpływ na wszystko jest żaden.Ponadto na 100% podróby będą żyły swoim zyciem i nawet Tusk nie zabroni.Tuskowi chodzi o zamykanie jap za poglądy i tyle.
        • AWERS   IP
          W sprawie ACTA uznaję argumenty dwóch stron i dlatego jestem \"rozdarty\". Jestem za szeroko pojętą wolnością w internecie jak i za ochroną dóbr intelektualnych. Salomonowe wyjście się znajdzie ?
          • Nie ma co !!!   IP
            Jakie to krzepiące - Krzyś napisał coś na poważnie i na dodatek z sensem ! Ho ho! Hołdysowi powinien spaść kapelusz .
            Krzysiu jak Cię proszę ten felieton byłby nawet wielki gdybyś darował sobie martyrologię uciśnionego i pozbawionego swobód obywatelskich za rządów Ziobry (to tania ściema). A zamiast sklecił dwa zdania i choć jedno słowo przepraszam za promowanie chucpy zwanej klubem kibica reprezentacji przy pzpn.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 5/2012 (1511)

            • Odrzuceni odrzucają 29 sty 2012, 12:00 Tu nie idzie przede wszystkim o internet, wolność słowa i acta. To manifestacja tego, co młodzi Polacy myślą o polityce i o władzy w Polsce. To – krótko mówiąc – bunt. 4
            • Na skróty 29 sty 2012, 12:00 Poziom Suskiego Poseł PiS Marek Suski nazwał ciemnoskórego posła PO Johna Godsona „murzynkiem" podczas obrad sejmowej Komisji ds. Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. – Takiego zachowania nie warto nawet komentować. Po... 6
            • Źle mi w trawie piszczy 29 sty 2012, 12:00 Pewien znajomy (nie będę podawał nazwiska, bo szanuję Ustawę o ochronie danych osobowych) zapytał mnie, czy sam piszę swoje felietony. Zrobił mi przykrość, bo po pierwsze, posądził mnie o rodzaj oszustwa, po drugie, być może tak mu... 10
            • Maleńczuk na dobre i na złe 29 sty 2012, 12:00 Okazuje się, że na katowickim OFF Festivalu w wakacje wystąpi Iggy Pop. Przypominam, że Iggy Pop to facet, który ma 65 lat, jest ojcem chrzestnym punk rocka, spożył w życiu więcej heroiny i kokainy niż śp. Maciej Kuroń golonki, za... 12
            • Prawda Agnieszki 29 sty 2012, 12:00 Za pierwszym razem, przed laty, pomyślała, że ani Polacy, ani Żydzi nie są gotowi do prawdziwego filmu na temat Holocaustu. Wreszcie zrobiła ten film. „W ciemności” właśnie dostało nominację do Oscara. 16
            • Oscar, czyli wolność 29 sty 2012, 12:00 Dla środowiska filmowego nominacje do Oscarów to najważniejszy dzień w roku. Nominacje są tak samo ważne jak same nagrody – mówi operator Janusz Kamiński, zdobywca dwóch Oscarów. 21
            • Actywiści kontra analogi 29 sty 2012, 12:00 Młodzi, wykształceni i z dużych miast poczuli, że rząd po cichu robi ich w balona. Dzieci Neostrady i Facebooka zza komputerów wyszły na ulice. 24
            • To początek chaotycznej rewolucji 29 sty 2012, 12:00 Zachowując wszystkie proporcje, myślę, że to przypomina powstawanie „SolidarnoŚci” w 1980 r. Dla tych młodych ludzi internet staje się głównym środowiskiem życia. Dla nich to jest być albo nie być – psycholog społeczny prof. Janusz Czapiński. 27
            • 1.0 kontra 2.0 29 sty 2012, 12:00 O co chodzi w awanturze o ACTA? O wolność? Uniemożliwienie kradzieży? A może po prostu o próbę sił między dwoma wzorcami prowadzenia biznesu? Dwoma biznesowymi światami? 30
