System nabity w butelkę

System nabity w butelkę

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Specjaliści od ruchu drogowego, biorąc pod uwagę nasze bezpieczeństwo, zakładając dodatkowo, że większość z nas, kierowców amatorów, to idioci, postanowili zawalczyć o nasze życie. Naszego życia strzeże na drogach ogromna rzesza policjantów drogowych, straże miejskie, straże gminne, tajne radiowozy wyposażone w kamery z brakiem możliwości montażu i tysiące fotoradarów, które bez względu na swoje zmęczenie dokumentują, ilu Kubiców jeździ po Polsce jednocześnie. Jesteśmy dla naszego dobra w szponach ograniczenia szybkości do średnio 70 kilometrów na godzinę.

Od czasów, kiedy przesiedliśmy się z używanych maluchów do używanych samochodów wyprodukowanych za granicą, wiemy, że kiedy jedziemy z szybkością 70 kilometrów na godzinę, to wydaje nam się, że stoimy w miejscu, mimo że nie stoimy. Fachowcy od bezpiecznej jazdy twierdzą, że przy tej szybkości jesteśmy jeszcze w stanie reagować swoim mózgiem na niespodziewane wydarzenia drogowe i próbować wpłynąć na ich przebieg. Mamy do wyboru albo poddać się nakazom i zakazom i wydłużyć czas podróży, albo nie podróżować w ogóle.

Są jednak Polacy, którzy znajdują sposoby na ominięcie zastawionych na nas zasieków bezpieczeństwa. Na jeden z takich sposobów wpadła moja znajoma. Nie podaję jej nazwiska po pierwsze dlatego, że nie chcę, żeby była ścigana, po drugie żeby nie kompromitować jej sposobu myślenia, po trzecie żeby nie kompromitować siebie z powodu, że utrzymuję z nią znajomość. Oto jej sposób myślenia. Znajoma ta oszukuje system, który rejestruje godzinę wjazdu samochodu na autostradę i godzinę wyjazdu samochodu z autostrady. Jeżeli odcinek ten ma długość 120 kilometrów i wolno się po nim poruszać z szybkością 120 kilometrów na godzinę, to mandatami karani są kierowcy, którzy przejadą przez punkt kontroli czasu poniżej godziny, czyli 60 minut. Moja znajoma wie o tym bardzo dobrze, ale jej pracujący nieustannie mózg podpowiedział jej takie oto rozwiązanie. Zasuwa przez 80 kilometrów z szybkością 160 kilometrów na godzinę, po czym gwałtownie skręca na stację Orlenu, tankuje samochód, który przy tej prędkości dużo pali, je podwójną porcję hot dogów, przerzuca za darmo „Życie na gorąco", które wypożycza sobie na stacji, sugerując, że je kupi. To wszystko zajmuje jej 38 minut. Wsiada następnie do swojego zatankowanego auta, pozostałe 40 kilometrów dociska gaz do dechy, osiągając czasem 180 na godzinę, i wyskakuje z autostrady w czasie przekraczającym godzinę. System został nabity w butelkę. Przez takich jak ona wydłużają się kolejki na tej stacji benzynowej i nie można się dopchać ani do hot dogów, ani do „Na żywo”.

Opisana przeze mnie historia, na której się dzisiaj skoncentrowałem, o tyle jest ważna, że dotyczy naszej mentalności. Wiele czasu bowiem większość z nas kombinuje, jak coś obejść, mimo że nie ma to żadnego praktycznego znaczenia.

Zdarzyło się wiele rzeczy w tym tygodniu wartych dłuższego opisania, ale jedna jest wyjątkowo ważna. Przyznam szczerze, że nie mogę się wyzwolić z wiadomości o śmierci Wisławy Szymborskiej. Mimo swojego długiego życia nie udało mi się poznać jej osobiście. Zazdroszczę wszystkim moim przyjaciołom, którzy mieli szczęście poprzebywać w jej towarzystwie, ale przede wszystkim chłonąć jej osobowość, ciepłą, dobrą z pogodnym spojrzeniem na świat, z nutką życzliwej ironii i ze wspaniałym poczuciem humoru. Mimo że nie miałem tego szczęścia, to tak się czuję, jakbym stracił kogoś bliskiego, i myślę, że jest to odczucie wszystkich, którzy czytali jej wiersze.

