Błąd polityczny w demokracji

Błąd polityczny w demokracji

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Nikt się w dzisiejszej demokracji nie przyzna do błędu﹐ gdyż byłoby to politycznym samobójstwem﹒ Chyba że raz i w sprawie niezasadniczej.
Niedawno premier Tusk przyznał się do błędu w sprawie ACTA, potem premier Pawlak popełnił poważny błąd w sprawie ZUS, którego konsekwencji doraźnych jeszcze nie znamy, ale mogą być zaskakująco poważne, łącznie z tym, że PSL w następnych wyborach już nie wejdzie do Sejmu. Interesująca jednak jest reakcja w ustroju demokratycznym na popełnienie błędu i na przyznanie się do popełnienia błędu. Jest to jednoznacznie reakcja negatywna. I ten fakt stawia całą demokrację pod znakiem zapytania.

Można bowiem śmiało stwierdzić, że demokracja błędami stoi, błędy są u jej fundamentów. Demokracja tym bowiem różni się od wszystkich innych ustrojów, że robią ją przeciętni ludzie, którzy ani prawnie, ani z tytułu tradycji lub interwencji Opatrzności nie mają wiedzy bezbłędnej. Demokracja ponadto jest ciągle w trakcie powstawania, nie ma w gruncie rzeczy demokracji, a jest nieustająca demokratyzacja, i to we wszystkich demokratycznych państwach. A w każdym razie być powinna według podstawowych duchowych i filozoficznych założeń demokracji. Gwałtowny i oburzający dla nas wszystkich kryzys demokracji polega między innymi na tym, że od dobrej dekady lub dwu stanęła w miejscu. Politycy zaniechali rozwijania i pogłębiania demokracji w obawie, że popełnią błąd i ich notowania spadną oraz nie zostaną wybrani na następną kadencję. W ten sposób powstał stan demokratycznej stagnacji, z jakim mamy do czynienia i jaki w znacznej mierze odpowiada za aktualny kryzys.

Wszystko zaczęło się od Fukuyamy – chociaż oczywiście nie on jest wszystkiemu winny – kiedy w 1989 r. ogłosił, że demokracja liberalna w ówczesnym stanie stanowi „koniec historii". Nonsens ten politycy potraktowali zaskakująco poważnie i zaniechali śmiałych działań, poprzestając na administracji. Jednak bardziej niż Fukuyama i jemu podobni winne są dwie piramidalne głupoty, które doprowadziły do zniszczenia odwagi ryzyka i stawiania na rozwój demokracji przez polityków i inne elity. Pierwsza z nich to nieustające badania opinii publicznej, które w istocie powinny być prawnie zakazane, a które sprawiają, że roztropni politycy nie wychylają się, bo a nuż popełnią błąd. Jak widzieliśmy doskonale, w Polsce nicnierobienie było przez opinię publiczną nagradzane. Kiedy władza zaczęła coś robić, zaraz jej słupki spadły. Jaki z tego wniosek? Oczywisty. Jestem gotów założyć z czytelnikami stowarzyszenie do walki z badaniami opinii publicznej i jestem tak wściekły, że będę walczył do upadłego. Co państwo na to? Drugą skandaliczną głupotą jest wykorzystywanie, ba, nawet zlecanie tych badań przez poważne media, które muszą mieć żer dla swoich nieustannie otwartych paszczy telewizyjnych czy gazetowych. Wbrew wielu rozumnym ludziom, wbrew własnemu rozsądkowi, media żyją każdym wzrostem, a tym bardziej spadkiem, żyją dni parę, by znaleźć nowy błąd.

