Leczenie śmiertelnie chorego kroplówką

Leczenie śmiertelnie chorego kroplówką

Dodano:   /  Zmieniono: 17
Wydłużamy wiek emerytalny﹐ Żeby inaczej podzielić się przyszłą biedą﹒ Tymczasem trzeba się skupić na tym, żeby pracować mądrzej﹐ a niekoniecznie dłużej.
Najpierw była wizja. Wysportowany emeryt z burzą siwych włosów, we flanelowych spodniach i rozpiętej koszuli w kratę przechadza się po plaży w towarzystwie zgrabnej emerytki wyglądającej jak Jane Fonda. Obok biegnie piękny pies, jego futro lśni w słońcu, a w turkusowych falach odbija się dach domu położonego tuż przy plaży, pod palmą. A teraz są realia. Łączna emerytura z I i II filaru według symulacji specjalnego komitetu Unii Europejskiej będzie prawie o połowę niższa niż obecnie w relacji do przeciętnego wynagrodzenia. Dla wielu kobiet, które pracują krócej, zarabiają mniej i żyją dłużej, emerytury będą głodowe, nie starczy nawet na podstawowe potrzeby człowieka w wieku seniora. Jeżeli uwzględnimy komentarz premiera Pawlaka, z którym się zgadzam, że za 20-30 lat finanse państwa będą w tak kiepskim stanie, że ZUS nie będzie w stanie wypłacić całych należnych nam emerytur, to mamy pełen obraz. Jeśli sobie sami nie odłożymy, to na emeryturze będziemy dziadować, no, chyba że będziemy pracować dłużej.

Rząd szacuje, że jeśli popracujemy dłużej, to emerytury będą większe, na przykład licząc w dzisiejszych pieniądzach – jeśli kobieta popracuje do 67. roku życia zamiast do 60. – to dostanie emeryturę w wysokości 3400 zł zamiast 2000 zł. Jeżeli jednak weźmiemy poprawkę na zbyt optymistyczne założenia (bo rząd zawsze zakłada, że w długim okresie będzie lepiej, niż będzie) oraz „poprawkę Pawlaka", że ZUS wypłaci połowę tego, co od nas pobrał w formie haraczu, to emerytura będzie znacznie bliższa 2000 zł niż szacowanym 3400. To nie wszystko. Banki centralne świata drukują tyle pieniędzy, że w końcu może się pojawić wysoka inflacja i realna wartość emerytury będzie jeszcze niższa. Drodzy rodacy, macie zatem następującą propozycję pod rozwagę. Ponieważ finanse państwa będą w opłakanym stanie za 20-30 lat i nie dostaniecie w całości tego, co macie zapisane w ZUS, musicie pracować dłużej. I nie ma innej możliwości, bo jeśli nie będziecie pracować dłużej, to będzie wielki kryzys finansowy i ZUS wam wypłaci jeszcze mniej. Więc zakasać rękawy i do roboty, ciężkiej i długiej.

Niestety, w tym rozumowaniu rządu tkwi fundamentalny błąd. Wydłużanie wieku emerytalnego do 67. roku życia rozłożone na dekady jest jak kroplówka wzmacniająca dla być może terminalnie chorego pacjenta. Tymczasem tego pacjenta trzeba postawić na nogi i wyleczyć. Zamiast kroplówki trzeba silnych leków, bo to choroba śmiertelna. Tylko jakich leków?