Więcej możesz przeczytać w 6/2012 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 9
  • zezowaty   IP
    Pan Materna ma rację. My nie chcemy byc uczciwi , nie chcemy innym nie zatruwac życia , nie chcemy przestrzegać prawa NAM ZALEŻY NA TYM BY OSZUKAĆ.
    Inna sprawa ze budujemy systemy kontroli tak by wpadały w nie muchy i komary ale więksi gracze przechodzą przez sieci bez pudła
    • makos   IP
      Panie Materna, nic panu nie dolega...?
      • T72   IP
        Kończ Materna!wstydu oszczędz!
        • Wacek   IP
          materna zajmij sie lepiej myciem samochodow, bo to pisanie nijak ci nie wychodzimoze w PRL w Gmninie mogles pisac, do gazety to juz trzeba miec minimum kwalifikacji i talentu.
          • Nie ma co !!!   IP
            Ledwie Maternę pochwalić to natychmiast wali taki szajs (z niemiecka). Te wnioski z dykteryjki o debilnym zachowaniu nazywane historią. Zapomnienie o głównej zasadzie liberalizmu (co nie jest zakazane jest dozwolone) to jednak pikuś wobec niesmaku jakim nas obdarzył zestawieniem (wierszówki dla kasy) z..
            no ostatni akapit jest tu jak ....
            Zmilczę.
            A o klubie kibica reprezentacji przy pzpn ani mru mru a to było apogeum systemowego nabijania w butelkę!

            Spis treści tygodnika Wprost nr 6/2012 (1512)