            • Z dymem jointa 29 sty 2012, 12:00 Janusz Palikot podobno idzie po władzę, mówi, że chce być premierem. Rzeczywistość jest jednak brutalna: bank właśnie odmówił mu kredytu, a jedynym sukcesem jest na razie głosowanie wygrane z PO. W sprawie przerwy w obradach. 32
            • Przetrwanie jest najważniejsze 29 sty 2012, 12:00 Jeszcze rok temu mieli zmienić polską politykę. Zmienili tylko swoje życiorysy. Jak się żyje po klęsce? 36
            • Deifikacja Tuska 29 sty 2012, 12:00 Mam wrażenie, że obserwujemy przyśpieszony proces samodestrukcji PO, podobny do tego, co działo się z SLD pod rządami Millera. 38
            • Wolność, ale... 29 sty 2012, 12:00 W przypadku ACTA wszystko mogło się odbyć spokojnie. Rząd, media i stowarzyszenia obywatelskie nie myślą jednak w perspektywie dłuższej niż kilka dni. 39
            • Cała plotka o Szycu 29 sty 2012, 12:00 On rzucił, ona jego rzuciła? Nadużywa? Czemu nie gra Wałęsy? Skończył się? Poobijany przez drukowane plotki Borys Szyc opowiada o przyjemnym smutku i nieprzyjemnym osaczeniu. 40
            • Seks inicjatywa 29 sty 2012, 12:00 Wystarczy komputer i kamera internetowa, łóżko nie jest niezbędne. Przez Polskę przelewa się fala wirtualnego porno. Demokratycznego i powszechnego. Biorą w nim udział młodzi i starzy. I dzieci z podstawówki. 46
            • Nikt nie widział… 29 sty 2012, 12:00 Nie mamy żadnych wrogów – twierdzi ojciec półrocznej Madzi, która zniknęła w ubiegłym tygodniu w centrum Sosnowca. Ale im dłużej szuka się zaginionego dziecka, tym więcej wrogów się dostrzega. Pierwszy z nich to czas. 50
            • Łyso im 29 sty 2012, 12:00 Do czego zdolni są mężczyźni walczący ze swoją łysiną? Do dużych poświęceń. Na przykład do zażywania specyfików, które powodują… impotencję. 54
            • Chodź, pokażę ci dinozaura 29 sty 2012, 12:00 Newt Gingrich wygrał prawybory w Karolinie Południowej, choć jego była żona przekonywała telewidzów, że chciał żyć w trójkącie z kochanką. Czy Amerykanie zaczęli nagle oddzielać seks od polityki? 56
            • Państwo Hamas 29 sty 2012, 12:00 Rządzona przez islamistów palestyńska Gaza przeżywa gospodarczy rozkwit. Na opodatkowaniu towarów przemycanych tunelami z Egiptu Hamas zarabia rocznie setki milionów dolarów. 59
            • Historia, histeria, hipokryzja 29 sty 2012, 12:00 Między Francją a Turcją wojna nie wybuchnie. Konflikt Paryża z Ankarą dotyczy jednak panowania nad pamięcią, od której zależy pozycja obu krajów i władza ich przywódców. 62
            • Wielka miłość Ameryki 29 sty 2012, 12:00 On jest największym futbolistą świata, ona najsłynniejszą modelkĄ świata. Mówią o nim „David Beckham futbolu amerykańskiego”. W tle jest Super Bowl – najważniejsze sportowe wydarzenie roku w Ameryce. 64
            • Spalony niezatopiony 29 sty 2012, 12:00 W rodzinnej Alzacji, gdzie produkował instalacje elektryczne, nie wzniósł się ponad biznesową średnią. Jednak budowanymi w Gdańsku superluksusowymi jachtami podbił świat. Teraz spłonęła mu stocznia. Ale ma większe zmartwienie – jak podbić Chiny? 66