Przypomnijmy, że system emerytalny to umowa społeczna, która reguluje, jaką część bieżącego dochodu narodowego dostają emeryci, a jaką pozostali. Ponieważ według oficjalnych prognoz PKB ma rosnąć coraz wolniej, a liczba emerytów ma rosnąć coraz szybciej, albo emeryci zagarną olbrzymią część PKB, albo dostaną głodowe emerytury. My w Polsce wybraliśmy ten drugi scenariusz, bo pierwszy mógłby skutkować wojną pokoleń o pieniądze. A teraz wydłużamy wiek emerytalny, żeby inaczej podzielić się przyszłą biedą. Tymczasem trzeba się skupić na tym, żeby pracować mądrzej, a niekoniecznie dłużej. Mądrzej, czyli w taki sposób, żeby polskie firmy wytwarzały innowacyjne produkty, które będą sprzedawane na całym świecie. Jeśli będziemy zarabiać, sprzedając towary miliardom konsumentów na świecie, tak jak robią to Niemcy czy Koreańczycy z Południa, to będziemy dobrze zarabiać, od dobrych pensji będziemy odprowadzali wysokie składki i będziemy mogli pracować krócej.

Proste, prawda? Tylko jak to zrobić? Trzeba zacząć od oseska. Osesek ma się urodzić zdrowy i chodzić do przedszkola, bo badania pokazują, że w wieku przedszkolnym kształtują się kompetencje kluczowe dla późniejszego sukcesu zawodowego. Tymczasem rząd w świetle jupiterów wydłuża wiek emerytalny, a po cichu przygotowuje przepisy, które wykończą prywatne przedszkola w Polsce, bo odbiorą im finansowanie. Jeśli dziecko nie pójdzie do przedszkola, bo przecież w publicznych nie ma miejsca, tam tylko po znajomości, szczególnie w miastach, to potem będzie słabiej rozwinięte, będzie mniej zarabiało, płaciło mniejsze składki i faktycznie pozostanie nam tylko praca do 67., a może i 75. roku życia. Zamiast wykańczać prywatne przedszkola, trzeba sprywatyzować publiczne, to jeszcze będą oszczędności. A skoro już dziecko posiądzie właściwe kompetencje od przedszkola po uczelnie wyższe, które mają być blisko biznesu, to powinno otrzymać wsparcie logistyczno-finansowe w stworzeniu takiej firmy, która odniesie globalny sukces.

To jest właściwe lekarstwo na naszą potencjalnie śmiertelną chorobę. A my zamiast leczyć, jedną ręką podajemy kroplówkę, a drugą łapiemy pacjenta za gardło.