A przecież wiemy, że błąd popełnił Tony Blair, kiedy kontynuował politykę pani Thatcher, że błąd popełnił George W. Bush, kiedy ogłosił „wojnę z terroryzmem", bo nie prowadzi się wojny, jak się nie wie, jak ma wyglądać pokój, że tenże Bush popełnił błąd, kiedy rozpoczął wojnę w Iraku, że greccy politycy popełnili horrendalny błąd, oszukując własne społeczeństwo, że teraz Viktor Orbán popełnia na Węgrzech błąd za błędem. Czy którykolwiek z tych i innych polityków poniósł realną odpowiedzialność? Nie. Bo nikt się w dzisiejszej demokracji nie przyzna do błędu, gdyż byłoby to politycznym samobójstwem. Chyba że raz i w sprawie niezasadniczej, jak premier Tusk.

Demokracja współczesna ma prawie same felery: upadek idei reprezentacji – kogo obchodzi, kto jest jego posłem, upadek idei partycypacji – brak wspólnot społecznych i politycznych, upadek idei polityczności – właśnie z racji terroru rzekomej opinii publicznej i mediów. Niestety i z przykrością stwierdzam, że jakość mediów i jakość polityków są w stopniu niespodziewanym silnie sprzężone. Teoretycznie media mają oczywiście krytykować polityków (lub ich chwalić, jak jest okazja), patrzeć im w naszym imieniu na ręce, ale z tego nie wynika, że mają polityków paraliżować lub że mają zachęcać opozycję do tego, by dla medialnej chwały nieustannie i wszystko, co czyni władza, uważała za błąd. To jest układ taki, jakby władza siedziała po jednej stronie deski, a opozycja i media po drugiej – jak ktoś wstanie, to ten drugi siada na ziemi. Więc trzeba trwać w takiej chwiejnej równowadze, nie wychylać się i za bardzo nie ruszać. Tyle że w ten sposób zniszczymy demokrację i doprowadzimy do tego, że jej szczytny ideał dążenia do lepszego społeczeństwa ze strachu przed błędem legnie w gruzach.

Więcej możesz przeczytać w 9/2012 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 2
  • basia   IP
    Demokracja to dla mnie \"burza mózgów\" , swoisty konkurs pomysłów...tylko konieczny jest udział ludzi posługujących się tym co powinno byc w mózgu - szarymi komórkami ! W naszym kraju to raczej demonstracja chciejstwa, chorych ambicji ,braku wyobraźni ,zaściankowych kompleksów..
    • Dadam   IP
      Nie mogę zgodzić się co do jednego:rzekomych błędów za błędem Orbana. Uważam, że biorąc pod uwagę skalę reform, popełniane błędy to pryszcz. I nie ma tu znaczenia czy społeczeństwo węgierskie kiedykolwiek mu podziękuje. Taki wysiłek i trud podejmuje się z przekonania a nie dla taniego poklasku. Orban prowadzi Węgry ku niepodległości. Donaldo pcha nas na pustynię z kaktusami.

      Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2012 (1515)