            • Okno z widokiem na Włochy 29 sty 2012, 12:00 Polska firma została sponsorem wielkiego Interu Mediolan. Przy pomocy włoskich kibiców chce ostatecznie pokonać swojego włoskiego rywala. Prezes Placek gra w lidze, w której to Polacy są mistrzami. 69
            • Dom zły 29 sty 2012, 12:00 Jeden z najlepszych polskich malarzy nakręcił z żoną film o tym, co w polskiej mentalności oraz polskiej historii mroczne i brzydkie. „Z daleka widok jest piękny” Anki i Wilhelma Sasnalów 10 lutego wchodzi do polskich kin. 72
            • Kino winy i wstydu 29 sty 2012, 12:00 Po latach, kiedy na naszych ekranach królowało kino niewinnoŚci, doczekaliśmy się fali filmów o polskim wstydzie i poczuciu winy. Popadliśmy z jednej skrajności w drugą? 75
            • Kobieta marzenie 29 sty 2012, 12:00 „Mój tydzień z Marilyn” to opowieść o pięknej iluzji, jaką była Monroe. Cierpiała przytłoczona własną sławą. Dzisiaj jej wizerunek przynosi dużo szczęścia i ogromne pieniądze. 78
            • Miron 29 sty 2012, 12:00 Literackie wydarzenie! Wreszcie ukazuje się „Tajny dziennik” Mirona Białoszewskiego. Dostajemy mapę jego świata, po którym nieustająco krążył, od człowieka do człowieka, skrupulatnie opisując też siebie. 82
            • Mnich powraca, hallelujah 29 sty 2012, 12:00 Zbliża się do osiemdziesiątki, a wciąż musi pracować – by spłacać długi. Mimo to twierdzi, że wreszcie jest szczęśliwy. Leonard Cohen wraca z nową płytą „Old Ideas”. 84
            • Właściciel niewolników 29 sty 2012, 12:00 Nie wiem, czy wypada się dzisiaj do tego przyznawać, ale niech tam. Najwyżej trochę wstydu się najem. Otóż kupuję książki, płyty z muzyką, filmy i seriale. Serio. Również przez internet, ale zawsze płacąc. Jeśli kolejny sezon, dajmy na to, „Californication”,... 88
            • Radio Tirana 29 sty 2012, 12:00 W dawnych czasach, kiedy Polska była jeszcze ludowa, a radioodbiorniki miały gałki do przesuwania czerwonej strzałki po szklanej skali z cyferkami, słuchałem Radia Tirana. 90
            • Powrót omasty 29 sty 2012, 12:00 Ostre mrozy w końcu nas dopadły, nie uciekliśmy zimie, zmarzły nam nosy i uszy. Przy temperaturze sięgającej minus 15 stopni przestajemy liczyć kalorie i zapominamy o delikatnej sałacie, podawanej w charakterze głównego dania. Zaczynamy jeść nieco tłuściej, próbujemy wywieść... 96
            • Witajcie w XXI wieku 29 sty 2012, 12:00 ZAGADKA: CO ŁĄCZY ANTONIEGO MACIEREWICZA I POLSKI RZĄD? Że nic? No rozumiem, że mamy wiele powodów, żeby tak odpowiedzieć, nawet bardzo wiele. A jednak, jak to zwykle w zagadce, okazuje się, że istnieje rozwiązanie, o którym nie... 97
            • Stefan Niesiołowski nie gada z idiotą 29 sty 2012, 12:00 Poseł Stefan Niesiołowski o anty-ACTA demonstrantach: „Bezmyślny jest ktoś, kto stoi z plakatem Polski Podziemnej i demonstruje przeciwko rządowi wolnej Polski. Ci młodzi ludzie nic nie rozumieją, demonstrują z symbolami Polski... 97
            • Paranoja jest goła! 29 sty 2012, 12:00 Tak przed laty w słynnym songu Maanamu śpiewała boska Kora. Minęły lata, wiele wody upłynęło w Wiśle i telewizji, po wielokroć zmieniły się ekipy polityczne, destrukcji uległy ustroje i państwa, zmieniła się moda, telewizja, media... 98