Więcej możesz przeczytać w 9/2012 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 17
  • Michu   IP
    Panie skończ Pan z tymi swoimi filozofiami, wszyscy to co Pan mówi wiedzą .Niech Pan coś zrobi dla dobra naszego a nie gada gada i gada.Pan jesteś gorszy od tych jasnowidzów
    i wróżbitów w telewizji.Do roboty się Pan weź !!!
    Bacznie Pana obserwuję i z tej pańskiej paplaniny chleba nie będzie, z mojej tutaj zresztą też.
    • maja   IP
      I rząd, i Pan Rybiński nie mają racji. Rozwiązanie jest tak oczywiste, ze aż banalne, ale wszyscy boja się to powiedzieć: należy ZNIEŚĆ EMERYTURY i powrócić do systemu, w którym najpierw rodzice opiekują się dziećmi, a potem dzieci rodzicami. Obecny system, jak i proponowany zmiany, są nie do zaakcepowania. Jestem mamą trójki dzieci. Mnie i mojego męża oraz nasze dzieci państwo okrada miesięcznie na kilkaset złotych. I co z tego będziemy mieć? Nic. I tak będa musiały nas utrzymywać nasze dzieci bo państwowych emerytur i tak nie zobaczymy. Niech państwo przestanie wreszcie nas okradać i okłamywać!
      • Andrzej   IP
        Cokolwiek się stanie, Rybiński będzie to krytykować. Taką już ma urodę.
        • mzak   IP
          Rząd buduje zamki na ruchomych wydmach! Przyszłość pracy to nowoczesne zawody i technologie o których nie mamy pojęcia! Aby w nich funkcjonować- potrzeba dobrze wykształconych pracowników. A nasza edukacja robi się dramatycznie zacofana! Do tego ponad 2 mln dzieciaków w wieku 7-15 lat dotkniętych ubóstwem. Niektóre są 3 pokoleniem dziedziczącym biedę. Chodzących do zacofanych szkół, za niewiele lat,źle wykształcone trafią do kolejek pomocy społecznej. Do zmian na rynku pracy rząd się nie przygotowuje. Wiek zatrudnienia jest najmniej istotnym elementem.
          Bez reformy rynku pracy, podjęcia walki z tzw. czarną strefą zatrudnieniową, czyli zwiększenie wpływu składek do ZUS zmian nie będzie! Firmy poprzenosiły pracowników do samozatrudnienia. Płacą oni minimalny ZUS kombinują na podatkach. Rozwija się tzw. prywatna przedsiębiorczość ale kosztem funduszy emerytalnego, skarbowego itd. No i utrzymywanie gigantycznej populacji wsi. Polityczne i tchórzliwe- bo wieś nie jest w swojej
          większości siermiężnych chłopów w sukmanach. Są obszary biedy, ale też doskonale rozwijające się gospodarstwa,biznesy. Tam weszły dziesiątki miliardów złotych unijnej pomocy. Dlaczego państwo ma utrzymywać tą patologię? Dyskusja o zmianach wieku emerytalnego to temat zastępczy. Kraj ma o wiele poważniejsze problemy gospodarcze. Kto wie, ze 2-3 lata
          czeka nas energetyczny lokaut czyli rozpad sieci, w które nie inwestowano od Edwarda towarzysza Gierka? Zużycie sięga 95 proc. Na  inwestycje po prostu nie ma pieniędzy. Takich trupów w gospodarczej szafie jest w Polsce więcej! Problem emerytów będzie narastał. mamy totalny kryzys finansowy. I totalny brak pomysłów rządzących, co z tym zrobić.
          • wladek   IP
            No tak. Może i ja przeżyję \"wiek emerytalny\". Na razie to 67 lat, na razie. Ciekawe, kiedy TO będzie 75, albo 85. Cholerka, nawet JA nie wiem czy doczekam. 85 lat, qurczę, w pełnym zdrowiu. HaHaHa.
            Donald będzie JUŻ pewnie w Gablocie, jak Lenin. Ale, ..., Lenim miał chociaż SexApil. W MouseOleum nawet Donald POzyska jakieś POprawki wyglądu: Może będzie się NORMALNIE uśmiechał.
            Liczę na to, ze MOJA Urna będzie DALEKO od MouseOleum Donalda.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2012 (1515)