            • Triumf i falstart 5 lut 2012, 12:00 Premier Donald Tusk ma za sobą najgorszy miesiąc swoich rządów. Traf chciał, że nastąpił on po najbardziej udanym roku jego rządów. 4
            • Na skróty 5 lut 2012, 12:00 Węgierskie linie bankrutują Narodowy przewoźnik Węgier, czyli linie lotnicze Malev, po 66 latach istnienia uziemiły swoją flotę. Powodem jest konieczność zwrotu rozmaitych subwencji udzielonych Malevowi w latach 2007-2010 przez węgierski... 8
            • System nabity w butelkę 5 lut 2012, 12:00 Specjaliści od ruchu drogowego, biorąc pod uwagę nasze bezpieczeństwo, zakładając dodatkowo, że większość z nas, kierowców amatorów, to idioci, postanowili zawalczyć o nasze życie. Naszego życia strzeże na drogach ogromna rzesza... 11
            • Polska w Plebanii 5 lut 2012, 12:00 „Tydzień Kultury Polskiej" to rubryka na poły satyryczna, więc pożegnania i nekrologi średnio się mieszczą w jej konwencji. Tym razem jednak pozwolę sobie w niej kogoś pożegnać, a konkretniej osobę, której przez całe... 12
            • Istnienie wzorowe 5 lut 2012, 12:00 Pod koniec to istnienie było już tak drobne, że niemal niewidoczne. 16
            • Nie pozowałem na męża stanu 5 lut 2012, 12:00 W polityce ktoś, kto nie jest maksymalnie skoncentrowany, dostaje po głowie. Jak ja w sprawie ACTA i ustawy refundacyjnej. I słusznie – mówi premier w rozmowie z Tomaszem Lisem i Tomaszem Machałą. 20
            • Krótki film o dojrzewaniu 5 lut 2012, 12:00 Każdy się zmienia, dojrzewa. Ale Donald Tusk zmienił się tak radykalnie, że czasem trudno uwierzyć w to, jak zaczynał. I stał się tajemnicą nawet dla znajomych. 26
            • Dżentelmen z perwersją 5 lut 2012, 12:00 Jarosław Gowin lubi ten cytat z filmu „Wielki Szu”: „Graliśmy uczciwie. Ty oszukiwałeś, ja oszukiwałem, wygrał lepszy”. Jego własna gra dopiero się zaczęła. 30
            • Prywatne jest polityczne! 5 lut 2012, 12:00 Ograniczanie polityki do skali makro i spraw uznanych za publiczne prowadzi do porażki. 34
            • Prokuratorski i sądowy horror 5 lut 2012, 12:00 Dlaczego Polska po tylu latach od 1989 roku wciąż nierządem prawnym stoi? 36
            • Płakałem ze zmęczenia 5 lut 2012, 12:00 Zagrał i film został nominowany do Oscara. Nie oszalał z Radości. I chce się męczyć, męczyć… Robert Więckiewicz tłumaczy, dlaczego nie zagada do George’a Clooneya i dlaczego się nie zakochuje. 38
            • Bomba. Gleba. Pozamiatane 5 lut 2012, 12:00 Ponownie wypłynął. Bohater kronik kryminalnych z lat 90. i detektyw bez licencji znów pokazał, że państwo jest bezradne wobec przestępczości i wobec niego samego. 44
            • Święty ogień w grzesznym ciele 5 lut 2012, 12:00 Twierdzi, że nie ma marzeń. Gdy ma na coś apetyt, po prostu to robi. Właśnie nabrała apetytu, żeby napisać książkę o swoim ukochanym Jerzym Kosińskim. Ale wcześniej najbardziej znana polska wokalistka jazzowa wyda autobiografię. 48
            • Nike i cycki Ciccioliny 5 lut 2012, 12:00 „Konjo” organizował najbardziej szalone happeningi. Zapowiadał "Ich Troje". Prowadził gminne festyny. Pisał wiersze nominowane do Nike. Wkrótce ukaże się jego „Gangrena – mój punk rock song” – opowieść o niepokornych artystach z lat 80. 52
            • Pierwszy księgowy Ameryki 5 lut 2012, 12:00 Bezwzględny, skuteczny, przystojny. Na kampanię może wydać nawet miliard dolarów. Po wygraniu prawyborów na Florydzie Mitt Romney ma największe szanse na prezydencką nominację republikanów. PIOTR MILEWSKI, Nowy Jork Były gubernator... 54
            • Wojna w Watykanie 5 lut 2012, 12:00 Takiej awantury nie było na papieskim dworze już dawno. Arcybiskup Carlo Mario Vigano, który alarmował papieża o korupcji toczącej Stolicę Apostolską, stracił stanowisko i został wysłany do Waszyngtonu. 58
            • Kuba, czyli eldorado 5 lut 2012, 12:00 Raul Castro flirtuje z wolnym rynkiem. Początek odwilży na Kubie? Raczej finansowa atrakcja dla wojskowej elity. 60
            • Raz, dwa, trzy, Wielki Brat patrzy 5 lut 2012, 12:00 Protestujący przeciw nadmiarowi kontroli, jaką ma przynieść ACTA, zapominają, że już dziś śledzony jest każdy ich krok w sieci. Internet nigdy niczego nie zapomina. 63
            • Bank z Kantem 5 lut 2012, 12:00 Najpierw Sławomir Lachowski dał Polakom tanie usługi bankowe, czym ściągnął na siebie gniew innych bankowców. Teraz zamienił się w krytyka chciwych korporacji. W swojej książce daje biznesmenom wykład z etyki praktycznej. Czy go zrozumieją? 65
            • Jedno koło na Polaka 5 lut 2012, 12:00 Kto ty jesteś? Polak mały. Jaki wóz twój? Golf używany. I tak dogoniliśmy czołówkę najbardziej zmotoryzowanych krajów w Europie. Zajeżdżamy auta niemieckich emerytów. 68
            • Egoistka 5 lut 2012, 12:00 Zanim nakręciłam „Sponsoring”, rozmawiałam z dziewczynami, które mają swoich sponsorów. I poczułam, że wcale nie jestem tak liberalna, jak mi się wydawało. Poczułam się jak pruderyjna pipka. 70
            • Dziadek rewolucji 5 lut 2012, 12:00 Niebawem Krzysztof Penderecki będzie świętował 80. urodziny. A wraz z nim muzycy Radiohead, Aphex Twin czy Kronos Quartet. Klasyk wraca do życia. 74
            • Zerwałem więzy krępujące literaturę 5 lut 2012, 12:00 Jak "Ulisses” odpowiadał za dzień, tak „Finnegans wake” jest książką nocy, poematem ulepionym z marzeń sennych, pełnym szumów i zakłóceń wizerunkiem ciemnej strony modernizmu. 76
            • Ciotka z żelaza 5 lut 2012, 12:00 „Zwycięzca bierze wszystko” – Śpiewała w „Mamma mia!”. To mógłby być jej hymn. Kolejna świetna rola, kolejny Złoty Glob, kolejna nominacja do Oscara, nagroda za całokształt twórczości na rozpoczynającym się właśnie Berlinale. 63-letnia Meryl... 79
            • Animal Planet 5 lut 2012, 12:00 Ma mojej wsi psy ujadają nocą. kiedy to się dzieje latem czy wiosną, wsłuchuję się w tę konferencję z uśmiechem. Nie rozumiem treści wymiany psich zdań, nie wiem, czy to awantura, czy tylko omawianie sytuacji, pogróżki, pozdrowienia,... 94
            • Nic śmiesznego 5 lut 2012, 12:00 Czort mnie podkusił, że wkleiłem na Facebooku link do strony Bachormagazyn.pl, czyli do Bezradnika dla Nieudacznych Rodziców. Trzy trzydziestoparoletnie matki w sposób dość daleki od ortodoksji opisują uroki ciąży i macierzyństwa.... 95
            • Czekoladowe zimowanie 5 lut 2012, 12:00 W ubiegłym tygodniu tłusto omaszczaliśmy, co się dało, dziś zwalczymy zimę słodyczą. Czy może być coś lepszego na trzaskający mróz za oknem niż filiżanka gorącej czekolady? Niektórzy twierdzą, że czekolada to najlepsze, co... 96
            • Zimowa telewizja w prasie 5 lut 2012, 12:00 PONIEWAŻ PRAWDOPODOBNIE RÓWNIEŻ TELEWIZORY PAŃSTWU ZAMARZŁY, streszczenie tego, co najatrakcyjniejsze w przyszłym tygodniu na srebrnym ekranie. 97
            • Newsletter od rządu z prognozą pogody 5 lut 2012, 12:00 Mamy powody, aby spodziewać się już niedługo końca świata. 97
            • Kraina podróbek 5 lut 2012, 12:00 Wiele się mówiło przez ostatnie lata o tzw. agentach wpływu. W teorii znanego socjologa, stratega prawicowych obłędów prof. Andrzeja Zybertowicza, agentami wpływu byli wszyscy ci publicyści oraz politycy, którzy zabierając publicznie... 98