      • Numerologia polska 26 lut 2012, 12:00 Sto dni rządu. Sto dni do Euro 2012. Niezwykła jest ta powszechna miłość do okrągłych liczb, dat i opisanych cyframi symboli. 4
      • Na skróty 26 lut 2012, 12:00 Merkel przeprasza za neonazistów… Ponad 1200 osób wzięło w Berlinie udział w ceremonii poświęconej pamięci ofiar gangu neonazistów, którzy zamordowali dziesięć osób. – To hańba dla naszego kraju – przyznała na... 7
      • Zanussi a Wrocław 26 lut 2012, 12:00 Znowu chcą nam coś zabrać. Tym razem Amerykanie. Oczywiście, nie damy się. Amerykańska Akademia Filmowa próbuje nakazać twórcom nagrody Ludowe Oskary zmianę nazwy. Oscar może być tylko jeden, i to, że ten nasz Oskar jest od Kolberga i... 10
      • Już wystarczy, dziękuję 26 lut 2012, 12:00 Wałęsowie biorą rozwód? Owszem, ale tylko z dotychczasowym życiem, w którym Lech nigdy nie mówił Danucie, że ją kocha, a ona zawsze stała w cieniu. Teraz wszystkie światła na nią. Jej autobiografia „Marzenia i tajemnice” w ciągu zaledwie kilku tygodni sprzedała się... 15
      • Człowiek z pieczary 26 lut 2012, 12:00 W Platformie kiedyś mówiło się﹐ Ze Grzegorz Schetyna zawsze będzie tym mniejszym﹐ grubszym i brzydszym﹒ Ostatnio jednak jakby wyładniał: nabrał ogłady, urósł w sondażach. I właśnie dlatego nie może wejść do rządu. 20
      • Krótka ławka 26 lut 2012, 12:00 Dziś snujesz się po Sejmie, jutro zostaniesz ministrem, pojutrze zajmie się tobą sąd partyjny. Wszystko zależy od kaprysu szefa. I dlatego nie bardzo wiadomo, kto stanowi rezerwę kadrową Platformy Obywatelskiej. 24
      • Szmajdziński mówi mi we śnie... 26 lut 2012, 12:00 Palikota się nie boi﹐ swojego wieku również﹒ Leszek Miller nie zaczyna, nie kończy, jest. 28
      • Powrót Złego Ducha 26 lut 2012, 12:00 Obrona kościoła to dla biskupa Michalika obrona telewizji Trwam﹒ 34
      • Błąd polityczny w demokracji 26 lut 2012, 12:00 Nikt się w dzisiejszej demokracji nie przyzna do błędu﹐ gdyż byłoby to politycznym samobójstwem﹒ Chyba że raz i w sprawie niezasadniczej. 35
      • Królowe śniegu są dwie 26 lut 2012, 12:00 Porywająca rywalizacja Justyny Kowalczyk z Marit Bjørgen jest może udręką dla narciarek﹐ ale dobrodziejstwem dla dyscypliny﹒ Obie wielkie biegaczki pracują na wspólne miejsce w historii sportu. 36
      • Rom nie Polak 26 lut 2012, 12:00 Zamiast spektakularnego rozbicia w berlinie cygańskiego gangu Krzysztof Rutkowski ma dziś spektakularny kłopot z Romami. Ich zdaniem detektyw udowodnił, że Polacy mają Romów za bandytów. Więc donieśli na niego do prokuratury. 41
      • Porzuceni 26 lut 2012, 12:00 Był wzorowym żołnierzem, bohaterem misji w Iraku, ale zwolniono go ze służby. I nikt się nie zainteresował, gdy po prostu zniknął. Dlaczego wojsko tak łatwo zapomina o swoich weteranach? 44
      • W śmiertelnym uścisku 26 lut 2012, 12:00 Powinien je mieć każdy, kto zimą nie chce w górach stracić życia. Detektory lawinowe, łopatki, sondy. W polskich Tatrach nikt ich nie używa. 46
      • Zmiana w Rosji jest nieunikniona 26 lut 2012, 12:00 Niedzielne głosowanie daje szansę na odebranie przyszłemu prezydentowi monopolu władzy﹒ Nie powinniśmy się bać. Doprowadzając do drugiej tury, popchniemy kraj na drogę pozytywnych zmian. 48
      • Fobie Putina 26 lut 2012, 12:00 Przed wyborami prezydenckimi Rosjanie coraz częściej słyszą, że żyją w oblężonej twierdzy. Uwierzą? Na to liczy Putin. 50