            • Numerologia polska 26 lut 2012, 12:00 Sto dni rządu. Sto dni do Euro 2012. Niezwykła jest ta powszechna miłość do okrągłych liczb, dat i opisanych cyframi symboli. 4
            • Na skróty 26 lut 2012, 12:00 Merkel przeprasza za neonazistów… Ponad 1200 osób wzięło w Berlinie udział w ceremonii poświęconej pamięci ofiar gangu neonazistów, którzy zamordowali dziesięć osób. – To hańba dla naszego kraju – przyznała na... 7
            • Zanussi a Wrocław 26 lut 2012, 12:00 Znowu chcą nam coś zabrać. Tym razem Amerykanie. Oczywiście, nie damy się. Amerykańska Akademia Filmowa próbuje nakazać twórcom nagrody Ludowe Oskary zmianę nazwy. Oscar może być tylko jeden, i to, że ten nasz Oskar jest od Kolberga i... 10
            • Już wystarczy, dziękuję 26 lut 2012, 12:00 Wałęsowie biorą rozwód? Owszem, ale tylko z dotychczasowym życiem, w którym Lech nigdy nie mówił Danucie, że ją kocha, a ona zawsze stała w cieniu. Teraz wszystkie światła na nią. Jej autobiografia „Marzenia i tajemnice” w ciągu zaledwie kilku tygodni sprzedała się... 15
            • Człowiek z pieczary 26 lut 2012, 12:00 W Platformie kiedyś mówiło się﹐ Ze Grzegorz Schetyna zawsze będzie tym mniejszym﹐ grubszym i brzydszym﹒ Ostatnio jednak jakby wyładniał: nabrał ogłady, urósł w sondażach. I właśnie dlatego nie może wejść do rządu. 20
            • Krótka ławka 26 lut 2012, 12:00 Dziś snujesz się po Sejmie, jutro zostaniesz ministrem, pojutrze zajmie się tobą sąd partyjny. Wszystko zależy od kaprysu szefa. I dlatego nie bardzo wiadomo, kto stanowi rezerwę kadrową Platformy Obywatelskiej. 24
            • Szmajdziński mówi mi we śnie... 26 lut 2012, 12:00 Palikota się nie boi﹐ swojego wieku również﹒ Leszek Miller nie zaczyna, nie kończy, jest. 28
            • Powrót Złego Ducha 26 lut 2012, 12:00 Obrona kościoła to dla biskupa Michalika obrona telewizji Trwam﹒ 34
            • Błąd polityczny w demokracji 26 lut 2012, 12:00 Nikt się w dzisiejszej demokracji nie przyzna do błędu﹐ gdyż byłoby to politycznym samobójstwem﹒ Chyba że raz i w sprawie niezasadniczej. 35
            • Królowe śniegu są dwie 26 lut 2012, 12:00 Porywająca rywalizacja Justyny Kowalczyk z Marit Bjørgen jest może udręką dla narciarek﹐ ale dobrodziejstwem dla dyscypliny﹒ Obie wielkie biegaczki pracują na wspólne miejsce w historii sportu. 36
            • Rom nie Polak 26 lut 2012, 12:00 Zamiast spektakularnego rozbicia w berlinie cygańskiego gangu Krzysztof Rutkowski ma dziś spektakularny kłopot z Romami. Ich zdaniem detektyw udowodnił, że Polacy mają Romów za bandytów. Więc donieśli na niego do prokuratury. 41
            • Porzuceni 26 lut 2012, 12:00 Był wzorowym żołnierzem, bohaterem misji w Iraku, ale zwolniono go ze służby. I nikt się nie zainteresował, gdy po prostu zniknął. Dlaczego wojsko tak łatwo zapomina o swoich weteranach? 44
            • W śmiertelnym uścisku 26 lut 2012, 12:00 Powinien je mieć każdy, kto zimą nie chce w górach stracić życia. Detektory lawinowe, łopatki, sondy. W polskich Tatrach nikt ich nie używa. 46
            • Zmiana w Rosji jest nieunikniona 26 lut 2012, 12:00 Niedzielne głosowanie daje szansę na odebranie przyszłemu prezydentowi monopolu władzy﹒ Nie powinniśmy się bać. Doprowadzając do drugiej tury, popchniemy kraj na drogę pozytywnych zmian. 48
            • Fobie Putina 26 lut 2012, 12:00 Przed wyborami prezydenckimi Rosjanie coraz częściej słyszą, że żyją w oblężonej twierdzy. Uwierzą? Na to liczy Putin. 50
            • Pastor prezydentem 26 lut 2012, 12:00 Na razie znamy go z patetycznych mów o wolności i odpowiedzialności. Teraz będzie musiał się odnaleźć w świecie prawdziwej polityki. Joachim Gauck ma zostać nowym prezydentem Niemiec. 55
            • Sarkozy stawia na blitzkrieg 26 lut 2012, 12:00 Nicolas Sarkozy przechodzi metamorfozę i rozlicza się z błędów. I błyskawicznie odzyskuje pozycję. Bo we Francji, zwłaszcza w kampanii prezydenckiej, forma i gesty liczą się często bardziej niż treści programów wyborczych. 57
            • Nasz człowiek w Caracas 26 lut 2012, 12:00 Jego babka uciekła z warszawskiego getta. Dziś Henrique Capriles Radonski dowodzi podobnej odwagi, rzucając wyzwanie Hugo Chávezowi. 60
            • Drajwer w korbiznesie 26 lut 2012, 12:00 Zagrają. Wyjadą. Kurz opadnie. Po Euro 2012 zostaną stadiony. Co z nimi? Jeśli zostaną w rękach urzędników, to marny ich los. 62
            • Dynastia 26 lut 2012, 12:00 Dzieci swoich rodziców – na razie tyle można powiedzieć o większości potomków najbogatszych Polaków. Jednak niektórzy z nich już próbują własnych sił w biznesie. Klan Wejchertów właśnie skoczył na głęboką wodę – trochę nie z własnej woli. 66
            • Emerytalne wyznanie niewiary 26 lut 2012, 12:00 Większość Polaków nie wierzy w państwowe emerytury. Ale niewielu coś robi, by zabezpieczyć się na przyszłość. 70
            • Leczenie śmiertelnie chorego kroplówką 26 lut 2012, 12:00 Wydłużamy wiek emerytalny﹐ Żeby inaczej podzielić się przyszłą biedą﹒ Tymczasem trzeba się skupić na tym, żeby pracować mądrzej﹐ a niekoniecznie dłużej. 77
            • Poeci Ameryki 26 lut 2012, 12:00 Bruce Springsteen wraca z nową płytą. Najpopularniejszy amerykański bard przypomina, że to śpiewający poeci tworzyli w XX wieku mit Stanów Zjednoczonych. 78
            • Ekstremista 26 lut 2012, 12:00 Jego niewiara jest równie żarliwa jak wiara innych. Wyprowadzić religię z kościołów i wprowadzić ją do… kin – to misja Brunona Dumonta, twórcy „Poza szatanem”, filmu, który właśnie wszedł na ekrany polskich kin. 82
            • Harry, Hammer, Horror 26 lut 2012, 12:00 Daniel Radcliffe gra w nowym horrorze „Kobieta w czerni” legendarnej wytwórni Hammer. Czy uda mu się ożywić starego potwora? 85
            • Modny znaczy przegrany 26 lut 2012, 12:00 Polscy twórcy teatralni chcą tworzyć rewolucje, promować odważnych twórców, podejmować trudne tematy. Nie chcą jednak, żeby mówiono o nich „modni”. Dlaczego? 86
            • Przednówek 26 lut 2012, 12:00 Koniec zimy to tradycyjnie ciężki czas dla świeżych sałat i warzyw, a raczej nie tyle dla nich, co bardziej dla naszej tęsknoty za nimi. Mamy ogromny apetyt na coś zielonego, chrupiącego, świeżego i lekkiego, ale próżno szukać takich... 96
            • Strategia Pawlaka 26 lut 2012, 12:00 Pawlak powiedział, że jeżeli chcę dożyć szczęśliwej starości, to nie powinienem liczyć na ZUS, tylko na własne oszczędności lub własne dzieci, a ponieważ jest na drugim miejscu wśród osób najbardziej godnych zaufania w naszym... 97
            • Klan obywatelski albo powrót PiS 26 lut 2012, 12:00 Tę prawidłowość chyba każdy już skojarzył. Kiedy tylko bohaterowie popularnych seriali zaczęli umierać, notowania Platformy Obywatelskiej poleciały na łeb na szyję. Na szczęście, jak wszyscy mówią, telewizje są w rękach PO.... 97
            • Obszarnicy 26 lut 2012, 12:00 Dawno temu władza ludowa pogoniła obszarników, ale chyba nie do końca. Pojawił się nowy ich rodzaj, zwany obszarnikami językowymi. Są to wykształceni ludzie na wysokich stanowiskach, którzy na obszarze języka polskiego uprawiają swoje... 98