      • Pastor prezydentem 26 lut 2012, 12:00 Na razie znamy go z patetycznych mów o wolności i odpowiedzialności. Teraz będzie musiał się odnaleźć w świecie prawdziwej polityki. Joachim Gauck ma zostać nowym prezydentem Niemiec. 55
      • Sarkozy stawia na blitzkrieg 26 lut 2012, 12:00 Nicolas Sarkozy przechodzi metamorfozę i rozlicza się z błędów. I błyskawicznie odzyskuje pozycję. Bo we Francji, zwłaszcza w kampanii prezydenckiej, forma i gesty liczą się często bardziej niż treści programów wyborczych. 57
      • Nasz człowiek w Caracas 26 lut 2012, 12:00 Jego babka uciekła z warszawskiego getta. Dziś Henrique Capriles Radonski dowodzi podobnej odwagi, rzucając wyzwanie Hugo Chávezowi. 60
      • Drajwer w korbiznesie 26 lut 2012, 12:00 Zagrają. Wyjadą. Kurz opadnie. Po Euro 2012 zostaną stadiony. Co z nimi? Jeśli zostaną w rękach urzędników, to marny ich los. 62
      • Dynastia 26 lut 2012, 12:00 Dzieci swoich rodziców – na razie tyle można powiedzieć o większości potomków najbogatszych Polaków. Jednak niektórzy z nich już próbują własnych sił w biznesie. Klan Wejchertów właśnie skoczył na głęboką wodę – trochę nie z własnej woli. 66
      • Emerytalne wyznanie niewiary 26 lut 2012, 12:00 Większość Polaków nie wierzy w państwowe emerytury. Ale niewielu coś robi, by zabezpieczyć się na przyszłość. 70
      • Leczenie śmiertelnie chorego kroplówką 26 lut 2012, 12:00 Wydłużamy wiek emerytalny﹐ Żeby inaczej podzielić się przyszłą biedą﹒ Tymczasem trzeba się skupić na tym, żeby pracować mądrzej﹐ a niekoniecznie dłużej. 77
      • Poeci Ameryki 26 lut 2012, 12:00 Bruce Springsteen wraca z nową płytą. Najpopularniejszy amerykański bard przypomina, że to śpiewający poeci tworzyli w XX wieku mit Stanów Zjednoczonych. 78
      • Ekstremista 26 lut 2012, 12:00 Jego niewiara jest równie żarliwa jak wiara innych. Wyprowadzić religię z kościołów i wprowadzić ją do… kin – to misja Brunona Dumonta, twórcy „Poza szatanem”, filmu, który właśnie wszedł na ekrany polskich kin. 82
      • Harry, Hammer, Horror 26 lut 2012, 12:00 Daniel Radcliffe gra w nowym horrorze „Kobieta w czerni” legendarnej wytwórni Hammer. Czy uda mu się ożywić starego potwora? 85
      • Modny znaczy przegrany 26 lut 2012, 12:00 Polscy twórcy teatralni chcą tworzyć rewolucje, promować odważnych twórców, podejmować trudne tematy. Nie chcą jednak, żeby mówiono o nich „modni”. Dlaczego? 86
      • Przednówek 26 lut 2012, 12:00 Koniec zimy to tradycyjnie ciężki czas dla świeżych sałat i warzyw, a raczej nie tyle dla nich, co bardziej dla naszej tęsknoty za nimi. Mamy ogromny apetyt na coś zielonego, chrupiącego, świeżego i lekkiego, ale próżno szukać takich... 96
      • Strategia Pawlaka 26 lut 2012, 12:00 Pawlak powiedział, że jeżeli chcę dożyć szczęśliwej starości, to nie powinienem liczyć na ZUS, tylko na własne oszczędności lub własne dzieci, a ponieważ jest na drugim miejscu wśród osób najbardziej godnych zaufania w naszym... 97
      • Klan obywatelski albo powrót PiS 26 lut 2012, 12:00 Tę prawidłowość chyba każdy już skojarzył. Kiedy tylko bohaterowie popularnych seriali zaczęli umierać, notowania Platformy Obywatelskiej poleciały na łeb na szyję. Na szczęście, jak wszyscy mówią, telewizje są w rękach PO.... 97
      • Obszarnicy 26 lut 2012, 12:00 Dawno temu władza ludowa pogoniła obszarników, ale chyba nie do końca. Pojawił się nowy ich rodzaj, zwany obszarnikami językowymi. Są to wykształceni ludzie na wysokich stanowiskach, którzy na obszarze języka polskiego uprawiają swoje... 98